Iron Maiden czy Metallica?
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Iron Maiden czy Metallica?
Jakoś nie zauważyłem, żeby na tym forum panowała atmosfera bezkrytycyzmu co do Maiden. Jak wyszedł TFF dużo więcej ludzi pluło ile wlezie, że to nie stare Maiden niż cieszyć się z nowej płyty...
Jeśli chodzi o Metę - jak dla mnie byliby oni bardzo przeciętnym zespołem, gdyby nie mały szkopuł, a mianowicie GENIALNE RIFFY. Jak dla mnie to właśnie cała ich siła i tylko dzięki temu, zresztą słusznie dołączyli do rockowego panteonu.
Jeśli chodzi o Metę - jak dla mnie byliby oni bardzo przeciętnym zespołem, gdyby nie mały szkopuł, a mianowicie GENIALNE RIFFY. Jak dla mnie to właśnie cała ich siła i tylko dzięki temu, zresztą słusznie dołączyli do rockowego panteonu.
-
lolowiecki
- -#Prisoner

- Posty: 124
- Rejestracja: czw sie 12, 2010 1:47 am
Re: Iron Maiden czy Metallica?
panzerschreck popisales sie tym swoim tekstem z 2 strony... Iron!!!
Re: Iron Maiden czy Metallica?
Temat - zupełnie niepotrzebny...
Jak dla mnie, pod względem muzycznym, kompozycyjnym, wokalnym, koncertowym - IRON MAIDEN niszczy Metę w drzazgi, nawet to Maiden z ostatniej dekady. Lata '80-te i porównanie Maiden vs Meta - to jak porównywanie Mozarta do ... zdolnego ucznia.
Metallica dokonała jednak czegoś, co przeoczyli IM - zgrabnie "ukłonili się" do szerokiej publiczności, za sprawą ewidentnie radio - friendly przebojów w rodzaju "NEM", "U 1 +2" czy innych "Mama Said". Z premedytacją nie używam słowa "komercja" - bo przecież "komercyjne" jest to wszystko, co przeznaczone jest do masowego handlu i dywagacje w rodzaju "... a Oni to się sprzedali" - nie mają w istocie sensu.
Myślę, że ambicją Urlicha i Co. było "zblatowanie sobie" jak najszerszego targetu odbiorców - ot choćby takich "radiowo - niedzielnych".
Wiele osób porównuje wprost IM/Metallicę, to absolutnie nie ma sensu - kompletnie inna mentalność muzyków ( ludzi) - kompletnie inne priorytety w karierze... Gdy myślę sobie o haśle "kariera bez kompromisów" - jednak bardziej podpada ono pod IM. Fani i obeznani z ich biografią, wiedzą - czemu (...)
Jakościowo i muzycznie, IM >>>>>>>>>>>>>>>Meta
Jak dla mnie, pod względem muzycznym, kompozycyjnym, wokalnym, koncertowym - IRON MAIDEN niszczy Metę w drzazgi, nawet to Maiden z ostatniej dekady. Lata '80-te i porównanie Maiden vs Meta - to jak porównywanie Mozarta do ... zdolnego ucznia.
Metallica dokonała jednak czegoś, co przeoczyli IM - zgrabnie "ukłonili się" do szerokiej publiczności, za sprawą ewidentnie radio - friendly przebojów w rodzaju "NEM", "U 1 +2" czy innych "Mama Said". Z premedytacją nie używam słowa "komercja" - bo przecież "komercyjne" jest to wszystko, co przeznaczone jest do masowego handlu i dywagacje w rodzaju "... a Oni to się sprzedali" - nie mają w istocie sensu.
Myślę, że ambicją Urlicha i Co. było "zblatowanie sobie" jak najszerszego targetu odbiorców - ot choćby takich "radiowo - niedzielnych".
Wiele osób porównuje wprost IM/Metallicę, to absolutnie nie ma sensu - kompletnie inna mentalność muzyków ( ludzi) - kompletnie inne priorytety w karierze... Gdy myślę sobie o haśle "kariera bez kompromisów" - jednak bardziej podpada ono pod IM. Fani i obeznani z ich biografią, wiedzą - czemu (...)
Jakościowo i muzycznie, IM >>>>>>>>>>>>>>>Meta
Re: Iron Maiden czy Metallica?
Metallica. Za to ze nagrywaja takie plyty jakie chca, nie przejmujac sie reakcja fanow.FanMaiden pisze:Który z tych zespołów bardziej cenicie? Są to moje dwa ulubione zespoły, ale u mnie wygrywa Maiden - dla mnie zespół wszechczasów.
- Journeyman666
- -#Clairvoyant

- Posty: 1474
- Rejestracja: śr maja 31, 2006 10:40 am
Re: Iron Maiden czy Metallica?
Ja jakoś nie zauważyłem czegoś takiego na Sanktuarium.ZłapanyWCzasie pisze:To znajdź temat w którym krytykuje się IM za cokolwiek
- umiarkowanie dobra nowa płyta, a zachwyty jakby nagrali nie wiadomo jakie cudo
- kolejna składanka - wszyscy zachwyceni
- słaba okładka tej składanki - wszyscy zachwyceni
- napisał ktoś, że Bruce słabo zaśpiewał "Halloweed" - oburzenie
- ktoś napisał, że Metallica ma więcej fanów w PL - oburzenie, że to nie wiadomo co...
1. Ja jestem zachwycony płytą i jak wspólnie ustaliliśmy jest to kwestia gustu
2. Śledzę ten temat od początku i nie widzę żadnych zachwytów. Parę osób mówi, że to fajnie, kilka, że to bez sensu ale bez popada w skrajności.
3. Okładka "From Fear to Eternity" bardzo mi przypadła do gustu. Jest znacznie lepsza od paru płyt wydanych wcześniej.
4. Bo nie zaśpiewał słabo, pod koniec się tylko zmęczył.
5. Tu się akurat nie wypowiem, bo nie mam pojęcia.
EDIT: @up a nie sądzisz, że to raczej IM nie przejmuje się reakcją odbiorców? Od DoD idą w tym kierunku, w którym chcą. Przecież gdyby nagrywali pod publiczkę to AMOLAD nigdy by nie ujrzał światła dziennego. Jak dla mnie to Meta od zawsze gra pod publiczkę.
Re: Iron Maiden czy Metallica?
Myśle ze RALF ma dużo racji . Otóż rzeczą , której Maiden nigdy nie zrobią to nagranie kawałków , które spodobają się tzw. nie-metalowej publiczności , nie interesującej sie na codzień taką muzyką . Metallica zrobiła swój Czarny Album z premedytacją odchodząc od tego co było jej stylem od swych korzeni.
Maiden zawsze będzie wierny swej muzyce i to jest ta różnica . Oczywiście dzięki temu zabiegowi Meta sprzedała wiele więcej płyt niż Maiden ale czy naprawde przez to są największym metalowym zepołem ??
Osobiscie uważam , że nie ilość sprzedanych płyt decyduje o tym , ale szacunek innych w stosunku do ciebie i ich podziw za to co robisz . Moim zdaniem tutaj Maiden zdecydowanie przeważa osiągając wyżyny komercyjne i jednocześnie nie rezygnując ze swej muzycznej tożsamości . To jest osiągnięcie nie idące na łatwizne nie schlebiające fanom innych stylów muzycznym .
Jak mawia Steve : "Stay Heavy!!" i za to chwała i szacun dla Żelaznej Dziewicy !
Maiden zawsze będzie wierny swej muzyce i to jest ta różnica . Oczywiście dzięki temu zabiegowi Meta sprzedała wiele więcej płyt niż Maiden ale czy naprawde przez to są największym metalowym zepołem ??
Osobiscie uważam , że nie ilość sprzedanych płyt decyduje o tym , ale szacunek innych w stosunku do ciebie i ich podziw za to co robisz . Moim zdaniem tutaj Maiden zdecydowanie przeważa osiągając wyżyny komercyjne i jednocześnie nie rezygnując ze swej muzycznej tożsamości . To jest osiągnięcie nie idące na łatwizne nie schlebiające fanom innych stylów muzycznym .
Jak mawia Steve : "Stay Heavy!!" i za to chwała i szacun dla Żelaznej Dziewicy !
Who motivates the motivator
Re: Iron Maiden czy Metallica?
Zanim wyjedziesz do kogoś z hahahami, może być nauczył się czytać ze zrozumieniem?Kai. pisze:czyli Bruce słabszy niż James.yankes pisze:pod każdym względem: MetallicaHAHAHAHAHAA !
Pytanie w temacie brzmi:
więc piszącFanMaiden pisze:Który z tych zespołów bardziej cenicie? .
, mam na myśli też to, że Jamesa cenię bardziej niż Bruca. Nie znaczy to, że James jest moim zdaniem lepszym pod względem technicznym wokalistą.pod każdym względem: Metallica
Re: Iron Maiden czy Metallica?
A Maiden nie?voivod pisze:
Metallica. Za to ze nagrywaja takie plyty jakie chca, nie przejmujac sie reakcja fanow.
I nie krytykuję tutaj Mety, bo trzeba być naprawdę kimś, aby przez 20 lat dalej nie potrafić nagrać dobrej płyty i być na szczycie. Jednak wydaje mi się, że pod względem nagrywania płyt takich jakie się chce bez przejmowania się reakcją fanów mogę IM i Metę postawić równo obok siebie.
Re: Iron Maiden czy Metallica?
a nagrali kiedys plyte ktora by wywolala wsrod fanow takie kontrowersje jak Load albo St Anger? A Meta jest na szczycie bo caly czas nagrywa dobre plyty. Poza beznadziejnym S&M wszystkie ich wydawnictwa trzymaja wysoki poziom.Mr. M pisze:A Maiden nie?
Re: Iron Maiden czy Metallica?
nie ma tu co porównywac. Ironi to legenda, zespół z "klimatem", całą magiczną otoczką. Meta to po prostu zespół, zespół który dużo osiągnął ale po prostu zespół
Przy okazji: Ride the L. najlepszy album Mety według mnie.
Przy okazji: Ride the L. najlepszy album Mety według mnie.
Re: Iron Maiden czy Metallica?
No to tutaj wszystko rozbija się o gust, bo jak twierdzisz, że St. Anger trzyma wysoki poziom (voivod pisze: a nagrali kiedys plyte ktora by wywolala wsrod fanow takie kontrowersje jak Load albo St Anger? A Meta jest na szczycie bo caly czas nagrywa dobre plyty. Poza beznadziejnym S&M wszystkie ich wydawnictwa trzymaja wysoki poziom.
- MetallicaTruFan^^
- -#Long distance runner

- Posty: 890
- Rejestracja: czw wrz 02, 2010 4:52 pm
Re: Iron Maiden czy Metallica?
i wreszcie ktoś, kto dobrze mówi...remi pisze:Ride the L. najlepszy album Mety według mnie.
Re: Iron Maiden czy Metallica?
St Anger nie powinien był nigdy powstać tak samo jak Reload . Te płyty to kompromitacja Mety , która osiągnęła twórcze dno w tym czasie . Przykro mi ale dla mnie Meta skończyła sie na Czarnym Albumie ( chociaż i tak kontrowersyjnym dla wielu fanów metalu ) i tyle mam do powiedzenia w tym temacie .voivod pisze:Poza beznadziejnym S&M wszystkie ich wydawnictwa trzymaja wysoki poziom
Who motivates the motivator
Re: Iron Maiden czy Metallica?
Niestety zaśpiewał. Kaszani ten kawałek na całej trasie.Journeyman666 pisze:4. Bo nie zaśpiewał słabo, pod koniec się tylko zmęczył.
A ja owszem. Wystarczy cokolwiek złego na IM napisać i jest święte oburzenie i pojazd po całości.Journeyman666 pisze:Ja jakoś nie zauważyłem czegoś takiego na Sanktuarium
Wydaje mi się, że za 20 lat bardzo mało osób będzie pamiętało o IM. A Meta to będzie zawsze zespół ikona, stawiany obok Rolling Stones, The Beatles czy Hendrixa.remi pisze:nie ma tu co porównywac. Ironi to legenda, zespół z "klimatem", całą magiczną otoczką. Meta to po prostu zespół, zespół który dużo osiągnął ale po prostu zespół
Re: Iron Maiden czy Metallica?
Pewno masz rację jeżeli rozchodzi się o szeroką skalę( czyli ludzi nie majacych za wiele wspolnego z metalem). Choć i tak w tym mainstreamie nigdy nie bedą pewno tak uznawani jak Ci ktorych podawales. Ale MOIM ZDANIEM za te kilkadziesiat lat fani metalu jednak wyzej od Metallici beda stawiac Iron Maiden i np. takie Black Sabbath. Ale jak mowie to tylko moje przypuszczenie...tomtomala pisze:Niestety zaśpiewał. Kaszani ten kawałek na całej trasie.Journeyman666 pisze:4. Bo nie zaśpiewał słabo, pod koniec się tylko zmęczył.
A ja owszem. Wystarczy cokolwiek złego na IM napisać i jest święte oburzenie i pojazd po całości.Journeyman666 pisze:Ja jakoś nie zauważyłem czegoś takiego na Sanktuarium
Wydaje mi się, że za 20 lat bardzo mało osób będzie pamiętało o IM. A Meta to będzie zawsze zespół ikona, stawiany obok Rolling Stones, The Beatles czy Hendrixa.remi pisze:nie ma tu co porównywac. Ironi to legenda, zespół z "klimatem", całą magiczną otoczką. Meta to po prostu zespół, zespół który dużo osiągnął ale po prostu zespół
Co do moich odczuc - Metallica to bardzo fajny zespol ktory bylby zajebisty gdyby nie smierc Cliffa. Czy to przypadek ze cztery pierwsze plyty, kiedy jeszcze Cliff zyl( no ok, czwarta juz bodajze po smierci jego byla wydana, ale mial w niej swoj udzial) sa uznawane przez wieksza czesc fanow za o wiele lepsze od tych pozniejszych ? Hetfield jak dla mnie to ok wokalista, z fajnym brzmieniem glosu, ale bez "magii" ktora posiadaja Bruce, czy mial Dio. Magii i potegi. Lars to tez nie jest wirtuoz. Do Kirka mialem najwiekszy szacunek( nie liczac wlasnie Cliffa), ale mimo wszystko nie znalazlby sie w moim TOP3. Cliff za to byl prawdziwym geniuszem i szkoda ze sie stalo jak stalo, bo mam wrazenie ze ominelo nas duuuzo dobrej muzyki, lepszej niz to co Metallica tworzyla po jego smierci... choc i tak robila muzyke lepsza od wielu zespolow, to nie jest to dla mnie nic ponadczasowego. Ride the ligthing i Master of Puppets to zdecydowanie najlepsze ich albumy( a potem ...And justice for all), mogace smialo konkurowac z jakimkolwiek albumem Ironow. Tylko no wlasnie w Metallice mam dwa albumy ktore moglbym sluchac i sluchac, a u Maiden? Z trzy razy tyle. Dlatego Meta jest dla mnie gorsza dosc sporo od Iron Maiden i jedyny zespol ktory moze sie mierzyc z IM to Black Sabbath. Najlepiej w skladzie z niezyjacym juz Dio.
Re: Iron Maiden czy Metallica?
A dla mnie oba zespoły są wielkie, każdy na swój sposób
you are number ... 89
Gobos on tour 2016:Wrocław...
Re: Iron Maiden czy Metallica?
Nico tym bardziejKozas pisze:Lars to tez nie jest wirtuoz.
Dwa pierwsze to kamienie milowe muzyki heavy metalowej. Ironi z całym szacunkiem takich płyt nie nagrali.Kozas pisze:Ride the ligthing i Master of Puppets to zdecydowanie najlepsze ich albumy( a potem ...And justice for all), mogace smialo konkurowac z jakimkolwiek albumem Ironow.
www.MetalSide.pl
Re: Iron Maiden czy Metallica?
spoko, na szczescie caly swiat uwaza inaczej i Metallica nie problemu ze sprzedaza plyt i zapelnianiem stadionowmatik pisze:St Anger nie powinien był nigdy powstać tak samo jak Reload . Te płyty to kompromitacja Mety , która osiągnęła twórcze dno w tym czasie . Przykro mi ale dla mnie Meta skończyła sie na Czarnym Albumie ( chociaż i tak kontrowersyjnym dla wielu fanów metalu ) i tyle mam do powiedzenia w tym temacie .
a co, jest za mocny i za malo melodyjny na twoj gust?No to tutaj wszystko rozbija się o gust, bo jak twierdzisz, że St. Anger trzyma wysoki poziom ( WtF? ), to rozumiem...
Re: Iron Maiden czy Metallica?
Możemy sie tak przerzucać długo bo Meta nigdy nie nagrała i nie nagra TNOTB epokowego dzieła w historii metalu . Gdyby nie TNOTB nie byłoby MOP Mety ( tak samo gdyby nie było NWOBHM nie byłoby jej ) więc jest to już dyskusja jałowa i nic z niej nie wynika .gumbyy pisze:Dwa pierwsze to kamienie milowe muzyki heavy metalowej. Ironi z całym szacunkiem takich płyt nie nagrali.
Who motivates the motivator
Re: Iron Maiden czy Metallica?
Oczywiście, że to nie ma sensu. Wystarczy popatrzeć, gdzie dzisiaj jest IM, a gdzie Metallica i co te zespoły osiągnęły w historii muzyki.matik pisze:Możemy sie tak przerzucać długo
Ja osobiście bardziej lubię Maiden, co nie zmienia faktu, że Metallica to większy format zespołu.
www.MetalSide.pl

