Black Sabbath
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- DeJMIeN Wielki
- -#Clansman

- Posty: 4444
- Rejestracja: pt kwie 01, 2011 10:12 pm
- Skąd: ze wsi warszawa
Re: Black Sabbath
czyli że mam rozumieć, że jeśli nawet koncert się odbędzie, to jedziemy tam w sumie po to by pożegnać Tony'ego 
Re: Black Sabbath
Jak to nie da się wyleczyć ? :<
Re: Black Sabbath
..... Patrze na was i aż się dziwie
ALE TONY MA 63 LATA!!! To, że ktoś z takim stylem życia jak oni wczesniej dożywa do 70 to trzeba traktowac jako wyczyn. Jakby nie miał raka, to i tak zostało mu np 7 lat życia.
Żałujcie tych, co mają 30 lat i raka a nie staruszków.... Szanuje go, uwielbiam, ale piszecie wszyscy tak, jakby bez tego raka Tony miał dożyć do wieku 133 lat ....
Nie da się wyleczyć, tylko ewentualnie odwlec
ALE TONY MA 63 LATA!!! To, że ktoś z takim stylem życia jak oni wczesniej dożywa do 70 to trzeba traktowac jako wyczyn. Jakby nie miał raka, to i tak zostało mu np 7 lat życia.
Żałujcie tych, co mają 30 lat i raka a nie staruszków.... Szanuje go, uwielbiam, ale piszecie wszyscy tak, jakby bez tego raka Tony miał dożyć do wieku 133 lat ....
Ostatnio zmieniony pt sty 13, 2012 12:50 pm przez Kuki91, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Black Sabbath
Czy chłoniak jest uleczalny?
Już obecnie istnieje wiele obiecujących wyników badań nad leczeniem chłoniaka i jest on w wielu przypadkach uleczalny już obecnie. Należy mieć nadzieję, iż w niedalekiej przyszłości będzie on uleczalny w jeszcze większej ilości przypadków, zwłaszcza w późniejszych okresach choroby. Ale póki co, lepiej przyjąć, iż nie do końca i pilnować terminów badań i kolejnych kursów (leczeń) w szpitalu.
http://www.fundacjauj.pl/article.php?l=pl&ID=14
Proponuje trochę przystopować i zastanawowić się nad wysłaniem kolejnego posta o wątpliwej wartośći. Jest to apel do wszystkich, a nie do konkrentej osoby.
Już obecnie istnieje wiele obiecujących wyników badań nad leczeniem chłoniaka i jest on w wielu przypadkach uleczalny już obecnie. Należy mieć nadzieję, iż w niedalekiej przyszłości będzie on uleczalny w jeszcze większej ilości przypadków, zwłaszcza w późniejszych okresach choroby. Ale póki co, lepiej przyjąć, iż nie do końca i pilnować terminów badań i kolejnych kursów (leczeń) w szpitalu.
http://www.fundacjauj.pl/article.php?l=pl&ID=14
Proponuje trochę przystopować i zastanawowić się nad wysłaniem kolejnego posta o wątpliwej wartośći. Jest to apel do wszystkich, a nie do konkrentej osoby.
Re: Black Sabbath
Pierwsze koncerty już odwołali...tomtomala pisze:Poważnie rozważam Pragę. Bo może się zaraz okazać ze jeszcze póki ma siłę to będą grać....Masakra
www.MetalSide.pl
Re: Black Sabbath
Te których jeszcze nie zdążyli nawet potwierdzić. Czyli w rzeczywistości nie odwołali niczegogumbyy pisze: Pierwsze koncerty już odwołali...
Re: Black Sabbath
Z tego co powiedzieli w radiu, to niestety nowotwór złośliwy układu chłonnego... Nie ma co liczyć, że Tony ruszy w trase.
God bless you Tony.
God bless you Tony.
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Re: Black Sabbath
Słowa prawdy.yankes pisze:Proponuje trochę przystopować i zastanawowić się nad wysłaniem kolejnego posta o wątpliwej wartośći. Jest to apel do wszystkich, a nie do konkrentej osoby.
Aż żal czytać tych wszystkich internetowych doktorów Lubiczów, Housów i innych specjalistów od medycyny i wszystkiego innego.
Wiadomo, że wszyscy życzymy Iommiemu dobrze i szybkiego powrotu do zdrowia i na scenę. Podobnie życzymy wszystkim innym (przynajmniej ja) chorym. Tony jest w o tyle komfortowej sytuacji, że problemem nie będzie zdobycie funduszy na leczenie.
Re: Black Sabbath
http://www.billboard.biz/bbbiz/industry ... 8752.storyKuba pisze:Te których jeszcze nie zdążyli nawet potwierdzić. Czyli w rzeczywistości nie odwołali niczegogumbyy pisze: Pierwsze koncerty już odwołali...
www.MetalSide.pl
Re: Black Sabbath
OK, Coachella ogłosiła 2-3 dni temu line up 2012. Nie było tam Black Sabbath. Dzień po ogłoszeniu podali, że mieli podpisany kontrakt, ale Sabbath odwołali. Podkreślam, że Coachella odbywa się w KWIETNIU a potwierdzone na razie koncerty zaczynają się w CZERWCU.
Uważam, ze temat Coachelli został wyczerpany. Jeszcze raz apeluje;
W przeciwnym razie zamkniemy temat, a ja będę wrzucał tylko oficjalne komunikaty.
Uważam, ze temat Coachelli został wyczerpany. Jeszcze raz apeluje;
Proponuje trochę przystopować i zastanawowić się nad wysłaniem kolejnego posta o wątpliwej wartośći. Jest to apel do wszystkich, a nie do konkrentej osoby.
W przeciwnym razie zamkniemy temat, a ja będę wrzucał tylko oficjalne komunikaty.
- DeJMIeN Wielki
- -#Clansman

- Posty: 4444
- Rejestracja: pt kwie 01, 2011 10:12 pm
- Skąd: ze wsi warszawa
Re: Black Sabbath
jestem za tą opcją
Re: Black Sabbath
Fundusze w tym wypadku nie wiele zmieniają, można się co prawda leczyć w prywatnej klinice, w lepszych warunkach, ale samo leczenie nieznacznie się zmienia.IgorW pisze: Tony jest w o tyle komfortowej sytuacji, że problemem nie będzie zdobycie funduszy na leczenie.
Re: Black Sabbath
Jak na razie nigdzie nie znalazłem informacji jaki to jest chłoniak.
Akurat sie składa ze mam za 3 tygodnie egzamin z patomorfologii, więc zagadnienie chłoniaka i to u jednego z moich idoli rockowych spowodowało że jestem ciekawy jaki to podtyp.
Oczywiście są dwie możliwości: albo Hodgkin albo tzw. nie-Hodgkin, a w sumie podtypów tych głównych dwóch typów jest wg klasyfikacji REAL około 40.
jeśli jest to któryś z Hodgkina (np postać mieszana - najczęstszy u facetów po 50tce) to jest bardzo źle, chociaż zależy od stopnia zaawansowania. Przeżycie 5letnie w zależności od stopnia zaawansowania wynosi 50 - 70%.
Jeśli zaś jest to chłoniak niehodgkinowski : tu jest mnóstwo podtypów, chociaż najbardziej prawdopodobne ze względu na płeć męska i wiek po 50tce są
- SZPICZAK (tu przeżycie to góra 5 lat, ale myśle że jeśli byłby to szpiczak to wówczas amerykańskie media nazwany by go konkretnie gdyż jest to jednostka chłoniaka bardzo "popularna" - myeloma multiplex.)
- GRUDKOWY - tu statystyczne przeżycie jest lepsze -do 9 lat
- ROZLANY Z KOMÓREK B - ten stanowi 50% chłoniakow niehodgkinowskich w USA- i tu jeśli jest agresywna chemia, przeszczep szpiku to u 60% można uzyskać całkowita remisję.
Podsumowując, trzeba znać typ chłoniaka gdyż jest to ogromna grupa nowotworów rozniaca sie przeżyciem itp.
Co do Nergala, on ma ostrą białaczkę szpikową - czyli nowotwór szpiku i KRWI. ChŁoniaki są nowotworami, podobnie jak białaczki, układu bialokrwinkowego ale skupione w guzy w wezlach chlonnych lub innych narządach, przez co są trudniejsze w leczeniu i maja gorsze powikłania.
Akurat sie składa ze mam za 3 tygodnie egzamin z patomorfologii, więc zagadnienie chłoniaka i to u jednego z moich idoli rockowych spowodowało że jestem ciekawy jaki to podtyp.
Oczywiście są dwie możliwości: albo Hodgkin albo tzw. nie-Hodgkin, a w sumie podtypów tych głównych dwóch typów jest wg klasyfikacji REAL około 40.
jeśli jest to któryś z Hodgkina (np postać mieszana - najczęstszy u facetów po 50tce) to jest bardzo źle, chociaż zależy od stopnia zaawansowania. Przeżycie 5letnie w zależności od stopnia zaawansowania wynosi 50 - 70%.
Jeśli zaś jest to chłoniak niehodgkinowski : tu jest mnóstwo podtypów, chociaż najbardziej prawdopodobne ze względu na płeć męska i wiek po 50tce są
- SZPICZAK (tu przeżycie to góra 5 lat, ale myśle że jeśli byłby to szpiczak to wówczas amerykańskie media nazwany by go konkretnie gdyż jest to jednostka chłoniaka bardzo "popularna" - myeloma multiplex.)
- GRUDKOWY - tu statystyczne przeżycie jest lepsze -do 9 lat
- ROZLANY Z KOMÓREK B - ten stanowi 50% chłoniakow niehodgkinowskich w USA- i tu jeśli jest agresywna chemia, przeszczep szpiku to u 60% można uzyskać całkowita remisję.
Podsumowując, trzeba znać typ chłoniaka gdyż jest to ogromna grupa nowotworów rozniaca sie przeżyciem itp.
Co do Nergala, on ma ostrą białaczkę szpikową - czyli nowotwór szpiku i KRWI. ChŁoniaki są nowotworami, podobnie jak białaczki, układu bialokrwinkowego ale skupione w guzy w wezlach chlonnych lub innych narządach, przez co są trudniejsze w leczeniu i maja gorsze powikłania.
Re: Black Sabbath
pierwszym potwierdzonym koncert jest Moskwa - 18 Maja.yankes pisze:OK, Coachella ogłosiła 2-3 dni temu line up 2012. Nie było tam Black Sabbath. Dzień po ogłoszeniu podali, że mieli podpisany kontrakt, ale Sabbath odwołali. Podkreślam, że Coachella odbywa się w KWIETNIU a potwierdzone na razie koncerty zaczynają się w CZERWCU.
- DeJMIeN Wielki
- -#Clansman

- Posty: 4444
- Rejestracja: pt kwie 01, 2011 10:12 pm
- Skąd: ze wsi warszawa
Re: Black Sabbath
tu mogą odwołać, to przecież tylko ruscy 
Re: Black Sabbath
In a brand new post on his official web site, Butler writes, "Today [January 19th] we got the engines back up and running at Tony's home studio. Far from being down and depressed about his lymphoma diagnosis, Tony had already written the music for two new songs, and I must say it has given us all a kick up the rump — it's great to hear him churning out those riffs again, assuaging the Demon C. Takes more than that to stop Tony. Can't wait for you all to hear our workings; it has been great working on this stuff.
He adds, "I want to thank the lovely encouraging emails sent to this site giving Tony love and encouragement and great vibes. It really does help, not only Tony, but us as a band — it raises up our spirits and restores our faith in this tarnished world.
"SABB fans are good people. Time and again, you have proven your faith in us and boosted our endeavour.
"Thanks, love, peace."
He adds, "I want to thank the lovely encouraging emails sent to this site giving Tony love and encouragement and great vibes. It really does help, not only Tony, but us as a band — it raises up our spirits and restores our faith in this tarnished world.
"SABB fans are good people. Time and again, you have proven your faith in us and boosted our endeavour.
"Thanks, love, peace."
Re: Black Sabbath
At this time, I would love nothing more than to be able to proceed with the Black Sabbath album and tour. However, I am unable to continue unless a “signable” contract is drawn up; a contract that reflects some dignity and respect toward me as an original member of the band. Last year, I worked diligently in good faith with Tony, Ozzy and Geezer. And on 11/11/11, again in good faith, I participated in the L.A. press conference. Several days ago, after nearly a year of trying to negotiate, another “unsignable” contract was handed to me.
Let me say that although this has put me in some kind of holding pattern, I am packed and ready to leave the U.S. for England. More importantly, I definitely want to play on the album, and I definitely want to tour with Black Sabbath.
Since the news of Tony’s illness, and the understanding that the band would move production to the U.K., I’ve spent everyday getting to or living in a place of readiness to leave. That involves something of a task, and as I’ve tried to find out what’s going on with the U.K. sessions, I’ve realized that I’ve been getting “the cold shoulder” (and, I might add, not for the first time). Feeling somewhat ostracized, my guess is as of today, I will know nothing of what’shappening unless I sign “the unsignable contract.”
The place I’m in feels lousy and lonely because as much as I want to play and participate, I also have to stand for something and not sign on. If I sign as-is, I stand to lose my rights, dignity and respectability as a rock musician. I believe in freedom and freedom of speech. I grew up in a hard rock/metal band. We stood for something then, and we played from the heart with honesty and sincerity. I am in the spirit of integrity, far from the corporate malady, I am real and honest, fair and compassionate.
If I’m replaced, I have to face you, the beloved Sabbath fans. I hope you will not hold me responsible for the failure of an original Black Sabbath lineup as promoted. Without fault finding, I want to assure everyone that my loyalty to Sabbath is intact.
So here I am. I lay my truth down before you. I’m good to go IF I get a “signable” contract. I don’t want to let anyone down, especially Black Sabbath and all the Sabbath fans. You know I love you. It would be a sad day in Rock if this current situation fell to the desires of a few.
My position is not greed-driven. I’m not holding out for a “big piece” of the action (money) like some kind of blackmail deal. I’d like something that recognizes and is reflective of my contributions to the band, including the reunions that started fourteen years ago. After the last tour I vowed to never again sign on to an unreasonable contract. I want a contract that shows some respect to me and my family, a contract that will honor all that I’ve brought to Black Sabbath since its beginning.
That’s the story so far.
Stay safe and stay strong.
I love every single one of you.
–Bill Ward
Let me say that although this has put me in some kind of holding pattern, I am packed and ready to leave the U.S. for England. More importantly, I definitely want to play on the album, and I definitely want to tour with Black Sabbath.
Since the news of Tony’s illness, and the understanding that the band would move production to the U.K., I’ve spent everyday getting to or living in a place of readiness to leave. That involves something of a task, and as I’ve tried to find out what’s going on with the U.K. sessions, I’ve realized that I’ve been getting “the cold shoulder” (and, I might add, not for the first time). Feeling somewhat ostracized, my guess is as of today, I will know nothing of what’shappening unless I sign “the unsignable contract.”
The place I’m in feels lousy and lonely because as much as I want to play and participate, I also have to stand for something and not sign on. If I sign as-is, I stand to lose my rights, dignity and respectability as a rock musician. I believe in freedom and freedom of speech. I grew up in a hard rock/metal band. We stood for something then, and we played from the heart with honesty and sincerity. I am in the spirit of integrity, far from the corporate malady, I am real and honest, fair and compassionate.
If I’m replaced, I have to face you, the beloved Sabbath fans. I hope you will not hold me responsible for the failure of an original Black Sabbath lineup as promoted. Without fault finding, I want to assure everyone that my loyalty to Sabbath is intact.
So here I am. I lay my truth down before you. I’m good to go IF I get a “signable” contract. I don’t want to let anyone down, especially Black Sabbath and all the Sabbath fans. You know I love you. It would be a sad day in Rock if this current situation fell to the desires of a few.
My position is not greed-driven. I’m not holding out for a “big piece” of the action (money) like some kind of blackmail deal. I’d like something that recognizes and is reflective of my contributions to the band, including the reunions that started fourteen years ago. After the last tour I vowed to never again sign on to an unreasonable contract. I want a contract that shows some respect to me and my family, a contract that will honor all that I’ve brought to Black Sabbath since its beginning.
That’s the story so far.
Stay safe and stay strong.
I love every single one of you.
–Bill Ward
www.MetalSide.pl
- Shedao Shai
- -#Rainmaker

- Posty: 6357
- Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
- Skąd: Wrocław
Re: Black Sabbath
Staruszek chyba nie zdaje sobie sprawy, że właśnie zaprzepaścił ostatnią szansę ponownego pokazania się na scenie dla dziesiątek tysięcy ludzi. Albo zarobił już tyle, że może się na to wypiąć i siedzieć sobie na emeryturce.
Niech go zastąpią - nie będę płakał. Byleby to nie doprowadziło do anulowania całej trasy, pierw Iommi, teraz to...
Niech go zastąpią - nie będę płakał. Byleby to nie doprowadziło do anulowania całej trasy, pierw Iommi, teraz to...
Re: Black Sabbath
Do przewidzenia, to nie jest już oryginalny skład BS!!! Niech sobie dadzą spokój, wszystko wskazuje na to, iż cały ten "Reunion" to sprawka Państwa O + cyniczne wyciąganie kaski! 
Re: Black Sabbath
No to parodia jakaś normalnie. Niech lepiej jak najszybciej odwołają ten "Reunion" i przestaną mydlić oczy fanów nadzieją że kiedyś ich jeszcze zobaczą na żywo. Dziwna sprawa, naprawdę dziwna
Teraz w ciemno wezmą Vinny'ego który jest dla nich jak piesek do pomiatania. Dadzą mu z łaską ułamek tego co wziąłby Bill i niech wali po garach. Tak samo było z Judas Priest i KK.
Teraz w ciemno wezmą Vinny'ego który jest dla nich jak piesek do pomiatania. Dadzą mu z łaską ułamek tego co wziąłby Bill i niech wali po garach. Tak samo było z Judas Priest i KK.


