01-03/06/2012 - Ursynalia - Warszawa

Info o koncercie? Zlocie? Imprezie? Patrz tutaj

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Soloist
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 313
Rejestracja: pt lip 29, 2011 12:07 pm
Skąd: Łódź

Re: 01-03/06/2012 - Ursynalia - Warszawa

Post autor: Soloist »

Slayer jest potęgą, nie ma co dyskutować. Ostatnio gadałem z paroma umyślnymi i gremialnie doszliśmy do wniosku, że na dzień dzisiejszy Metallica, choć tak kultowa, przy Slayerze wypada blado. Weźmy chociażby dwa ostatnie wypieki: Death Magnetic i World Painted Blood... przy pierwszym usnąłem, a drugi nie pozwolił usiedzieć sekundy na tyłku. Ja Slayera widziałem dwa razy i za każdym razem niszczyli mnie co raz bardziej. W Łodzi w ubr. to już była miazga. Tylko Dio i Rush wyzwolili we mnie takie emocje. Ja oczywiście będę i to z flagą ;)
Zakkahletz
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6536
Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
Skąd: na północ (od W-wy)

Re: 01-03/06/2012 - Ursynalia - Warszawa

Post autor: Zakkahletz »

A dla mnie numero uno z Big Four jest MEGADETH.
:dance:
szatanista
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 951
Rejestracja: wt lut 10, 2004 1:24 pm
Skąd: Legionowo

Re: 01-03/06/2012 - Ursynalia - Warszawa

Post autor: szatanista »

Steve pisze: Czyli jednak główka pracuje, brawo - zawsze podkreślałem to, że nie trawie spędów typu mieszanie metalu z popem etc.
Też nie lubię metalu na porządnych festiwalach. Przychodzi stado pijanych wszarzy i totalnie psuje klimat imprezy.
ZłapanyWCzasie
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1416
Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am

Re: 01-03/06/2012 - Ursynalia - Warszawa

Post autor: ZłapanyWCzasie »

szatanista pisze:
Steve pisze: Czyli jednak główka pracuje, brawo - zawsze podkreślałem to, że nie trawie spędów typu mieszanie metalu z popem etc.
Też nie lubię metalu na porządnych festiwalach. Przychodzi stado pijanych wszarzy i totalnie psuje klimat imprezy.
jestem ciekawy na czym polega klimat na koncertach Placebo? ludzie wzdychają do siebie czule?
Awatar użytkownika
Kuki91
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1418
Rejestracja: pn kwie 21, 2008 2:16 pm
Skąd: Gliwice

Re: 01-03/06/2012 - Ursynalia - Warszawa

Post autor: Kuki91 »

Nie zdziw sie, bo na Openerze to mniej wiecej tak wygladało ;)

"Beautiful children of Poland"

wprawdzie przysypiałem, ale to kojarze ;D
ZłapanyWCzasie
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1416
Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am

Re: 01-03/06/2012 - Ursynalia - Warszawa

Post autor: ZłapanyWCzasie »

jesli chodzi o alternatywę to już mnie nic nie zdziwi,tam już chyba wszystko odchodziło by się promować? czy się mylę?
Awatar użytkownika
Shedao Shai
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6367
Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
Skąd: Wrocław

Re: 01-03/06/2012 - Ursynalia - Warszawa

Post autor: Shedao Shai »

ZłapanyWCzasie uwierz albo nie, można się dobrze bawić nie tylko na koncercie metalowym :mrgreen:
ZłapanyWCzasie
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1416
Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am

Re: 01-03/06/2012 - Ursynalia - Warszawa

Post autor: ZłapanyWCzasie »

Shedao Shai pisze:ZłapanyWCzasie uwierz albo nie, można się dobrze bawić nie tylko na koncercie metalowym :mrgreen:
Jestem ostatnią osobą,która powie,że słucha metalu i jest metalowcem,klasycznego heavy-metalu tak!,ale nigdy,że metalu. Też chyba nawet stare kapele NWOBHM wliczając za "metal" to słucham mnóstwo rocka,no chyba,że np.Dire Straits to metal? w sumie np.Jethro Tull dostali kiedyś grammy w tej kategorii,hehe

Alternatywa to jednak najgorsze zło wyrządzone muzyce, najbardziej prymitywne techno,wulgarny pop czy amatorsko robiony rap to sztuka przez wielkie S przy tej sztucznej nieudolnej pseudo-rockowej paplaninie
Awatar użytkownika
Pawcio
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 940
Rejestracja: pn lip 11, 2011 11:16 am
Skąd: Śrem

Re: 01-03/06/2012 - Ursynalia - Warszawa

Post autor: Pawcio »

ZłapanyWCzasie pisze:Alternatywa to jednak najgorsze zło wyrządzone muzyce, najbardziej prymitywne techno,wulgarny pop czy amatorsko robiony rap to sztuka przez wielkie S przy tej sztucznej nieudolnej pseudo-rockowej paplaninie
Proszę, wytłumacz mi dlaczego
Awatar użytkownika
Shedao Shai
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6367
Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
Skąd: Wrocław

Re: 01-03/06/2012 - Ursynalia - Warszawa

Post autor: Shedao Shai »

:| nie wiem co ci ta biedna alternatywa (cokolwiek to by miało być) zrobiła, ale odpowiem cytatem z pewnego kultowego filmu:

http://www.youtube.com/watch?v=pWdd6_ZxX8c

:mrgreen:
Awatar użytkownika
Piwowarus
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3280
Rejestracja: ndz lis 07, 2004 4:55 pm
Skąd: Warszawa

Re: 01-03/06/2012 - Ursynalia - Warszawa

Post autor: Piwowarus »

Wiecie, Ursynalia, festiwal, zespoły tam grające. To jest tematem wątku.
ZłapanyWCzasie
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1416
Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am

Re: 01-03/06/2012 - Ursynalia - Warszawa

Post autor: ZłapanyWCzasie »

Pawcio pisze:
ZłapanyWCzasie pisze:Alternatywa to jednak najgorsze zło wyrządzone muzyce, najbardziej prymitywne techno,wulgarny pop czy amatorsko robiony rap to sztuka przez wielkie S przy tej sztucznej nieudolnej pseudo-rockowej paplaninie
Proszę, wytłumacz mi dlaczego
Jako fan rocka,tego pięknego,w mojej opinii wartościowego,powiem nieco patetycznie ale szlachetnego techno,rap czy pop w ogóle mi tak naprawdę nie przeszkadzają,nie znam tych gatunków,na pewno są tam lepsze i gorsze rzeczy,podchodzę do nich neutralnie.

Natomiast tzw alternatywny rock od początku powstał wg.mnie jako forma buntu przeciwko prawdziwemu rockowi,przeciwko temu,że mężczyzna wygląda męsko np(dawniej 18-19 latkowie stylizowali się na starszych dziś na odwrót 30 latek żałośnie udaję nastolatka). że muzyka oparta jest na pewnych tradycyjnych formach ukształtowanych przez największych, to było jak dla mnie zakpienie z legend rocka nawet. Dodatkowo by przyciągnąć ludzi,którzy w latach 70 czy 80 klasyczny rock by wyśmiewali pojawiły się "zaangażowane teksty" które wręcz absurdalnie stały się ważniejsze od samej muzyki.
Dla mnie mówię to jest parodia czegoś co kocham i mogę to ocenić.
Podkreslam to popu,techno,hip-hopu itd. nic nie mam,nie moja bajka,niech sobie ta muzyka istnieje.

Zgadzam się w 100% z Markiem Piekarczykiem zapytam o alternatywny rock" alternatywny ale powiedz mi wobec czego,bo chyba wobec prawdy"
szatanista
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 951
Rejestracja: wt lut 10, 2004 1:24 pm
Skąd: Legionowo

Re: 01-03/06/2012 - Ursynalia - Warszawa

Post autor: szatanista »

ZłapanyWCzasie pisze:jesli chodzi o alternatywę to już mnie nic nie zdziwi,tam już chyba wszystko odchodziło by się promować? czy się mylę?
Nie było jeszcze wielkiej kukły przebranej za kosmitę :) pasiastych kalesonów też nie kojarzę.
Zakkahletz
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6536
Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
Skąd: na północ (od W-wy)

Re: 01-03/06/2012 - Ursynalia - Warszawa

Post autor: Zakkahletz »

Żeby uchronić Was przed gniewem moda i zręcznie wrócić do tematu wątku :mryellow: pocieszę Was - na Ursynaliach A.D. 2012 zagrają jeszcze przynajmniej 2 duże nazwy (z tych wciąż nieogłoszonych), które są alternatywne wobec alternatywy (a 2 minusy dają plus). :)
Awatar użytkownika
Pawcio
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 940
Rejestracja: pn lip 11, 2011 11:16 am
Skąd: Śrem

Re: 01-03/06/2012 - Ursynalia - Warszawa

Post autor: Pawcio »

Złapany, chyba nie bardzo cię rozumiem.. Gdy ja słucham muzyki to nie obchodzi mnie jak wygląda gitarzysta, czy jest 30-latkiem udającym nastolatka czy na odwrót. Wtedy, jako fan megadeth, pewnie nie słuchałbym metalliki. Nie lubię hipokryzji, więc Slayera i Arayię, który wierzy w Boga a jednocześnie śpiewa w takim zespole też musiałbym sobię odpuścic- a lubię ich, bardzo. Nie jestem jakimś wielkim fanem rocka alternatywnego (w ogóle to bardzo szerokie pojęcie), ale takie zespoły jak Radiohead, Pixies, Arcade Fire, a wydaje mi się że i U2, RHCP można pod rocka alternatywnego podczepic, to dobre, godne uwagi zespoły, dziwi mnie nazywanie ich największym złem wyrządzonym muzyce.
ZłapanyWCzasie
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1416
Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am

Re: 01-03/06/2012 - Ursynalia - Warszawa

Post autor: ZłapanyWCzasie »

Bardziej mi chodziło o kapele pokroju Kings of Leon,Franz Ferdinand,Colplay czy Arctic Monkeys. Wygląd mam głęboko gdzieś,ale do momentu gdy nie staję się jakimś wyznacznikiem, u tych kapel zawsze muzycy muszą być wychudzeni,mieć okularki,grzywki i być ubrani w swetry najczęściej,to jest idiotyczne!
A ten koleś co ma ten utwór wespół z jakąś wokalistką zaczynający sie na Somebody...,coś takiego,co to teraz w radio leci non stop,wygląda na 18 lat Max a ma ponad 30 i jest to kwestia stylizowania się,to nie jest śmieszne?

Nie jestem jakimś fanem U2 a Red Hot Chili Peppers mimo,że dziś niespecjalnie lubię to nawet baaardzo dawno temu słuchałem,na pewno nie wliczałbym tu tych zespołów,jednak to jest inna liga,podobnie Depeche Mode czy R.E.M te zespoły mimo wszystko to jest jakaś klasa
Awatar użytkownika
Shedao Shai
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6367
Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
Skąd: Wrocław

Re: 01-03/06/2012 - Ursynalia - Warszawa

Post autor: Shedao Shai »

To jest śmieszne. Rozumiem o co ci chodzi, Złapany, i mam takie same odczucia do tych zespołów. Reakcję wywołało to, że uogólniłeś, sugerując jakby cały alternatywny rock był taki. A to już jest potężny błąd. W ogóle posługiwanie się tą etykietką to jakaś pomyłka, bo przecież to nawet nie gatunek - szczerze mówiąc nie mam pomysłu jak klasyfikować co należy do alternatywy a co nie, poza sprawdzaniem po tagach na Laście ;-) więc jaki jest sens tego.

Btw. Depeche to nie rock. :razz:

OK wróćmy do tematu bo nas moderator ubije :roll:
Ostatnio zmieniony sob sty 28, 2012 2:28 pm przez Shedao Shai, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16743
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: 01-03/06/2012 - Ursynalia - Warszawa

Post autor: gumbyy »

Ale macie problemy :facepalm: każdy słucha sonie co tam mu pasuje i tyle. Dla "fana" heavy metalu "alternatywa" to porażka, a dla słuchającego jazzu heavy to też porażka. I na boga nie róbcie z metalu jakiejś wyższej sztuki...
www.MetalSide.pl
Siwy
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3399
Rejestracja: sob cze 14, 2003 9:36 am
Skąd: już nie Warszawa

Re: 01-03/06/2012 - Ursynalia - Warszawa

Post autor: Siwy »

gumbyy pisze:Ale macie problemy :facepalm: każdy słucha sonie co tam mu pasuje i tyle. Dla "fana" heavy metalu "alternatywa" to porażka, a dla słuchającego jazzu heavy to też porażka. I na boga nie róbcie z metalu jakiejś wyższej sztuki...
a ja słucham i heavy i alternatywy i jazzu w sumie też i nie uważam, żeby którykolwiek z tych gatunków był porażką... generalnie zależy co kto lubi i tyle. ja na przykład nie cierpię hip hopu w większości jego przedstawicieli, ale nie będę uważał, że ktoś jest gorszy bo akurat ten typ [pseudo;) ] muzyki lubi
IgorW
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1780
Rejestracja: śr sie 25, 2004 12:44 am
Skąd: Breslau

Re: 01-03/06/2012 - Ursynalia - Warszawa

Post autor: IgorW »

Siwy pisze: ja na przykład nie cierpię hip hopu w większości jego przedstawicieli, ale nie będę uważał, że ktoś jest gorszy bo akurat ten typ [pseudo;) ] muzyki lubi
Choć rozumiem chyba co chciałeś powiedzieć, to trudno nie zwrócić uwagi na wewnętrzną sprzeczność i brak konsekwentnej logiki w tym zdaniu :-0 Jeśli odbierasz jakiemuś gatunkowi prawa do bycia muzyką (nazywając ją pseudomuzyką) to jednocześnie musisz uważasz, że ktoś kto tego słucha jest gorszy (mniej wyrobiony muzycznie? o słabszym guście?) od Ciebie :)
ODPOWIEDZ