Satellite 15... The Final Frontier - opinie
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie
Mi to nie robi żadnej różnicy, bo płyty zawsze słucham w całości. Moim zdaniem intro jest bardzo ciekawe i pozwala stracić całkowicie kontakt ze światem właściwie zanim zacznie się właściwe granie. Sam kawałek tytułowy to jazda bez trzymanki w stylu starego dobrego UFO i świetny rocker - coś czego chyba najbardziej brakuje mi w tym całym współczesnym graniu.
- Władysław_Warneńczyk
- -#Ancient mariner

- Posty: 505
- Rejestracja: śr sty 19, 2011 8:10 pm
Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie
dla mnie to najciekawszy kawałek na płycie, coś czego wcześniej w muzyce IM nie było
intro wg mnie dodaje całego uroku, niecierpliwie oczekuje się te 4 minuty na prawdziwą bombę w postaci The Final Frontier, który jest najlepszym otwieraczem od czasów Wicker Mana. a i na koncertach wygląda to świetnie, kiedy na telebimach pokazują się sceny z teledysku i śpiewający Bruce
a potem jest już tylko ,,The Final Frontier... sing it!" 
Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie
Dokładnie. Intro musi być, bo robi wspaniały wstęp do samego TFF. Nie mogę się doczekać live... 
- Władysław_Warneńczyk
- -#Ancient mariner

- Posty: 505
- Rejestracja: śr sty 19, 2011 8:10 pm
Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie
ja też
jeszcze tylko 7 dni!!!!
Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie
świetny kawałek. Moim zdaniem najlepszy opener od czasów Wicker Mana, znacznie lepszy niz Wildes Dreams i Diffrent world.
Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie
Z "satelitką" sobie niestety nie radzi na żywo Bruce. Byłem widziałem
Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie
Mowisz o Satellite 15 ? Przeciez to jest puszczane z nagrania jako intro 
-
Deleted User 5147
Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie
Jak dla mnie jeden z lepszych utworow, jezwli chodzi o utwór otwierajacy płytę. Intro ciut przydługie ale fajnie oddaje klimat albumu. Ciekawe solówki, perka i bas tez dają rade... a na żywo utwór prezentuje sie jeszcze lepiej niż w wersji studyjnej. Moim zdaniem zaraz po talizmanie i wtwwb jezeli chodzio najlepsze utwory na cd. 
Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie
Ja pewnie zbyt oryginalny nie będę, na początku bardzo bardzo nie podszedł mi ten cudny 4,5 minutowy początek...teraz jak najbardziej mogę go słuchać i już mnie tak nie nudzi. Sam "The Final Frontier" usłyszałem po raz pierwszy w teledysku ze strony oficjalnej. Genialny ten riff muszę przyznać, od razu wpada w ucho. Refren sam się prosi po prostu żeby go śpiewać na koncertach, tekst jest ciekawy, klimatyczny. Jak dla mnie obok Wicker Mana jest to najlepszy otwieracz od płyty "Fear of the Dark" i jeden z lepszych na ostatniej płycie Maiden.
W szkolnej skali oceniania dałbym mu 5/6
W szkolnej skali oceniania dałbym mu 5/6
- panzerschreck
- -#Lord of the flies

- Posty: 3334
- Rejestracja: pn gru 24, 2007 12:22 am
- Skąd: Gło/Wro
Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie
Satellite 15 to oczywiście najlepszy utwór na płycie 
Nicotine-Valium-Vicodine-Marijuana-Ecstasy and Alcohol
Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie
Dla mnie to najnudniejsze intro jakie stworzyli Maideni ever. Na szczęście jak wchodzi "Final Frontier" jest kosa - jakoś kojarzy mi się to z takim klasycznym, koszącym hardrockiem z lat 70-tych - wiecie, klimaty UFO itd 
- DeJMIeN Wielki
- -#Lord of the flies

- Posty: 3857
- Rejestracja: pt kwie 01, 2011 10:12 pm
- Skąd: ze wsi warszawa
Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie
coś z UFO, FF rzeczywiście ma, choć nadal pozostaję przy opinii że obok Different World jest to najgorszy otwieracz w dorobku zespołu
Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie
A Wildest Dreams?DeJMIeN Wielki pisze:coś z UFO, FF rzeczywiście ma, choć nadal pozostaję przy opinii że obok Different World jest to najgorszy otwieracz w dorobku zespołu
Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie
A ja napiszę, że to najlepszy opener od Different World... Utwór nie jest zły, jednakże ten początek nieco przydługi i te jęki Bruce'a na wstępie... Ale druga część kawałka już fajna.
Your time will come!!!!
Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie
Noooo... Wildest Dreams to faktycznie było ostro porażkowe. Zawsze jak słucham DOD to zaczynam od RainmakeraMr. M pisze:A Wildest Dreams?DeJMIeN Wielki pisze:coś z UFO, FF rzeczywiście ma, choć nadal pozostaję przy opinii że obok Different World jest to najgorszy otwieracz w dorobku zespołu
Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie
E tam... Wildest Dreams jest srednie, bo tragiczne na pewno nie! Ma fajny refrenik, tylko taki halasliwy utwor trochu.
Po Soni poczatek mi nie przeszkadza, a z Brucem to sam sobie jecze. Ma fajny klimat ten wstep.jednakże ten początek nieco przydługi i te jęki Bruce'a na wstępie
Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie
Najlepszy opener po Wiklinowym. Tylko strasznie dłużące się wejście. Podobało mi się to przy pierwszym słuchaniu tego kawałka, budowało takie napięcie.
-
Mike Stanley
- -#Ancient mariner

- Posty: 609
- Rejestracja: sob gru 25, 2010 2:34 pm
- Skąd: Cracow Rock City
Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie
Mnie to wejście trochę już irytuje, bo czasami mam ochotę włączyć coś na rozbudzenie rano a to się ciągnie, ciągnie dwie minuty
Mogliby dać całe to intro jako osobny kawałek..
Dreams are only impossible when YOU decide they're impossible - Paul Stanley
Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie
Ja połykam tylko z intrem (bez niego traci klimat), od koncertu to jeden z moich ulubionych kawałków.

