04/07/2012 - Faith No More - Poznań
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: 04/07/2012 - Faith No More - Poznań
program koncertu:
19:15 - Snowman
20:30 - Muchy
22:00 - Faith No More
http://www.malta-festival.pl/index.php/ ... /18,22,451
19:15 - Snowman
20:30 - Muchy
22:00 - Faith No More
http://www.malta-festival.pl/index.php/ ... /18,22,451
Re: 04/07/2012 - Faith No More - Poznań
Patrząc na setlist.fm, FNM grają 16 kawałków, więc to będzie 70-80 minut koncertu maks... Często kombinują z setlistą, co jest bardzo fajne.
-
Deleted User 2868
Re: 04/07/2012 - Faith No More - Poznań
Na pierwszym koncercie trasy było 19 kawałków, a wczoraj 18 w Rosji

Z tym się oczywiście zgadzamIgorW pisze:Często kombinują z setlistą, co jest bardzo fajne.
Re: 04/07/2012 - Faith No More - Poznań
No to liczę, że i unas będzie grubo :0
Re: 04/07/2012 - Faith No More - Poznań
A ja po wczorajszym koncercie stwierdzam, że ultra żenada to tegoroczny Eddie-generał, a nie biała scena w kwiatach. Świetnie się to prezentowało.WICKER MAN pisze:Z tymi kwiatami to jakaś ultra żenada roku się szykuje.![]()
Pierwszy mój koncert FNM i jestem pod dużym wrażeniem. Pewnie, że się w życiu widziało bardziej widowiskowe koncerty, było się na takich, które o wiele bardziej się przeżywało ( nie jestem wielkim fanem FNM), ale jedno mogę powiedzieć z całą stanowczością. Niewielu lepszych frontmanów i wokalistów widziałem. Patton jest przekozakiem.
Byłem sceptycznie nastawiony do tego rejonu Malty jako miejscówki na koncert, ale moim zdaniem sprawdziła się, jak na taką frekwencję.
Dźwięk żyleta.
I na koniec. Fajnie sobie pojechać na koncert rowerem
-
Zakkahletz
- -#Rainmaker

- Posty: 6536
- Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
- Skąd: na północ (od W-wy)
Re: 04/07/2012 - Faith No More - Poznań
Jak z frekwencją? Podobno dużo osób oglądało za darmo z drugiej strony jeziorka...
Re: 04/07/2012 - Faith No More - Poznań
Organizatorzy mówili o 10 tysiącach i na moje oko było właśnie w przedziale 8-10tys.
Fakt, jak jechałem na koncert, widziałem sporo osób ulokowanych na brzegu jeziorka, ale nie wiem czy cokolwiek widzieli, bo ich miejscówka była pod dość sporym kątem. No i nie wiem jak dźwięk się niósł przez wodę.
W ogóle jestem ciekawy jakie wrażenia mają ludzie z 2 sektora, bo płyta była bardzo wąska a na środku stała wieżyczka dźwiękowców, która zasłaniała znaczną jej część. No i telebim był tylko po jednej stronie.
Fakt, jak jechałem na koncert, widziałem sporo osób ulokowanych na brzegu jeziorka, ale nie wiem czy cokolwiek widzieli, bo ich miejscówka była pod dość sporym kątem. No i nie wiem jak dźwięk się niósł przez wodę.
W ogóle jestem ciekawy jakie wrażenia mają ludzie z 2 sektora, bo płyta była bardzo wąska a na środku stała wieżyczka dźwiękowców, która zasłaniała znaczną jej część. No i telebim był tylko po jednej stronie.
-
Deleted User 2868
Re: 04/07/2012 - Faith No More - Poznań
Koncert fantastyczny, no ale 2 sektora to ja nie polecam i więcej go nie wybiorę. Dobrze, że na "plecach" tej wieżyczki był porządny telebim, ratowało to sytuację :p
Re: 04/07/2012 - Faith No More - Poznań
Koncert fantastyczny, ale ten sektor 2 to była porażka. Mega daleko od sceny, sytuację ratowały trochę miejsca siedzące, bo widok był nieco z góry. Jednak było na tyle daleko, że słychać było problemy z dźwiękiem - pływania poziomów głośności. Seriosly, nigdy więcej sektora 2 na Malcie. Choć może nie powinienem narzekać, bo bilety miałem za darmo ;0
Patton to chyba najlepszy frontman, jakiego widziałem. Przebija Dickinsona naturalnością i spontanicznością. Wokal również potężny.
Koncert szczególny z dwóch względów, które widziałem po raz pierwszy na koncercie takiego gwiazdy - Patton śpiewający całą zwrotkę i refren Evidence PO POLSKU! Oraz drugi bis (2 kawałki), zagrany prawie 10 minut po tym, jak światła zostały zapalone i ludzie już praktycznie wychodzili...
Rewelacja, mam nadzieję, że to jednak nie jest ostatnia trasa.
Patton to chyba najlepszy frontman, jakiego widziałem. Przebija Dickinsona naturalnością i spontanicznością. Wokal również potężny.
Koncert szczególny z dwóch względów, które widziałem po raz pierwszy na koncercie takiego gwiazdy - Patton śpiewający całą zwrotkę i refren Evidence PO POLSKU! Oraz drugi bis (2 kawałki), zagrany prawie 10 minut po tym, jak światła zostały zapalone i ludzie już praktycznie wychodzili...
Rewelacja, mam nadzieję, że to jednak nie jest ostatnia trasa.
Re: 04/07/2012 - Faith No More - Poznań
Dokładnie. Koncertu FNM nie widziałem bo nie lubię tego zespołu, ale oblookałem slajdy to wizualnie fajnie to wyszło.yankes pisze:A ja po wczorajszym koncercie stwierdzam, że ultra żenada to tegoroczny Eddie-generał, a nie biała scena w kwiatach. Świetnie się to prezentowało.
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Re: 04/07/2012 - Faith No More - Poznań
Byłem, widziałem, wróciłem.
Stałem pod samą sceną i miałem Pattona na wyciągnięcie reki! Coś niesamowitego. W moim osobistym odczuciu panowie zagrali lepiej niż na Open'erze 2009.
Co dla mnie najważniejsze, zagrali The Real Thing. Bardzo na to czekałem
Ogólnie setlista bardzo dobra i własnie obecność The Real Thing w pełni rekompensuje brak np. Caffeine czy Land of Sunshine.
Pierwszy raz byłem na Malcie i nie rozumiem narzekania na organizację, które spotkałem w Internecie. Przed koncertem ludzi dostawali płaszcze przeciwdeszczowe, w trakcie koncertu ludzie pod sceną dostawali wodę od ochroniarzy, a po koncercie po spacerze wzdłuż jeziora, szybko złapałem tramwaj 6 i wróciłem na dworzec. Ja nie mam zadnych zastrzeżen.
Na minus jak zwykle chamstwo. Rozumiem, ze rodowici poznaniacy mogą nie lubić Grobelnego, ale krzyczenie "Wypierdalaj" zawsze będzie dla mnie słabe. Wiadomo, że moment wejścia na scene wybrał nieodpowiedni, bo wszyscy wypatrywali Pattona, ale zwykłego chamstwa i prostactwa nigdy nie zaakceptuje.
Stałem pod samą sceną i miałem Pattona na wyciągnięcie reki! Coś niesamowitego. W moim osobistym odczuciu panowie zagrali lepiej niż na Open'erze 2009.
Co dla mnie najważniejsze, zagrali The Real Thing. Bardzo na to czekałem
Pierwszy raz byłem na Malcie i nie rozumiem narzekania na organizację, które spotkałem w Internecie. Przed koncertem ludzi dostawali płaszcze przeciwdeszczowe, w trakcie koncertu ludzie pod sceną dostawali wodę od ochroniarzy, a po koncercie po spacerze wzdłuż jeziora, szybko złapałem tramwaj 6 i wróciłem na dworzec. Ja nie mam zadnych zastrzeżen.
Na minus jak zwykle chamstwo. Rozumiem, ze rodowici poznaniacy mogą nie lubić Grobelnego, ale krzyczenie "Wypierdalaj" zawsze będzie dla mnie słabe. Wiadomo, że moment wejścia na scene wybrał nieodpowiedni, bo wszyscy wypatrywali Pattona, ale zwykłego chamstwa i prostactwa nigdy nie zaakceptuje.
Re: 04/07/2012 - Faith No More - Poznań
Nielubienie Grobelnego mogę zrozumieć, a krzyczenie "wyp..." to najlepszy i najbardziej dobitny sygnał, jaki tłum może dać władzy, że nie kupuje każdego wciskanego mu kitu i patrzy na ręce. Może to wulgarne, ale jak sobie wyobrażasz, że będą skandować "panie prezydencie, nie podoba nam się pana polityka"?
Tak samo było na Deep Purple w 2009 roku we Wrocławiu, jak inna menda - prezydent Wrocławia, też chciała się pogrzać w blasku popularnych artystów, jako dobry gospodarz, co Purpli sprowadził
Usłyszał co powinien heh.
Inna sprawa, że moment wejścia Grobelny wybrał sobie tragiczny - już leci intro, muzycy są na scenie, wszyscy czekają na Pattona... a tu wychodzi jakaś menda i zapowiada "Faith No More". Ta menda to prezydent miasta
. Mega słaby przykład egocentryzmu wierchuszki.
Tak samo było na Deep Purple w 2009 roku we Wrocławiu, jak inna menda - prezydent Wrocławia, też chciała się pogrzać w blasku popularnych artystów, jako dobry gospodarz, co Purpli sprowadził
Inna sprawa, że moment wejścia Grobelny wybrał sobie tragiczny - już leci intro, muzycy są na scenie, wszyscy czekają na Pattona... a tu wychodzi jakaś menda i zapowiada "Faith No More". Ta menda to prezydent miasta
Re: 04/07/2012 - Faith No More - Poznań
Może wystarczy na niego nie głosować ;pIgorW pisze:Może to wulgarne, ale jak sobie wyobrażasz, że będą skandować "panie prezydencie, nie podoba nam się pana polityka"?
Teraz pytanie za 100 pkt. Czy ktoś coś wie na temat jakiejś dobrej duszy, która na koncercie robiła bootleg audio?
Re: 04/07/2012 - Faith No More - Poznań
Nie wystarczy, głosowanie to niemy wyraz krytyki rządzących, w dodatku możliwy raz na kilka lat. A przecież polityka, rządzenie, słuszne czy błędne decyzje trwają ciągle, a nie raz na 4 / 5 lat :0.kam pisze:Może wystarczy na niego nie głosować ;p
A czy jakaś jeszcze lepsza dusza robiła może bootleg wideo? Po koncercie mignęła mi jakaś starsza babka z kamerą, ale nie zdążyłem do niej podejść i zapytać. A czy imprezy w ramach Malty bywają czasem retransmitowane w TV? Jak patrzyłem czasem na ujęcia z telebimu, to wyglądało to świetnie, chciałoby się obejrzeć taki koncert hehe.kam pisze:Teraz pytanie za 100 pkt. Czy ktoś coś wie na temat jakiejś dobrej duszy, która na koncercie robiła bootleg audio?
Dużo różnych bootlegów wideo jest na dime, w tym Gdynia 2009. Szkoda, że przez niesymetryczne łącze, ratio mi tak spadło, że nie mogę pobrać nic.
Re: 04/07/2012 - Faith No More - Poznań
Gdynie 2009 mam w audio na dysku. Nie jest to jakaś rewelacyjna jakość, ale da się słuchać. Jak chcesz to mogę Ci po weekendzie wysłać to na maila w cześciach.
Bootleg video pewnie zrobił niejaki Emil Gut czyli Mike Patton z tego forum. Tylko, że on na yt wrzuci jak zawsze tylko kilka utworów z całego koncertu.
Bootleg video pewnie zrobił niejaki Emil Gut czyli Mike Patton z tego forum. Tylko, że on na yt wrzuci jak zawsze tylko kilka utworów z całego koncertu.
Re: 04/07/2012 - Faith No More - Poznań
Ok, jest bootleg audio!
http://www.hennwill.com/2012/07/faith-n ... znasz.html
Ten gość zrobił też bootleg w Gdyni.
http://www.hennwill.com/2012/07/faith-n ... znasz.html
Ten gość zrobił też bootleg w Gdyni.
Re: 04/07/2012 - Faith No More - Poznań
Bardzo fajny ten bootleg, teraz trzeba poczekać na wideo 
- Mike Patton
- -#Trooper

- Posty: 483
- Rejestracja: czw sie 14, 2008 6:54 am
- Skąd: Zakopane
Re: 04/07/2012 - Faith No More - Poznań
FAITH NO MORE - Poznań, Malta Festival (04.07.2012)
2 tygodnie wcześniej przeszedłem w Gorzowie Wlkp. Ciężką
operację na bark (mam teraz protezę stawu) Mimo to nic mnie nie
powstrzymało by przejechać 600km do Poznania (12h w pociągu)
Czekać przez 9h przed hotelem na cały zespół a potem jeszcze
nakręcić cały koncert (lewą ręką) Jestem skromnym
człowiekiem,ale tym rozem muszę powiedzieć, że jestem dumny z
siebie samego:)
Mój 19 koncert z udziałem Mike Pattona stał się faktem:) Jak dla
mnie koncert był REWELACYJNY!!!! Jeśli porównać ostatni koncert
FNM w Polsce na Openerze to śmiem stwierdzić, że poznański
koncert był o niebo lepszy! Zaskoczyła mnie też miło setlista,
bo zagrali: Helpless, Spirit, Why You Bother? czy Rocochet! Jeśli
chodzi z kolei o publikę to o dziwo ta na Openerze była lepsza. Na
Malcie jakoś drętwo było czułem się jakbym był na koncercie w
Czechach albo Niemczech:( Nie widać było tego "polskiego"
wariactwa:)
Raziła też luka między sektorem I a sektorem II. Sektor I był
zapełniony do połowy a potem ludzie stali bardzo przerzedzeni.
Współczuję ludziom, ktorzy stali w drugim sektorze, bo widzieli
praktycznie tylko telebim
Niby biletów na pierwszą strefę już
nie było , a na spokojnie by tam weszło jeszcze 3 - 4 tys. ludzi.
Trochę to dla mnie dziwne... Wracając do koncertu to Patton i
cały zespół w świetnej formie! Aż mi się wierzyć nie chce, ze
to niby ostatnie ich koncerty!? Wykoannie "Evidence" po polsku
rozwaliło mnie na łopatki! Wyszło średnio, bo mało z tego
można zrozumieć, ale bardzo miły to był ukłon dla polskiej
publiczności:) Mike często powtarzał "Polska" "Nic" a podczas
"Easy" usłyszeć można było też "CHOLERA"
Jeśli chodzi o jego
język polski to podejrzewam, że cały dzień siedział w hotelu i
uczył się tego tekstu...
Faith No More przylecieli juz dzień wcześniej do Poznania.
Wieczorem wszystkich oprócz Pattona można było spotkać na
Starym Mieście, kolację jedli w "Ratuszowej" W dniu koncertu 4
lipca Roddy ok. 13 pojechał na Maltę obejrzeć jakąś sztukę:) Po
koncercie z kolei można było ich spotkać w "Silent Disco" Roddy i
Billy podobno nieźle wywijali na parkiecie
Jeśli chodzi jeszcze o zespół to każdy chodzi swoją drogą w
ogole się nie trzymią razem
Coś o tym świadczy, może panowie
się już nie lubię po 3 latach od reunion tour? Jak wyszedł Billy
przed hotel to wyskoczył do mnie z tekstem " Czy widziałeś może
kogoś z Faith No More" Myslę sobie "Super kur.. ja mam wiedzieć
gdzie jest reszta zespołu
!?
Dzień później pojechałem na koncert FNM na Czechy na Festival
Rock for People, niestety na 90min. przed koncertem jakieś tornado
nawiedziło to miasteczko zaczeło lać jak z cebra, wiatr był
bardzo silny, silny aż tak , że łamało drzewa i uszkodziło
konstrukcje dwóch festiwalowych scen. Niestety koncert został
odwołany:( To się nazywa pech...
W Styczniu wychodzi nowa płyta Tomahawk, więc myśle, że Patton
zawita do Polski a co z Faith No More ? Narazie nic nie wiadomo...
Evidence -
http://www.youtube.com/watch?v=YuZEFBhV ... ature=plcp
The Real Thing -
http://www.youtube.com/watch?v=eB_bYkHT ... ature=plcp
Easy -
http://www.youtube.com/watch?v=eP3k8F7x ... ature=plcp
The Gentle Art of Making Enemies -
http://www.youtube.com/watch?v=ybWlGe5M ... ature=plcp
Why Do You Bother? (Jay-Z and Kanye West's "Niggas in Paris"
snippet) -
http://www.youtube.com/watch?v=BIL-JfPM ... ature=plcp
Ja i Faith No More
http://www.youtube.com/watch?v=bRrgo05y ... ature=plcp
Panika na Festivalu Rock for People - http://www.youtube.com/watch?v=rQOv7jGNo8o
Ps. Chciałem tylko dodać, że nie przeczytałem jeszcze od nikogo
jakiejś negatywnej relacji z tego koncertu, no bo jak tu się
można przyczepić do najlepszego koncertu w Polsce od minimum
dekady
2 tygodnie wcześniej przeszedłem w Gorzowie Wlkp. Ciężką
operację na bark (mam teraz protezę stawu) Mimo to nic mnie nie
powstrzymało by przejechać 600km do Poznania (12h w pociągu)
Czekać przez 9h przed hotelem na cały zespół a potem jeszcze
nakręcić cały koncert (lewą ręką) Jestem skromnym
człowiekiem,ale tym rozem muszę powiedzieć, że jestem dumny z
siebie samego:)
Mój 19 koncert z udziałem Mike Pattona stał się faktem:) Jak dla
mnie koncert był REWELACYJNY!!!! Jeśli porównać ostatni koncert
FNM w Polsce na Openerze to śmiem stwierdzić, że poznański
koncert był o niebo lepszy! Zaskoczyła mnie też miło setlista,
bo zagrali: Helpless, Spirit, Why You Bother? czy Rocochet! Jeśli
chodzi z kolei o publikę to o dziwo ta na Openerze była lepsza. Na
Malcie jakoś drętwo było czułem się jakbym był na koncercie w
Czechach albo Niemczech:( Nie widać było tego "polskiego"
wariactwa:)
Raziła też luka między sektorem I a sektorem II. Sektor I był
zapełniony do połowy a potem ludzie stali bardzo przerzedzeni.
Współczuję ludziom, ktorzy stali w drugim sektorze, bo widzieli
praktycznie tylko telebim
nie było , a na spokojnie by tam weszło jeszcze 3 - 4 tys. ludzi.
Trochę to dla mnie dziwne... Wracając do koncertu to Patton i
cały zespół w świetnej formie! Aż mi się wierzyć nie chce, ze
to niby ostatnie ich koncerty!? Wykoannie "Evidence" po polsku
rozwaliło mnie na łopatki! Wyszło średnio, bo mało z tego
można zrozumieć, ale bardzo miły to był ukłon dla polskiej
publiczności:) Mike często powtarzał "Polska" "Nic" a podczas
"Easy" usłyszeć można było też "CHOLERA"
język polski to podejrzewam, że cały dzień siedział w hotelu i
uczył się tego tekstu...
Faith No More przylecieli juz dzień wcześniej do Poznania.
Wieczorem wszystkich oprócz Pattona można było spotkać na
Starym Mieście, kolację jedli w "Ratuszowej" W dniu koncertu 4
lipca Roddy ok. 13 pojechał na Maltę obejrzeć jakąś sztukę:) Po
koncercie z kolei można było ich spotkać w "Silent Disco" Roddy i
Billy podobno nieźle wywijali na parkiecie
Jeśli chodzi jeszcze o zespół to każdy chodzi swoją drogą w
ogole się nie trzymią razem
się już nie lubię po 3 latach od reunion tour? Jak wyszedł Billy
przed hotel to wyskoczył do mnie z tekstem " Czy widziałeś może
kogoś z Faith No More" Myslę sobie "Super kur.. ja mam wiedzieć
gdzie jest reszta zespołu
Dzień później pojechałem na koncert FNM na Czechy na Festival
Rock for People, niestety na 90min. przed koncertem jakieś tornado
nawiedziło to miasteczko zaczeło lać jak z cebra, wiatr był
bardzo silny, silny aż tak , że łamało drzewa i uszkodziło
konstrukcje dwóch festiwalowych scen. Niestety koncert został
odwołany:( To się nazywa pech...
W Styczniu wychodzi nowa płyta Tomahawk, więc myśle, że Patton
zawita do Polski a co z Faith No More ? Narazie nic nie wiadomo...
Evidence -
http://www.youtube.com/watch?v=YuZEFBhV ... ature=plcp
The Real Thing -
http://www.youtube.com/watch?v=eB_bYkHT ... ature=plcp
Easy -
http://www.youtube.com/watch?v=eP3k8F7x ... ature=plcp
The Gentle Art of Making Enemies -
http://www.youtube.com/watch?v=ybWlGe5M ... ature=plcp
Why Do You Bother? (Jay-Z and Kanye West's "Niggas in Paris"
snippet) -
http://www.youtube.com/watch?v=BIL-JfPM ... ature=plcp
Ja i Faith No More
http://www.youtube.com/watch?v=bRrgo05y ... ature=plcp
Panika na Festivalu Rock for People - http://www.youtube.com/watch?v=rQOv7jGNo8o
Ps. Chciałem tylko dodać, że nie przeczytałem jeszcze od nikogo
jakiejś negatywnej relacji z tego koncertu, no bo jak tu się
można przyczepić do najlepszego koncertu w Polsce od minimum
dekady
