26 i 27/03/2013 - Helloween, Gamma Ray -Kraków/Warszawa
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Mike Stanley
- -#Ancient mariner

- Posty: 607
- Rejestracja: sob gru 25, 2010 2:34 pm
- Skąd: Cracow Rock City
Re: 26 i 27/03/2013 - Helloween, Gamma Ray -Kraków/Warszawa
Jak dla mnie super, mam nadzieję że będzie na podobnym poziomie co 7th Sinners 
Dreams are only impossible when YOU decide they're impossible - Paul Stanley
-
Deleted User 4876
Re: 26 i 27/03/2013 - Helloween, Gamma Ray -Kraków/Warszawa
Kraków nabyty, ale się zdziwiłem ze nie ma kolekcjonerskich :-/
Re: 26 i 27/03/2013 - Helloween, Gamma Ray -Kraków/Warszawa
Są organizowane jakieś wyjazdy??
-
Mike Stanley
- -#Ancient mariner

- Posty: 607
- Rejestracja: sob gru 25, 2010 2:34 pm
- Skąd: Cracow Rock City
Re: 26 i 27/03/2013 - Helloween, Gamma Ray -Kraków/Warszawa
Na Helloween już od dawna nie ma niestety, ostatni raz to widziałem na Keeper Tour to był chyba 06 albo 07thorgal_30 pisze:Kraków nabyty, ale się zdziwiłem ze nie ma kolekcjonerskich :-/
Dreams are only impossible when YOU decide they're impossible - Paul Stanley
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3001
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: 26 i 27/03/2013 - Helloween, Gamma Ray -Kraków/Warszawa
http://www.setlist.fm/setlist/helloween ... b068d.html
Set co prawda dupy nie urywa, ale może jeszcze coś zmienią. Tak czy siak trzeba być.
Set co prawda dupy nie urywa, ale może jeszcze coś zmienią. Tak czy siak trzeba być.
Re: 26 i 27/03/2013 - Helloween, Gamma Ray -Kraków/Warszawa
Set Gamma Ray niezły, ale też bez szału:
http://www.setlist.fm/setlist/gamma-ray ... b0689.html
Ale ten zespół warto zobaczyć nawet z kiepskim setem
http://www.setlist.fm/setlist/gamma-ray ... b0689.html
Ale ten zespół warto zobaczyć nawet z kiepskim setem
Re: 26 i 27/03/2013 - Helloween, Gamma Ray -Kraków/Warszawa
Mi się właśnie bardzo podoba, bo jednak co trasa to starają się grać coś innego.Mr.Hankey pisze:http://www.setlist.fm/setlist/helloween ... b068d.html
Set co prawda dupy nie urywa, ale może jeszcze coś zmienią. Tak czy siak trzeba być.
W szczególności mnie cieszy "Falling Higher"
Re: 26 i 27/03/2013 - Helloween, Gamma Ray -Kraków/Warszawa
Set Helloween nawet mi się podoba
będzie fajnie 
Night Mistress Fan Club Łódź
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3001
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: 26 i 27/03/2013 - Helloween, Gamma Ray -Kraków/Warszawa
I chwała im za to, jeśli chodzi o klasyki to dla mnie też set jest niczego sobie. Tylko z nowej - zdecydowanie dupowatej moim zdaniem - płyty za dużo jak dla mnieKuba pisze: Mi się właśnie bardzo podoba, bo jednak co trasa to starają się grać coś innego.
Re: 26 i 27/03/2013 - Helloween, Gamma Ray -Kraków/Warszawa
W końcu bilety zakupione i też cieszy mnie w secie Falling Higher 
-
Deleted User 4876
Re: 26 i 27/03/2013 - Helloween, Gamma Ray -Kraków/Warszawa
Ktoś z Gliwic lub Katowic furą śmiga ?? Bo pierwszy PKP po koncercie to óżno w nocy jest.. a tak by się dorzuciło do paliwa i hm :-) w każdym razie 2 miejsc szukam, jakby kto jechał pusty to niech da znaK, a jak nie to pekap heh
Re: 26 i 27/03/2013 - Helloween, Gamma Ray -Kraków/Warszawa
Witam wszystkich. Mam do sprzedania bilet na Warszawski koncert. Odbiór na miejscu. Cena promocyjna
Kto chętny pisać na priv.
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3001
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: 26 i 27/03/2013 - Helloween, Gamma Ray -Kraków/Warszawa
Super koncert! Helloween bezdyskusyjnie jeden z najlepszych zespołów live. Można psioczyć na Derisa, że jest lepszym czy gorszym wokalistą, ale frontmanem jest doskonałym. Set fajny, zespół w dobrej formie, naprawdę sto procent zadowolenia.
Gamma trochę mnie setem rozczarował, ale poza tym całkiem przyjemnie się tego słuchało, chociaż momentami wokal za cicho.
Gamma trochę mnie setem rozczarował, ale poza tym całkiem przyjemnie się tego słuchało, chociaż momentami wokal za cicho.
Re: 26 i 27/03/2013 - Helloween, Gamma Ray -Kraków/Warszawa
Mam troszkę inne odczucia aniżeli Mr.Hankey dlatego też pozwolę sobie napisać to i owo
Gamma Ray
Znakomity koncert. 70 minut na pełnym gazie. Mi się set bardzo podobał - usłyszałem moje ulubione "New World Order", "Rise", "Empathy" czy kapitalnie wykonany "To the Metal". Widziałem Gammę drugi raz i chętnie, mając mozliwość, wybiorę się w przyszłości po raz kolejny. Jedno jedyne małe "ale" dotyczy stosowania "pół-playbacku" przez Hansena. Czasem niestety ale się "rozjeżdżał" z tym śpiewaniem - tzn słychać go było jak był 2 metry od statywu
Jeżeli chodzi o dźwięk - stałem sobie przy konsolecie i było wszystko elegancko słychać.
Aha - gdyby ktoś miał jakieś problemy w swoim życiu, obawiał się konsekwencji swoich niecnych uczynków to niech się nie martwi. Kai Hansem ma na wszystko idealne rozwiązanie - wystarczyło posłuchać jego zapowiedzi przed "Empire of the Undead"
Helloween.
To był czwarty raz kiedy widziałem ich na żywo. Napiszę od razu że najsłabszy. Nie że koncert był zły, bo był dobry, ale widziałem dużo lepsze.
Oczywiście były wszystkie elementy składowe które być powinny - fajny wystrój sceny, ciągłe zabawy Derisa z Grosskopfem, miny Weikatha etc. Ale czegoś mi brakowało. W pierwszej chwili to jakiegoś ognia bo jak stałem przy samych barierkach to było jakoś cicho, potem selektywności bo pod sceną do było słychać głównie dudnienie perkusji. Set fajny - mnie cieszył przede wszystkim "Falling Higher". Jeżeli chodzi o samego Andiego to rzeczywiście - wokalistą jest jakim jest - ale frontmanem to pierwszoligowym na pewno.
W każdym jednym numerze potrafił z aktywizować publiczność, w "Live Now!" urządzić konkurs śpiewu dla publiczności podzielonej na prawą i lewą stronę, przez 110 minut uśmiech od ucha do ucha
Zawiodły mnie trochę same bisy. W pierwszej chwili myślałem sobie ze to zajebista sprawa zobaczyć Hansena razem na scenie z dawnymi kolegami, jak zaczęli grać "Halloween" to aż się wzruszyłem. I na tym pozytywne odczucia się skończyły bo najpierw padło zasilanie, a jak już ruszyli z powrotem to w całym tym medleyu (Halloween/How Many Tears/Heavy Metal (Is the Law)) panował po prostu burdel i chaos. To samo w przypadku kończącego show "I Want Out". Wiem że robią tak co wieczór ale wszystko wyglądało jakby było przygotowane szybciutko, tak na kolanie. Zamiast jakoś "przypier*****" na sam koniec, żeby nie było czego zbierać, to się zrobił taki happening, żeby nie powiedzieć piknik. Inną sprawą jest to że Hansen był już chyba mocno rozluźniony
Reasumując - koncert OK. Jak dla mnie tylko OK.
I co jeszcze mi się w uszy rzuciło - jakaś publiczność cicha. Nie wiem, 2,5 roku temu to Deris miał momentami problem żeby cokolwiek powiedzieć, a wczoraj było jakoś tak nijako pod tym względem. Może się czepiam
Gamma Ray
Znakomity koncert. 70 minut na pełnym gazie. Mi się set bardzo podobał - usłyszałem moje ulubione "New World Order", "Rise", "Empathy" czy kapitalnie wykonany "To the Metal". Widziałem Gammę drugi raz i chętnie, mając mozliwość, wybiorę się w przyszłości po raz kolejny. Jedno jedyne małe "ale" dotyczy stosowania "pół-playbacku" przez Hansena. Czasem niestety ale się "rozjeżdżał" z tym śpiewaniem - tzn słychać go było jak był 2 metry od statywu
Jeżeli chodzi o dźwięk - stałem sobie przy konsolecie i było wszystko elegancko słychać.
Aha - gdyby ktoś miał jakieś problemy w swoim życiu, obawiał się konsekwencji swoich niecnych uczynków to niech się nie martwi. Kai Hansem ma na wszystko idealne rozwiązanie - wystarczyło posłuchać jego zapowiedzi przed "Empire of the Undead"
Helloween.
To był czwarty raz kiedy widziałem ich na żywo. Napiszę od razu że najsłabszy. Nie że koncert był zły, bo był dobry, ale widziałem dużo lepsze.
Oczywiście były wszystkie elementy składowe które być powinny - fajny wystrój sceny, ciągłe zabawy Derisa z Grosskopfem, miny Weikatha etc. Ale czegoś mi brakowało. W pierwszej chwili to jakiegoś ognia bo jak stałem przy samych barierkach to było jakoś cicho, potem selektywności bo pod sceną do było słychać głównie dudnienie perkusji. Set fajny - mnie cieszył przede wszystkim "Falling Higher". Jeżeli chodzi o samego Andiego to rzeczywiście - wokalistą jest jakim jest - ale frontmanem to pierwszoligowym na pewno.
Zawiodły mnie trochę same bisy. W pierwszej chwili myślałem sobie ze to zajebista sprawa zobaczyć Hansena razem na scenie z dawnymi kolegami, jak zaczęli grać "Halloween" to aż się wzruszyłem. I na tym pozytywne odczucia się skończyły bo najpierw padło zasilanie, a jak już ruszyli z powrotem to w całym tym medleyu (Halloween/How Many Tears/Heavy Metal (Is the Law)) panował po prostu burdel i chaos. To samo w przypadku kończącego show "I Want Out". Wiem że robią tak co wieczór ale wszystko wyglądało jakby było przygotowane szybciutko, tak na kolanie. Zamiast jakoś "przypier*****" na sam koniec, żeby nie było czego zbierać, to się zrobił taki happening, żeby nie powiedzieć piknik. Inną sprawą jest to że Hansen był już chyba mocno rozluźniony
Reasumując - koncert OK. Jak dla mnie tylko OK.
I co jeszcze mi się w uszy rzuciło - jakaś publiczność cicha. Nie wiem, 2,5 roku temu to Deris miał momentami problem żeby cokolwiek powiedzieć, a wczoraj było jakoś tak nijako pod tym względem. Może się czepiam
-
Mike Stanley
- -#Ancient mariner

- Posty: 607
- Rejestracja: sob gru 25, 2010 2:34 pm
- Skąd: Cracow Rock City
Re: 26 i 27/03/2013 - Helloween, Gamma Ray -Kraków/Warszawa
Moja podobna do Mr. Hankey'a.
Shadowside
Grają tak sobie, ale ta wokalistka to fajna laseczka
Gamma Ray
Widziałem po raz czwarty, i w sumie taki średni ten koncert był. Brakowało mi trochę klasyków typu Rebellion, Heavy Metal Universe. Koncert jako koncert super, widać że chłopaki się dobrze bawią, i Hansen świetnie się prezentuje na scenie.
Helloween
Widziałem już chyba 6 raz i szczerze mówiąc to nie rozumiem dlaczego ludzie czepiają się setlisty. Czemu nie grali keeperów itd. Przecież grali wszystkie 3 kawałki na jednej trasie i nie można w kółko grać tego samego. Podobało mi się że zagrali 5 kawałków z nowej płyty i to w sumie tych najlepszych zabrakało mi Church Breaks Down. No ale jego w ogóle nigdzie nie grali. Nie zagrali Wanna Be God, zaczęli od Eagle co w sumie fajnie wyszło.
Deris czasami fałszował ale jest naprawdę świetnym frontmanem. No i miał zajebistą koszulkę
Poza tym miałem wrażenie że złapałem z nim jakiś kontakt bo często tak śpiewał wprost na mnie, zresztą nauczyłem sie tego jego machania rączkami więc może dlatego
Jak przybijał piątki to mi przybił dłuuuugą piątkę i krzyczał coś w stylu thank you potem pokazałem na koszulkę i znowu krzyczał thank you. Nie wiem może mi się wydawało, aczkolwiek poczułem ten wyjątkowy, indywidualny kontakt z nim
Co do bisu to mi akurat się podobał, fajna atmosfera totalny luz, zabawa na całego. Hansen faktycznie sprawiał wrażenie pijanego ostro, ale potem po koncercie jak wyszedł podpisywać to totalnie nie do poznania.
No właśnie. Po raz kolejny doświadczyłem tego że Andi niczego nie podpisuje, i tylko raz w 2008 udało mi się go złapać w hotelu i był to jedyny raz gdy podpisywał cokolwiek(może dlatego że spotkałem go przy meldowaniu się do hotelu w Zlinie i byłem tylko ja)
Rozumiem że było zimno i to bardzo, ale Weiki stał i cierpliwie podpisywał do zdjęć pozował. Sascha też na chwilę wyszedł, podpisał ale wrócił bo zimno. Natomiast Kai z największym spokojem stał i podpisywał, rozmawiał, zdjęcia i wszystko.
Ogólnie sam koncert - to dawno się tak świetnie nie bawiłem! Helloween na żywo to definitywnie czołówka.
Shadowside
Grają tak sobie, ale ta wokalistka to fajna laseczka
Gamma Ray
Widziałem po raz czwarty, i w sumie taki średni ten koncert był. Brakowało mi trochę klasyków typu Rebellion, Heavy Metal Universe. Koncert jako koncert super, widać że chłopaki się dobrze bawią, i Hansen świetnie się prezentuje na scenie.
Helloween
Widziałem już chyba 6 raz i szczerze mówiąc to nie rozumiem dlaczego ludzie czepiają się setlisty. Czemu nie grali keeperów itd. Przecież grali wszystkie 3 kawałki na jednej trasie i nie można w kółko grać tego samego. Podobało mi się że zagrali 5 kawałków z nowej płyty i to w sumie tych najlepszych zabrakało mi Church Breaks Down. No ale jego w ogóle nigdzie nie grali. Nie zagrali Wanna Be God, zaczęli od Eagle co w sumie fajnie wyszło.
Deris czasami fałszował ale jest naprawdę świetnym frontmanem. No i miał zajebistą koszulkę
Co do bisu to mi akurat się podobał, fajna atmosfera totalny luz, zabawa na całego. Hansen faktycznie sprawiał wrażenie pijanego ostro, ale potem po koncercie jak wyszedł podpisywać to totalnie nie do poznania.
No właśnie. Po raz kolejny doświadczyłem tego że Andi niczego nie podpisuje, i tylko raz w 2008 udało mi się go złapać w hotelu i był to jedyny raz gdy podpisywał cokolwiek(może dlatego że spotkałem go przy meldowaniu się do hotelu w Zlinie i byłem tylko ja)
Rozumiem że było zimno i to bardzo, ale Weiki stał i cierpliwie podpisywał do zdjęć pozował. Sascha też na chwilę wyszedł, podpisał ale wrócił bo zimno. Natomiast Kai z największym spokojem stał i podpisywał, rozmawiał, zdjęcia i wszystko.
Ogólnie sam koncert - to dawno się tak świetnie nie bawiłem! Helloween na żywo to definitywnie czołówka.
Dreams are only impossible when YOU decide they're impossible - Paul Stanley
-
Deleted User 4876
Re: 26 i 27/03/2013 - Helloween, Gamma Ray -Kraków/Warszawa
Mniej więcej o której Hansen wyszedł do ludzików w Kraku ?? Kurde, ze tez nie zdecydowałem sie poczekać ( choć mam kostkę , którą rzucił po secie z Helloween
) I te fotki to w Klubie czy na tym zimnie na dworze ?? Pozdrock
Re: 26 i 27/03/2013 - Helloween, Gamma Ray -Kraków/Warszawa
Widziałem Helloween drugi raz i podtrzymuję zdanie - Helloween wymiata na żywo
Mnie tam Deris nie przeszkadza, moim zdaniem bardzo dobrze śpiewa
fajny set, nowe kawałki super wypadły na żywo
warto było się wybrać, również by zobaczyć Gamma Ray
a i Shadowside mi podeszło, muszę się im bliżej przyjrzeć 
Night Mistress Fan Club Łódź
-
Mike Stanley
- -#Ancient mariner

- Posty: 607
- Rejestracja: sob gru 25, 2010 2:34 pm
- Skąd: Cracow Rock City
Re: 26 i 27/03/2013 - Helloween, Gamma Ray -Kraków/Warszawa
Hansen koło 1.30.thorgal_30 pisze:Mniej więcej o której Hansen wyszedł do ludzików w Kraku ?? Kurde, ze tez nie zdecydowałem sie poczekać ( choć mam kostkę , którą rzucił po secie z Helloween) I te fotki to w Klubie czy na tym zimnie na dworze ?? Pozdrock
Z łupów to też mam kostkę Kaia, setlistę Gamma Ray, pałeczkę Daniego i kostkę Michaela uścisk dłoni
Dreams are only impossible when YOU decide they're impossible - Paul Stanley
Re: 26 i 27/03/2013 - Helloween, Gamma Ray -Kraków/Warszawa
GR jak zwykle na wysokim poziomie.. troszkę zabrakło "Somewhere" i "Rebellion...", ale poza tym mega. "Men, Martians and Machines"!
Helloween też nieźle, Deris w o wiele lepszej formie niż w 2011. Całkiem ciekawa setlista, no i mega bisy z Hansenem i później GR na scenie.
Generalnie jednak oba zespoły widziałem w lepszej formie.
Helloween też nieźle, Deris w o wiele lepszej formie niż w 2011. Całkiem ciekawa setlista, no i mega bisy z Hansenem i później GR na scenie.
Generalnie jednak oba zespoły widziałem w lepszej formie.
www.MetalSide.pl
Re: 26 i 27/03/2013 - Helloween, Gamma Ray -Kraków/Warszawa
Pojawiły się jakieś zdjęcia z warszawy ktoś się orientuje? Szukam i znalezc nie moge

