ZłapanyWCzasie pisze:Co do porównań Iron Maiden i Motorhead to jak dla mnie bez sensu są
Też mam takie zdanie więc jak ktoś przychodzi tu i z góry stawia Motorów ponad Maiden to chyba pomylił forum - z całym szacunkiem dla Lemmyego i spółki, ale to forum fanów Iron Maiden, czyż nie?
Nie zachowujmy się jak hitlerowcy idący za kultem swojego wodza Na tym polega demokracja i po to są prowadzone fora żeby każdy miał coś od siebie do powiedzenia nie tylko pozytywnego ale i negatywnego. Co to jakaś cenzura samych pozytywów obowiązuje?
Zilian pisze:Co to jakaś cenzura samych pozytywów obowiązuje?
Nie o to mi chodzi. Miałem na myśli to, że jeśli ktoś wchodzi do tematu i sypie tekstami, że Motorhead jest lepszy od Iron Maiden itp. to rzeczywiście pomylił forum, bo to samo mógłby pisać na forum o Motorhead.
Zbaczamy z głównego wątku więc chyba starczy
Steve jeżeli ktoś tak piszę to jest hejterem chcę tylko nas wkurzyć a odpowiedź na takie posty to tylko karmienie trolla Lepiej sobie odpuścić odpowiadanie i kupić bilet albo martwić się jak dojechać do tej Wawy ^^
Ja siedze na tym forum, ale w dzialy dotyczace Ironow nawet nie wchodze, ttuaj zagladam bo jest to temat o koncercie, wiec mam prawo sie wypowiedziec .
posłuchaj sobie trzech ostatnich płyt Scorpionsów, bo piszesz, jak byś ich nie znał. Od dawna są z powrotem na hard rockowym torze, z którego zresztą nie na długo kiedyś zeszli. Jedynie płyta "Pure Instinct" zrobiona była ewidentnie koniunkturalnie (prawie same łzawe balladki). "Eye II Eye" jeszcze była skokiem w bok (w stronę elektronicznego pop-rocka), a pozostałe albumy (a mają ich aż 17!) są w 100% hard'n'heavy. Nawet taką "Crazy World", z której wszyscy pamiętają tylko "Wind Of Change" wypełniały w większości mocne kawałki.
Z góry przepraszam za pytanie wynikające z małobystrości, lenistwa i niechęci do poszukiwań w temacie.
Którego gra motorhead? Wiadomo wogule?
Jak wygląda kwestia biletów na Iron+motorhead? kupić trzeba oddzielnie czy jest opcja zakupu obydwu na raz, z jakąś zniżką,cóś?
makrel pisze:Którego gra motorhead? Wiadomo wogule?
Jak wygląda kwestia biletów na Iron+motorhead? kupić trzeba oddzielnie czy jest opcja zakupu obydwu na raz, z jakąś zniżką,cóś?
posłuchaj sobie trzech ostatnich płyt Scorpionsów, bo piszesz, jak byś ich nie znał.
dobrze gadasz
płyty takie jak Humanity należą do najlepszych w dyskografii !!
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Zadawanie pytań , na które odpowiedzi powinny być oczywiste, jakoś zawsze groziło szyderstwem na forum internetowym nie ma to jak kochana cywilizacja
w każdym razie , znam odpowiedź
Po odwołaniu występu na Sonisphere Festival 2010 zespół z podwójną radością potwierdza swoją obecność na tegorocznej edycji Festivalu!
Ostatnia płyta zespołu (“Crack the Skye” z 2009 roku) pokazała, że zespół nieustająco stawia czoła nowym wyzwaniom i kładzie nacisk na rozwój. “Dzieciaki tego dzisiaj potrzebują. Potrzebują dobrej dawki, nie kopii lat 70-tych, ale nowych wersji. Progresywnych w najlepszym wydaniu, opartych na korzeniach Mastodon, nadal ciężkich. Nasi fani dorastają z nami. Nie ma żadnej formuły. Możemy grać każdy styl, jaki tylko chcemy, pod warunkiem, że go czujemy. Udoskonalamy nasze umiejętności muzyczne. Niektóre zespoły zamykają się w jednym gatunku. Ale my musieliśmy zrobić krok naprzód. Zrobiliśmy lepszą płytę niż poprzednia i taki trend chcemy utrzymać do końca naszego życia” – powiedział Bill Kelliher. Praca nad “Crack the Skye” dostarczyła zespołowi nowych pokładów energii, “Czuję się tak, jakbyśmy byli nowym zespołem – jakbyśmy zburzyli jakiś mur. Bardzo dobrze być w takim miejscu” – mówi Brann Dailor.
Zatem pełen energii i radości grania Mastodon dołącza do artystów Sonisphere Festival.
Zaje.... kapitalnie! Może w końcu w Polsce wystąpia. Raz z tego co pamiętam nie udało się na Mysticu, no i w zeszłym roku nie wypaliło... trzymamy kciuki.
Tego się nie spodziewałem, ale bardzo się cieszę.
Słuchajcie, mam jeszcze wiadomość, którą wyłapałem w obejrzanym wczoraj wywiadzie z zespołem Made Of Hate, który supportował Maiden w 2008 roku na Gwardii. Otóż zespół ten ponownie stara się o możliwość zagrania przed Ironami - tym razem oczywiście na Sonisphere. Osobiście nie mam nic przeciwko, wręcz przeciwnie - jestem za