Fenomen Fear of the Dark

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
MrCrowley
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 472
Rejestracja: sob sie 14, 2010 5:33 pm
Skąd: Poręba

Re: Fenomen Fear of the Dark

Post autor: MrCrowley »

Czy ja wiem... przy riffie na wejście na pewno, potem jest już z górki ;D
Awatar użytkownika
MetallicaTruFan^^
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 893
Rejestracja: czw wrz 02, 2010 4:52 pm

Re: Fenomen Fear of the Dark

Post autor: MetallicaTruFan^^ »

No, chodzi mi o główny riff... Tylko, że to było tak dawno, że z Ironów umiałem tylko grać Prodigal Son i RTTH, więc trochę trudno było...
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4146
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Fenomen Fear of the Dark

Post autor: Geri666 »

O albumie pisaliśmy w innej części forum, ale czepię się samego tytułowego. Nigdy nie rozumiałem, nigdy nie zrozumiem jego fenomenu, zwłaszcza na koncertach. Melodie średnie, solówki średnie, tekst to jest nawet głupi bym powiedział. Studyjnie jeszcze fajnie zmiksowany, ale na żywo klucha straszna. A ludzie wręcz dostają pierdolca, kiedy wchodzi Fear.

Jeśli ktoś powie, że to taki utwór hymn do śpiewania z publiką, to się oczywiście nie zgodzę :D Taki Clansman jest sto razy bardziej nośny i żywszy, z pięknymi melodiami. Jak wszyscy krzyczą FREEDOOM to aż ciary człowieka nachodzą.

A nie "boję się ciemności, strach przed ciemnością, tu w rogu stoi diabeł i się bojem". I jeszcze ten Bruce który robi "Fear of the dark, BUAHAHAHAHA". Parodia.
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12230
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Fenomen Fear of the Dark

Post autor: Schizoid »

Geri666 pisze: pn lis 17, 2025 10:08 pm
"boję się ciemności, strach przed ciemnością, tu w rogu stoi diabeł i się bojem".
:lol: :lol: :lol:

Faktycznie nie jest to szczególnie wyszukany utwór, ale akurat powiem, że "obiektywnie" jest dobry na koncerty. Jest PROSTY refren (co jest ważne, a zwłaszcza było ważne w czasach, gdy angielski nie był tak spopularyzowany), jest moment na OOOOOO, instrumentalnie to w zasadzie bardzo klasyczne Maiden.

FotD to dla mnie taki przykład kotleta, który zespół sam przyrządził i zabetonował w menu. Jak przyszedł Blaze, to grali go, bo reprezentował nowszą erę IM, był stosunkowo znany i niewymagający wokalnie (ta ostatnia kwestia chyba miała dla Harrisa minimalne znaczenie :lol: ). Wrócił Bruce, zrobili reunion tour, to spoko było zawrzeć w secie coś wychodzącego poza złotą erę zespołu. A, Fear trafił też na Rock in Rio, co pewnie pomogło w zbudowaniu jego statusu.

No i tym samym przyzwyczaili fanów do tego, że ten Fear musi być, bo doskonale wiemy, jak skończyło się niegranie go na Early Days... A wystarczyłoby np. grywać FotD co drugą-trzecią trasę. Przecież nawet Run to the Hills - jeśli nie największy ich numer, to absolutnie topowy - idzie niekiedy w odstawkę.

Sami sobie i nam zgotowali ten los, niestety. Gdyby jeszcze Fear to był naprawdę spektakularny sukces komercyjny, jakieś maidenowe Back in Black... Ale w notowaniach on w UK poradził sobie gorzej niż Be Quick or Be Dead (!), które natomiast oczywiście schowali do szafy na dobre. Zresztą chyba nie tylko tam, bo Wikipedia mówi, że w Finlandii i Irlandii też.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 15962
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Fenomen Fear of the Dark

Post autor: gumbyy »

Schizoid pisze: pn lis 17, 2025 10:21 pm
Geri666 pisze: pn lis 17, 2025 10:08 pm
"boję się ciemności, strach przed ciemnością, tu w rogu stoi diabeł i się bojem".
:lol: :lol: :lol:

Faktycznie nie jest to szczególnie wyszukany utwór, ale akurat powiem, że "obiektywnie" jest dobry na koncerty. Jest PROSTY refren (co jest ważne, a zwłaszcza było ważne w czasach, gdy angielski nie był tak spopularyzowany), jest moment na OOOOOO, instrumentalnie to w zasadzie bardzo klasyczne Maiden.

FotD to dla mnie taki przykład kotleta, który zespół sam przyrządził i zabetonował w menu. Jak przyszedł Blaze, to grali go, bo reprezentował nowszą erę IM, był stosunkowo znany i niewymagający wokalnie (ta ostatnia kwestia chyba miała dla Harrisa minimalne znaczenie :lol: ). Wrócił Bruce, zrobili reunion tour, to spoko było zawrzeć w secie coś wychodzącego poza złotą erę zespołu. A, Fear trafił też na Rock in Rio, co pewnie pomogło w zbudowaniu jego statusu.

No i tym samym przyzwyczaili fanów do tego, że ten Fear musi być, bo doskonale wiemy, jak skończyło się niegranie go na Early Days... A wystarczyłoby np. grywać FotD co drugą-trzecią trasę. Przecież nawet Run to the Hills - jeśli nie największy ich numer, to absolutnie topowy - idzie niekiedy w odstawkę.

Sami sobie i nam zgotowali ten los, niestety. Gdyby jeszcze Fear to był naprawdę spektakularny sukces komercyjny, jakieś maidenowe Back in Black... Ale w notowaniach on w UK poradził sobie gorzej niż Be Quick or Be Dead (!), które natomiast oczywiście schowali do szafy na dobre. Zresztą chyba nie tylko tam, bo Wikipedia mówi, że w Finlandii i Irlandii też.
Nic dodać, nic ująć. Zespół sam go "stworzył" koncertowo, publika szybko podłapała i został na wieki wieków Fear. Fakt, że publika ładnie go "obrobiła", bo nie tylko refreny, czy "ooo", ale także każda melodia jest śpiewana. No i Stefan ma o jedną pozycję mniej do rozkminiania w setlistach :D

Mi ten numer totalnie koncertowo nie przeszkadza, a zawsze będzie mi się kojarzył z końcem podstawowej sekcji setlisty, bo po nim przez wieki :D oczywiście wchodził "Iron Maiden", a to wiadomo, że ino bisy zostały.
www.MetalSide.pl
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 9537
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Fenomen Fear of the Dark

Post autor: nugz »

Pogo na Fear - to dopiero padaka
Pogo na Maiden - to dopiero padaka.
Nietykalny numer na żywo, nie do podmienienia, i spoko, mam obojętny do niego stosunek.
Awatar użytkownika
Zajzajer
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4930
Rejestracja: ndz cze 22, 2025 1:25 am
Skąd: Bat Country

Re: Fenomen Fear of the Dark

Post autor: Zajzajer »

Ja mam takiego kolega to mówi, ze najbardziej lubi klasyke, czyli no prayer for the dying (cala plyta) nawet mial oryginal ten z 98 i utwór Fear of the Dark ;) czyli jak widzicie lata 80te to nie klasyka :p
Still Reigning...
Timothy Dalton
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 509
Rejestracja: ndz cze 22, 2025 8:56 pm

Re: Fenomen Fear of the Dark

Post autor: Timothy Dalton »

Obecnie to nawet grany raz na 5 razy byłby dla mnie niesłuchalny. Na dwóch ostatnich koncertach celowo się odwróciłem plecami na nim. Iron Maiden byłoby lepszym zespołem gdyby ten utwór nigdy nie powstał.
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 15962
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Fenomen Fear of the Dark

Post autor: gumbyy »

Timothy Dalton pisze: wt lis 18, 2025 11:04 am Na dwóch ostatnich koncertach celowo się odwróciłem plecami na nim.
Serio?
www.MetalSide.pl
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 9537
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Fenomen Fear of the Dark

Post autor: nugz »

Foch in the Dark :D
Timothy Dalton
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 509
Rejestracja: ndz cze 22, 2025 8:56 pm

Re: Fenomen Fear of the Dark

Post autor: Timothy Dalton »

gumbyy pisze: wt lis 18, 2025 11:09 am
Timothy Dalton pisze: wt lis 18, 2025 11:04 am Na dwóch ostatnich koncertach celowo się odwróciłem plecami na nim.
Serio?
Tak, w 2023 po Alexandrze wyszedłem z hali bo chciałem mieć klamrę Caught-Alexander (nie lubię Hell on Earth), a w 2025 bardziej by zobaczyć reakcje publiki stojących za mną. Oczywiście szał na pełnej gdzie przy wielu utworach było stanie z założonymi rękami. To jak ten utwór wpływa na publiczność jest dość absurdalne. To zwykły utwór, jeden z wielu, dość sztampowy, nie wiem, nie rozumiem o co chodzi.
Awatar użytkownika
Zajzajer
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4930
Rejestracja: ndz cze 22, 2025 1:25 am
Skąd: Bat Country

Re: Fenomen Fear of the Dark

Post autor: Zajzajer »

Timothy Dalton pisze: wt lis 18, 2025 11:20 am
gumbyy pisze: wt lis 18, 2025 11:09 am
Timothy Dalton pisze: wt lis 18, 2025 11:04 am Na dwóch ostatnich koncertach celowo się odwróciłem plecami na nim.
Serio?
Tak, w 2023 po Alexandrze wyszedłem z hali bo chciałem mieć klamrę Caught-Alexander (nie lubię Hell on Earth), a w 2025 bardziej by zobaczyć reakcje publiki stojących za mną. Oczywiście szał na pełnej gdzie przy wielu utworach było stanie z założonymi rękami. To jak ten utwór wpływa na publiczność jest dość absurdalne. To zwykły utwór, jeden z wielu, dość sztampowy, nie wiem, nie rozumiem o co chodzi.
Nie szkoda Ci było koncertu jak tak stałeś odwrócony? no chyba, że to tylko chwilę, bo dziwnie by to musiało wyglądać jak stoisz te 7/8 minut i się gapisz na ludzi :)
Still Reigning...
Timothy Dalton
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 509
Rejestracja: ndz cze 22, 2025 8:56 pm

Re: Fenomen Fear of the Dark

Post autor: Timothy Dalton »

Jak widziałem kilkanaście razy to co za różnica?
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 9537
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Fenomen Fear of the Dark

Post autor: nugz »

Tylko nie kumam, co tym chciałeś przekazać zespołowi i ludziom wokół. Jak dla mnie, to była durna zagrywka :)
Timothy Dalton
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 509
Rejestracja: ndz cze 22, 2025 8:56 pm

Re: Fenomen Fear of the Dark

Post autor: Timothy Dalton »

Może poprostu wkurza mnie to, że nigdy nie słyszałem Infinite Dreams, a ten przeciętny, przereklamowany utwór z jakieś 12 razy za dużo?
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 15962
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Fenomen Fear of the Dark

Post autor: gumbyy »

:roll:
Timothy Dalton pisze: śr lis 19, 2025 3:08 pm Może poprostu wkurza mnie to, że nigdy nie słyszałem Infinite Dreams, a ten przeciętny, przereklamowany utwór z jakieś 12 razy za dużo?
No to po co chodzisz na te koncerty? Iron Maiden złe, setlisty złe, grają same kotlety, forma zespołu zła... i tory też były złe.

Męczysz tym marudzeniem maksymalnie. Znudziło Ci się IM, bo kiedyś to był zespół, a teraz nie jest - tak, wiemy to już od dawna :roll:
www.MetalSide.pl
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 9537
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Fenomen Fear of the Dark

Post autor: nugz »

Musiałeś naprawdę głupio wyglądać :D
Timothy Dalton
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 509
Rejestracja: ndz cze 22, 2025 8:56 pm

Re: Fenomen Fear of the Dark

Post autor: Timothy Dalton »

gumbyy pisze: śr lis 19, 2025 3:19 pm :roll:
Timothy Dalton pisze: śr lis 19, 2025 3:08 pm Może poprostu wkurza mnie to, że nigdy nie słyszałem Infinite Dreams, a ten przeciętny, przereklamowany utwór z jakieś 12 razy za dużo?
No to po co chodzisz na te koncerty? Iron Maiden złe, setlisty złe, grają same kotlety, forma zespołu zła... i tory też były złe.

Męczysz tym marudzeniem maksymalnie. Znudziło Ci się IM, bo kiedyś to był zespół, a teraz nie jest - tak, wiemy to już od dawna :roll:
Tak, znudziło mi się, dlatego z dojazdem wydałem 700 zł na koncert. Chodzę na poszczególne utwory. Samo to, że widzę muzyków nie robi na mnie wrażenia, widziałem pół składu z 5 metrów jak pili piwo, także bez przesady.
ODPOWIEDZ