Black Sabbath
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Black Sabbath
A dla mnie God is Dead to bardzo dobry numer. Czuć, że to jest właśnie Black Sabbath, a nie solowa płyta Ozza czy Iommiego. Większość się właśnie chyba za bardzo przyzwyczaiła do ich albumów solowych, jeśli chodzi o powstawanie nowych kompozycji i stąd rozczarowanie, że to nie to. Daje rade.
Re: Black Sabbath
Mi tam god is dead się podoba tylko naprawde troche za montonny dam mu 8\10
Re: Black Sabbath
Masakra. Jakby cały koncert wyglądał jak ten kawałek to chyba bym wyszedł
Już pomijam wokal live bo Ozzy nigdy nie potrafił śpiewać ale muzycznie też kicha. Szkoda bo Iommi przyzwyczaił fanów do tego, że nie zawodzi.
Przysługa, jaką pieniądz daje społeczeństwu, jest niezależna od jego ilości.
Re: Black Sabbath
Iommi wiele przeszedł. Po chemioterapii to można mu trochę odpuścić. Ale ogólnie jako całość słabo wypadają. Wypompowani przez media, jadący na własnej legendzie na siłę i bez polotu nagrywają nowy album. Byle by menagment wydoił z nich jak najwięcej kasy póki żyją. No ale zobaczymy. 2 kawałki już znamy i szału nie robią. Tak czy siak jaram się że zobaczę ich na żywo, może nie tyle ich (bo już miałem bilet na Ozzy+Geezer ale odpuściłem) co zwłaszcza Tonny'ego boga gitary. Jakby miały nie wypaść nowe kawałki, usłyszenie jego starych riffów po raz pierwszy na żywo będzie na pewno niezapomnianym przeżyciem.
Re: Black Sabbath
a mnie god is dead nawet podchodzi(przesłuchałem z 5 razy) - na pewno nie jest to taki idealny kawałek z dawnych czasów(to se ne vrati) ale nie wymagajmy za dużo od starszych panów - gitary fajne i tak jak napisał Piwowarus -czuje się Black Sabbath i o to chodzi 
Re: Black Sabbath
Cóż, ja się spodziewałem muzyki w stylu pierwszych albumów BS, czyli topornych, mocarnych riffów. Chytliwych przebojów przecież tam mało było, pewnie tak będzie i na 13. God is dead mi się podoba, nawet jeśli szału nie ma. End of the beginning już znacznie słabsze, przynajmniej w wersji live. Poczekajmy na cały album z komentarzami.
A swoją drogą, w tym tygodniu nowy album Deep Purple
Ostatni raz, kiedy te zespoły wypuszczały nowy album w tym samym roku, to było chyba w 1995 roku 
A swoją drogą, w tym tygodniu nowy album Deep Purple
Re: Black Sabbath
PudłoIgorW pisze:
A swoją drogą, w tym tygodniu nowy album Deep PurpleOstatni raz, kiedy te zespoły wypuszczały nowy album w tym samym roku, to było chyba w 1995 roku
Ostatni raz taka sytuacja miała miejsce w 1990 - Sabbath wydał "Tyr", a Purple "Slaves & Masters".
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19522
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Black Sabbath
Black Sabbath był już w Polsce i to nie raz, w tym ostatni raz w spodku z Ozzym na wokalu.Rycerz.0 pisze:Ale fajnie po raz pierwszy okazja obejrzenia Black Sabbath w Polsce
Co do samego kawałka "God Is Dead", to jeżeli jest to taki "reprezentatywny" numer całej płyty to nie wiem... Trochę za mało jak na razie dla mnie, żeby coś więcej napisać.
W kwestii brzmienia perkusji to powiem, ze te udostępnione nagrania są jakoś słabo skompresowane, jakaś nie wiem jakość 96 kbps empetrójki. Wiec soprany (zwłaszcza to słychać przy stopie i blachach) się strasznie rozmywają.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Black Sabbath
The End Of The Beginning to jeszcze większa tragedia niż singiel. Ozzy nie powinien już śpiewać bo brzmi beznadziejnie dennie.
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19522
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Black Sabbath
Po przesłuchaniu "God Is Dead" i "End Of The Beginning" odnoszę wrażenie, jakby Black Sabbath trroche na siłę chccieli znowu być fajni i nagrać drugi raz pierwszą płytę. Chociaż przy okazji "End Of The Beginning" słychać nawet klimaty "Technical Ecstasy" (mowa o wyjściu z kawałka).
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Black Sabbath
No już jest całkiem nieźle, póki co najbardziej intensywny kawałek, bez zbędnego smucenia na wolnych obrotach, tylko Ozzy tragicznie tu śpiewa. Na płycie będzie lepiej.
Re: Black Sabbath
świetna rzecz, a że tak zaśpiewany na żywo to inna sprawa 
Re: Black Sabbath
Ja nie rozumiem jak można za coś takiego płacić 
Przysługa, jaką pieniądz daje społeczeństwu, jest niezależna od jego ilości.
Re: Black Sabbath
Na mnie tez już nie działa magia nazwy (Nie tylko jeśli chodzi o BS). Co z tego, że na scenie legenda, skoro się sypie że przykro patrzeć a słucha się jeszcze gorzej... Złotówki bym na to nie wydał.vyrus pisze:Ja nie rozumiem jak można za coś takiego płacić
P.S, Jest gorzej niż myślałem, ten numer śpiewa chyba Enrico Palazzo
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
- DeJMIeN Wielki
- -#Clansman

- Posty: 4443
- Rejestracja: pt kwie 01, 2011 10:12 pm
- Skąd: ze wsi warszawa
Re: Black Sabbath
+1Emilio pisze:Na mnie tez już nie działa magia nazwy (Nie tylko jeśli chodzi o BS). Co z tego, że na scenie legenda, skoro się sypie że przykro patrzeć a słucha się jeszcze gorzej... Złotówki bym na to nie wydał.vyrus pisze:Ja nie rozumiem jak można za coś takiego płacić
na mnie przestała już działać po dezercji Bill'a
Od razu przypomniała mi się 1 część Nagiej BroniEmilio pisze:P.S, Jest gorzej niż myślałem, ten numer śpiewa chyba Enrico Palazzo
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6610
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: Black Sabbath
Ponoć koncerty w Melbourne był nagrywane z myślą o DVD - stąd też dłuższa setlista (doszły nowe numery - "Loner" i Methademic"). Biorąc jednak pod uwagę formę Ozz'a na tych gigach to albo dograją wokale na nowo w studio, albo materiał będzie niesłuchalny. 
Re: Black Sabbath
Na eventimie jest Ticket Alert, być może coś będzie w Polsce, może w 2014 roku? Termin po Pradze byłby lepszy ale chyba już mają trasę ustaloną na ten rok. 
- DeJMIeN Wielki
- -#Clansman

- Posty: 4443
- Rejestracja: pt kwie 01, 2011 10:12 pm
- Skąd: ze wsi warszawa
Re: Black Sabbath
Z 1,5 miecha już jest, tak samo jak Aerosmith 

