Zdecydowanie BWN, kolejna "jedna z najlepszych płyt zespołu" (inna sprawa, że jest ich chyba z 10
Pojedynki płyt...
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- Rithelight
- -#Charlotte

- Posty: 23
- Rejestracja: czw cze 02, 2011 7:23 pm
- Skąd: Nowa Wieś
Re: Pojedynki płyt...
Brave New World 21 - 8 No Prayer For the Dying
Zdecydowanie BWN, kolejna "jedna z najlepszych płyt zespołu" (inna sprawa, że jest ich chyba z 10
). NPFTD jest też dobre, ale to raczej druga liga.
Zdecydowanie BWN, kolejna "jedna z najlepszych płyt zespołu" (inna sprawa, że jest ich chyba z 10
-
Deleted User 4432
Re: Pojedynki płyt...
Brave New World 22 - 8 No Prayer For the Dying
Ogólnie wolę stare Maiden , ale w tym przypadku BNW miażdży konkurenta . No Prayera doceniam choć z całości najbardziej podoba mi się w nim... okładka .
Trochę niefortunnie dobrane te pary swoją drogą.
Ogólnie wolę stare Maiden , ale w tym przypadku BNW miażdży konkurenta . No Prayera doceniam choć z całości najbardziej podoba mi się w nim... okładka .
Trochę niefortunnie dobrane te pary swoją drogą.
Re: Pojedynki płyt...
Brave New World 23 - 8 No Prayer For the Dying
brave new world to chyba najlepsza metalowa płyta i głos bez wahania na nią. A pary chyba nie są dobrane a wylosowane więc reklamacje chyba do losu
brave new world to chyba najlepsza metalowa płyta i głos bez wahania na nią. A pary chyba nie są dobrane a wylosowane więc reklamacje chyba do losu
Re: Pojedynki płyt...
jest 15 głosów różnicy, lepiej to zakończyć bo nie ma w tym głosowaniu już większego sensu, zresztą od początku było wiadome kto wygra
Re: Pojedynki płyt...
Na bezczelnego wyręczę Erniego, nie wiadomo kiedy znów będzie przy komputerze ;] mam nadzieję, że się nie obrazi.
Koniec!
Brave New World 23 - 8 No Prayer for the Dying
Do rundy drugiej przechodzi Brave New World.
I tym samym zaczynamy rundę drugą, ponieważ jak wiadomo Seventh Son of a Seventh Son jako obrońca tytułu nie bierze udziału w pojedynkach. Zasada chyba ta sama?
A Matter of Life and Death - The Number of The Beast
A Matter of Life and Death 0 - 1 The Number of the Beast
Klasyka gatunku, mój faworyt. Wszystkie płyty po reunion kojarzą mi się z długimi kompozycjami i akustycznymi intrami, podczas gdy CD z '82 roku to agresja i żywiołowość młodych muzyków. Moim zdaniem, które z pewnością różni się od innych, na TNOTB nie ma wypełniaczy. AMLOAD? Niezłe, acz nie to co w Maiden lubię najbardziej.
Koniec!
Brave New World 23 - 8 No Prayer for the Dying
Do rundy drugiej przechodzi Brave New World.
I tym samym zaczynamy rundę drugą, ponieważ jak wiadomo Seventh Son of a Seventh Son jako obrońca tytułu nie bierze udziału w pojedynkach. Zasada chyba ta sama?
A Matter of Life and Death - The Number of The Beast
A Matter of Life and Death 0 - 1 The Number of the Beast
Klasyka gatunku, mój faworyt. Wszystkie płyty po reunion kojarzą mi się z długimi kompozycjami i akustycznymi intrami, podczas gdy CD z '82 roku to agresja i żywiołowość młodych muzyków. Moim zdaniem, które z pewnością różni się od innych, na TNOTB nie ma wypełniaczy. AMLOAD? Niezłe, acz nie to co w Maiden lubię najbardziej.
Re: Pojedynki płyt...
A Matter of Life and Death 1 - 1 The Number of the Beast
Obie płyty genialne i obie spotkały się na początku z baaardzo kontrowersyjnymi opiniami fanów, z tym że w przypadku tej starszej już dawno o nich zapomniano i jest absolutnym klasykiem, a A Matter nie ma tak łatwo i na niego mój głos.
Obie płyty genialne i obie spotkały się na początku z baaardzo kontrowersyjnymi opiniami fanów, z tym że w przypadku tej starszej już dawno o nich zapomniano i jest absolutnym klasykiem, a A Matter nie ma tak łatwo i na niego mój głos.
-
Deleted User 2259
Re: Pojedynki płyt...
A Matter of Life and Death 1 - 2 The Number of the Beast
Wystarczy,że do dziś grają 2 lub 3 wałki na każdym koncercie z tej płyty,KLASYKA.
Wystarczy,że do dziś grają 2 lub 3 wałki na każdym koncercie z tej płyty,KLASYKA.
- michalhusta
- -#Invader

- Posty: 188
- Rejestracja: śr kwie 13, 2011 10:53 pm
- Skąd: Warszawa
Re: Pojedynki płyt...
A Matter of Life and Death 2 - 2 The Number of the Beast
AMOLAD to moja pierwsza kupiona płyta maiden. Mam do niej wieelki sentyment. A po za tym jest doskonała, TNOTB Już trochę mi się przejadło (co za dużo to nie zdrowo).
AMOLAD to moja pierwsza kupiona płyta maiden. Mam do niej wieelki sentyment. A po za tym jest doskonała, TNOTB Już trochę mi się przejadło (co za dużo to nie zdrowo).
Maiden England!
Re: Pojedynki płyt...
A Matter of Life and Death 2 - 3 The Number of the Beast
NOTB to czysta klasyka, uwielbiam AMOLAD, ale nie jest na pewno tak przełomowy jak album z 1982 roku. IMO kolejna para, gdzie jedna z płyt jest z góry skazana na porażkę...
NOTB to czysta klasyka, uwielbiam AMOLAD, ale nie jest na pewno tak przełomowy jak album z 1982 roku. IMO kolejna para, gdzie jedna z płyt jest z góry skazana na porażkę...
-
Deleted User 1499
Re: Pojedynki płyt...
A Matter of Life and Death 3 - 3 The Number of the Beast
Materiał Z NOTB fajny ale brzmi dopiero gdy jest grany w obecnym składzie , a AMOLAD jest dokładnie taką płytą jaką oczekiwałem od ,,obecnego'' stylu gry Maiden.
Materiał Z NOTB fajny ale brzmi dopiero gdy jest grany w obecnym składzie , a AMOLAD jest dokładnie taką płytą jaką oczekiwałem od ,,obecnego'' stylu gry Maiden.
-
Deleted User 5147
Re: Pojedynki płyt...
A Matter of Life and Death 4-3 The Number Of the Beast
AMOLAD to moja Ulubiona płyta, uwazam ją za ciekawszą niż Number.
AMOLAD to moja Ulubiona płyta, uwazam ją za ciekawszą niż Number.
Re: Pojedynki płyt...
A Matter of Life and Death 4-4 The Number Of the Beast
Nosz w pyte AMOLAD nie może wygrać, nie ma prawa. Number to kamień milowy, najlepsza IMO płyta, czysty, nieskażony "progresją" Heavy Metal \m/. Taki los AMOLAD że trafił na NOTB, trudno. Dla mnie AMOLAD to tylko: Different World i The Longest Day, reszta zbyt nużąca.
Nosz w pyte AMOLAD nie może wygrać, nie ma prawa. Number to kamień milowy, najlepsza IMO płyta, czysty, nieskażony "progresją" Heavy Metal \m/. Taki los AMOLAD że trafił na NOTB, trudno. Dla mnie AMOLAD to tylko: Different World i The Longest Day, reszta zbyt nużąca.
- Rithelight
- -#Charlotte

- Posty: 23
- Rejestracja: czw cze 02, 2011 7:23 pm
- Skąd: Nowa Wieś
Re: Pojedynki płyt...
A Matter of Life and Death 4 - 5 The Number of the Beast
Kolejny ciężki pojedynek. Obie płyty są świetne, jednak za NOTB przemawia dużo lepsze brzmienie i wokal.
Kolejny ciężki pojedynek. Obie płyty są świetne, jednak za NOTB przemawia dużo lepsze brzmienie i wokal.
Re: Pojedynki płyt...
A Matter of Life and Death 4 - 6 The Number of the Beast
Głos na TNOTB, przede wszystkim za genialny debiut Dickinsona, ponadczasowe kompozycje (Hallowed, tytułowy) i za to, że jeszcze wtedy Burr grał z Maidenami w składzie.
AMOLAD to naprawdę dobra płyta, ale do klasyka z 1982r. nie ma startu.
Głos na TNOTB, przede wszystkim za genialny debiut Dickinsona, ponadczasowe kompozycje (Hallowed, tytułowy) i za to, że jeszcze wtedy Burr grał z Maidenami w składzie.
AMOLAD to naprawdę dobra płyta, ale do klasyka z 1982r. nie ma startu.
Re: Pojedynki płyt...
A Matter of Life and Death 5 - 6 The Number of the Beast
Bo AMOLAD chciałbym usłyszeć na żywo w całości a od 3 kawałków z TNOTB wolałbym odpoczywać parę lat.
Bo AMOLAD chciałbym usłyszeć na żywo w całości a od 3 kawałków z TNOTB wolałbym odpoczywać parę lat.
Re: Pojedynki płyt...
A Matter of Life and Death 6 - 6 The Number of the Beast
A Matter to najlepsza płyta po reunionie, jak już pisałem. Jej siłą jest spójność i dojrzałość. Jeśli chodzi o wczesne płyty Maiden, w całości wolę i debiut i Powerslave.
A Matter to najlepsza płyta po reunionie, jak już pisałem. Jej siłą jest spójność i dojrzałość. Jeśli chodzi o wczesne płyty Maiden, w całości wolę i debiut i Powerslave.
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Re: Pojedynki płyt...
A Matter of Life and Death 7 - 6 The Number of the Beast
Głos na AMoLaD, wyrównana płyta, bez dopełniaczy, trzyma poziom od Different World do The Legacy.
The Number ma hity - Run to the hills, tytułowy czy Halloweed, jednak osobiście wolę A Matter.
Głos na AMoLaD, wyrównana płyta, bez dopełniaczy, trzyma poziom od Different World do The Legacy.
The Number ma hity - Run to the hills, tytułowy czy Halloweed, jednak osobiście wolę A Matter.
Re: Pojedynki płyt...
A Matter of Life and Death 7 - 7 The Number of the Beast
Bo TNOTB to klasyka. Od tego zaczęło się dla mnie prawdziwe IM. AMOLAD to druga po TFF najsłabsza płyta po reunionie.
Bo TNOTB to klasyka. Od tego zaczęło się dla mnie prawdziwe IM. AMOLAD to druga po TFF najsłabsza płyta po reunionie.
Re: Pojedynki płyt...
A Matter of Life and Death 7 - 8 The Number of the Beast
Uwielbiam AMOLAD, ale nie jest to aż tak dobry album jak te z lat 82-88. TNOTB to heavy metalowy klasyk.
Uwielbiam AMOLAD, ale nie jest to aż tak dobry album jak te z lat 82-88. TNOTB to heavy metalowy klasyk.
- MetallicaTruFan^^
- -#Long distance runner

- Posty: 890
- Rejestracja: czw wrz 02, 2010 4:52 pm
Re: Pojedynki płyt...
A Matter of Life and Death 7 - 9 The Number of the Beast
Oczywiście, że TNOTB. AMOLAD to dobra płyta, w końcu to IM. Bardzo dojrzała i raczej w całości przemyślana, ale TNOTB to klasyka, wspaniałe wejście Iron Maiden w lata 80' świetny, dziki wokal i najlepsza piosenka heavy metalowa wszech czasu Hallowed Be Thy Name.
Oczywiście, że TNOTB. AMOLAD to dobra płyta, w końcu to IM. Bardzo dojrzała i raczej w całości przemyślana, ale TNOTB to klasyka, wspaniałe wejście Iron Maiden w lata 80' świetny, dziki wokal i najlepsza piosenka heavy metalowa wszech czasu Hallowed Be Thy Name.


