Blaze Bayley
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Blaze Bayley
nie wiem czy Blaze ma takiego pecha w życiu, czy jest tak ciężkim człowiekiem do współpracyironlemon pisze:http://www.facebook.com/notes/david-ber ... 4430442816It is with regret that we confirm that the Blaze Bayley band is now finished. It was not our decision or of our desire for the band to end. The statement released yesterday was not one that we were asked for comment or viewing on.
The concerts scheduled for May/June said to be rescheduled to December - The promoters and venues have not been informed of this as was highlighted yesterday by the influx of concerned promoters and venues contacting the band members directly yesterday after Blaze's new manager released that statement.
The claims that health and financial reasons have forced Blaze to take the decision of continuing without the rest of the band are only partially true, to say the very least. Proof of this is that he will continue touring on his own with session musicians fulfilling prior commitments that were contracted as a band and also contracted by the band and also will probably be fulfilled using music written by the band.
It is because of the great appreciation to the people that have supported this line up unconditionally throughout the
last few years and past 3 cd releases that we feel that is only fair to let them know the true reasons for the band to end.
It is obvious that it is cheaper and easier for a promoter to fly a solo singer and have him play with a random local musicians or maiden tribute acts that might play for free, or the 'prestige' saving money for the promoter and leaving more financial gain for the contracted artist.
Our standpoint is that the bands two studio albums, written by the band (quite obviously not Blaze alone) should be promoted by the band itself rather than the musicians being dumped without fair option or choice for the better gain of one band member and one self appointed girlfriend manager.
We have not been told the entire truth at any point of these plans since January, and there has been a total disregard and lack of respect paid to the 4 years we have worked on the music, the planning, and the extensive, very hard ground level touring that has been done across Europe, Russia and South America since early 2008.
We all will continue writing and making music in the future.
Nico, David, Jay
A może jedno i drugie?
Re: Blaze Bayley
Jeśli dał się omotać tej nowej babeczce i to jej decyzja, to jest to zarżnięcie projektu. Blaze był z płyty na płytę lepszy i miał muzykę idealną pod swoje umiejętności.
A jak odtąd ma grać kowery Iron Maiden, to jest to droga donikąd. No chyba, że osiądzie na Majorce i będzie miał wieczory w jakimś pubie z półplaybackiem. Wielu znakomitych muzyków tak robi, ale nie tego oczekiwałem po BB
A jak odtąd ma grać kowery Iron Maiden, to jest to droga donikąd. No chyba, że osiądzie na Majorce i będzie miał wieczory w jakimś pubie z półplaybackiem. Wielu znakomitych muzyków tak robi, ale nie tego oczekiwałem po BB
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3001
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: Blaze Bayley
Zwłaszcza, że Blaze naprawdę sprawiał wrażenie zadowolonego z tego, co ostatnio robił, czemu trudno się dziwić. Niestety skoro brudy zaczynają być prane publicznie, to raczej nic dobrego to nie wróży. Mam nadzieję, że Blaze nie postanowi pójść drogą Di Anno i nie stanie się tylko cover bandem Maiden...
Re: Blaze Bayley
No to byłby koniec Blaze. Szkoda, że tak to się rozwiązało, bo ostatnio zespół Blaze Bayley wyglądał naprawdę dobrze. Niezły skład, bardzo dobre płyty i na żywo wyglądało to nieźle. Pogubił się chłop i tyle...
www.MetalSide.pl
Re: Blaze Bayley
Pogubił się? Zjebał. Po prostu zjebał. Kompletnie nie rozumiem jego zachowania, bo jest tak cholernie egoistyczne, dziecinne i po prostu żałosne, że aż boli. Wcale się nie dziwię, że nawet nie próbuje się specjalnie tłumaczyć, bo ja też bym nie umiał. Kasa to jedno, ale po prostu nie odwala się takich akcji za plecami ludzi, którzy jeszcze niedawno wyciągnęli go z kosmicznego dołka.
Re: Blaze Bayley
2013 nowy metalowy album? To brzmi ciekawie, choć nie zmienia faktu, że szkoda zespołu...Mam nadzieję, że Blaze dostrzeże swój błąd i z czasem reaktywuje Blaze Bayley band, choć szanse marne :/
Re: Blaze Bayley
Powiem szczerze, że nic nie rozumiem. Czym się Blaze będzie różnił od Blaze Baley Band? Czy może mi ktoś to wytłumaczyć tak w normalnych słowach o co w tej całej historii chodzi? I nie zgrywam się - po prostu tego nie kumam.
Re: Blaze Bayley
No z regularnymi członkami zespołu Blaze Bayley Band musiał się równo kasą dzielić. Muzykom sesyjnym z którymi będzie występował będzie płacił jakieś tam honorarium, ale dużo niższe niż stałym członkom zespołutomtomala pisze:Powiem szczerze, że nic nie rozumiem. Czym się Blaze będzie różnił od Blaze Baley Band? Czy może mi ktoś to wytłumaczyć tak w normalnych słowach o co w tej całej historii chodzi? I nie zgrywam się - po prostu tego nie kumam.
Night Mistress Fan Club Łódź
Re: Blaze Bayley
Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniadzetomtomala pisze:I nie zgrywam się - po prostu tego nie kumam.
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Re: Blaze Bayley
Blaze solo plus muzycy sesyjni - Blaze Bayley Band z chłopakami.
Taniej - drożej.
Krzyż na drogę, nie spodziewałem się takich kombinacji po nim. Szkoda Jaya, Davida i Nicka.
Taniej - drożej.
Krzyż na drogę, nie spodziewałem się takich kombinacji po nim. Szkoda Jaya, Davida i Nicka.
-
Deleted User 804
Re: Blaze Bayley
mega żenada. Wystarczy jedna kobieta by wszystko roz...walić. gratuluje pomysłu i wykończenia świetnego zespołu. Zostawienie zespołu by "zarabiać więcej" to porażka i to jeszcze ze strony osoby która wielokrotnie podkreślała że kasa niszczy rynek muzyczny i jak bardzo gardzi zespołami które się sprzedają. Fuck fuck fuck fuck
Re: Blaze Bayley
dokładnie tak jak mówisz, też się tego po nim nie spodziewałemLando pisze:No z regularnymi członkami zespołu Blaze Bayley Band musiał się równo kasą dzielić. Muzykom sesyjnym z którymi będzie występował będzie płacił jakieś tam honorarium, ale dużo niższe niż stałym członkom zespołutomtomala pisze:Powiem szczerze, że nic nie rozumiem. Czym się Blaze będzie różnił od Blaze Baley Band? Czy może mi ktoś to wytłumaczyć tak w normalnych słowach o co w tej całej historii chodzi? I nie zgrywam się - po prostu tego nie kumam.
ale w ogóle tu żona mu umiera, tu już dziecka się spodziewa we wrześniu, zakręcony koleś dopiero co po tamtej rozpaczał, a tu się okazuje że szybko doszedł do siebie
Re: Blaze Bayley
no niestety, tez sie tego nie spodziewalam po Blazie, bo wlasnie zawsze powtarzal ze kasa sie nie liczy i ze fani sa najwazniejsi,a tu zwrot o 180 . A wina tez obarczam ta jego kobietke, troche pokretne to tlumaczenie Blaza i w sumie to nie wiem czy bede miala ochote posluchac jego nowego materialu akustycznego czy nie , zal mi tylko reszty chlopakow
Ostatnio zmieniony czw mar 31, 2011 11:07 pm przez maiden, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Deleted User 622
Re: Blaze Bayley
Ja bym tego tak nie rozpatrywał. Byćmoże rynek go do tego zmusił. Wystarczy poczytać żale Tony'ego Martina (TAAAKIE NAZWISKO!) o tym, że nie opłaca się grać.
http://hardrock.com.pl/content/view/2219/49/
Zdaje się, że Owens w Warszawie grał z kolesiami, którzy parę dni wcześniej dawali koncert z Di'Anno w Lublinie. Dla mnie to nie jest nic dziwnego, coś do gara trzeba włożyć. Na poprzedniej stronie ktoś z was dziwił się, że Blaze sprzedaje pamiątki na ebay. Trochę empatii i wyobraźni.
http://hardrock.com.pl/content/view/2219/49/
Zdaje się, że Owens w Warszawie grał z kolesiami, którzy parę dni wcześniej dawali koncert z Di'Anno w Lublinie. Dla mnie to nie jest nic dziwnego, coś do gara trzeba włożyć. Na poprzedniej stronie ktoś z was dziwił się, że Blaze sprzedaje pamiątki na ebay. Trochę empatii i wyobraźni.
Ostatnio zmieniony czw mar 31, 2011 10:48 pm przez Deleted User 622, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Blaze Bayley
a co to zupa z Azji ?metal pisze:Trochę empatii
Re: Blaze Bayley
dokładnie, nie znamy sytuacji Blaze'a wiec nie oceniajmy. skoro nawet pamiatki sprzedawał to znaczy, że wesoło nie było.metal pisze:Dla mnie to nie jest nic dziwnego, coś do gara trzeba włożyć. Na poprzedniej stronie ktoś z was dziwił się, że Blaze sprzedaje pamiątki na ebay.
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Re: Blaze Bayley
znaczy że ma malutkie jajeczka tak naprawdę i baba nim zaczęła rządzić 
życie....
życie....
-
Deleted User 622
Re: Blaze Bayley
Tak jest! Kamieniem go! I na stos!Budziol pisze:znaczy że ma malutkie jajeczka tak naprawdę i baba nim zaczęła rządzić
życie....
Przebrała się miarka... głosuj na Jarka!




