Behemoth
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Behemoth
Zośka Kultus, ambitna płyta
. Jednak jak w przypadku wszystkich kapel black/death metalowych, ich albumów i utworów, to ciężko mi rozróżnić kawałki w porównaniu z innymi płytami. Trochę chyba to dziwnie brzmi, ale lepiej nie ujmę.
Re: Behemoth
To chyba kwestia osłuchania. Imho najlepszy jest Evangelion.ManWhoWalkAlone pisze:Jednak jak w przypadku wszystkich kapel black/death metalowych, ich albumów i utworów, to ciężko mi rozróżnić kawałki w porównaniu z innymi płytami. Trochę chyba to dziwnie brzmi, ale lepiej nie ujmę.
Re: Behemoth
voivod pisze:To chyba kwestia osłuchania. Imho najlepszy jest Evangelion.
+1 i SATANICA dla mnie
-
Mike Stanley
- -#Ancient mariner

- Posty: 607
- Rejestracja: sob gru 25, 2010 2:34 pm
- Skąd: Cracow Rock City
Re: Behemoth
Apostasy też jest dobre 
Dreams are only impossible when YOU decide they're impossible - Paul Stanley
Re: Behemoth
Jutro u Wojewódzkiego wystapi Nergal oraz Aleksandra Hamkało ( piękna aktorka, która zagrała w teledysku Behemoth "Ov Fire And The Void" ) a zagra Blindead.
Re: Behemoth
Jestem fanem BEHEMOTH od 1996 - już długo. Pamiętam jeszcze pierwszy koncert Beha w Łodzi w Cafe Lura na Radwańskiej, jeszcze z Lesem. Dla mnie ich najciekawszą płytą jest ZAS KIA CULTUS..
Zasłużenie odnieśli tak duży sukces!
Zasłużenie odnieśli tak duży sukces!
Re: Behemoth
[quote][/quote]
oglądamy, będzie Szatan
oglądamy, będzie Szatan
-
ZłapanyWCzasie
- -#Clairvoyant

- Posty: 1416
- Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am
Re: Behemoth
Ta zwłaszcza ten Behemoth to jest argument.yankes pisze:Zgadza się.gumbyy pisze:RALF - nie sprowadzaj ludzi słuchających metalu do tego ile osób było na koncercie Mety. To wszystko kupy się nie trzyma i nie ma jakiegokolwiek przełożenia. Oprócz M. jest tysiącpięćsetstodziewięćset innych zespołów i to, że ktoś olał koncert Mety nie znaczy, że nie słucha muzyki metalowej.
40k przyjechało na BIG4 a 40k na Nothing Else Mattersgumbyy pisze: 40.000 fanów metalu w Polsce ()? To skąd frekwencja na Big 4? Tylko nie pisz, że reszta była z zagranicy
![]()
![]()
Nie no, jesli już wyciągać jakieś wnioski z frekwencji BIG4, to raczej takie, że te 80-90k to jest jakaś baza fanów, bo BIG4 sprawiło, że wielu ruszyło dupy z domu, bo na takim czymś to trzeba być. "Niedzielni fani nothing" raczej zostali w domach, bo Slayer, bo Megadeth, bo Anthrax i jeszcze ten Behemoth.
Ja znam z kolei wielu wspaniałych ludzi którzy na koncercie Big 4 nie byli, ani w Polsce ani zagranicą. Kochają heavy-metal bardziej niż podejrzewam 80% publiki tego koncertu sądząc po komentarzach na portalach społecznościowych.
Swoją drogą w Polsce bycie "metalem" to jest naprawdę wstyd czasami jak się słucha antyklerykalne i antychrześcijańskie teksty co poniektórych gołowąsów.
Lepiej poprostu mówić o sobie ,że lubi/kocha się muzykę -tak wolę się określać.
Nie wiem ilu w Polsce jest fanów metalu czy tam metalowców, koncerty o niczym nie świadczą, miałem zaszczyt poznać kilku ludzi po 40-tce którzy na koncerty już nie jeżdzą ,a mają kilkaset płyt w domu ...to co nie są fanami w takim razie?
Re: Behemoth
Czytanie ze zrozumienim się kłaniaZłapanyWCzasie pisze:Ta zwłaszcza ten Behemoth to jest argument.yankes pisze: "Niedzielni fani nothing" raczej zostali w domach, bo Slayer, bo Megadeth, bo Anthrax i jeszcze ten Behemoth.
Re: Behemoth
JASNE, żółwik - kolego! JA TEŻ ZNAM MNÓSTWO takich ludzi. Nawet u mnie na osiedlu... "Bycie Metalem w Polsce" - tak, to nie jest zbytnio popularna postawa, ja również określam siebie, jako fana muzyki rockowej i alternatywnej. Mam ponad 1200 płyt z czego "metal" to ok 60% - więc, nie okłamuję ludzi!Ta zwłaszcza ten Behemoth to jest argument.
Ja znam z kolei wielu wspaniałych ludzi którzy na koncercie Big 4 nie byli, ani w Polsce ani zagranicą. Kochają heavy-metal bardziej niż podejrzewam 80% publiki tego koncertu sądząc po komentarzach na portalach społecznościowych.
Swoją drogą w Polsce bycie "metalem" to jest naprawdę wstyd czasami jak się słucha antyklerykalne i antychrześcijańskie teksty co poniektórych gołowąsów.
Lepiej poprostu mówić o sobie ,że lubi/kocha się muzykę -tak wolę się określać.
Nie wiem ilu w Polsce jest fanów metalu czy tam metalowców, koncerty o niczym nie świadczą, miałem zaszczyt poznać kilku ludzi po 40-tce którzy na koncerty już nie jeżdzą ,a mają kilkaset płyt w domu ...to co nie są fanami w takim razie?
Re: Behemoth
Raczej "żółwika" od Złapanego nie oczekuj...RALF pisze: , ja również określam siebie, jako fana muzyki rockowej i alternatywnej. Mam ponad 1200 płyt z czego "metal" to ok 60% - więc, nie okłamuję ludzi!
-
ZłapanyWCzasie
- -#Clairvoyant

- Posty: 1416
- Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am
Re: Behemoth
Właśnie nie ,Behemoth to jak najbardziej dzisiaj zespół komercyjny, bardziej niż balladki Metallici ,ja rozumiem ,że w Polsce black/death-metal nie podlega żadnej krytyce ale dla mnie to jest komercyjny zespół- nie ze względu na muzykę ale otoczkę medialną i "zasługi" w walce z "faszyzmem" lidera.
Re: Behemoth
Taaa, jak ktoś lubi ballady Metalliki w stylu "nothing" to z miejsca jest fanem Behemoth
Moja matka zawsze sobie puszcza Zos Kia Cultus jak prasuje, a jak gotuje obiad to Demigod. 
-
ZłapanyWCzasie
- -#Clairvoyant

- Posty: 1416
- Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am
Re: Behemoth
Ale nie chodzi o to! Nie chodzi o muzykę ,wyraźnie przecież napisałem
Behemoth tam grał jako 5 tą kapela chyba więc nie gadaj ,że specjalnie mógłby zniechęcić ludzi lubiących muzykę środka ,to już prędzej Slayer ale jaki problem iść na piwo przed koncertem swojego ulubionego zespołu, albo na wodę mineralną . Natomiast sam fakt zobaczenia Nergala dla wielu mógł być ciekawy ze względu na dużą popularność tego ostatniego
Poza tym też bym nie przesadzał z tymi balladami Mety ,jestem pewien, że jednak nawet gdy ktoś głównie idzie na nie to raczej te stare kawałki też lubi,ostatecznie Master of Puppets czy Creeping Death to też uznane utwory ,w radiowej trójce pewnie były nie raz, o One nie mówiąc
Behemoth tam grał jako 5 tą kapela chyba więc nie gadaj ,że specjalnie mógłby zniechęcić ludzi lubiących muzykę środka ,to już prędzej Slayer ale jaki problem iść na piwo przed koncertem swojego ulubionego zespołu, albo na wodę mineralną . Natomiast sam fakt zobaczenia Nergala dla wielu mógł być ciekawy ze względu na dużą popularność tego ostatniego
Poza tym też bym nie przesadzał z tymi balladami Mety ,jestem pewien, że jednak nawet gdy ktoś głównie idzie na nie to raczej te stare kawałki też lubi,ostatecznie Master of Puppets czy Creeping Death to też uznane utwory ,w radiowej trójce pewnie były nie raz, o One nie mówiąc
Re: Behemoth
ADAM "cokolwiek, taki lajf, chcę powiedzieć że jestem szczery, Polacy to waleczni głupcy" DARSKI, w postaci "Księcia Ciemności" znany, jako NERGAL - to odrębny temat... Życzę mu zdrowia i dalszego lansu...
Częściowo ZŁAPANY ma rację, BEHEMOTH to już dzisiaj bardziej widowisko z bończucznymi pozami dla 15-latków, którzy widzą w nich alternatywę dla "katolickiej szkoły i moich starych - Katoli". Sensacja goni sensację... Taki ostrzejszy DIMMU BORGIR, bez obrazy - horror dla dzieci(...)
Nie jestem odosobniony w tych osądach
Częściowo ZŁAPANY ma rację, BEHEMOTH to już dzisiaj bardziej widowisko z bończucznymi pozami dla 15-latków, którzy widzą w nich alternatywę dla "katolickiej szkoły i moich starych - Katoli". Sensacja goni sensację... Taki ostrzejszy DIMMU BORGIR, bez obrazy - horror dla dzieci(...)
Nie jestem odosobniony w tych osądach
Re: Behemoth
Żałuję chłopaki (choć bardziej Ralf niż Złapany), że nie siedzicie bardziej w death/black bo wtedy widzielibyście dlaczego Behemoth kosi konkurencję, dlaczego można mówić o nich tylko w kategoriach muzycznych i dlaczego nigdy, przenigdy nie powinno się używać "Dimmu Borgir" oraz "Behemoth" w jednym zdaniu 
-
ZłapanyWCzasie
- -#Clairvoyant

- Posty: 1416
- Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am
Re: Behemoth
A wracając do tematu ,to ja akurat nie uważam by granie całych albumów na żywo było głupie, tu akurat Metallica zachowuje się w porządku, zresztą muszę troszkę zmienić opinie o tej kapeli .
Muzyka mi się co podkreślam w ogóle nie podoba ,ale fanów dobrze traktują .
Muzyka mi się co podkreślam w ogóle nie podoba ,ale fanów dobrze traktują .
Re: Behemoth
Nie, nie siedzę bardzo mocno w death / black - jednak sądzę, iż chodzi Ci o całokształt ich dokonań i TUTAJ się zgodzę. "ZOS KIA CULTUS" mnie zabiło! Niemniej po "The Apostasy" NERGAL chyba łaknął splendorów, i już nie chodziło mu o "metal" czy BEHEMOTH ale o siebie... I niestety, sprowadza ta kapele do poziomu "jasełkowych" DB - nie chodzi mi o muzykę, lecz ten cały "sztafaż" ...Żałuję chłopaki (choć bardziej Ralf niż Złapany), że nie siedzicie bardziej w death/black bo wtedy widzielibyście dlaczego Behemoth kosi konkurencję, dlaczego można mówić o nich tylko w kategoriach muzycznych i dlaczego nigdy, przenigdy nie powinno się używać "Dimmu Borgir" oraz "Behemoth" w jednym zdaniu
Mój typ w Blacku - MARDUK, IMMORTAL, MAYHEM, EMPEROR, WITCHMASTER itp.
- thir13teen
- -#Wrathchild

- Posty: 94
- Rejestracja: wt lut 07, 2012 9:36 pm
Re: Behemoth
jasne że nieZłapanyWCzasie pisze:nie uważam by granie całych albumów na żywo było głupie
nawet nie trzeba robić specjalnej trasy wspominkowej tylko machnąć jakiś specjalny gig i udostępnić w np formie livemetki
Re: Behemoth
Jakieś konkretne potrawy przy tym pichciyankes pisze:Taaa, jak ktoś lubi ballady Metalliki w stylu "nothing" to z miejsca jest fanem BehemothMoja matka zawsze sobie puszcza Zos Kia Cultus jak prasuje, a jak gotuje obiad to Demigod.



