10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

Wszystko na temat Sonisphere Festival 2011 w Warszawie

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
mimski
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2087
Rejestracja: ndz wrz 07, 2003 3:23 pm
Skąd: Falubazy

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: mimski »

A ja opuściłem pierwszy koncert Maiden w Polsce od 2000 roku. :) Dziwnie się czuję. Trochę żałuję, ale patrząc na setlistę to w zasadzie tylko tego, że nie słyszałem When The Wild Wind Blows na żywo. No i ewentualnie Dance Of Death. :) Trudno się mówi.
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
loczek2010
-#Prowler
-#Prowler
Posty: 4
Rejestracja: sob lut 13, 2010 1:18 am

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: loczek2010 »

złapał ktoś coś na koncercie :D?
Awatar użytkownika
Nocny Jastrząb
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 341
Rejestracja: czw maja 26, 2005 12:11 am
Skąd: Wrocław

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: Nocny Jastrząb »

Ja!

Fajną kobietę za tyłek, jak ją tłum niósł na rękach do barierek.

:mrgreen:
Awatar użytkownika
Pablo1919
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2333
Rejestracja: ndz sty 03, 2010 4:13 pm
Skąd: Pawłowice

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: Pablo1919 »

DaveM pisze:stałem z prawej strony na płycie, z boku GC, jakies 20 metrów od sceny, klimat był świetny, wszyscy wokół mnie i ja także, spiewali skakali
Szkoda że mnie tam nie było, byłem po lewej stornie i wg. mnie lipa totalna, chyba tylko ja i paru innych łebków skakało, a cała reszta stała jak kołki. Jeszcze tym bardziej że Mejdeni nic nie rzucali w naszą stronę, na koniec nadziei nam narobił Nicko bo podszedł do nas ale frotki rzucił na środek gc :neutral:
Awatar użytkownika
ironlemon
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 337
Rejestracja: czw lut 28, 2008 11:51 pm
Skąd: Gdańsk

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: ironlemon »

Serio? Też byłem po lewej stronie płyty (idealnie naprzeciwko głośnika), kilkanaście metrów od barierki. Młyn był taki, że ledwo wyszedłem cały ^^
Awatar użytkownika
erni13
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 640
Rejestracja: czw gru 16, 2010 3:55 pm
Skąd: Erftstadt (D)

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: erni13 »

Pablo1919, tak właśnie was obserwowałem z płyty i się dziwiłem, dlaczego tak drętwo. Drugą stronę mało widziałem.
Awatar użytkownika
Emilio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4071
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: Emilio »

A teraz prosze o ujawnienie waszych wiarygodnych źródeł, które mówiły, że nawet 10 tys biletów nie poszło :lol: :lol: :cool:
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Awatar użytkownika
Pablo1919
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2333
Rejestracja: ndz sty 03, 2010 4:13 pm
Skąd: Pawłowice

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: Pablo1919 »

ironlemon pisze:Też byłem po lewej stronie płyty
Ale ja byłem na Golden Circle ;)
Awatar użytkownika
erni13
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 640
Rejestracja: czw gru 16, 2010 3:55 pm
Skąd: Erftstadt (D)

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: erni13 »

Ale z płyty widać GC. ;-)
Zakkahletz
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6536
Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
Skąd: na północ (od W-wy)

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: Zakkahletz »

Emilio pisze:A teraz prosze o ujawnienie waszych wiarygodnych źródeł, które mówiły, że nawet 10 tys biletów nie poszło :lol: :lol: :cool:
Być może nawet 2/3 biletów sprzedało się w końcówce maja i czerwcu. Tak Polacy postępują coraz częściej, przyprawiając organizatorów o przedwczesne siwienie. Wszystko zależy od tego, czy imprezę można zaliczyć do wydarzeń towarzyskich, ogólnie lub w środowisku rockowo-metalowym - jeżeli można (a tak się stało w przypadku Soni 2011), jest to coraz bardziej odczuwalne w ostatnich 2 tygodniach przed imprezą i właśnie wtedy może się sprzedać kilkanaście lub nawet więcej tysięcy biletów.
Awatar użytkownika
Emilio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4071
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: Emilio »

Zakkahletz, ale nie o to mi chodzi ;-) Jak czegoś nie wiem na 100% to za przeproszeniem nie p****ole na lewo i prawo bzdur jak niektórzy. A tutaj były takie asy co śmiertelnie poważnie mówiły o tym, że "sprawdzone źródła mówią o 8 tys sprzedanych biletów" :lol: I to nie na dwa tygodnie przed festem, oni pisali na dzień czy dwa przed festiwalem o takiej liczbie :lol: Chciałbym poznać te "sprawdzone źródła" :razz: :twisted:
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Awatar użytkownika
Nocny Jastrząb
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 341
Rejestracja: czw maja 26, 2005 12:11 am
Skąd: Wrocław

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: Nocny Jastrząb »

Emilio pisze:Chciałbym poznać te "sprawdzone źródła"
Zapewne wyobraźnia, koledzy badź FAKT tudzież SUPER EXPRESS.
Awatar użytkownika
Emilio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4071
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: Emilio »

Nocny Jastrząb pisze:Zapewne wyobraźnia, koledzy badź FAKT tudzież SUPER EXPRESS.
Podejrzewam, że pytali sie kasjerki w Empiku :lol:
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Awatar użytkownika
Journeyman666
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1474
Rejestracja: śr maja 31, 2006 10:40 am

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: Journeyman666 »

Nagłośnienie było faktycznie rewelacyjne. Supporty nie były złe, mnie na dużej scenie raził tylko Mastodon, który jak dla mnie zupełnie nie porywał i w ogóle nie pasował do festiwalu. Na małej wsystko jakoś uchodziło poza Made of Hate. Motorhead świetnie, prawda że na jedno kopyto. Może jak ich występ trwał 2 godziny to bym miał zastrzeżenia. Ale skoro było tak krótko to wyszli świetnie.
Samo Iron Maiden jak dla mnie pokazało mistrzowską klasę. Szczególnie Bruce jak gadał o Jedi czy spiewał "Night or strolling through the park... in Warsaw perhaps". Set był idealny. Chyba najgorzej wypadło El Dorado ale nawet ten utwór był świetnie wykonany. Nagłosnienie było tak dobre, że mam wrażenie, że większość utworów brzmiała lepiej niż studyjnie. Moim faworytem póki co jest Dance of Death i Coming Home. Ten ostatni się znakomicie sprawdził koncertowo.
Stałem po lewej stronie plyty i muszę powiedzieć, że publiczność dawała radę. Ale w połowie koncertu zszedłem bardziej do tyłu żeby scenę widzieć.
EDIT: Warto jeszcze dodać, że pogoda jak IM weszło zrobila się idealna.

Odnośnie dyskusji - @tomtomala byłem na mecie w zeszłym roku na Sonisphere i nie pamiętam żebym odpłynął przy NEM. Jak dla mnie ten utwór jest przereklamowany. Nie przyrównałbym go do większości utworów IM :roll: No ale są gusta i guściki.
Czarownica0070
-#Prowler
-#Prowler
Posty: 1
Rejestracja: sob cze 11, 2011 4:14 pm

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: Czarownica0070 »

Czy ktoś się orientuje, czy przed Iron Maiden w Pradze będzie można kupić bilety na miejscu tak jak wczoraj na Bemowie?
archaon
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 792
Rejestracja: czw kwie 21, 2005 10:30 pm

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: archaon »

nie. tam to jest zakazane.
Awatar użytkownika
cellman
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1247
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:58 pm
Skąd: Głogów/ZG/Wawa

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: cellman »

Aha, i kto nie był, bo mówił, że to Bemowo to pastwisko, że drogo, że coś tam, faja jest, bo to był naprawdę bardzo dobry koncert Maiden. Fakt, Bruce już pod koniec lekko siadł, ale i tak dawał z siebie wszystko i był w rewelacyjnym humorze... Tak zaskakiwany to ja lubię być przez Maiden.
Awatar użytkownika
maltez
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 24
Rejestracja: sob gru 25, 2010 6:47 pm
Skąd: Kraków

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: maltez »

Koncert rewelacyjny! Chłopaki dali z siebie dużo. Porównując do konceru w Moskwie w lutym forma zespołu o niebo lepsza mimo że mają już za sobą 4 miesiące trasy.Zmęczenia nie widać. Minus - publiczność. Byłam pierwszy raz w Polsce na Maiden i jestem zdegustowana:-( Wiele zapijaczonych małolatów będacych pierwszy raz na koncercie i uderzających w pogo:-( Ze znajomością tekstów też było kiepsko. Stare kawałki to jeszcze jak cię mogę - odśpiewano. Nowe - malo kto znal teksty. W tej konkurencji Rosjanie wypadli lepiej.
Awatar użytkownika
Deep
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 491
Rejestracja: sob sty 21, 2006 11:35 pm
Skąd: Wielka Polska

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: Deep »

Z innej beczki http://kultura.gazeta.pl/kultura/1,1146 ... &startsz=x

Ciekawy artykuł historii Janicka w Polsce
Awatar użytkownika
tomtomala
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2515
Rejestracja: wt gru 11, 2007 2:32 pm
Skąd: Basel

Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: tomtomala »

Journeyman666 pisze:Szczególnie Bruce jak gadał o Jedi czy spiewał "Night or strolling through the park... in Warsaw perhaps"
Na każdym koncercie to gada. W Berlinie zamiast Warszawy był oczywiście Berlin.
Journeyman666 pisze:@tomtomala byłem na mecie w zeszłym roku na Sonisphere i nie pamiętam żebym odpłynął przy NEM
Po pierwsze byłem także.
Po drugie - obiektywnie rzec biorąc Meta daje lepsze show niż IM.
Po trzecie - przytoczona opinia jest nie moja a mojego serdecznego przyjaciela (czytanie ze zrozumieniem się kłania).
Po czwarte - nigdzie nie napisałem, że odpłynąłem na NEM (czytanie ze zrozumieniem się kłania).
Po piąte i ostatnie - odpłynąłeś na Coming Home, który jest większą szmirą niż NEM.
ODPOWIEDZ