10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

Wszystko na temat Sonisphere Festival 2011 w Warszawie

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
WICKER MAN
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6611
Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
Skąd: Warszawa

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: WICKER MAN »

ZłapanyWCzasie pisze:Tyle,że Iron Maiden słucha w Polsce mnóstwo osób w okolicach 40-tki dla których Motorhead to muzyka młodości,a nazwa Slipknot może im nawet nic nie mówić
To zacznie im mówić jak zobaczą ich rewelacyjne show. Zgadzam się z poprzednikami, że Slipknot to obecnie jeden z najlepszych koncertowych zespołów na świecie.
Awatar użytkownika
Emilio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4071
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: Emilio »

WICKER MAN pisze:To zacznie im mówić jak zobaczą ich rewelacyjne show. Zgadzam się z poprzednikami, że Slipknot to obecnie jeden z najlepszych koncertowych zespołów na świecie.
Moim zdaniem najlepsza koncertowo jest Królewska Orkiestra Concertgebouw, szczególnie gdy wystepowała pod batutą Riccardo Chailly ;-)
A poważniej, jeśli komuś nie odpowiada sam gatunek jaki gra Slipknot to oni moga być najlepsi na świecie w swojej klasie a fani oldschoolowego grania i tak tego nie kupią...

Mnie jakoś specjalnie Slipknot nie rusza, ale pare numerów mi sie podoba, także jesli bedzie okazja to wysłucham ich koncertu...
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
El Dorado

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: El Dorado »

Idealnym dopełnieniem tego rozwalającego składu będzie nikt inny jak FRONTSIDE ! ZNISZCZYĆ WSZYSTKO!
Awatar użytkownika
Nocny Jastrząb
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 341
Rejestracja: czw maja 26, 2005 12:11 am
Skąd: Wrocław

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: Nocny Jastrząb »

El Dorado pisze:Idealnym dopełnieniem tego rozwalającego składu będzie nikt inny jak FRONTSIDE ! ZNISZCZYĆ WSZYSTKO!
...nikt inny jak Motley Crue!
ZłapanyWCzasie
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1416
Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: ZłapanyWCzasie »

RALF pisze:Koncert jest dla wszystkich, mówmy szczerze - dla młodzieży nastoletniej, Ironi czy Motory to "dziadki". Dla nich idolami są Slipknot czy LP, właśnie... Każdy powinien być zadowolony, Slipknot bardzo chętnie zobaczę, LP - gdyby byli, no cóż - ciekawe, co potrafią na żywo. Z polskich marzy mi się Coma, Acid Drinkers, może Vader, bo o Behemoth, nawet nie wypada mówić w kontekście dramatu Nergala. :sad:
Po pierwsze mylisz się, nu-metal jest teraz wyraźnie w odwrocie i jest daleki do popularności jaką miał wtedy gdy chodziłem do liceum,pamiętam,że wtedy ta muzyka poprostu rządziła,90% nastolatków słuchających rocka tego słuchało,wprawdzie Slipknot i System of a Down to dalej popularne nazwy,ale np.już Korn czy Papa Roach nic nie znaczą...natomiast klasyczne heavy ma się całkiem dobrze,ja wręcz czasem narzekam na to,że byle 13-latek na last fm może mieć na liście każdą kapelę,nie tylko Iron Maiden ale i Judas Priest czy Saxon..ale to i tak nic z popularnością thrashu który teraz wśród nastolatków jest wprost rozchwytany. To ma tą złą stronę,że poznawanie muzyki staję się taśmowe,gdy poznaję się ją przez internet,a nie jak kiedyś przez kasety i płyty no ale ma też pewnie jakieś plusy ,bo jest koniunktura na takie granie.

Poza tym nie można sprowadzać wszytkiego do praw rynku,zdarzały się sytuacja gdy kapela bardziej popularna ustępowała miejsca mniej popularnej ale starszej.Kto wie,może goście z Slipknot mimo,że muzycznie są na totalnym przeciwieństwem Motorhead mają szacunek do Lemmego i zagrają przed nim...takie sytuacje się zdarzają.
Nie sprowadzajmy wszystkiego do rynku i marketingu,bo muzyka nawet w tych parszywych czasach ma jednak inne,własne prawa.
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: RALF »

Najpierw niech potwierdza wszystko oficjalnie. Może "prawdziwy" skład będzie zupełnie inny. :mryellow:
Awatar użytkownika
ttomasz
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2066
Rejestracja: śr mar 24, 2010 5:04 am

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: ttomasz »

ZłapanyWCzasie pisze:Poza tym nie można sprowadzać wszytkiego do praw rynku,zdarzały się sytuacja gdy kapela bardziej popularna ustępowała miejsca mniej popularnej ale starszej.Kto wie,może goście z Slipknot mimo,że muzycznie są na totalnym przeciwieństwem Motorhead mają szacunek do Lemmego i zagrają przed nim...takie sytuacje się zdarzają.
Korn nie zagrał przed Nazatehem na Ripfescie, "muzycy" wyszli w dresach, śpiewali z plejbeka, były dwie gitary i zero solówek, nie grali bisów, zero kontaktu z publicznością.
:oops: :oops:
gumbyy pisze:A mi to wisi... jadę na koncert zespołu, a nie podziwiać publikę
No nie wiem, na wspomnianym wyżej Ripfescie dziwnie się czułem, gdy w SC przy barierkach sam śpiewałem, klaskałem itp :razz:
RALF pisze:Najpierw niech potwierdza wszystko oficjalnie. Może "prawdziwy" skład będzie zupełnie inny.
Gdzieś coś było, że niby System ma być...

Mnie ciekawi polski support. TSA na pewno nie będzie, pewnie Acid Drinkers, albo jakaś Coma :cry:
Awatar użytkownika
Zilian
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 800
Rejestracja: wt cze 08, 2010 12:39 pm
Skąd: Głogów

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: Zilian »

Ja tam jak bym miał jechać to na IM i Motorhead :D milo że mam 20 lat Slipknot mi nic nie mówi :D Można powiedzieć że młody ciałem stary duchem hehe xD Co w tym przypadku nie jest najgorsze :) Co do publiczności. Na koncercie publika też jest ważna przez te kolka godzin to taka nasza muzyczna rodzina, można z kimś poskakać, pośpiewać. Jakby każdy miał stać jak kołek to co to tam za sens jechać :D W końcu trzeba się pobawić :)
Awatar użytkownika
ttomasz
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2066
Rejestracja: śr mar 24, 2010 5:04 am

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: ttomasz »

Zilian pisze:Na koncercie publika też jest ważna przez te kolka godzin to taka nasza muzyczna rodzina, można z kimś poskakać, pośpiewać. Jakby każdy miał stać jak kołek to co to tam za sens jechać W końcu trzeba się pobawić
Dokładnie ;-)
Awatar użytkownika
Emilio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4071
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: Emilio »

Cholera, jestem strasznie ciekawy czy to wszystko sie potwierdzi i co jeszcze ewentualnie dojdzie? Może Alice Cooper albo Iggy Pop?
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Awatar użytkownika
ttomasz
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2066
Rejestracja: śr mar 24, 2010 5:04 am

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: ttomasz »

Emilio pisze:Może Alice Cooper albo Iggy Pop?
Tego drugiego nie znam, ale Alice Cooper brzmi super :mryellow:
Awatar użytkownika
Zilian
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 800
Rejestracja: wt cze 08, 2010 12:39 pm
Skąd: Głogów

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: Zilian »

Iggy Pop - całe życie na klaciarza xD
Awatar użytkownika
Emilio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4071
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: Emilio »

Zilian pisze:Iggy Pop - całe życie na klaciarza xD
Zaj**iście byłoby go zobaczyć :D A przypomne, że grał na sonisphere 2010 w kilku krajach :D
ttomasz pisze:Tego drugiego nie znam, ale Alice Cooper brzmi super
Niemożliwe, że nie znasz ;-)

http://www.youtube.com/watch?v=VKCeNWCq ... re=related
Ostatnio zmieniony śr gru 08, 2010 3:41 pm przez Emilio, łącznie zmieniany 1 raz.
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Awatar użytkownika
Madril
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1568
Rejestracja: pn gru 01, 2003 5:28 pm
Skąd: Sochaczew

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: Madril »

Alice Cooper daje całkiem fajny show. :)
Iggy Pop nie wiem, bo na Soni Sweden był na drugiej scenie. :P
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: M@ti »

Zilian pisze:Co do publiczności. Na koncercie publika też jest ważna przez te kolka godzin to taka nasza muzyczna rodzina, można z kimś poskakać, pośpiewać. Jakby każdy miał stać jak kołek to co to tam za sens jechać :D W końcu trzeba się pobawić :)
To pobaw się z tą "muzyczną rodziną" przez 12 godzin na tym ujowym sektorze za GC to zobaczysz jaka to fajna zabawa. ;] Czasem marzy mi się jednak mentalność Czechów. ;]
quardio
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 20
Rejestracja: pt lis 19, 2010 10:11 pm
Skąd: Wrocław

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: quardio »

Wrocław będzie ;)
Awatar użytkownika
Zilian
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 800
Rejestracja: wt cze 08, 2010 12:39 pm
Skąd: Głogów

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: Zilian »

M@ti pisze:
Zilian pisze:Co do publiczności. Na koncercie publika też jest ważna przez te kolka godzin to taka nasza muzyczna rodzina, można z kimś poskakać, pośpiewać. Jakby każdy miał stać jak kołek to co to tam za sens jechać :D W końcu trzeba się pobawić :)
To pobaw się z tą "muzyczną rodziną" przez 12 godzin na tym ujowym sektorze za GC to zobaczysz jaka to fajna zabawa. ;] Czasem marzy mi się jednak mentalność Czechów. ;]
Nie mówię że masz tam stać 12 godzin. Dlatego nie lubię festiwali bo trwają długo i więcej dużo siana trzeba zapłacić. To co napisałem bardziej odnosiło się do zwykłego koncertu przykładowo taki IM w Warszawie w 2008
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: M@ti »

Zilian pisze:Nie mówię że masz tam stać 12 godzin.
Ale nigdzie raczej nie pójdę bo idąc po głupie piwo muszę się liczyć z tym, że później będę stał setki kilometrów od sceny. ;]
Zilian pisze:To co napisałem bardziej odnosiło się do zwykłego koncertu przykładowo taki IM w Warszawie w 2008
A to inna sprawa. Wtedy fajnie było. ;]
Awatar użytkownika
Zilian
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 800
Rejestracja: wt cze 08, 2010 12:39 pm
Skąd: Głogów

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: Zilian »

M@ti pisze:
Zilian pisze:Nie mówię że masz tam stać 12 godzin.
Ale nigdzie raczej nie pójdę bo idąc po głupie piwo muszę się liczyć z tym, że później będę stał setki kilometrów od sceny. ;]
No tak tu się zgadzam w 100% jak się dobrą miejscówkę dorwie to nigdzie nie można się ruszyć bo już tam się na pewno nie wróci :/ Jak byłem w Warszawie to się modliłem żeby jak Ironi wejdą na scenę nie zachciało mi się lać xD Z kolei na Slayere w Katowicach w Spodku jak byłem to przed Slayerem cale bydło poszło po piwo, do kibla i nawet jak się przyszło na ostatni koncert to można było dobre miejsce dorwać :)
Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 9768
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: Budziol »

póki co zero oficjalnych potwierdzeń, na stronie SONI czy MAIDEN
ODPOWIEDZ