Z tego co pamiętam, to te utwory się zgadzają i na 100% zagrali jeszcze Locust, Darkness Within i na koniec Halo.
Po koncercie Machine Head miałem mieszane uczucia, ale po przespaniu się i z perspektywy kolejnych koncertów muszę powiedzieć, że panowie naprawdę zmiażdżyli. Nawet Sabaton nie miał takiej mocy, mimo że koncert Szwedów był pod paroma względami wyjątkowy i wyjdzie z tego fajne DVD


