Nie no, na pięści do trzech knockdownów (I nie ma liczenia na stojąco)thorgal_30 pisze:ale tylko na takie na śmierć i życie z FATALITY
Maiden England European Tour 2013
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Maiden England European Tour 2013
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Re: Maiden England European Tour 2013
Tak, wszystko wygrali Ukraińcy.Papa pisze:FTTB na Gdańsk/Łódź było już losowane?
Re: Maiden England European Tour 2013
Kiedy ja poważnie pytam.Madril pisze:Tak, wszystko wygrali Ukraińcy.
Doszukałem się informacji że losują na miesiąc przed, więc już po ptokach?
-
Deleted User 4876
Re: Maiden England European Tour 2013
podzieliłbyś się tym paleniem heheEmilio pisze:Nie no, na pięści do trzech knockdownów (I nie ma liczenia na stojąco)thorgal_30 pisze:ale tylko na takie na śmierć i życie z FATALITY
Re: Maiden England European Tour 2013
losują na kilka dni przed koncertem, przed chwila był temat że rozslosowali dopiero Berlin/Hamburg
Re: Maiden England European Tour 2013
3h i zaczynamy, pzdr z barierek z Berlina 
Re: Maiden England European Tour 2013
jak było?
Re: Maiden England European Tour 2013
Właśnie?!
Re: Maiden England European Tour 2013
Było dokładnie tak jak to opisali w powyższym linku 
-
Gregory D.
- -#Charlotte

- Posty: 15
- Rejestracja: śr cze 19, 2013 11:48 am
Re: Maiden England European Tour 2013
RALF pisze:Właśnie?!
Cześć wszystkim. Koncert był wspaniały. Co mnie zaskoczyło, to fakt, że wszyscy od pierwszej minuty na stojąco (piszę o siedzących miejscach). Biorąc pod uwagę niemiecką drętwą publikę i wspomnienia z przed dwóch lat, to było coś. Wspaniałe wykonanie Phantoma of the opera. Obawiałem się, że na Affraid siądzie temperatura ale niepotrzebnie. Wspaniale zagrali zwłaszcza solo. Smith miał trochę problemow technicznych na SSOTSS (wychodził dwa razy w trakcie gry) ale od połowy już było ok. Ogólnie wspaniały koncert. Na barierce widziałem kolegę z polską flagą, więc to chyba wyżej piszący. Jedyne minusy to mała wąska scena do tego z przodu z otworami na jakiś sprzęt. Bruce sie nie mógł porządnie rozpędzić i miałem wrażenie, że ktoś tam w końcu wleci he he. Do tego po bokach dostawili wieżę z kolumn tak że widoczność boczna była ograniczona (siedziałem w 208 sektorze). Oprawa też super, fajerwerki ognie. No i 99% ludzi w koszulkach zespołu. Reszta pikników pewnie na Bon Jovi była :-) Ogólnie mega kocert czad.RALF pisze:Właśnie?!
Re: Maiden England European Tour 2013
Cholera, no to super...
- DeJMIeN Wielki
- -#Clansman

- Posty: 4443
- Rejestracja: pt kwie 01, 2011 10:12 pm
- Skąd: ze wsi warszawa
Re: Maiden England European Tour 2013
z oficjalnego fejsa https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/ ... 3437_n.jpg to szukajcie się 
-
Deleted User 2259
Re: Maiden England European Tour 2013
Wicker,Budziol,reszty nie poznaje na tym zdjeciu. 
Re: Maiden England European Tour 2013
Cześć, ja dziś wrzucę później jakąś dłuższą relację i wypowiedź. Na razie jednak chciałbym pozdrowić wszystkich Kolegów z Sanktuarium, którzy jechali z Wrocka do Berlina (i potem Hamburga) - czyli chyba ten wyjazd Ironspartana jak się nie mylę. Po koncercie mój bus stał chyba koło Waszego. Rozmawiałem nawet z Koleżanką i Kolegą (przepraszam, że nie dosłyszałem/zapamiętałem Waszych imion, czasem mam problem z tym
) bo przypadkiem koło nas stanęli na chwilę i usłyszałem w ich rozmowie ksywę "Budziol". Z resztą, Kolega chwalił się złapaną kostką Dave'a. Także to ja - Wojtek ze Szczecina się kłania. Mam nadzieję, ze bawiliście się wczoraj równie świetnie jak ja. A dziś również życzę udanego koncertu, co najmniej tak dobrego jak ten w Berlinie. Pozdrawiam! 
PS widziałem też chyba 1-2 osoby w koszulkach eventowych na Łódź - Gdańsk, robionych przez Wydrę, ale jakoś nie było okazji podejść pogadać
PS widziałem też chyba 1-2 osoby w koszulkach eventowych na Łódź - Gdańsk, robionych przez Wydrę, ale jakoś nie było okazji podejść pogadać
Re: Maiden England European Tour 2013
Za Budziolem, wydra77Invader pisze:Wicker,Budziol,reszty nie poznaje na tym zdjeciu.
Re: Maiden England European Tour 2013
Heh,fajnie macie,tylko pozazdrościć
a swoją drogą to ciekawe co sami Ironi na to ,że co druga barierka w Europie w barwach biało czerwonych 
Re: Maiden England European Tour 2013
Lata im tomic7 pisze: a swoją drogą to ciekawe co sami Ironi na to ,że co druga barierka w Europie w barwach biało czerwonych
Pieniądze się mają zgadzać, reszta ich nie interesuje
Re: Maiden England European Tour 2013
OK, to chyba czas na moją opinię dot. koncertu w Berlinie. Nie będzie długiej relacji, tak jak to bywało w poprzednich latach, bo i w sumie nie ma sensu aż tak szczegółowo się rozpisywać.
W każdym razie, zespół w szczytowej formie. Spodziewałem się że jednak te 2 lata (ostatnio widziałem Panów w 2011 na Bemowie) zrobią trochę różnicy i Bruce może już nie dawać rady. Nic bardziej mylnego. Prawdę mówiąc, górki jakie Dickinson wyciągał w Prisonerze, czy też śpiewanie jednej nuty (tonu, czy jak to się określa) przez ponad 20 sek. w trakcie "7 syna" - TOTALNA MIAZGA !!!!
Co do reszty zespołu, to każdy w swoim żywiole, choć jakoś odniosłem wrażenie że Panowie grali troszku z automatu momentami. Widać też że wokalista ograniczył przemowy do publiki w porównaniu z FF Tour. I to właśnie mogło dawać wrażenie, że przyjechali odbębnić swoje i już. Ale jakość czysto muzyczna tego występu wskazuje jednak na to, że Ironi nie odpuścili sobie. Dla mnie najważniejszymi i najlepszymi punktami programu były: Prisoner, Seventh Son, Aces High, TETMD. Trochę spokojniejsze ATSS też dało rady, choć jakoś nie zmiażdżył mnie ten kawałek - ot, dobrze było usłyszeć. Podobnie Phantom of the Opera. Doświadczenie tego ostatniego na żywo jakoś nie zmieniło mojego zdania o nim i nadal najbardziej lubię gitarową partię w środku, a poza tym genialnym fragmentem reszta utworu jest dla mnie typowym maidenowym standardem.
Reszta nie wymienionych kawałków wypadła również bardzo dobrze, ciężko każdy wymieniać po prostu.
W każdym razie wrażenie odniosłem że Panowie mieli energii aż nadto i przekuli ją w genialne show.
In minus - lekkie problemy z nagłośnieniem chyba. Siedziałem na sektorze prawie na przeciwko sceny (nr 202, siedziałem przy schodach, tuż obok sektora dokładnie vis-a-vis sceny) i dużo słychać było basów w wokalu Bruce'a. Miałem wrażenie że problemem był też jego odsłuch, bo gdy Dickinson się inaczej ustawiał to czasem się poprawiało. Również zauważalny był czasem problem z gitarą Dave'a - jakby mało słyszalną, zwłaszcza w pierwszych 3 utworach, później trochę to skorygowali.
Co do publiki - Niemcy różnie reagowali. Widziałem sektory które stały prawie w całości, z kolei na moim stałem bodaj prawie że sam. Reszta wstawała tylko na FOTD i RTTH.... A niektórym to nawet wtedy się nie chciało. Cóż, każdy bawi się jak chce, cieszę się że nikt mi nie truł że mam usiąść bo zasłaniam, więc ja się bawiłem tak jak chciałem.
To w sumie tyle mojej opinii
Pozdro! do zobaczenia w Gdańsku! 
W każdym razie, zespół w szczytowej formie. Spodziewałem się że jednak te 2 lata (ostatnio widziałem Panów w 2011 na Bemowie) zrobią trochę różnicy i Bruce może już nie dawać rady. Nic bardziej mylnego. Prawdę mówiąc, górki jakie Dickinson wyciągał w Prisonerze, czy też śpiewanie jednej nuty (tonu, czy jak to się określa) przez ponad 20 sek. w trakcie "7 syna" - TOTALNA MIAZGA !!!!
Reszta nie wymienionych kawałków wypadła również bardzo dobrze, ciężko każdy wymieniać po prostu.
W każdym razie wrażenie odniosłem że Panowie mieli energii aż nadto i przekuli ją w genialne show.
In minus - lekkie problemy z nagłośnieniem chyba. Siedziałem na sektorze prawie na przeciwko sceny (nr 202, siedziałem przy schodach, tuż obok sektora dokładnie vis-a-vis sceny) i dużo słychać było basów w wokalu Bruce'a. Miałem wrażenie że problemem był też jego odsłuch, bo gdy Dickinson się inaczej ustawiał to czasem się poprawiało. Również zauważalny był czasem problem z gitarą Dave'a - jakby mało słyszalną, zwłaszcza w pierwszych 3 utworach, później trochę to skorygowali.
Co do publiki - Niemcy różnie reagowali. Widziałem sektory które stały prawie w całości, z kolei na moim stałem bodaj prawie że sam. Reszta wstawała tylko na FOTD i RTTH.... A niektórym to nawet wtedy się nie chciało. Cóż, każdy bawi się jak chce, cieszę się że nikt mi nie truł że mam usiąść bo zasłaniam, więc ja się bawiłem tak jak chciałem.
Re: Maiden England European Tour 2013
Pośrodku miedzy Budziolem a Wicker'em (miedzy dwoma gostkami) Mila.VeeKing pisze:Za Budziolem, wydra77Invader pisze:Wicker,Budziol,reszty nie poznaje na tym zdjeciu.
Obok Budziola Michał a z prawej w szarej koszulce Jack
Reszta chłopaków (IronSpartan, Szymon, Madril, Deleted User 804...) była dalej na prawo



