Odniosłem się do tego. Pisz dokładnie, czy chodzi Ci w końcu o piosenki, które napisał Paul, czy o te z płyt Iron Maiden i Killers. Można to też interpretować, że piosenki które napisał "Paul z Maiden", czyli Paul Di'Anno w całej swojej karierze.Pawcio pisze:piosenki które napisał Paul z Maiden, biją na głowe utwory z X Factor i Virtual XI
Blaze Bayley
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- MetallicaTruFan^^
- -#Long distance runner

- Posty: 890
- Rejestracja: czw wrz 02, 2010 4:52 pm
Re: Blaze Bayley
-
ZłapanyWCzasie
- -#Clairvoyant

- Posty: 1416
- Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am
Re: Blaze Bayley
Paul nie napisał żadnych utworów z Maiden poza Sanctuary,był także autorem paru tekstów,poza tym nie powiedziałbym,że biją na głowę te utwory z XF i VXI,tam jednak Blaze coś kompozycyjnie wnosił,Di Anno wnosił tylko swój głos,świetny,nie powiem
Ja uwielbiam Iron Maiden w każdym składzie i z każdym wokalistą,nie rozumiem tych kłótni Paul vs Bruce,Paul vs Blaze...to nie wokaliści nadali kształt muzyce Iron Maiden zresztą
Ja uwielbiam Iron Maiden w każdym składzie i z każdym wokalistą,nie rozumiem tych kłótni Paul vs Bruce,Paul vs Blaze...to nie wokaliści nadali kształt muzyce Iron Maiden zresztą
- MetallicaTruFan^^
- -#Long distance runner

- Posty: 890
- Rejestracja: czw wrz 02, 2010 4:52 pm
Re: Blaze Bayley
A jego nazwisko przy Running Free i Killers co oznaczają? I poproszę jakieś źródło.
Re: Blaze Bayley
AmenZłapanyWCzasie pisze:Ja uwielbiam Iron Maiden w każdym składzie i z każdym wokalistą,nie rozumiem tych kłótni Paul vs Bruce,Paul vs Blaze...to nie wokaliści nadali kształt muzyce Iron Maiden zresztą
Re: Blaze Bayley
Chodziło mi o to, że Iron Maiden i Killers są znacznie lepszymi albumami od x Factor i Virtual XI, przez co Paulowi jako tako opłaca się grac kawałki z płyt na których śpiewał, bo to klasyka, świetne utwory i ludzie na to przyjdą. A na Blaza spiewającego cos z VXI już niekoniecznie. Blaze ma jednak lepszą karierę solową, więc te kawałki powinien grac 
Re: Blaze Bayley
Blaze według mnie ma genialny dorobek solowy. Nie wiem, czy nie byłoby prawdziwe to, gdybym napisał, że nie daleko mu do Maidenów, Helloweena, Judas Priest czy podobnych. Oczywiście są to nowsze płyty, które z klasykami równać się mogą średnio, ale naprawdę płyty solowe (szczególnie trzy pierwsze) Blaze mają klimat, którego brakuje w dziewięćdziesięciu procentach płyt wydanych po 2000 roku. A to, że ma problemy (bo ewidentnie ma), sprawia, że co chwilę zmienia skład, co niestety moim zdaniem doprowadzi tego człowieka do ruiny i skończy on w końcu jak pan Di Anno grając same covery z wynajętymi grajkami, których nie będzie obchodziła ich jakość a tylko pieniądze, jakie będą mogli na nich zarobić. No cóż, to, co nagrał jest świetne i na pewno po nim zostanie. Mam nadzieję, że na tym nie zaprzestanie i w końcu znajdzie stały i równie dobry jak poprzednie (a szczególnie pierwszy) skład muzyków i będzie kontynuował swoją karierę w dobrym stylu... chociaż jego żonka średnio temu pomoże, co widzieliśmy po wydarzeniach z początku tego roku, kiedy działy się rzeczy typowo chamskie, jak wyrzucanie z zespołu zasłużonych członków zespołu, którzy oprócz tego, że nagrali z nim ostatnie dwa albumy, to jeszcze zdecydowanie pomogli mu się otrząść po śmierci Debbie - tak się nie robi, nie wiem co nim kierowało, ale przypuszczam, że była to właśnie jego nowa dzieciata już w tym momencie żonka, która leci tylko i wyłącznie na pieniądze swojego męża. Na tym polega jego tragizm - robiąc dobrze dla rodziny, robi źle dla zespołu i odwrotnie - wybór czysto moralny, i chociaż będzie ciężko, to nie powinniśmy tego oceniać chyba... ale jak tu nie oceniać przeczytawszy to, co napisali o całym rozpadzie ostatniego składu jego członkowie. Dobra, koniec wywodów, mam tylko nadzieję, że się ogarnie.
-
ZłapanyWCzasie
- -#Clairvoyant

- Posty: 1416
- Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am
Re: Blaze Bayley
Di Anno też miał fajne utwory
np.
http://www.youtube.com/watch?v=BXprKVj5nKQ
m.in Clive i Janick
albo
http://www.youtube.com/watch?v=-KENdWnWsDs
a co do solówek Blaze'a,tak jest tam wiele świetnych utworów jak Kill and Destroy,Stare at the Sun,Ten Seconds,Tenth Dimension czy Brave,ale jednak poziom X Factor jest nie zagrożony jako najlepszej rzeczy którą nagrywał Blaze,to jest wg.mnie poziom nie do pobicia,niesamowity album bez zbędnych dźwięków...pamiętam jak poznawałem,od razu mi się spodobała,a czytałem napisane jeszcze w latach 90 recenzje
Janick nagrał tam chyba najlepsze partie w karierze
np.
http://www.youtube.com/watch?v=BXprKVj5nKQ
m.in Clive i Janick
albo
http://www.youtube.com/watch?v=-KENdWnWsDs
a co do solówek Blaze'a,tak jest tam wiele świetnych utworów jak Kill and Destroy,Stare at the Sun,Ten Seconds,Tenth Dimension czy Brave,ale jednak poziom X Factor jest nie zagrożony jako najlepszej rzeczy którą nagrywał Blaze,to jest wg.mnie poziom nie do pobicia,niesamowity album bez zbędnych dźwięków...pamiętam jak poznawałem,od razu mi się spodobała,a czytałem napisane jeszcze w latach 90 recenzje
Janick nagrał tam chyba najlepsze partie w karierze
Re: Blaze Bayley
100% zgadzam się z tym, że... rzeczywistość może wyglądać trochę inaczej, bo Blaze bez stałego składu, grający swój repertuar może nie być tak interesujący. Natomiast, gdyby Blaze zrobił trasę, na której grałby np. całe The X Factor, to chyba byłoby lepsze, bardziej opłacalne i więcej osób by przyszło.Pawcio pisze:Chodziło mi o to, że Iron Maiden i Killers są znacznie lepszymi albumami od x Factor i Virtual XI, przez co Paulowi jako tako opłaca się grac kawałki z płyt na których śpiewał, bo to klasyka, świetne utwory i ludzie na to przyjdą. A na Blaza spiewającego cos z VXI już niekoniecznie. Blaze ma jednak lepszą karierę solową, więc te kawałki powinien grac
Ale i tak nie ulega wątpliwości, że Blaze powinien nagrywać płytę i jechać w trasę ze składem z The Man Who Would Not Die...
Re: Blaze Bayley
Również się z Tobą zgadam. Juz to wczesniej pisałem i napisze to jeszcze raz.Mr. M pisze:100% zgadzam się z tym, że... rzeczywistość może wyglądać trochę inaczej, bo Blaze bez stałego składu, grający swój repertuar może nie być tak interesujący. Natomiast, gdyby Blaze zrobił trasę, na której grałby np. całe The X Factor, to chyba byłoby lepsze, bardziej opłacalne i więcej osób by przyszło.
Ale i tak nie ulega wątpliwości, że Blaze powinien nagrywać płytę i jechać w trasę ze składem z The Man Who Would Not Die...
Blaze gdyby zrobił trase z samymi piosenkami XF i VXI i dodał jeszcze kawałki za które oddał bym wiele, aby usłyszeć je live (myśle ze nie tylko ja) np. Fortunes od War, Judgement of Heaven czy Educated Fool to sądzę, że by zyskał wiele wiecej ludzi na koncertach a co za tym idzie i piniędzy, ale znowu bez zgranego składu to raczej by nie przeszło. Jednak z drugiej strony, wrześniowym koncertem w Lublinie pokazał, że jest w formie i jego chłopaki też ładnie cisneli.
Tak naprawde to szkoda mi tego faceta. Nie jestem jego jakims megafanem ale go bardzo cenie bo nagrał 2 świetne albumy z Maiden, jego kariera solowa też jest na wysokim poziomie, na scenie jest tak charyzmatyczny ze najgorszego sztywniaka ruszy i szkoda by było gdyby skonczyl jak Di'Anno.
No, ale cóż życze mu żeby miał stały skład i aby, ten album był tak dobry jak z 2000 roku, a nawet jeszcze lepszy.
"Bycie magistrem , a bycie mądrym to dwie różne rzeczy" - Ferdynard Kiepski
Re: Blaze Bayley
TrOop3r pisze:i szkoda by było gdyby skonczyl jak Di'Anno.
No to albo robi to co Di'Anno, albo robi swoje jak do tej poryTrOop3r pisze:Blaze gdyby zrobił trase z samymi piosenkami XF i VXI
Ja właśnie za to go szanuję, iż nie skupia się tylko na IM.
www.MetalSide.pl
Re: Blaze Bayley
Dokładniegumbyy pisze:Ja właśnie za to go szanuję, iż nie skupia się tylko na IM.
Re: Blaze Bayley
Nowe wiadomości odnośnie trasy....
01/04 Madness, Wroclaw, PL
02/04 Graffiti Club, Lublin, PL
04/04 Laznia, Gdansk, PL
O Warszawie nic na razie. Co to za klub Łaźnia?
01/04 Madness, Wroclaw, PL
02/04 Graffiti Club, Lublin, PL
04/04 Laznia, Gdansk, PL
O Warszawie nic na razie. Co to za klub Łaźnia?
Re: Blaze Bayley
Okładka, tracklista albo jakaś piosenka będzie ujawniona.



