Ulubiona płyta Metalliki
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Ulubiona płyta Metalliki
Ja zagłosowałem na Master of Puppets. Świetne Battery, te gitary które na początku grają melodię z intra z taką mocą to cos niesamowitego, potęzna ściana dzwieku. Cudowny Orion, to ich najlepsza piosenka, no i Disposable Heroes ,genialna płyta. i fajne odswiezenie tematu 
Re: Ulubiona płyta Metalliki
KEA jest fajna (
)
Ostatnio zmieniony ndz lip 17, 2011 8:23 pm przez Szajba, łącznie zmieniany 1 raz.
już nie mam tu najwięcej postów

-
Deleted User 5147
Re: Ulubiona płyta Metalliki
Mój głos na Ride The Lightning. Pierwsza płyta Mety którą usłyszałem. No i na niej są moje ulubione utwory Mety, Creeping Death, Ride the Lightning no i The Call of Ktulu. 
- Władysław_Warneńczyk
- -#Ancient mariner

- Posty: 505
- Rejestracja: śr sty 19, 2011 8:10 pm
Re: Ulubiona płyta Metalliki
ja również na RTL, to wg mnie najrówniejsza płyta Mety, w przeciwieństwie np. do Mastera, który w całości mi nie podchodzi. a utwory takie jak Creeping Death, Fight fire with fire, tytułowy należą do moich ulubionych kawałków tego zespołu
Re: Ulubiona płyta Metalliki
Jak dla mnie ...And Justice For All, szkoda tylko, że już nigdy potem nie osiągnęli takiego poziomu.
Re: Ulubiona płyta Metalliki
Ja bym mógł opowiedzieć o każdej płycie co innego. Zacznijmy
Kill'em All - pierwsza płyta Mety, początek nowej muzyki, Thrash Metal. Piosenki może nie z górnej półki no ale jednak takie kawałki jak Seek And Destroy, Hit the lights czy też Whiplash, są grane na koncertach do dzisiaj.
Ride the Lighting - tutaj jest już grany prawdziwy Thrash, każdy kawałek na tej płycie jest po prostu świetny, no i stąd pochodzi także najlepsza metalowa ballada pt.: "Fade to Black" (przy okazji jest to mój ulubiony kawałek Czeterech Jeźdźców
) Płyta rewolucyjna.
Master of Puppets - taaaak legendarna płyta z której pochodzą chyba najlepsze piosnki Metallicy, Welcome home, Master czy też orion to po prostu klasyki znane przez każdego fana Metalu. Płyta uważana za najlepsze dzieło w historii metalu.
...And justice fo All - Wściekłość, złość, przygnębienie - właśnie te rzeczy dominują na tej płycie. Piosenki stały się coraz bardziej progresywne i dłuższe, za co oczywiście duży plus. Wyciszony bas Newsteda i ostre granie Jamesa i Kirka. Perkusja Larsa to poprostu arcydzieło. Jest to także swego rodzaju przełomowy album Metallici z tego względu że został nagrany pierwszy teledysk to piosenki "One". Co było potem, napisze za chwile.
Metallica - album zwany potocznie "Czarnym albumem" wniósł wiele nowości, brzmienie już nie było takie same, jak na wcześniejszych płytach, o wiele lżejsze. Mimo że znajdują się takie kawałki jak The Unforgiven, Enter Sandman, czy też Nothing else matters. Jak sam James powiedział, stworzyli ten album w celu trafienia do większej ilości fanów, niestety nie pomyśleli o tym co pomyślą starzy fani...
Load - REWOLUCJA. Tylko takim słowem można określić to co wydała Metallica, piosenki stała się o wiele lżejsze, brakowało tutaj Metallicowego Trashu, Piosenki były grane bardziej w stylu rockowym. Niemniej album zły nie jest, powiem więcej, jest dość dobry, jeden z moich ulubionych jednak to już nie ta metallica co w latach 80'. I jeszcze te kótkie włosy...
Reload- nic nowego, wręcz przeciwnie jeszcze gorsze wydanie od Loada mimo że znajdują się tutaj ciekawe piosnki jak The memory remains, Fuel czy też The unforgiven, do których chęnie wracam. Sam album oceniam jako słaby, za dużo eksperymentów i za lekkie granie.
St. Anger - i tutaj (przynajmniej wg. mnie) stara metallica wróciła przynajmniej w połowicznym stopniu, jest tu ostra muzyka ciekawe kompozycje no i dawne granie Mety. Minusem jest brak solówek gitarowych jednakże da się to znieść, album ten był powrotem do korzeni.
O Death Magnetic nie będę się wypowiadał, za mało kawałków przesłuchałem żeby coś tu napisać
W Ankiecie postawiłem na Mastera, jednak miałem dylemat czy nie postawić na And justice for all. To tyle
Kill'em All - pierwsza płyta Mety, początek nowej muzyki, Thrash Metal. Piosenki może nie z górnej półki no ale jednak takie kawałki jak Seek And Destroy, Hit the lights czy też Whiplash, są grane na koncertach do dzisiaj.
Ride the Lighting - tutaj jest już grany prawdziwy Thrash, każdy kawałek na tej płycie jest po prostu świetny, no i stąd pochodzi także najlepsza metalowa ballada pt.: "Fade to Black" (przy okazji jest to mój ulubiony kawałek Czeterech Jeźdźców
Master of Puppets - taaaak legendarna płyta z której pochodzą chyba najlepsze piosnki Metallicy, Welcome home, Master czy też orion to po prostu klasyki znane przez każdego fana Metalu. Płyta uważana za najlepsze dzieło w historii metalu.
...And justice fo All - Wściekłość, złość, przygnębienie - właśnie te rzeczy dominują na tej płycie. Piosenki stały się coraz bardziej progresywne i dłuższe, za co oczywiście duży plus. Wyciszony bas Newsteda i ostre granie Jamesa i Kirka. Perkusja Larsa to poprostu arcydzieło. Jest to także swego rodzaju przełomowy album Metallici z tego względu że został nagrany pierwszy teledysk to piosenki "One". Co było potem, napisze za chwile.
Metallica - album zwany potocznie "Czarnym albumem" wniósł wiele nowości, brzmienie już nie było takie same, jak na wcześniejszych płytach, o wiele lżejsze. Mimo że znajdują się takie kawałki jak The Unforgiven, Enter Sandman, czy też Nothing else matters. Jak sam James powiedział, stworzyli ten album w celu trafienia do większej ilości fanów, niestety nie pomyśleli o tym co pomyślą starzy fani...
Load - REWOLUCJA. Tylko takim słowem można określić to co wydała Metallica, piosenki stała się o wiele lżejsze, brakowało tutaj Metallicowego Trashu, Piosenki były grane bardziej w stylu rockowym. Niemniej album zły nie jest, powiem więcej, jest dość dobry, jeden z moich ulubionych jednak to już nie ta metallica co w latach 80'. I jeszcze te kótkie włosy...
Reload- nic nowego, wręcz przeciwnie jeszcze gorsze wydanie od Loada mimo że znajdują się tutaj ciekawe piosnki jak The memory remains, Fuel czy też The unforgiven, do których chęnie wracam. Sam album oceniam jako słaby, za dużo eksperymentów i za lekkie granie.
St. Anger - i tutaj (przynajmniej wg. mnie) stara metallica wróciła przynajmniej w połowicznym stopniu, jest tu ostra muzyka ciekawe kompozycje no i dawne granie Mety. Minusem jest brak solówek gitarowych jednakże da się to znieść, album ten był powrotem do korzeni.
O Death Magnetic nie będę się wypowiadał, za mało kawałków przesłuchałem żeby coś tu napisać
W Ankiecie postawiłem na Mastera, jednak miałem dylemat czy nie postawić na And justice for all. To tyle
Ostatnio zmieniony sob sie 13, 2011 7:23 pm przez vaktor, łącznie zmieniany 1 raz.
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
- DeJMIeN Wielki
- -#Clansman

- Posty: 4142
- Rejestracja: pt kwie 01, 2011 10:12 pm
- Skąd: ze wsi warszawa
Re: Ulubiona płyta Metalliki
Przez długi czas prym wiodła Ride The Lightning, jednak rok temu przegrała z Masterem, na tej płycie w sumie kończy się dla mnie Meta, bo z pozostałych to mi tylko pojedyńcze kawałki podchodzą, choć nie ukrywam że kiedyś Meta więcej dla mnie znaczyła
dalej nie czytałemvaktor pisze:Trash Metal.
Re: Ulubiona płyta Metalliki
Sory ZA BŁĄD
- leomessi69
- -#Prodigal son

- Posty: 37
- Rejestracja: ndz sie 14, 2011 12:47 pm
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Ulubiona płyta Metalliki
Mój głos na Ride The Lightning. Chyba najrówniejszy album Mety. Choć wahałem się jeszcze nad Masterem.
Re: Ulubiona płyta Metalliki
Zawsze mi się zdawało że mój ulubiony jest Master, ale ostatnio dużo słuchałem klasycznej Mety i stwierdziłem że jednak RTL bardziej mi leży. Zresztą oba albumy miażdżą system.
Re: Ulubiona płyta Metalliki
Wybrałem Ride the Lightning - za niepowtarzalny klimat, którego apogeum ma miejsce w The Call Of Ctulu. Wachałem się między tym i oczywiście Master, jednak na tą chwilę Ride... Uwielbiam Metallike
Your time will come!!!!
-
Deleted User 6661
Re: Ulubiona płyta Metalliki
Ojoj, ale odświeżyłem wątek - po prawie 5 latach uśpienia. W nowszym jest tylko gadanie, a brak ankiety. O Metallice za bardzo mi się nie chce gadać. Zagłosowałem na AJFA. Wg mnie po tej płycie było już tylko gorzej... Szkoda.
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9510
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
Re: Ulubiona płyta Metalliki
Najlepszy album to zdecydowanie Master of Puppets. Największe skupisko "przebojowych" utworów. Wspaniały Orion, Disposable Hereos i nieśmiertelny tytułowy. Jak już kiedyś napisałem - top3 płyt wszech czasów.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 18839
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Ulubiona płyta Metalliki
Ja ulubionej nie mam, ale kiedyś bardzo się na "Kill'em All" jarałem jak z 12 czy 14 lat miałem. Później troche mnie bardziej pchnęło w kierunku "...And Justice For All" i "Master Of Puppets" powiedzmy. Dzisiaj jak tak wszystko przeanalizuje to w dalszym ciągu tego numeru 1 nie mam. Bardzo lubie pierwsze 4 płyty + "$5.98 EP - Garage Days Re-Revisited" i parę koncertów z okresu 1983-1989. Dalej nie lubię albo nie chce mi sie słuchać. Metallica po 1991 roku jakoś słabo, żeby nie napisać źle mi sie kojarzy.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
-
The Burczax
- -#Moonchild

- Posty: 1699
- Rejestracja: sob kwie 22, 2006 2:13 pm
- Skąd: Bielsko-Biała
Re: Ulubiona płyta Metalliki
Master minimalnie przed Ride the Ligtning.
