"Historia Żelaznej Dziewicy" Paul Stenning

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
wojteq
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1865
Rejestracja: pt cze 30, 2006 11:37 am
Skąd: Szczecin

Re: "Historia Żelaznej Dziewicy" Paul Stenning

Post autor: wojteq »

Aayla, przeczytaj lepiej oficjalną biografię zespołu "Run to the hills" wyd.3, autor Mick Wall. Możesz mieć problem ze zdobyciem, bo wyd.3 wydano w 2003 roku (? a w każdym razie jakoś w tamtych okolicach), ale może gdzieś się trafi egzemplarz...
Awatar użytkownika
IronCezarek
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1175
Rejestracja: sob cze 26, 2010 10:55 am
Skąd: Nowe Skalmierzyce

Re: "Historia Żelaznej Dziewicy" Paul Stenning

Post autor: IronCezarek »

wojteq pisze:Aayla, przeczytaj lepiej oficjalną biografię zespołu "Run to the hills" wyd.3, autor Mick Wall. Możesz mieć problem ze zdobyciem, bo wyd.3 wydano w 2003 roku (? a w każdym razie jakoś w tamtych okolicach), ale może gdzieś się trafi egzemplarz...
A czym się 3 różni od 4?
Awatar użytkownika
wojteq
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1865
Rejestracja: pt cze 30, 2006 11:37 am
Skąd: Szczecin

Re: "Historia Żelaznej Dziewicy" Paul Stenning

Post autor: wojteq »

a jest 4 ?? ostatnie co kojarzę, to http://www.amazon.com/Run-Hills-Maiden- ... 1860745423 Nawet jeśli coś po drodze było (jako 4. wydanie) to tylko dodruk....
Awatar użytkownika
alistair
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 84
Rejestracja: ndz mar 28, 2010 12:12 pm

Re: "Historia Żelaznej Dziewicy" Paul Stenning

Post autor: alistair »

3 jest z 2005 roku
4 z 2011
Deleted User 804

Re: "Historia Żelaznej Dziewicy" Paul Stenning

Post autor: Deleted User 804 »

i jedyne czym się różnią to rok wydania
Awatar użytkownika
Slaug
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1149
Rejestracja: pn wrz 12, 2011 7:56 pm
Skąd: Częstochowa

Re: "Historia Żelaznej Dziewicy" Paul Stenning

Post autor: Slaug »

4 nie wnosi nic, może niektóre słowa zostały zmienione, ot taka wielka różnica.
Awatar użytkownika
DeJMIeN Wielki
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3857
Rejestracja: pt kwie 01, 2011 10:12 pm
Skąd: ze wsi warszawa

Re: "Historia Żelaznej Dziewicy" Paul Stenning

Post autor: DeJMIeN Wielki »

natknąłem się na 4 jakoś tuż przed świętami, faktycznie jest to niczym nie różniące się wznowienie 3. Już mogli dociągnąć do tego Final Frontier, trochę się w zespole jednak wydarzyło przez te ostatnie 8 lat ( 2 nowe płyty, Ozzfest, 2 historyczne trasy )
Awatar użytkownika
wojteq
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1865
Rejestracja: pt cze 30, 2006 11:37 am
Skąd: Szczecin

Re: "Historia Żelaznej Dziewicy" Paul Stenning

Post autor: wojteq »

Podejrzewam, że czekają już na zakończenie kariery, bo nie będą wydawać co chwila nowej biografii z dopisanymi 2 rozdziałami. Pewnie gdy za parę lat ogłoszą oficjalnie "koniec", wtedy wyjdzie wydanie 5, to oczywiście moje gdybanie ;-) ale myślę, że taki scenariusz jest całkiem sensowny.
Awatar użytkownika
Aayla_Secura
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 35
Rejestracja: wt gru 13, 2011 6:15 pm

Re: "Historia Żelaznej Dziewicy" Paul Stenning

Post autor: Aayla_Secura »

DeJMIeN Wielki pisze:Aayla, wiek cię usprawiedliwia, ale musisz wiedzieć że na tym forum z pewnością niejedna osoba by lepiej odtworzyła dzieje Iron Maiden niż sz.p Paul Stenning ;-)
Mówisz, ze wiek mnie usprawiedliwia?
Może i jestem młoda, ale wiem więcej na temat IRONSÓW niż nie jedna osoba na tym forum. Poza tym oficjalną biografie mam zamiar przeczytać, ale póki co przeczytałam "Historię Żelaznej Dziewicy". Ja nie traktowałam tego jako biografii tylko jako książkę, jako kolejne źródło informacji o Nich. Mój wiek nie ma tu nic do rzeczy, przeczytam oficjalną biografie to powiem co lepsze, ale póki co nie będę tego porównywać. To się po prostu dobrze czyta i tyle, jest w tym taki urok, że jak czytasz to nie wiesz ile czasu już minęło od rozpoczęcia książki. Kończy się ona jak dla mnie zbyt szybko, bo nie mam poczucia czasu gdy to czytam. Przeczytajcie to to zobaczycie.
Awatar użytkownika
ttomasz
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2082
Rejestracja: śr mar 24, 2010 5:04 am

Re: "Historia Żelaznej Dziewicy" Paul Stenning

Post autor: ttomasz »

W empiku poczytałem dziś trochę "Historię Dziewicy"...
To, że gościu "obiektywnie" ocenił od 1 do 10 płyty i utwory dziewicy na koniec to już dawno wiedziałem, ale jeśli ktoś w rozdziale o latach 95-98 pisz, że The X Factor to najsłabsza płyta maiden, chłopaki się nie postarali, a inne zespoły wydały o wiele lepsze płyty.... :dance:
Awatar użytkownika
Władysław_Warneńczyk
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 505
Rejestracja: śr sty 19, 2011 8:10 pm

Re: "Historia Żelaznej Dziewicy" Paul Stenning

Post autor: Władysław_Warneńczyk »

ttomasz pisze:,,The X Factor to najsłabsza płyta maiden, chłopaki się nie postarali, a inne zespoły wydały o wiele lepsze płyty...." :dance:
zabawne jak dom dziecka
Awatar użytkownika
Aayla_Secura
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 35
Rejestracja: wt gru 13, 2011 6:15 pm

Re: "Historia Żelaznej Dziewicy" Paul Stenning

Post autor: Aayla_Secura »

wojteq pisze:Aayla, przeczytaj lepiej oficjalną biografię zespołu "Run to the hills" wyd.3, autor Mick Wall. Możesz mieć problem ze zdobyciem, bo wyd.3 wydano w 2003 roku (? a w każdym razie jakoś w tamtych okolicach), ale może gdzieś się trafi egzemplarz...
Przeczytałam, ale 4 wydanie i też bardzo mi się podobało. Jeśli chodzi ocenianie Stenning'a to nie zgadzam się z nim (przynajmniej w 100%, bo nie mam chwilowo u siebie książki), ale chodziło mi bardziej o styl pisania. Opisał to bardziej jako książkę (opowieść jak kto woli), niż biografie, a Mick Wall opisał to bardziej jako biografie (bo to miała być biografia), nie były to w zupełności suche fakty, bo u Ironów to niemożliwe, ale bardziej biograficzne, niż Dziewica Stenning'a (bez urazy oczywiście).
Awatar użytkownika
Daniel Wu.
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 24
Rejestracja: pt lut 21, 2014 6:11 pm
Skąd: Sopot

Re: "Historia Żelaznej Dziewicy" Paul Stenning

Post autor: Daniel Wu. »

Jestem świeżo po lekturze i muszę przyznać, że książkę czytało mi się bardzo dobrze, 400 stron pochłonąłem lekko w tydzień, co dla osoby pracującej i nie mającej zbyt wiele czasu, jest z pewnością dobrym wynikiem. Widać, że autor jest prawdziwym maniakiem Ironów i momentami jego wypowiedzi aż kipiały brakiem obiektywizmu (prawie każdy album, z wyjątkiem The X Factor oceniał jako "świetny", "wspaniały", "bardzo dobry"), niemniej jednak fajnie było dowiedzieć się, jak to kiedyś z IM było. Zauważyłem, że czepiacie się głównie dwóch rzeczy - wkładki kredowej z wydawnictwami Żelaznej Dziewicy i podzieleniu płyt na "nowsze" i "starsze". Rzeczywiście, wygląda to dość dziwnie, ale podejrzewam, że winę ponosi tu najprawdopodobniej tłumacz. Natomiast zabawa na koniec w ocenianiu poszczególnych utworów i płyt to znakomity pomysł, natchnęła mnie bowiem do stworzenia podobnej listy samemu. Autor wyraźnie dopisał, że te oceny to JEGO zdanie, a odczucia słuchacza mogą być zupełnie inne, więc trochę nie rozumiem tego oburzenia :)
ODPOWIEDZ