Zbiór ankiet i Waszych opinii dotyczących Iron Maiden i ich dokonań nagraniowych,koncertowych itd...
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
IronCezarek
-#Clairvoyant
Posty: 1175 Rejestracja: sob cze 26, 2010 10:55 am
Skąd: Nowe Skalmierzyce
Post
autor: IronCezarek » pt wrz 03, 2010 9:38 pm
ttomasz pisze: The X Factor to jeden z moich ulubionych utworów dziewicy, więc sprawa jest prosta.
Epic Fail
Głos na The X Factor , nie ma bata
IM_Power
-#Clairvoyant
Posty: 1108 Rejestracja: śr kwie 09, 2008 12:35 pm
Post
autor: IM_Power » sob wrz 04, 2010 4:52 pm
Oba albumy przeżywały u mnie swego czasu spory kryzys, ale to już dawno minęło, oba są wg.mnie niedoceniane, choć X Factor często jest także stawiany bardzo wysoko.
Wyżej cenię X Factor,ale lubię też naprawdę Dance of Death .
The Witcher
-#Charlotte
Posty: 13 Rejestracja: ndz wrz 05, 2010 1:21 pm
Post
autor: The Witcher » śr mar 16, 2011 9:29 pm
The X Factor, DoD jest daleko za nim.
PanPrezes
-#Moonchild
Posty: 1731 Rejestracja: czw paź 21, 2010 5:06 pm
Skąd: Żywiec
Post
autor: PanPrezes » śr mar 16, 2011 9:38 pm
oba na podobnym poziomie, z genialnymi momentami, ale i pewnymi niedoróbkami jednak trochę wyżej stawiam X Factor
Emilio
-#Clansman
Posty: 4071 Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania
Post
autor: Emilio » czw mar 17, 2011 1:13 am
X Factor, zdecydowanie.
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Dziku
-#Clairvoyant
Posty: 1108 Rejestracja: pn wrz 27, 2004 7:24 pm
Skąd: Żyrardów
Post
autor: Dziku » czw mar 17, 2011 11:51 am
5 lat temu zaglosowalem na DoD. Szkoda ze nie mam możliwości zmiany głosu
The X Factor to o wiele bardziej wyrównany album, ale DoD tez bardzo lubie.
Kai.
-#Trooper
Posty: 306 Rejestracja: wt cze 01, 2010 5:53 pm
Skąd: Lublin
Post
autor: Kai. » pt mar 18, 2011 1:27 pm
Stormshield pisze: X Factor. DOD to największy szajs w dyskografii zespołu.
szajs to może nagrać kupicha albo doda.
Głos na DoD.
You can't kill the metal,
The metal will live on.
Iron Maiden is my religion!
IronCezarek
-#Clairvoyant
Posty: 1175 Rejestracja: sob cze 26, 2010 10:55 am
Skąd: Nowe Skalmierzyce
Post
autor: IronCezarek » pt mar 18, 2011 5:46 pm
wojteq pisze: DoD, bo trochę łatwiej go przyjąć
Nie wydaje mi się
Rainmaker.
-#Ancient mariner
Posty: 504 Rejestracja: śr paź 22, 2003 7:46 pm
Skąd: Będzin
Post
autor: Rainmaker. » pt mar 18, 2011 10:57 pm
Zdecydowanie "The X Factor" dlatego bo w TV jest taki komercyjny program o tym samym tytule
...a tak na poważnie nawet nie ma co porównywać bo "The X Factor" przy Dod to klasa premium
Pablo1919
-#Assassin
Posty: 2333 Rejestracja: ndz sty 03, 2010 4:13 pm
Skąd: Pawłowice
Post
autor: Pablo1919 » sob mar 19, 2011 5:47 pm
Zdecydowanie X Factor, jeden z moich ulubionych tytułów w dyskografii Maiden, często sięgam po tę płytę. Natomiast DoD to jak dla mnie najgorsze co wydali, flaki z olejem, po te płytkę sięgam raz, góra dwa razy na rok ale to już muszę być zdrowo wstawiony żeby tego słuchać
DeJMIeN Wielki
-#Clansman
Posty: 4444 Rejestracja: pt kwie 01, 2011 10:12 pm
Skąd: ze wsi warszawa
Post
autor: DeJMIeN Wielki » ndz kwie 03, 2011 12:57 am
jeszcze 2 lata zagłosowałbym na Factor, ale na dzień dzisiejszy pozostał mi sentyment tylko do 4 kawałków, za to na DOD jest takich 6, zatem wybór jest jasny
FanMaiden
-#Trooper
Posty: 275 Rejestracja: ndz cze 06, 2010 11:21 pm
Post
autor: FanMaiden » ndz lis 20, 2011 5:43 pm
Do obu płyt mam spory sentyment, ale dla mnie wygrywa "The X Factor" - znakomity krążek, który jest u mnie w TOP5 w dyskografii Maidenów.
VeeKing
-#
Posty: 1512 Rejestracja: ndz wrz 26, 2010 4:44 pm
Post
autor: VeeKing » wt lis 29, 2011 2:05 pm
DoD zdecydowanie
RaShton
-#Invader
Posty: 176 Rejestracja: czw paź 07, 2010 6:51 pm
Skąd: Częstochowa
Post
autor: RaShton » wt lis 29, 2011 5:48 pm
Oba są niemal na równym poziomie wg mnie, jednak głos idzie na DoD za Paschendale
Mikojaski
-#Clairvoyant
Posty: 1172 Rejestracja: ndz paź 02, 2011 3:55 pm
Skąd: Gdańsk
Post
autor: Mikojaski » wt lis 29, 2011 6:50 pm
trudny wybór, i x factor, i DoD są zdecydowanie nie docenione... u mnie remis
While you sleep in earthly delight,
Someone's flesh is rotting tonight
Mike Stanley
-#Ancient mariner
Posty: 607 Rejestracja: sob gru 25, 2010 2:34 pm
Skąd: Cracow Rock City
Post
autor: Mike Stanley » wt lis 29, 2011 8:29 pm
Zdecydowanie DoD, idę wbrew powszechnej opinii, i uważam ten album za genialny, takie perełki jak DoD, No More Lies, Paschendale, Journeyman są cudowne dla mnie..
Dreams are only impossible when YOU decide they're impossible - Paul Stanley
Nikodem
-#Wrathchild
Posty: 51 Rejestracja: śr mar 30, 2011 2:07 pm
Skąd: Katowice
Post
autor: Nikodem » wt lis 29, 2011 10:23 pm
Nie oddam głosu w tej ankiecie
Uważam, że oba albumy są świetne na swój sposób i obydwa mają swoją niepowtarzalną atmosferę
"Only the good die young
all the evil seems to live forever"