Każde zdanie jest po prostu absolutnie bezcenneZłapanyWCzasie pisze: Tak w ogóle to ja myślę,że teraz jest taka tendencja ,że koncerty się odbywają w największych miastach stolicach. Z tym,że Iron Maiden to raczej nie jest kapela wielkomiejska,w dużych miastach,przynajmiej w Polsce słucha się głównie Depeche Mode,Muse czy Radiohead,ogólnie alternatywa,takie sprawy. Większość osób które spotkałem będącymi fanami Iron Maiden pochodzi raczej ze wsi i mniejszych miast,poniżej 100 tys. ,może to powód dla których Iron Maiden zawsze będzie traktowane przez różnych speców od muzyki,jako wieś. Iron Maiden poprostu nie pasuje do modnych klubów gdzie podawane są drinki i piwo z sokiem. Raczej na jakieś podwórko gdzie starzy kolesie piją wódkę i jedzą chleb z kiełbasą.
10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- panzerschreck
- -#Lord of the flies

- Posty: 3329
- Rejestracja: pn gru 24, 2007 12:22 am
- Skąd: Gło/Wro
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Nicotine-Valium-Vicodine-Marijuana-Ecstasy and Alcohol
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
No dobra. Może jutro będzie podstawa by podyskutować o konkretach.
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Nie zgadzam się z przedmówcą - wszystkich, których znam z "słuchania Maiden" to ludzie z Łodzi, parę osób z moich Pabianic, kilku z Wa-wy i wielu z Katowic. Czy to jest wieś!? Najczęściej "wsioki" pozują na mieszczuchów słuchając takiego Muse czy DM zaraz po Bayer Full ....
Czy heavy wywodzi się ze wsi, nie - z wielkich przemysłowych miast jak Londyn czy Birmingham. Co się mówi/robi o IM w takiej Polsce mnie nie interesuje, zależy kto to mówi.
Czy heavy wywodzi się ze wsi, nie - z wielkich przemysłowych miast jak Londyn czy Birmingham. Co się mówi/robi o IM w takiej Polsce mnie nie interesuje, zależy kto to mówi.
-
ZłapanyWCzasie
- -#Clairvoyant

- Posty: 1416
- Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Tak, tylko,że duże miasto daję wielkie możliwości, różnica z małym miastem jest ogromna,wiem po sobię,bo mam porównanie.W małym mieście się samemu jest ze słuchaniem ulubionego zespołu i potem ma się do tego inny stosunek niż jak w szkole ma się pełno osób ,które tego słuchają .Słuchanie muzyki"metalu" kojarzy się z długimi włosami,koszulkami,tanim winem w parku..z tego się wyrasta ,a więc i z zespołu.
Wiele osób z dużych miast ,które mają 18 lat"wszystko już widziało" ,wszystko ich nudzi,zmieniają hobby(więc także style muzyczne) co chwilę, zauważyłem taką tendencję.
Natomiast człowiek z małego miasta,jest ciągle głodny nowych doświadczeń,bo całą swoją młodość spędził w klatce,która go ograniczyła. Nie powie nigdy,że wyrósł z Iron Maiden,bo z muzyki się nie wyrasta, tylko ze stylu życia ,który wiele osób rozumie właśnie jako długie włosy i koszulki, a taki styl prowadzą nastolatki właśnie w dużych miastach gdzie jest duże pole do popisu jeśli chodzi o lansik.
Poza tym,w dużych miastach panuję studencki klimacik,na studiach "wypada" słuchać muzyki dla tekstów, tekstów o globalnym ociepleniu,prawach mniejszości czy zagubieniu jednostki, takie brednie,które pozwalają czuć się ludziom 20 paro-letnim dojrzałymi, w Iron Maiden tego oczywiście nie ma,więc słuchanie ich na studiach nie jest modne .
Wiele osób z dużych miast ,które mają 18 lat"wszystko już widziało" ,wszystko ich nudzi,zmieniają hobby(więc także style muzyczne) co chwilę, zauważyłem taką tendencję.
Natomiast człowiek z małego miasta,jest ciągle głodny nowych doświadczeń,bo całą swoją młodość spędził w klatce,która go ograniczyła. Nie powie nigdy,że wyrósł z Iron Maiden,bo z muzyki się nie wyrasta, tylko ze stylu życia ,który wiele osób rozumie właśnie jako długie włosy i koszulki, a taki styl prowadzą nastolatki właśnie w dużych miastach gdzie jest duże pole do popisu jeśli chodzi o lansik.
Poza tym,w dużych miastach panuję studencki klimacik,na studiach "wypada" słuchać muzyki dla tekstów, tekstów o globalnym ociepleniu,prawach mniejszości czy zagubieniu jednostki, takie brednie,które pozwalają czuć się ludziom 20 paro-letnim dojrzałymi, w Iron Maiden tego oczywiście nie ma,więc słuchanie ich na studiach nie jest modne .
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Zbaczacie z tematu, a i tak nie macie racji. Słuchana muzyka nie jest kwestią pochodzenia i miasta, czy rejonu, tylko po prostu dostępu do muzyki i naszego podejścia do niej. Podoba mi się metal, słucham go. Nikt mi nie wmówi, że powinienem słuchać jak inni Stachurskiego i Steczkowskiej. Pozdrawiam.
Jak myślicie, tradycyjnie od poniedziałku do czwartku na stronce ukaże się baner? Mam nadzieję
Jak myślicie, tradycyjnie od poniedziałku do czwartku na stronce ukaże się baner? Mam nadzieję
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Ja wiem, na UŁ znałem sporo chłopaków siedzących w Maiden, AC/DC, Sabbatach. Mi się wydaje, że to od ludzi zależy. Na wyrastanie to mam taką odpowiedź - "... wyrośli ci, co NIGDY nie dorośli". Głównie wyrastają z koszulek, bo to jedyne co ich z zespołami łączyło.
A tak, "na temat": mam nadzieję na dniach poznać wszystkie szczegóły Soni, nie tylko w Polsce
A tak, "na temat": mam nadzieję na dniach poznać wszystkie szczegóły Soni, nie tylko w Polsce
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Powiem szczerze Ralf, mam jedną koszulkę z Maiden - z Fear of the Dark. Może na wiosnę sobie Powerslave dokupię. I troszkę dłuższe włosy od normalnego śmiertelnika mam. W koszulce chodzę okazyjnie, włosy jak włosy, czego się czepiać. To czego słucham zachowuję raczej dla siebie. No chyba, że ktoś wpadnie do mnie do domu i zobaczy prawie metrowy plakat Final Frontier...
Tak bym chciał zaoszczędzić na nowe wiosło, a jakby był ten Soni to z pół tysiaka w plery, bo to koncert, dojazd, wyżywienie... Dlatego tak mi zależy na osobnym koncercie.
Tak bym chciał zaoszczędzić na nowe wiosło, a jakby był ten Soni to z pół tysiaka w plery, bo to koncert, dojazd, wyżywienie... Dlatego tak mi zależy na osobnym koncercie.
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Słuchaj ale zobaczyć MAIDEN na wielkiej scenie + inne zespoły, to jest "TO". Wiosło można dokupić a Maiden, wiesz - długo już nie pograją 
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
To mnie właśnie motywuje, że nie wiadomo czy jeszcze kiedyś będzie szansa...
Ale z kuli tego wiosła, a propos właśnie Stratocaster z SD Hot Rails, tylko jakiś konkretny zrobiłem się taki oszczędny, że mimo że jestem siatkarzem, picie na ligowe mecze to kranówa w butelce po coca coli... Wcześniej wszystko przepieprzałem, a teraz grosz mi nie ucieknie. Struny do starej gitary kiedyś wymieniałem co 2 miesiące, teraz kupuję struny pierwszy raz od sierpnia...
Ale mam dużo do analizy do ogłoszenia na oficjalnej stronie...
Ale z kuli tego wiosła, a propos właśnie Stratocaster z SD Hot Rails, tylko jakiś konkretny zrobiłem się taki oszczędny, że mimo że jestem siatkarzem, picie na ligowe mecze to kranówa w butelce po coca coli... Wcześniej wszystko przepieprzałem, a teraz grosz mi nie ucieknie. Struny do starej gitary kiedyś wymieniałem co 2 miesiące, teraz kupuję struny pierwszy raz od sierpnia...
Ale mam dużo do analizy do ogłoszenia na oficjalnej stronie...
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6613
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Czyli na gdańskie podwórko, na którym wychował się Tusk pasuje Maiden?ZłapanyWCzasie pisze:Tak w ogóle to ja myślę,że teraz jest taka tendencja ,że koncerty się odbywają w największych miastach stolicach. Z tym,że Iron Maiden to raczej nie jest kapela wielkomiejska,w dużych miastach,przynajmiej w Polsce słucha się głównie Depeche Mode,Muse czy Radiohead,ogólnie alternatywa,takie sprawy. Większość osób które spotkałem będącymi fanami Iron Maiden pochodzi raczej ze wsi i mniejszych miast,poniżej 100 tys. ,może to powód dla których Iron Maiden zawsze będzie traktowane przez różnych speców od muzyki,jako wieś. Iron Maiden poprostu nie pasuje do modnych klubów gdzie podawane są drinki i piwo z sokiem. Raczej na jakieś podwórko gdzie starzy kolesie piją wódkę i jedzą chleb z kiełbasą.
Poza tym gadasz głupoty. Największą część publiczności na każdym koncercie stanowią mieszkańcy miasta, w którym on się odbywa i najbliższych okolic. Osoby dojeżdżające na koncert z całej Polski czy zagranicy zawsze są w mniejszości - niezależnie czy jest to koncert Iron Maiden czy Lady Gagi. Zresztą można przeprowadzić badania na ten temat - jestem ciekaw wyniku.
Jak to nie ma? Maiden nawiązywało w swoich tekstach do wielu modnych tematów polityczno-społecznych.ZłapanyWCzasie pisze:Poza tym,w dużych miastach panuję studencki klimacik,na studiach "wypada" słuchać muzyki dla tekstów, tekstów o globalnym ociepleniu,prawach mniejszości czy zagubieniu jednostki, takie brednie,które pozwalają czuć się ludziom 20 paro-letnim dojrzałymi, w Iron Maiden tego oczywiście nie ma,więc słuchanie ich na studiach nie jest modne .
Age of Innocence - problemy z wymiarem sprawiedliwości w UK
New Frontier - klonowanie i eksperymenty genetyczne (in vitro?
Face In The Sand - sytuacja po 9/11
Brighter Than A 1000 Suns - zagrożenie konfliktem nuklearnym
El Dorado - kryzys gospodarczy i piramida finansowa Madoffa
Isle of Avalon - właśnie globalne ocieplenie i ekologia
When The Wild Wind Blows - problem mediów jako czwartej władzy
Ostatnio zmieniony ndz gru 12, 2010 12:57 pm przez WICKER MAN, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
A czy jeżeli ja napiszę, że wydam te 400 zł tylko po to, żeby komfortowo obejrzeć koncert Ironów, bo mam gdzieś co i jak zagrają Slipknot i Motorhead, to będę prawdziwym tró fanem?
z powodu supportów trochę szkoda mi wydawać tyle kasy na koncert Iron Maiden, dlatego też bym wolał osobny koncert na którymś z polskich stadionów lub hal, ale z drugiej strony właśnie cieszy mnie, że wystąpią na tak dużym i medialnym festiwalu u nas. Mimo, że na przestrzeni lat moja miłość do tego zespołu mocno osłabła, a po ostatniej płycie jest w dużym zaniku, to dalej uważam, że jest to zespół koncertowo nr 1 i wszystkie gig, na które się wybieram porównuję sobie z występami IM i za każdym razem żałuję, że nie są tak samo dobre.
jeszcze w kwestii supportów, to bym wolał bardziej klasyczny skład. Motorsi mogliby zostać, ale na przykład zamiast Slipknota wolałbym Deep Purple, Saxon, albo chociażby Sepulturę. O ile to pierwsze jest mało możliwe, to akurat Sepultura mogłaby być bardzo prawdopodobna...
z powodu supportów trochę szkoda mi wydawać tyle kasy na koncert Iron Maiden, dlatego też bym wolał osobny koncert na którymś z polskich stadionów lub hal, ale z drugiej strony właśnie cieszy mnie, że wystąpią na tak dużym i medialnym festiwalu u nas. Mimo, że na przestrzeni lat moja miłość do tego zespołu mocno osłabła, a po ostatniej płycie jest w dużym zaniku, to dalej uważam, że jest to zespół koncertowo nr 1 i wszystkie gig, na które się wybieram porównuję sobie z występami IM i za każdym razem żałuję, że nie są tak samo dobre.
jeszcze w kwestii supportów, to bym wolał bardziej klasyczny skład. Motorsi mogliby zostać, ale na przykład zamiast Slipknota wolałbym Deep Purple, Saxon, albo chociażby Sepulturę. O ile to pierwsze jest mało możliwe, to akurat Sepultura mogłaby być bardzo prawdopodobna...
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
To że w zeszłym to wiem bo byłem. Ale napisałeś że widziałeś w tym.tomtomala pisze:A napisałem, że na żywo? Czytaj ze zrozumieniem - pomagaKuba pisze:gdzie ?!W domu na DVD ?
. Na żywo grali w zeszłym roku na Torwarze.
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Większej głupoty nie słyszałem. To czy ktoś zmienia upodobania muzyczne zależy od niego od jednostki a nie od tego czy mieszka w dużym czy małym mieście. Ludzie ewoluują dlatego też pojawiają się nowe zespoły zmieniają się gusta. Sam kiedyś np nie słuchałem Metallicy ale po przesłuchaniu S&M bardzo mi się spodobali. Szukam też innych zespołów bo nie oszukujmy się wałkować non stop 24h/dobę Ironów się nie da...ZłapanyWCzasie pisze: Poza tym,w dużych miastach panuję studencki klimacik,na studiach "wypada" słuchać muzyki dla tekstów, tekstów o globalnym ociepleniu,prawach mniejszości czy zagubieniu jednostki, takie brednie,które pozwalają czuć się ludziom 20 paro-letnim dojrzałymi, w Iron Maiden tego oczywiście nie ma,więc słuchanie ich na studiach nie jest modne .
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Da się...Zilian pisze:bo nie oszukujmy się wałkować non stop 24h/dobę Ironów się nie da...
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
No wiec gratuluje wytrwałościSteve pisze:Da się...Zilian pisze:bo nie oszukujmy się wałkować non stop 24h/dobę Ironów się nie da...![]()
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
jak miałem 13 - 15 lat i zaczynałem swoją przygodę z IM, to dało sięZilian pisze:No wiec gratuluje wytrwałościSteve pisze:Da się...Zilian pisze:bo nie oszukujmy się wałkować non stop 24h/dobę Ironów się nie da...![]()
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Nie mowie że się nie da bo sam czasem non stop IM wałkuje ale czasami milo jest coś dla odmiany posłuchaćSiwy pisze:jak miałem 13 - 15 lat i zaczynałem swoją przygodę z IM, to dało sięZilian pisze:No wiec gratuluje wytrwałościSteve pisze: Da się...![]()
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
ja slucham prawde mowiac tylko ich, tzn mam tylko ich albumy na ipodzie czy komie. co do innych zespolow to sporadycznie - youtube, dvd, bd. Co nie oznacza że mam klapki na oczach, po prostu jak mam czas wlozyc sluchawki do ucha - to tylko Maiden bo to mnie najbardziej odpreza
Co do Soni to pamietam że daty rok temu ogloszono 10 grudnia, bo 12 mialem juz bilet do Szwecji, wiec czeka nas ciekawy tydzien
Co do Soni to pamietam że daty rok temu ogloszono 10 grudnia, bo 12 mialem juz bilet do Szwecji, wiec czeka nas ciekawy tydzien
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
... zabrzmiało prawie jak: długo już nie pożyjąRALF pisze:Słuchaj ale zobaczyć MAIDEN na wielkiej scenie + inne zespoły, to jest "TO", wiesz - długo już nie pograją
... coś w tym jestSiwy pisze: ... z drugiej strony cieszy mnie, że wystąpią na tak dużym i medialnym festiwalu u nas. Mimo, że na przestrzeni lat moja miłość do tego zespołu mocno osłabła, a po ostatniej płycie jest w dużym zaniku, to dalej uważam, że jest to zespół koncertowo nr 1 i wszystkie gig, na które się wybieram porównuję sobie z występami IM i za każdym razem żałuję, że nie są tak samo dobre.
- Maidenholik
- -#Ancient mariner

- Posty: 528
- Rejestracja: pt gru 24, 2004 11:36 am
- Skąd: Polandia:)
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Kompetentni ! Zamknijcie ten temat, blagam...

