masarenka pisze:Nie śledzę kto ma najwięcej do powiedzenia w Bydgoszczy, ale jeśli ktokolwiek z PO i SLD idzie na układ z ludźmi mentalnie żyjącymi w średniowieczu, jeśli idą ramię w ramię aby palić na stosie niewiernych

to czy winni są tylko "s......y z pisu"?
P.S. Nie jestem wyborcą PiSu
Wiesz, gdyby nie te "s....y z pisu" to nikt, oprócz zainteresowanych nie dowiedziałby się o tym evencie. Pominę tu medialność Nergala, bo to właśnie są tego konsekwencje. Swoją drogą ciekawe czy podobne problemy będzie mieć Blitzkrieg w Toruniu. Zapewne nie.
A to, że politycy z różnych partii idą na układ w róznych sprawach to chyba nic dziwnego, nie? Na pewno nic nowego. Poza tym to naprawdę nie musi się odbywać na jakimś wysokim szczeblu. Tekst o odrzuceniu wniosku na pierwszym czytaniu to już w ogóle science fiction

. Początkowo koncert miał się odbyć w hali Astorii, która należy do Zawiszy Bydgoszcz. Tylko, że gość, który tam ma coś do powiedzenia w sprawie Astorii -Paweł Kowalski - to ultrakatol i on nie zgodził się, a nie prezydent. Teraz może być podobnie. Wystarczy, że pan radny z pisu zadzwoni do swojego kolegi, który jest komendantem straży pożarnej i go "poprosi", żeby nadwyraz dokładnie sprawdzić czy klub Broadway spełnia wszystkie wymogi bezpieczeństwa...
http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/ar ... F742999349
Nie mówię, że PO jest czyściutka a prezydent to jest gość, bo tak nie jest. Powtórzę to raz jeszcze - gdyby nie ultrakatole z pisu nie byłoby żadnych problemów.