Judas Priest
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Son after sin
- -#Prisoner

- Posty: 132
- Rejestracja: sob wrz 18, 2010 2:56 pm
Re: Judas Priest
hmmmm.. np obrażanie innych niedojrzały kolego. To że coś nie trafia w Twój gust wcale nie oznacza że jest złe czy chłamowate. Nie podoba się - nie słuchaj. Poddawaj merytorycznej krytyce ale nie obrażaj. Zarówno Leppard jak i Europe w swojej kategorii muzycznej są bardzo dobrzy. Bardzo sprawni kompozytorzy i instrumentaliści. A że grają lżej ... no cóż. Nie każdy musi słuchać Burzum i Emperora. Dojrzałość nie polega na mieszaniu z błotem innych odmian muzyki które Tobie nie pasują. Ja słucham zarówno mocnych brzmień, jak wspomniane, i lżejszych ale także lubię dobry pop, jazz czy soul, disco. Nie słucham tylko rapu i techno ale nie uważam tego za chłam. Po prostu nie moja bajka.
-
Son after sin
- -#Prisoner

- Posty: 132
- Rejestracja: sob wrz 18, 2010 2:56 pm
Re: Judas Priest
Gomber pisze: Nie słucham tylko rapu i techno ale nie uważam tego za chłam. Po prostu nie moja bajka.
A co tu mój dojrzały kolego może być merytorycznego skoro w grę wchodzą tylko dwie opcje : lubię lub nie lubię ?Gomber pisze:Poddawaj merytorycznej krytyce ale nie obrażaj
I co to za argument ... nie lubisz- nie słuchaj ? Przecież przesłuchałem dlatego mi się nie podoba. TO jak sie coś nie podoba, to nie można napisać, że się nie podoba ? Co to wogóle za faszystowskie podejście ?Gomber pisze:Nie podoba się - nie słuchaj.
A gdzie ja tu kogokolwiek obraziłem mój Ty owocu dojrzałości ?Gomber pisze:hmmmm.. np obrażanie innych niedojrzały kolego
Tego nie powiedziałem. Dla mnie to chłam. Nie ogłaszałem tego jako prawda absolutna.Gomber pisze: To że coś nie trafia w Twój gust wcale nie oznacza że jest złe czy chłamowate.
To akurat Twoje zdanie dorosły przedstawicielu społeczności lokalnej, a nie żadna prawda absolutna.Gomber pisze:Zarówno Leppard jak i Europe w swojej kategorii muzycznej są bardzo dobrzy.
I co z tego ? To ta Twoja dojrzała, merytoryczna analiza ? A co ci każe sądzić, że to sprawni instrumentaliści i kompozytorzy ? (Nie neguję tego, ale może podasz jakieś merytoryczne argumenty ?)Gomber pisze:Bardzo sprawni kompozytorzy i instrumentaliści.
Darujmy sobie takie wstawki. Dream Theater też ma mega zdolnych muzyków, a nie łapie mnie ich muzyka, chociaż jej bym chłamem nie nazwał. I tu ponownie nie ma innego kryterium niż moje zdanie.
Ja nie słucham.Gomber pisze:Nie każdy musi słuchać Burzum i Emperora.
Wybacz. Ja nie jestem dojrzały. Tylko gdzie ja mieszałem inne odmiany muzyki z błotem ? ...Gomber pisze:Dojrzałość nie polega na mieszaniu z błotem innych odmian muzyki które Tobie nie pasują.
A fakt. To nie kwestia dojrzałości, tylko czytania ze zrozumieniem. No nic. Można przecież być dorosłym i nie kumać co się czyta. W sumie to jakaś choroba społeczna, a przykład idzie z góry patrz nasz Parlament.
No patrz ... ja też. Niesamowite jak muzyka łączy ludzi, nie ? Tacy dorośli jak Ty, słuchają tego co tacy gówniarze niedojrzali jak ja ... o chłopie. Przerzuć się lepiej na muzykę poważną, bo Twoja nisza muzyczna znajduje szerokie spektrum odbiorcówGomber pisze: Ja słucham zarówno mocnych brzmień, jak wspomniane, i lżejszych ale także lubię dobry pop, jazz czy soul, disco.
A popatrz ... niektórzy mogą mieć swoje zdanie i w dodatku inne od Twojego wg którego mogą stwierdzić, że nie dość, że to nie ich bajka, to uważają to dodatkowo za chłam i mimo tego nie mają problemu z tym, że inni tej muzyki słuchają.Gomber pisze: Nie słucham tylko rapu i techno ale nie uważam tego za chłam. Po prostu nie moja bajka.
Tak samo jak uważam SLD za chłam, a nie bronię ludziom marnować głosów na tę partię.
I don't give a fuck
Re: Judas Priest
No ja czytam ze zrozumieniem i widzę, że mieszasz z błotem. Więc albo pisz ze zrozumieniem albo zamilknij na wieki.Son after sin pisze:To nie kwestia dojrzałości, tylko czytania ze zrozumieniem.
-
Son after sin
- -#Prisoner

- Posty: 132
- Rejestracja: sob wrz 18, 2010 2:56 pm
-
ZłapanyWCzasie
- -#Clairvoyant

- Posty: 1419
- Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am
Re: Judas Priest
Zgadzam się z Tobą,ale akurat mi u Judasów to,że na każdy album z lat 80 musieli wpychać jakiś hit się nie podoba. Przez co nawet takie pomniki heavy jak SfV czy DotF tracą,dlatego,że te na siłę robione przeboje jak Take These Chains,Fever czy Love Bites zaniżają ocenę tych płyt. Na Turbo i RiD jest takich utworów cała masa,na RiD kto wie czy nie więcej. Nawet na Brytyjskiej Stali Living after Midnight kompletnie nie pasuje do surowego klasycznego heavy,choć ten utwór to inna liga niż wyżej wymienione.Son after sin pisze:W sumie Priest to chyba jedyny europejski zespół metalowy (nie liczę tego chłamu Leppard i Europe), który miał prawidzwy stadionowy hit w latach 80.
You ve got Another Think Comin oczywiście lubię,ale nie za takie granie kocham ten zespół.
U Judasów cenię bardziej ambitne rzeczy,pełne dramatyzmu i takiej niszczycielskiej siły jak Victim of Changes,The Sinner,Exciter,Rapid Fire,The Rage,Electric Eye,Jawbreaker,The Sentinel(jeden z 4-5 najbardziej genialnych utworów gatunku),Blood Red Skies czy One Shot at Glory.
Właśnie bardzo,ale to bardzo cenię dorobek z lat 70 bo mimo pewnych braków,jest to muzyka 100% szczera,bez jakichś ukłonów w stronę szerszej publiki,surowa,ostra i niewygładzona w najmniejszym razie.
-
Son after sin
- -#Prisoner

- Posty: 132
- Rejestracja: sob wrz 18, 2010 2:56 pm
Re: Judas Priest
Częściowo się zgodzę, ale poza DOTF gdzie sam zespół przyznawał, że nie mieli prawdziwego hitowego utworu.
W sumie to może też ich wina, bo po SFV uwierzyl itak w swoją sławę, że DOTF wypuścili bez singla nawet (klipy video to inna sprawa).
A co do potencjlnych hitów, to ja w tym nic złego nie widzę. To, że mieli lżejsze, bardziej radiowe kawałki i z tego korzystali, to akurat ich plus. Równie dobrze możnaby zjechać Maiden za takie "Wasted Years" czy "Can I play with madness?".
A co do "Turbo", to się ze mną nie dogadasz, bo ja bardzo lubię tę płytę
Ona miała ogromny potencjał radiowy, który gdyby został odpowiednio wykorzystany to Priest mogliby osiągnąć w USA popularność Def Leppard niemalże.
W sumie to może też ich wina, bo po SFV uwierzyl itak w swoją sławę, że DOTF wypuścili bez singla nawet (klipy video to inna sprawa).
A co do potencjlnych hitów, to ja w tym nic złego nie widzę. To, że mieli lżejsze, bardziej radiowe kawałki i z tego korzystali, to akurat ich plus. Równie dobrze możnaby zjechać Maiden za takie "Wasted Years" czy "Can I play with madness?".
A co do "Turbo", to się ze mną nie dogadasz, bo ja bardzo lubię tę płytę
Ona miała ogromny potencjał radiowy, który gdyby został odpowiednio wykorzystany to Priest mogliby osiągnąć w USA popularność Def Leppard niemalże.
I don't give a fuck
-
ZłapanyWCzasie
- -#Clairvoyant

- Posty: 1419
- Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am
Re: Judas Priest
Już prędzej kawałki tego typu z No Prayera i Feara jak np.Holy Smoke, CIPWM troszkę, Wasted Years za cholerę nie,na tej zasadzie można by też było Flight... czy Prisonera,a to bezsens już.Zresztą Iron to Iron,Priest to Priest.
Turbo jest ok,nawet chyba całościowo się bardziej broni niż Ram it Down, ale np.niedoceniane Point of Entry zmiata obie z powierzchni ziemi. Na T rozwalają Reckless i Out in the Cold,na RiD tytułowy i Blood Red Skies,a PoE ma conajmiej 5-6 świetnych kawałków ;Hot Rockin,Heading Out on the Heighway,Solar Angels,Turning Circles czy przede wszystkim Desert Plains
Jak dla mnie to jest mniej więcej tak
Rocka Rolla 5
Sad Wings of Destiny 10
Sin after Sin 8
Stained Class 9
Killing Machine 8+
British Steel 10
Point of Entry 8
Screaming for Vengeance 8+
Defenders of the Faith 9+
Turbo 6+
Ram it Down 6
Painkiller 9
Jugulator 6
Demolion za mało słyszałem
Angel of Retribution 6+
Nostradamus 3
Turbo jest ok,nawet chyba całościowo się bardziej broni niż Ram it Down, ale np.niedoceniane Point of Entry zmiata obie z powierzchni ziemi. Na T rozwalają Reckless i Out in the Cold,na RiD tytułowy i Blood Red Skies,a PoE ma conajmiej 5-6 świetnych kawałków ;Hot Rockin,Heading Out on the Heighway,Solar Angels,Turning Circles czy przede wszystkim Desert Plains
Jak dla mnie to jest mniej więcej tak
Rocka Rolla 5
Sad Wings of Destiny 10
Sin after Sin 8
Stained Class 9
Killing Machine 8+
British Steel 10
Point of Entry 8
Screaming for Vengeance 8+
Defenders of the Faith 9+
Turbo 6+
Ram it Down 6
Painkiller 9
Jugulator 6
Demolion za mało słyszałem
Angel of Retribution 6+
Nostradamus 3
-
Son after sin
- -#Prisoner

- Posty: 132
- Rejestracja: sob wrz 18, 2010 2:56 pm
Re: Judas Priest
To teraz oceniamy albumy ? 
Ja własnie obstaję za WY i nigdy bym Holy Smoke tak nie potraktował
Ja własnie obstaję za WY i nigdy bym Holy Smoke tak nie potraktował
I don't give a fuck
-
ZłapanyWCzasie
- -#Clairvoyant

- Posty: 1419
- Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am
Re: Judas Priest
Ilekroć słucham Defenders of the Faith mam wrażenie,że to ich największa płyta,tylko środek jest taki niedopracowany :durnowate Love Bites i nieco zbyt chaotyczne Eat Me Alive. Reszta jest poprostu niesamowita.Kiedyś nie przepadałem za Night Comes Down teraz bardzo,ale to bardzo lubię.Bardzo niedoceniane i świetne jest Some Heads Are Gonna Roll.
Pierwsze cztery utwory to pieprzona esencja tej kapeli! Moc przez wielkie "M" .Każdy z tych czterech utworów to absolutny klasyk heavy-metalu i Judas Priest.
Porywający Freewheel Burning, mocarny Jawbreaker, rockerski Rock Hard Ride Free i pełen dramatyzmu The Sentinel.
Pod względem solówek jedna z 3/4 najlepszych płyt w historii gatunku obok Somewhere in Time,Balls to the Wall czy Walls of Jericho.
Pierwsze cztery utwory to pieprzona esencja tej kapeli! Moc przez wielkie "M" .Każdy z tych czterech utworów to absolutny klasyk heavy-metalu i Judas Priest.
Porywający Freewheel Burning, mocarny Jawbreaker, rockerski Rock Hard Ride Free i pełen dramatyzmu The Sentinel.
Pod względem solówek jedna z 3/4 najlepszych płyt w historii gatunku obok Somewhere in Time,Balls to the Wall czy Walls of Jericho.
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6576
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: Judas Priest
No tu się zgodzę. Wg. mnie cała DOTF jest genialna i bije na głowę British Steel czy Screaming For Vengeance. Obok Sad Wings of Destiny, która była przełomową płytą w historii heavy metalu, jest to na pewno ich największe dzieło.
-
ZłapanyWCzasie
- -#Clairvoyant

- Posty: 1419
- Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am
Re: Judas Priest
British Steel też uwielbiam,choć za co innego.Za taki pazur,gniew,wręcz wkurzenie ,które czuć w głosie Halforda i grze muzyków.Najbardziej to słyszę w The Rage,Rapid Fire i Metal Gods.Poza tym ma świetne,klarowne brzmienie i poprostu zawsze słucha się go znakomicie.
Natomiast co do SfV to nie wiem,chyba dla mnie jest zbyt niespójna stylistycznie,choć dla kogoś może być to właśnie atut. Niemniej bardzo dobra płyta,ale nie aż tak jak dwie wyżej wymienione dla mnie.
Natomiast co do SfV to nie wiem,chyba dla mnie jest zbyt niespójna stylistycznie,choć dla kogoś może być to właśnie atut. Niemniej bardzo dobra płyta,ale nie aż tak jak dwie wyżej wymienione dla mnie.
- DeJMIeN Wielki
- -#Lord of the flies

- Posty: 3857
- Rejestracja: pt kwie 01, 2011 10:12 pm
- Skąd: ze wsi warszawa
Re: Judas Priest
A ja z kolei uwielbiam Eat Me Alive, a nie przapadam za Night Comes Down, tyle razy słuchałem DOTF i jakoś nie może mi w ucho wpaść. A Love Bites no cóż.. wtedy ich oczy były skierowane na amerykę, więc musieli też wsadzić coś z banalnym, powtarzanym do bólu refrenem, na Turbo zresztą osiągną apogeum tego, choć ja osobiście nie potępiam aż tak bardzo tego longa i zawsze ceniłem go wyżej niż takie np. POE. A wracając do tematu, to już bym polemizował w twiedzeniu że Defenders jest lepszy od Screaming, ale oczywiście każdy ma swój gust 
Re: Judas Priest
coś mi się tak na słuchanie priestów wzięło...
http://www.youtube.com/watch?v=l1slEeEZ9QY
czy zna ktoś jakiekolwiek gorsze wykonanie live?
przebiło to mandarynę i moje wycie pod prysznicem!
http://www.youtube.com/watch?v=l1slEeEZ9QY
czy zna ktoś jakiekolwiek gorsze wykonanie live?
Re: Judas Priest
Gorsze, to może nie... ale ten kawałek często jest dramatycznie śpiewny na żywo:Matek pisze:czy zna ktoś jakiekolwiek gorsze wykonanie live?![]()
http://www.youtube.com/watch?v=alm1mm_HOIA
http://www.youtube.com/watch?v=SdSCZdGD ... re=related
www.MetalSide.pl
Re: Judas Priest
no wiemgumbyy pisze:Gorsze, to może nie... ale ten kawałek często jest dramatycznie śpiewny na żywo:
Re: Judas Priest
gumbyy pisze:Gorsze, to może nie... ale ten kawałek często jest dramatycznie śpiewny na żywo:Matek pisze:czy zna ktoś jakiekolwiek gorsze wykonanie live?![]()
http://www.youtube.com/watch?v=alm1mm_HOIA
http://www.youtube.com/watch?v=SdSCZdGD ... re=related
Ale w wersji studyjnej rozsadza sufity
To chyba takie Judasowe Aces High- chociaż Bruce śpiewa Aces High na żywo 3 razy lepiej niż Halford Painkillera.
Re: Judas Priest
Painkiller nigdy dobrze nie wychodził na żywca, cały jego urok polega na tych odhumanizowanych, przetworzonych w studio wokalach.
ta wersja jest nawet niezła http://www.youtube.com/watch?v=zsnBNrDAYEE
ta wersja jest nawet niezła http://www.youtube.com/watch?v=zsnBNrDAYEE
Re: Judas Priest
Od premiery Nostradamusa cos niedobrego zaczelo sie dziac w obozie JP :/ Pamietam, ze koncert w Ostravie 2008 był fenomenalny
Kawalki z Nostradamusa, ktory jeszcze wtedy nie mial premiery, nie przynudzaly, Halford był w formie i zabawial publicznosc, nie mowiac juz o tym co pokazali gitarzyści Tipton i Downing ! Plyty nie przyjalem najlepiej, uwazam ze to najslabsza w karierze Judas Priest. Ostatnie Halfordy tez mnie rozczarowaly. Tragiczna plyta "światecza" (wtf?!) i wyczekiwana dlugo IV, ktora do piet nie dorasta poprzednim.
Re: Judas Priest
Płyta Halforda faktycznie tragiczna, ale Nostradamus jest moim zdaniem świetny, tylko trzeba mieć wysoki próg tolerancji na patos, bo jest go tam do porzygania i jeszcze trochę.