to i tak rzadkość u nas mimo tak śmiesznie niskich progów
Sprzedaż płyty The Final Frontier
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Sprzedaż płyty The Final Frontier
ale jak jest u nas ze sprzedażą płyt wiadomo, więc nie ma co kręcić nosem tylko cieszyć się że jest złoto!
to i tak rzadkość u nas mimo tak śmiesznie niskich progów
to i tak rzadkość u nas mimo tak śmiesznie niskich progów
Re: Sprzedaż płyty The Final Frontier
Globalnie "TFF" okazał się dosłownie wszędzie wielkim sukcesem, kolejne certyfikaty w innych państwach - to tylko kwestia czasu. Skoro panowie nie wydali singli do kupienia w standardowej formie, powinni sprawić fanom prezent w postaci jakieś "Exclusive Edition" ostatniego albumu. Marzy mi się "Tour Edition" nowej płyty, może z początkiem 2011, jak zaczną trasę.
Mogliby dodać jakiś dysk DVD czy nawet Audio ze specjalnym materiałem (koncerty 2010!??). Taki sukces trzeba uczcić. A po "Złocie" w naszym kraju ogłoszenie koncertu w 2011 staje się niemal pewne, w końcu -mają motywacje...
Mogliby dodać jakiś dysk DVD czy nawet Audio ze specjalnym materiałem (koncerty 2010!??). Taki sukces trzeba uczcić. A po "Złocie" w naszym kraju ogłoszenie koncertu w 2011 staje się niemal pewne, w końcu -mają motywacje...
- IronCezarek
- -#Clairvoyant

- Posty: 1175
- Rejestracja: sob cze 26, 2010 10:55 am
- Skąd: Nowe Skalmierzyce
Re: Sprzedaż płyty The Final Frontier
A wcześniej nie był pewny ?RALF pisze:A po "Złocie" w naszym kraju ogłoszenie koncertu w 2011 staje się niemal pewne, w końcu -mają motywacje...
Re: Sprzedaż płyty The Final Frontier
Pewny będzie dopiero, gdy ogłoszą jego datę. Póki co jest prawdopodobny. Oczywiście im lepsze wyniki sprzedaży, tym bardziej prawdopodobny. Złolo już jest, więc możemy liczyć, że koncert się odbędzie.Cezarek1998 pisze:A wcześniej nie był pewny ?RALF pisze:A po "Złocie" w naszym kraju ogłoszenie koncertu w 2011 staje się niemal pewne, w końcu -mają motywacje...
Re: Sprzedaż płyty The Final Frontier
Teraz z 90 % urosło do 99,666 %

-
Son after sin
- -#Prisoner

- Posty: 132
- Rejestracja: sob wrz 18, 2010 2:56 pm
Re: Sprzedaż płyty The Final Frontier
Trudno porównywać te dwa zespoły.jesper pisze:... z drugiej strony te 10 tyś. jak na sprzedaż płyty zespołu metalowego [wiem, wiem stosunkowo popularnego ale nie tak jak np: Metallica] w takim czasie od premiery to nie jest zły wynikgumbyy pisze:No niestety...cellman pisze:choć wynik 10 tys. sprzedanych egzemplarzy to i tak trochę mało... takie czasy
Metallica to bardziej popularne granie, inna tematyka i przede wszystkim inna promocja.
Osobiście nic do nich nie mam (choć muzycznie ich dzieła stworzone tak od 1991 roku do mnie zbytnio nie trafiają, poza pojedyńczymi kawałkami), ale skala promocji jest zupełnie inna.
Pamiętam nawet jak przy okazji wydania "Death Magnetic" i jego promocji, mój wujek (neutralny muzycznie, metalem niezainteresowany) stwierdził, że już można się porzygać od tej Metalliki wszędzie w radiu i TV (ogląda kanały muzyczne bardzo często).
Mi to nie przeszkadza, ale trzeba przyznać, że gdy Amerykanie wydają album to trąbi się o tym non-stop.
Dlatego naprawdę uważam złoto Iron Maiden za bardzo dobry wynik.
I don't give a fuck
Re: Sprzedaż płyty The Final Frontier
No i płyta Maiden jest dość droga, nie ma alternatywy w postaci "polskiej ceny" a w naszym kraju (choć nie tylko) to ma znaczenie. Amerykańskie giganty wydawnicze (Universal, Sony, Warner) dysponują nieporównywalnie większymi budżetami, dlatego o ich "podopiecznych" wszędzie słychać.
A propos wyniku w Polsce, - ilu to artystów heavy metal ma u nas "Złoto", niezbyt wielu!
Cieszmy się i ... kupujmy płyty Iron Maiden...
A propos wyniku w Polsce, - ilu to artystów heavy metal ma u nas "Złoto", niezbyt wielu!
Cieszmy się i ... kupujmy płyty Iron Maiden...
-
Son after sin
- -#Prisoner

- Posty: 132
- Rejestracja: sob wrz 18, 2010 2:56 pm
Re: Sprzedaż płyty The Final Frontier
Jeszcze jak sobie pomyślę o średniej długości jednego kawałka na płycie, to chyba żaden inny artysta w dzisiejszych czsach z tak długimi, rozbudowanymi kompozycjami złota nei dostaje 
I don't give a fuck
Re: Sprzedaż płyty The Final Frontier
Bo to jest Maiden - oni są klasą samą w sobie - znam osoby które nie słuchają metalu a ICH - uwielbiają, paradoks?? A może rozwikłanie zagadki nieśmiertelności tego zespołu. 
-
Son after sin
- -#Prisoner

- Posty: 132
- Rejestracja: sob wrz 18, 2010 2:56 pm
Re: Sprzedaż płyty The Final Frontier
No są klasą samą w sobie. To niewątpliwie. Nie tylko dla mnie, a kocham ich muzykę, ten zespół jest fenomenem. Znam osoby który pisały o nich nawet pracę na studiach dziennikarskich jak zespół heavymetalowy nieobecny w środkach masowego przekazu może sprzedawac dziesiątki milionów płyt, wypełniać największe stadiony po brzeg i do tego być jedną z ikon pokpultury. W wielu tych pracach jedną z tez było, że to pomimo "chamskiego sprzedania się miediom" (parafrazując
).
Iron Maiden jako zjawisko jest doprawdy fascynujące
Iron Maiden jako zjawisko jest doprawdy fascynujące
I don't give a fuck
Re: Sprzedaż płyty The Final Frontier
ma to coś, jakąś magię w sobie, że po 8 latach sluchania nadal mam gęsią skórkę na kawałkach które słyszałem z tysiąc razy....
Re: Sprzedaż płyty The Final Frontier
Dokladnie tak samo mam . Jest wiele osob ktore zapytane czego słuchasz ? nie mowia metalu , trashu, muzyki powaznej , disco tylko słysze Iron MaidenRALF pisze:Bo to jest Maiden - oni są klasą samą w sobie - znam osoby które nie słuchają metalu a ICH - uwielbiają, paradoks??
Who motivates the motivator
Re: Sprzedaż płyty The Final Frontier
Faktycznie bardzo mało. Jesli nic mi nie umknęło to najwięcej złotych i platynowych płyt w Polsce mają:RALF pisze:No i płyta Maiden jest dość droga, nie ma alternatywy w postaci "polskiej ceny" a w naszym kraju (choć nie tylko) to ma znaczenie. Amerykańskie giganty wydawnicze (Universal, Sony, Warner) dysponują nieporównywalnie większymi budżetami, dlatego o ich "podopiecznych" wszędzie słychać.
A propos wyniku w Polsce, - ilu to artystów heavy metal ma u nas "Złoto", niezbyt wielu!![]()
Cieszmy się i ... kupujmy płyty Iron Maiden...
1. Metallica - 15 (6 złotych, 7 platynowych, 2 złote dvd)
2. Rammstein - 5 (4 złote, 1 platynowa)
3. AC/DC - 3 (2 złote, 1 platynowa)
- Iron Maiden 3 (2 złote, 1 złote dvd)
5. Guns N' Roses 2 (1 złota, 1 platynowa)
6. Apocalyptica, Dream Theater, Nightwish, Slayer, Ozzy Osbourne - 1 (DT złote dvd)
Choć tak naprawde Maiden ma przynajmniej 5 złotych:
- Rock In Rio (DVD 2003) 5.000+
- Brave New World za ponad 50.000+ (2004 rok) - info od Zpav.
- The Final Frontier 10.000+ (2010)
I te niepotwierdzpone oficjalnie choć potwierdzone przez EMI :
- Live After Death (DVD) 5.000+
- Flight 666 (DVD) minimalnie 5.000
Polskie popularne kapele ciezkiego grania jak Acid D. czy Hunter nie osiagnęły jak dotąd nakładu 'złotej płyty' (inne też mają kryteria).
Z wybranych innych kapel : 19 Pink Floyd, 6 Nirvana, 6 Linkin Park, 4 The Prodigy, 3 The Offspring, 3 Pearl Jam... 1 Led Zeppelin
Ostatnio zmieniony czw paź 21, 2010 12:50 am przez Cybul, łącznie zmieniany 2 razy.
Re: Sprzedaż płyty The Final Frontier
no to naprawdę MAIDEN wypada na tle reszty 
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6611
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: Sprzedaż płyty The Final Frontier
DVD Live After Death uzyskało u nas złoto zaraz po premierze w lutym 2008. Także nie rozumiem czemu EMI nie zgłosiło tego do ZPAV...
A z tego co pamiętam to BNW ma złoto za 35.000 sprzedanych egzemplarzy (takie były wymogi w 2000).
DOD w 2003 sprzedał się w ponad 16.000 egz., a wtedy złoto przyznawano od 20.000... Więc także na pewno osiągnął już ten status.
A z tego co pamiętam to BNW ma złoto za 35.000 sprzedanych egzemplarzy (takie były wymogi w 2000).
DOD w 2003 sprzedał się w ponad 16.000 egz., a wtedy złoto przyznawano od 20.000... Więc także na pewno osiągnął już ten status.
Re: Sprzedaż płyty The Final Frontier
Bałagan i tyle, nie ma kontroli - co innego zespoły wydawane przez Universal czy Sony... 
Re: Sprzedaż płyty The Final Frontier
Też tak uważałem, byłem wrecz tego pewny. Dostałem jednak informacje od Zpav że złoto dla artystów zagranicznych przyznawano w poszczegolnych okresach za:WICKER MAN pisze:DVD Live After Death uzyskało u nas złoto zaraz po premierze w lutym 2008. Także nie rozumiem czemu EMI nie zgłosiło tego do ZPAV...
A z tego co pamiętam to BNW ma złoto za 35.000 sprzedanych egzemplarzy (takie były wymogi w 2000).
DOD w 2003 sprzedał się w ponad 16.000 egz., a wtedy złoto przyznawano od 20.000... Więc także na pewno osiągnął już ten status.
Od powstania Zpav - VI 2002 - 50 tys. (BNW, RIR)
VI 2002-VI 2004 - 35 tys. (DOD, ETG)
VI 2004 - 01.07.2005 - 20 tys.
od 01.07.2005 - 10 tys (DOTR, AMOLAD, SBIT, FLIGHT666, TFF)
Bardzo mnie to zdziwiło, drążyłem temat i wciąż potwierdzali, także te 50 tys za BNW
-
SebastianArcheo
- -#Ancient mariner

- Posty: 562
- Rejestracja: czw mar 17, 2005 9:34 pm
- Skąd: a skąd
Re: Sprzedaż płyty The Final Frontier
Z tego co pamiętam to jeszcze Sepultura ma w Polsce "Złotko" - za "Roots" no i ostatnio razem z Ironami dołączył staruch Ozzy...Cybul pisze:Z wybranych innych kapel : 19 Pink Floyd, 6 Nirvana, 6 Linkin Park, 4 The Prodigy, 3 The Offspring, 3 Pearl Jam... 1 Led Zeppelin
Re: Sprzedaż płyty The Final Frontier
Dobrze by było gdyby i Sepa miała, na stronie Zpav informacji jednak nie zamieścili, no ale musiałoby się sprzedac tego albumu ponad 50,000+ (1996 rok)SebastianArcheo pisze:Z tego co pamiętam to jeszcze Sepultura ma w Polsce "Złotko" - za "Roots" no i ostatnio razem z Ironami dołączył staruch Ozzy...Cybul pisze:Z wybranych innych kapel : 19 Pink Floyd, 6 Nirvana, 6 Linkin Park, 4 The Prodigy, 3 The Offspring, 3 Pearl Jam... 1 Led Zeppelin
Re: Sprzedaż płyty The Final Frontier
Przecież "X - Factor" w Polsce poszedł do tej pozy w 40 - 50,000, w dziesięć dni po premierze (1995) było 12,000... "Fear Of The Dark" w wersji kaseta, CD, winyl poszedł u nas w 100,000 (MJM Music - czyli Sony). Najwyraźniej słabo kontrolują swój katalog, albo - szukają oszczędności.
Nie wierzę w to, by tak dobrze notowany na liście OLIS "AMOLAD" nie przekroczył 10,000 - kpina, widocznie "TFF" miał tak duże zamówienia od sprzedawców, że nie sposób było tego "okpić".
To przykre, w "HMP MAGAZINE" wyczytałem - iż "Live After Death" wydany przez Tonpress KAW w 1987 i 1989 (reedycja) sprzedał się u nas w kilkusettysięcznym nakładzie i... nie dostali za to "Platyny" - bo ... wydawca nie do końca wywiązał się z warunków licencyjnych, co w obliczu prawa autorskiego - podważało legalność polskiej edycji.
Dla zainteresowanych: Maiden otrzymali "w epoce" certyfikaty w Jugosławii, Czechosłowacji, na Węgrzech... Tam sukcesywnie ukazywały się ich albumy i NIKT nie miał problemu z naliczeniem sprzedanych kopii.
To bardzo przykre, w naszym oddziale EMI przytulisko znalazło stadko krętaczy i dyletantów. Wielu polskich artystów jest bardzo nie zadowolonych ze współpracy z nimi, fani Iron Maiden wiedzą czemu..
Nie wierzę w to, by tak dobrze notowany na liście OLIS "AMOLAD" nie przekroczył 10,000 - kpina, widocznie "TFF" miał tak duże zamówienia od sprzedawców, że nie sposób było tego "okpić".
To przykre, w "HMP MAGAZINE" wyczytałem - iż "Live After Death" wydany przez Tonpress KAW w 1987 i 1989 (reedycja) sprzedał się u nas w kilkusettysięcznym nakładzie i... nie dostali za to "Platyny" - bo ... wydawca nie do końca wywiązał się z warunków licencyjnych, co w obliczu prawa autorskiego - podważało legalność polskiej edycji.
Dla zainteresowanych: Maiden otrzymali "w epoce" certyfikaty w Jugosławii, Czechosłowacji, na Węgrzech... Tam sukcesywnie ukazywały się ich albumy i NIKT nie miał problemu z naliczeniem sprzedanych kopii.
To bardzo przykre, w naszym oddziale EMI przytulisko znalazło stadko krętaczy i dyletantów. Wielu polskich artystów jest bardzo nie zadowolonych ze współpracy z nimi, fani Iron Maiden wiedzą czemu..


