druga pod rząd kiepska płyta VS. MP3 pójdą do kosza a kasa pójdzie na japonczyka ACCEPT Blood Of The Nations
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

No ja dobrze trafiłem 11 lat temu bo właśnie ta płytę kumpel mi pożyczył. A zespołu nie znałem wcale. Posłuchałem i naprawdę mi się spodobało. Ogarnąłem resztę oraz śledzę dokładnie ich do dziś. Nic równie dobrego już niestety się już nie pojawiło (miałem jeszcze nadzieję przy The Glorious Burden jak już gdzieś tu pisałem ale dwie ostatnie płyty i powrót Barlowa ową nadzieję szybciutko rozwiałysyzygy pisze: ..ile ta płyta kiedyś dla mnie znaczyła...
Powrót Barlowa- tragedia jakaś... Takie miałem z tym nadzieje, tak cholernie się ucieszyłem na tą wieść- no tym forum wzdychałem sobie, jakby było super, gdyby Barlow wrócił, a tu bach- wraca. I co? Słuchać się tego dosłownie nie da, Framing Armageddon nawet mi się podobało (w przeciwieństwie do Glourious, a z framing nie wiem, jak teraz, musiałbym posłuchać, ale tam było tyle patosu...Kuba pisze:Nic równie dobrego już niestety się już nie pojawiło (miałem jeszcze nadzieję przy The Glorious Burden jak już gdzieś tu pisałem ale dwie ostatnie płyty i powrót Barlowa ową nadzieję szybciutko rozwiały )

Przesłuchałem dzisiaj kilka inny płyt hellowenu...Załamka, czemu nie grają w klimatach pierwszej płyty, tylko jakiegoś rocka![]()
Jeszcze lepsza niż za pierwszym razem!
Jakiego rocka?ttomasz pisze:Załamka, czemu nie grają w klimatach pierwszej płyty, tylko jakiegoś rocka![]()
Stormwarrior to w zasadzie Walls of Jericho-ripoff-bandttomasz pisze:Zna ktoś jakąś płytę w klimacie walss of jericho?
Nie wiem, po prostu nie trawię za bardzo ich pozostałych płytJakiego rocka?

Zaczynasz wreszcie normalnie słuchać muzyki ; )syzygy pisze:Kiedyś zespół gonił zespół, manie się nakładały, były podwójne.. a teraz tylko jakieś odświażanki typu Porcupine Tree, czy premiery nowych płyt znanych zespołów.
