"Brave New World" dostarczał mi zawsze najwięcej emocji podczas słuchania ze wszystkich albumów Ajronów. Ale "A Matter of Life and Death" też ostatnio bardzo polubiłem i nie mogę głosować przeciwko niemu
Brave New World vs. A Matter of Life and Death
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Brave New World vs. A Matter of Life and Death
"Obie genialne"
"Brave New World" dostarczał mi zawsze najwięcej emocji podczas słuchania ze wszystkich albumów Ajronów. Ale "A Matter of Life and Death" też ostatnio bardzo polubiłem i nie mogę głosować przeciwko niemu
"Brave New World" dostarczał mi zawsze najwięcej emocji podczas słuchania ze wszystkich albumów Ajronów. Ale "A Matter of Life and Death" też ostatnio bardzo polubiłem i nie mogę głosować przeciwko niemu
Re: Brave New World vs. A Matter of Life and Death
BNW bije na głowe większość płyt
-
Deleted User 5147
Re: Brave New World vs. A Matter of Life and Death
Zdecydowanie A Matter of Life and Death
Re: Brave New World vs. A Matter of Life and Death
A Matter of Life and Death ze względu na rozbudowanie albumu pod kątem muzycznych jak i produkcyjnym. BNW jest dobrym albumem lecz druga "połowa" albumu mię tak nie już jara jak pierwsza. W AMOLAD cały album trzyma poziom no może poza Different World które trochę nie pasuje do klimatu tej płyty chociaż jest bardzo dobrym utworem.
UP THE IRONS!!!
-
Deleted User 6661
Re: Brave New World vs. A Matter of Life and Death
Dobre zestawienie, ale głosowanie miałoby sens, gdyby wyrzucić dwie końcowe odpowiedzi. Oba albumy są genialne (tak zagłosowałem) aczkolwiek bardziej genialny jest BNW
-
Deleted User 7649
Re: Brave New World vs. A Matter of Life and Death
A Matter of Life and Death
Re: Brave New World vs. A Matter of Life and Death
Obie bardzo dobre, ale AMOLAD na +.
Jest zdecydowanie ciekawsza
Jest zdecydowanie ciekawsza
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM
-
Deleted User 7649
Re: Brave New World vs. A Matter of Life and Death
Brave New World
Re: Brave New World vs. A Matter of Life and Death
Kiedyś zagłosowałem na Brave New World, ale teraz zmieniłbym głos na AMOLAD.
-
Deleted User 5155
Re: Brave New World vs. A Matter of Life and Death
Bardzo ciekawe zestawienie. Głos na AMOLAD. Od kiedy tylko pojawiła się jest - dla mnie - w grupie czterech najlepszych płyt IM.
BNW - że powtórzę po przedmówcach - traci kopa w drugiej części. Należy do mojej najszerszej grupy znakomitych albumów IM, którym ciutek tylko zabrakło, aby dobić do statusu arcydzieł i cały czas trzymać mnie za cojones.
BNW - że powtórzę po przedmówcach - traci kopa w drugiej części. Należy do mojej najszerszej grupy znakomitych albumów IM, którym ciutek tylko zabrakło, aby dobić do statusu arcydzieł i cały czas trzymać mnie za cojones.
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12430
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Brave New World vs. A Matter of Life and Death
AMOLAD
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
04: Hexvessel(?), Thy Catafalque, Kasia Lins/Hellripper
05: Metallica, Furia
06: Mystic Festival, Metallica, Iron Maiden + Alter Bridge + Queensryche, Alter Bridge, The Warning(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
04: Hexvessel(?), Thy Catafalque, Kasia Lins/Hellripper
05: Metallica, Furia
06: Mystic Festival, Metallica, Iron Maiden + Alter Bridge + Queensryche, Alter Bridge, The Warning(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 11843
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Brave New World vs. A Matter of Life and Death
BNW i długo długo nic, potem Amolad
Lubie Iron Maiden i Megadeth
pz = shakin stevens
oddawac długie podpisy
pz = shakin stevens
oddawac długie podpisy
-
Deleted User 7916
Re: Brave New World vs. A Matter of Life and Death
Głos na amolad - prosze sie z tym utożsamic. Jako człowiek bastionu walecznych wojownikow, walczycych o wolnosc osobista, strzelajac do wszystkich scierw pochodzacych z najgbleszych kanałów średniowiecznych głębin, oceanów i mórz wszelakich. Staram sie przetrwac sluchajac tej płyty.


