Ja dziś cały dzień katowałem. Niszczyyankes pisze: Na razie tylko dwa odsłuchy. Nie niszczy systemu jak przy pierwszym kontakcie From Mars To Sirius. Pewnie będę musiał się w to głębiej wgryźć, zanim odkryje geniusz tego albumu, jak miałem z The Way Of All Flesh
Teraz słucham...
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Teraz słucham...
- Angus_Young
- -#Charlotte

- Posty: 21
- Rejestracja: czw cze 14, 2012 1:45 pm
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3001
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: Teraz słucham...
O rzesz w mordę, co za zespół, co za płyta!!!!
Jak to się do licha stało, że dopiero teraz odkryłem Candlemass? Kiedyś co prawda słuchałem którejś ze starszych płyt, ale jakoś niespecjalnie mi podeszła - pamiętam, że wokal mnie drażnił bardzo. Kumpel polecił Death Magic Doom twierdząc, że to mi podpasuje i cholera miał nosa!
Absolutnie GENIALNA płyta, każdy niezależnie od upodobań powinien poznać ten materiał. Nie zmieniłbym nawet jednego dźwięku na tej płycie. Nie potrafię nawet wskazać ulubionych utworów, bo wszystkie są absolutnie doskonałe. Zacząłem słuchać w piątek i nie mogę przestać. 10/10 bez żadnego zastanowienia.
Ostatnio takie wrażenie zrobiło na mnie Iced Earth, kiedy kilka lat temu zapoznawałem się z tym zespołem i nie powiem, nie sądziłem, że jakikolwiek zespół będzie jeszcze w stanie zmasakrować mnie tak jak Canlemass, a przynajmniej Death Magic Doom. Do reszty na razie się nie zabieram, to co mam wystarczy mi jeszcze na jakiś czas
Re: Teraz słucham...
a jesteś pewnien że nie robił sobie z ciebie jaj?Mr.Hankey pisze:Jak to się do licha stało, że dopiero teraz odkryłem Candlemass? Kiedyś co prawda słuchałem którejś ze starszych płyt, ale jakoś niespecjalnie mi podeszła - pamiętam, że wokal mnie drażnił bardzo. Kumpel polecił Death Magic Doom twierdząc, że to mi podpasuje i cholera miał nosa!
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3001
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: Teraz słucham...
Niby dlaczego?
Re: Teraz słucham...
Bo według elitarnych słuchaczy muzyki z zajebiście wysublimowanym gustem ta płyta nie uchodzi za kultową, tylko za kijową. Chyba zbyt hejwi jest jak na ich gust. A dziwne, bo takie kawałki jak " In The House Of The Thousand Voices" czy " Demon Of The Deep " niszczą i poniewierają
Dla mnie wszystkie płyty z Lowem są równie genialne. Ja niestety również Candlemass odkryłem rok temu, i nie dane mi już chyba będzie ich zobaczyć na żywo bo z tego co wiem kończą karierę. A miałem wielką szansę na Wacken 2010, jak grali, szkoda że ich wtedy nie znałem 
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3001
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: Teraz słucham...
To, czy jest to płyta kultowa czy tez nie, to mnie mało interesuje, podobnie jak to, czy się komuś podoba mniej lub bardziej. Dla mnie Death Magic Doom jest absolutnie fantastyczne i totalnie się w tej płycie zakochałem
Na resztę twórczości Candlemass przyjdzie czas, nie ma się co spieszyć, na razie delektuję się tym co mam.
Jeszcze raz wszystkim polecam tę płytę! Jak nie znacie tego zespołu, to próbujcie, bo płyta jest doskonała i nieważne co mówią znawcy kapeli
Jeszcze raz wszystkim polecam tę płytę! Jak nie znacie tego zespołu, to próbujcie, bo płyta jest doskonała i nieważne co mówią znawcy kapeli
Re: Teraz słucham...
Mniej więcej. Przede wszystkim ten śpiewak ma duzo słabszy głos niz ten z pierwszych płyt, a manierą bardziej by pasował do jakiegos włoskiego power metalu albo na płytę malmsteena, niż do tak epickiej muzyki jaką uprawia candlemass.IronKevin pisze:Bo według elitarnych słuchaczy muzyki z zajebiście wysublimowanym gustem ta płyta nie uchodzi za kultową, tylko za kijową. Chyba zbyt hejwi jest jak na ich gust.
Re: Teraz słucham...
I z tego co wiem za to go wywalili z Candlemass. W jakimś stopniu rozumiem żal że dzisiejsza odsłona tego zespołu, to już nie ta wersja z mszalnym klimatem tworzonym przez Marcolina o potężnym głosie, ale z drugiej strony nurtuje mnie jak wiele osób które zachwycają się White Albumem krytykuje Loewa. Przecież ten powrotny album z Marcolinem też jest bardziej Heavy niż Doom
Ale whatever. Ja uwielbiam Candlemass z okresu z Loewem chyba najbardziej, więc cóż pozer ze mnie i prostak 
Re: Teraz słucham...
+1Mr.Hankey pisze:Jak nie znacie tego zespołu, to próbujcie, bo płyta jest doskonała i nieważne co mówią znawcy kapeli
Polecam również najnowszą "Psalms for the Dead" - stylistycznie jest zbliżona do "Death Magic Doom" właśnie.
Re: Teraz słucham...
Stonerowy jest jak jużIronKevin pisze:Przecież ten powrotny album z Marcolinem też jest bardziej Heavy niż Doom
Re: Teraz słucham...
Okej, może nie wystarczająco się wyraziłem
Ale zdajesz sobie sprawę że faktem jest że trzy ostatnie albumy z Robertem są w sumię o wiele bardziej Doomowe niż właśnie choćby ten stonerowy White Album ? Więc nie wiem czemu ludzie wieszają na facecie psy. Ciekaw jestem jak ludzie patrzyli by teraz na Candlemass gdyby nie osoba Mesjasza z przeszłości.. A swoją drogą nie wiem czy słyszałeś ostatni album Krux z Matsem Levenem , ten to jest dopiero ma power-metalową barwę. A mimo to moim zdaniem super wypada taki konglomerat 
Swoją drogą ktoś nie chciałby polecić jakiś tradycyjny Doom Metal ? Nie w stylu Electric Wizard, a raczej klasycznie zakorzeniony. Rejony Candlemass, Saint Vitus , Lord Vicar , Evangelion etc ?
Now Playing :
Morbus Chron-Sleepers In The Rift

Autopsy po Szwedzku , UGH !
Swoją drogą ktoś nie chciałby polecić jakiś tradycyjny Doom Metal ? Nie w stylu Electric Wizard, a raczej klasycznie zakorzeniony. Rejony Candlemass, Saint Vitus , Lord Vicar , Evangelion etc ?
Now Playing :
Morbus Chron-Sleepers In The Rift

Autopsy po Szwedzku , UGH !
Re: Teraz słucham...
własnie dlatego że te następne albumy brzmiałby świetnie z grubym przy mikrofonie, a tak brzmią tak sobie i na dobrą sprawę to wokal je kładzieIronKevin pisze:Okej, może nie wystarczająco się wyraziłem Ale zdajesz sobie sprawę że faktem jest że trzy ostatnie albumy z Robertem są w sumię o wiele bardziej Doomowe niż właśnie choćby ten stonerowy White Album ? Więc nie wiem czemu ludzie wieszają na facecie psy.
nie słyszałem, ale kojarze tego gościa. no ja nie lubie takich wyjcówIronKevin pisze:A swoją drogą nie wiem czy słyszałeś ostatni album Krux z Matsem Levenem , ten to jest dopiero ma power-metalową barwę. A mimo to moim zdaniem super wypada taki konglomerat
Reverend Bizarre?IronKevin pisze:Swoją drogą ktoś nie chciałby polecić jakiś tradycyjny Doom Metal ? Nie w stylu Electric Wizard, a raczej klasycznie zakorzeniony. Rejony Candlemass, Saint Vitus , Lord Vicar , Evangelion etc ?
http://www.youtube.com/watch?v=psISjNpSEDo
Re: Teraz słucham...
A widzisz, subiektywne odczucia. Bo ja na przykład uwielbiam Loewa na płytach Candlemass. Nie no serio, gościu dla mnie ma zajebiście klimatyczny wokal. I w sumie dużo osób jak sam widzisz jara się tą odsłoną Candlemass. A że go wywalili za słabe sprawowanie się live, to już inna sprawa. Teraz pewnie będzie Endless Tour w stylu Scorpions
Tak swoją drogą, To i tak większego oszustwa od Mastodona nie ma. Tylko ten zespół na płytach brzmi niezle, a na żywcach wyją jak zarzynane świniaki
A Krux mimo wszystko daj szansę, Hammondy , Doom , Mhrok . Fajne granie, wokal nawet jakoś bardzo nie przeszkadza.
Reverend Bizarre, o widzisz dzięki. Miałem dawno już ich sprawdzić bo na ich gruzach powstał Lord Vicar w sumie. Swoją drogą krótkich albumów to oni nie mają
Mitochondrion-Parasignosis . Psychoza..
NP : http://www.invisibleoranges.com/wp-cont ... gnosis.jpg
Reverend Bizarre, o widzisz dzięki. Miałem dawno już ich sprawdzić bo na ich gruzach powstał Lord Vicar w sumie. Swoją drogą krótkich albumów to oni nie mają
Mitochondrion-Parasignosis . Psychoza..
NP : http://www.invisibleoranges.com/wp-cont ... gnosis.jpg
Re: Teraz słucham...
Ostatnio już śpiewają naprawde nieźleIronKevin pisze:To i tak większego oszustwa od Mastodona nie ma. Tylko ten zespół na płytach brzmi niezle, a na żywcach wyją jak zarzynane świniaki
No posłuchałem jakiś fragmentów. Niespecjalnie mi robi takie granie.IronKevin pisze:A Krux mimo wszystko daj szansę, Hammondy , Doom , Mhrok . Fajne granie, wokal nawet jakoś bardzo nie przeszkadza.
Ale zostaje w Szwecji dzisiaj

- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3001
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: Teraz słucham...
W takim razie już wiem jaki będzie mój drugi album CandlemassKuba pisze:Polecam również najnowszą "Psalms for the Dead" - stylistycznie jest zbliżona do "Death Magic Doom" właśnie.
Tymczasem, po naprawdę wielu przesłuchaniach wyłaniają się moi faworyci na Death Magic Doom. Po dłuższym zastanowieniu stwierdzam, że The Bleeding Baroness, Demon of the Deep i chyba przede wszystkim House of 1000 Voices to najmocniejsze punkty tego albumu, ale to naprawdę ciężko stwierdzić, bo całość jest bardzo równa. Łatwiej stwierdzić, który utwór zrobił na mnie najmniejsze wrażenie, to Clouds of Dementia, ale on także jest naprawdę dobry. Z każdym kolejnym przesłuchaniem ten album podoba mi się coraz bardziej, nie wiele znam tak świetnych płyt.




