10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
dobrze, że nie czymś w słoiku 
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
rację masz, choć tak w sumie to raczej każdy koncert lepiej byłoby oglądać w hali, na festiwalach mniej się korzysta z koncertu.. zaryzykuję stwierdzenie, że jechać na festiwal i jechać na koncert to dwie różne rzeczy ;p ...rob69 pisze:[...]Jesli chodzi o Ramstain to widzialem ich 6 razy i chetnie bym ich zobaczyl w hali po ciemku a nie na stadionie przed zachodzacym sloncem :)
cholerka, przez Ciebie zwątpiłem, że będzie ten R+, bo słusznie napisałeś xD
..pozostałe zespoły Sonisa powinny być uważam w atmosferze heavymetalowej [najlepiej starej daty], tak byłoby najuczciwiej, w tym roku mieliśmy dominację thrasha :p
mimo wszystko chcem Dżudasów :] zobaczymy jeszcze ehm..
SOAD byłoby w porządku też :] ale trochę wydaje mi się dziwny mix = IM+Slipknot :s może Slip się jednak nie potwierdzi i dadzą coś bardziej czysto HM :p
za to pasowałby SOAD do Slipknota imo.. tyle, że wtedy chciałbym jeszcze KoRna live ;p
ogólnie wolałbym niemieszane gatunki na jednym festiwalu, więc liczę na pure heavy next year x]
...just a little prowler, wandering on this dirty world...
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Co tam się działo na tym koncercie. Wszystko w nich wtedy latało.Kuba pisze:W 1998 roku. Jesienią. Robili jako support dla Slayera. To wtedy Serj Tankian został uderzony w brzuch chlebem przez jednego z "fanów"
Przyznam szczerze, że nie popieram takiego zachowania ludzi, ale SOAD sobie dość mocno "zapracowało" na takie przyjęcie. Pokurzali publikę przez cały występ.Puszek123 pisze:u nas w kraju tak już bywa chamstwo i bydło!
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Nie przepadam za nimi ale co takiego SOAD zrobił, że sobie na to zapracował? Słyszałem, że najpierw coś w ich strone poleciało a dopiero ta akcja wywołała reakcje muzyków. Takiego zachowania nic nie usprawiedliwia, słoma z papci wylazła kretynom i tyle. Udowodnili, tylko tyle, że są prymitywami i nie dorośli do koncertów w dużych miastach. Zamiast tego, powinni bawić sie w remizach albo na dyskotece w Burkowie i nawalać sie po łbach sztachetami z płotów - to podobny poziom.
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Inna sprawa że organizator koncertu też nie pomyślał...Muzyka SOAD pasuje do muzy Slayera jak pięść do nosa. Fani Slayera słyną z tego że są dość szowinistyczni, było więc co było...Głośno było o tym, że SOAD ma uraz do polskich fanów, ale to chyba minęło. Serj był w Polsce kilka razy i zawsze powtarzał, że koncerty w Polsce należały do najlepszych na trasie. Chciałbym ich zobaczyć na żywo, jak nie przyjadą do Polski, to może wybiorę się do Berlina.
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
A co miał organizator do "myślenia". SOAD był zabrany przez Slayera na całą europejską trasę. I tylko u nas ich spotkało to co ich spotkało. Sami opowiadali że nigdzie indziej z czymś takim, z tego typu zachowaniem,erosinho pisze:Inna sprawa że organizator koncertu też nie pomyślał...
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Kuba pisze:A co miał organizator do "myślenia". SOAD był zabrany przez Slayera na całą europejską trasę. I tylko u nas ich spotkało to co ich spotkało. Sami opowiadali że nigdzie indziej z czymś takim, z tego typu zachowaniem,erosinho pisze:Inna sprawa że organizator koncertu też nie pomyślał...się nie spotkali.
Zawsze się jakiś debil trafi...
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Ciekawe tylko skąd na koncercie Slayera wziął się bochenek chleba 
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
No ktoś pewnie wziął z domu jedzenie by nie płacić astronomicznej ceny na koncercie jak zgłodnieje 
Night Mistress Fan Club Łódź
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Albo żeby porzucać xDLando pisze:No ktoś pewnie wziął z domu jedzenie by nie płacić astronomicznej ceny na koncercie jak zgłodnieje
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
SOAD mógłby też zagrać
albo Helloween, chociaż niedawno grali ;( ale byle nie R+, nie nawidzę ich. A co do chleba, to może ktoś przyniósł swój własny chleb (wypieczony u siebie) i chciał go przywitać chlebem i solą, ale sól nie doleciała 
"screw you guys im going home"
Eric Theodore Cartman
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
SOAD raczej nie będzie, grają 9.06 w Szwajcarii i 11.06 na Download w UK... podobnie Judas Priest - 9.06 Szwecja i 11.06 Finlandia.
Wątpię też w Saxon - grają 8.06 w Hamburgu i 11.06 na Sweden Rock Festival.
Raczej podejrzewam Slipknot i kogoś mniej popularnego.
Wątpię też w Saxon - grają 8.06 w Hamburgu i 11.06 na Sweden Rock Festival.
Raczej podejrzewam Slipknot i kogoś mniej popularnego.
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Co to z tym RH+ ? Że co jakaś plotka że maja grac na Soni ? Tak tak Helloween albo Gamma Ray, Hansena
Moim skromnym zdaniem ciekawsi niż Helloween 
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
chciałem jeszcze na childrenów jechać w kwietniu, ale stwierdziłem, że nie pojadę bez kasy na festiwal ;D. Fajnie też jakby metallica zagrała ;D ale chyba nie, bo ostatnio grali. Może będzie coś od nas z kraju ;d
"screw you guys im going home"
Eric Theodore Cartman
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
I Nirvana. ;DBuri pisze:Fajnie też jakby metallica zagrała ;D
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Może jeszcze Hendrix
...
Ale nawet wtedy i tak dla niektórych bilety byłyby dalej zadrogie
Ale nawet wtedy i tak dla niektórych bilety byłyby dalej zadrogie
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Cóż powinni dać Slipknot, Coopera, BFMV, z polskich Comę i Acidów. To jest prawdopodobne.
We Włoszech jednego dnia ma być Maiden + Slipknot a kolejnego Linkin Park.
We Włoszech jednego dnia ma być Maiden + Slipknot a kolejnego Linkin Park.
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Przecież Hendrix nie żyje.PanPrezes pisze:Może jeszcze Hendrix...
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
eeee znalazłem w regulaminie takie coś;
czy to oznacza, że bez glanów?(c) Odmówić wstępu na teren imprezy posiadaczom biletów, u których stwierdzono posiadanie broni, noszących buty o metalowych zakończeniach oraz jakiekolwiek inne przedmioty mogące stanowić zagrożenie.
"screw you guys im going home"
Eric Theodore Cartman
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
A kto chciał Nirvane? Czy Kurt nie żyje czy coś mi się pomyliło ?M@ti pisze:Przecież Hendrix nie żyje.PanPrezes pisze:Może jeszcze Hendrix...
"screw you guys im going home"
Eric Theodore Cartman




