Hit or Shit?!
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Hit or Shit?!
shit, większośc tych heavy/power metalowych piosenek które wstawiacie brzmi tak samo, ileż można.
http://www.youtube.com/watch?v=21pJ2m45P0I
http://www.youtube.com/watch?v=21pJ2m45P0I
-
Nomadosław
- -#Trooper

- Posty: 314
- Rejestracja: ndz mar 03, 2013 9:10 pm
Re: Hit or Shit?!
to nie jest heavy/power tylko epic
Re: Hit or Shit?!
może i epic, ale i tak nudne to i wtórne
-
Nomadosław
- -#Trooper

- Posty: 314
- Rejestracja: ndz mar 03, 2013 9:10 pm
Re: Hit or Shit?!
Uwielbiam argument, że muzyka jest wtórna, pytanie wtórna wobec czego?
Ostatnio jest jakaś tendencja, że dobry klasyczny rock z podziałem na zwrotki, refren, rozpisane solówki jest nudny natomiast jakieś plumkanie, awangarda na siłę to sztuka przez duże S, jeszcze konieczne z wulgarnym tekstem o ćpaniu, sorry ale ja wolę staroświeckie heavy
Ostatnio jest jakaś tendencja, że dobry klasyczny rock z podziałem na zwrotki, refren, rozpisane solówki jest nudny natomiast jakieś plumkanie, awangarda na siłę to sztuka przez duże S, jeszcze konieczne z wulgarnym tekstem o ćpaniu, sorry ale ja wolę staroświeckie heavy
Re: Hit or Shit?!
Po pierwsze- co kryje się pod pojęciem "dobry, klasyczny rock" to jest taka muzyka która się po prostu Tobie podoba, tak?
To dla mnie klasyczny rock to The Stooges, The Doors, The 13th Floor Elevators, Atomic Rooster, i jeszcze niech będzie ZZ Top i Rolling Stones.
Wtórna, czyli nie oferująca nic nowego, ciekawego, tylko stare ograne patenty, gdzie większosc riffów jest takich samych, podobnie jak budowa, schemat utworu.
Mam nadzieje, że to też z przymrużeniem oka, bo to straszna głupota
Zresztą nie wiem co jest złego w pisaniu o cpaniu, jeśli się to robi dobrze. Czy piosenki muszą byc o wojnach, histori albo fantastyce?
A propo piosenki o narkotykach, może byc piękną ze wspaniałym tekstem:
http://www.youtube.com/watch?v=ffr0opfm6I4
Black Sabbath lubisz, prawda?
http://www.youtube.com/watch?v=H3YtvuZ2-I0
Wtórna, czyli nie oferująca nic nowego, ciekawego, tylko stare ograne patenty, gdzie większosc riffów jest takich samych, podobnie jak budowa, schemat utworu.
Nomadosław pisze:awangarda na siłę to sztuka przez duże S, jeszcze konieczne z wulgarnym tekstem o ćpaniu
Mam nadzieje, że to też z przymrużeniem oka, bo to straszna głupota
A propo piosenki o narkotykach, może byc piękną ze wspaniałym tekstem:
http://www.youtube.com/watch?v=ffr0opfm6I4
Black Sabbath lubisz, prawda?
http://www.youtube.com/watch?v=H3YtvuZ2-I0
-
Nomadosław
- -#Trooper

- Posty: 314
- Rejestracja: ndz mar 03, 2013 9:10 pm
Re: Hit or Shit?!
Chodzi mi to, że muzyka ma być na siłę takie niegrzeczna, wyluzowana i wtedy jest dobra.
Nie wiem jak to prościej wyrazić, ja na ten przykład lubię jednak pewne ograniczone ramy w rocku, a muzycy posiadają jakieś umiejętności techniczne, widocznie słaby ze mnie rock and rollowiec
Faktycznie dla starych Black Sabbath i Motorhead potrafię zrobić wyjątek ale też nie uważam, by ta muzyka była taka zupełnie niechlujna czy coś, też tam są jakieś melodie, harmonie itd. Poza tym Black Sabbath to nie tylko płyty z Ozzym
Piszesz o starych ogranych patentach, no ale przecież te wszystkie stonerowe kapele też zrzynają od właśnie Black Sabbath i to jest ok, ale już zrzynanie z kapel heavy-metalowych to wieś i patatajki, podwójne standardy troszkę
Utwór który dałem pochodzi z 1984 r. to jeszcze nie były czasy takiego chamskiego zrzynania jakie w heavy-metalu było z 10 lat potem
Nie wiem jak to prościej wyrazić, ja na ten przykład lubię jednak pewne ograniczone ramy w rocku, a muzycy posiadają jakieś umiejętności techniczne, widocznie słaby ze mnie rock and rollowiec
Faktycznie dla starych Black Sabbath i Motorhead potrafię zrobić wyjątek ale też nie uważam, by ta muzyka była taka zupełnie niechlujna czy coś, też tam są jakieś melodie, harmonie itd. Poza tym Black Sabbath to nie tylko płyty z Ozzym
Piszesz o starych ogranych patentach, no ale przecież te wszystkie stonerowe kapele też zrzynają od właśnie Black Sabbath i to jest ok, ale już zrzynanie z kapel heavy-metalowych to wieś i patatajki, podwójne standardy troszkę
Re: Hit or Shit?!
Jednak zrzynaniem bym tego nie nazwał. Stonerowe kapele najwięcej zrzynają z Kyuss (choc z BS także), a tam słychac oczywiście Black Sabbath, ale na pewno nie ma mowy o zrzynaniu, tylko słyszalnej gdzieniegdzie inspiracji. Mowa o takich nowszych stonerach, o tym zrzynaniu z Kyuss. Z innych legend, to w takim Monster Magnet, gdzieś tam czasem BS mignie ale to takie troche na siłę. A jeżeli mówiłeś to w kontekście wstawionej przeze mnie piosenki QOTSA, no to wybacz ale tam to nawet obecnie za dużo stonera nie ma
Także o żadnych podwójnych standardach nie ma mowy, polecam się najpierw troche z tym stonerem zaznajomic, przed takimi sądami 
Re: Hit or Shit?!
Panowie, przecież ten temat służy tak naprawdę dwóm sprawom.
Po pierwsze pozwala nam poznać gusta innych fanów Maiden i zobaczyć jak bardzo są rozbieżne, bo mimo że Dziewicę lubią tu wszyscy, to każdy poszedł ze swoimi zainteresowaniami w trochę inną stronę - jeden w power, drugi w stoner, a jeszcze inny w black czy death. Moim zdaniem to bardzo interesujące doświadczenie i akurat przekonywanie kogoś do własnych muzycznych preferencji trochę mija się z celem, ponieważ gdybyśmy wszyscy lubili to samo, ten wątek nie miałby najmniejszego sensu.
Po drugie - i ważniejsze - możemy z dużej ilości propozycji wyłowić coś dla siebie i odkryć nieznaną nam wcześniej kapelę. Osobiście mało się orientuję w muzyce ostatniej dekady i dlatego jestem bardzo zadowolony, że dzięki młodszym użytkownikom znalazłem coś nowego i interesującego. Z kolei młodzież nie zawsze dobrze porusza się w bliskich mi klimatach lat 80. i 90., więc może dzięki którejś z moich propozycji ktoś odkrył dla siebie coś ciekawego. Tak to działa. Na 10 shitów znajdzie się zawsze choć 1 hit i tego się trzymajmy.
Kończę z offtopowaniem i proponuję poczciwą rodzimą klasykę (ani stoner, ani power, ani żadna awangarda
):
http://www.youtube.com/watch?v=OT-wW06LCqY
Po pierwsze pozwala nam poznać gusta innych fanów Maiden i zobaczyć jak bardzo są rozbieżne, bo mimo że Dziewicę lubią tu wszyscy, to każdy poszedł ze swoimi zainteresowaniami w trochę inną stronę - jeden w power, drugi w stoner, a jeszcze inny w black czy death. Moim zdaniem to bardzo interesujące doświadczenie i akurat przekonywanie kogoś do własnych muzycznych preferencji trochę mija się z celem, ponieważ gdybyśmy wszyscy lubili to samo, ten wątek nie miałby najmniejszego sensu.
Po drugie - i ważniejsze - możemy z dużej ilości propozycji wyłowić coś dla siebie i odkryć nieznaną nam wcześniej kapelę. Osobiście mało się orientuję w muzyce ostatniej dekady i dlatego jestem bardzo zadowolony, że dzięki młodszym użytkownikom znalazłem coś nowego i interesującego. Z kolei młodzież nie zawsze dobrze porusza się w bliskich mi klimatach lat 80. i 90., więc może dzięki którejś z moich propozycji ktoś odkrył dla siebie coś ciekawego. Tak to działa. Na 10 shitów znajdzie się zawsze choć 1 hit i tego się trzymajmy.
Kończę z offtopowaniem i proponuję poczciwą rodzimą klasykę (ani stoner, ani power, ani żadna awangarda
http://www.youtube.com/watch?v=OT-wW06LCqY
Re: Hit or Shit?!
Maximus - 100% racji, sam się krótko udzielam w tym temacie, a już zauważyłem kilka ciekawych kapel.
Oczywiście HIT.
http://www.youtube.com/watch?v=60K4rsmE3Ak
Oczywiście HIT.
http://www.youtube.com/watch?v=60K4rsmE3Ak
Re: Hit or Shit?!
Nie jestem pewien, czy czasem to już nie było.
Wahałem się, jednak mimo wszystko shit, początek surowy i obiecujący, potem trochę klimaty glam weszły i przestało mi się podobać.
Ode mnie znów Kanada:
http://www.youtube.com/watch?v=uzqt04faIHw
Wahałem się, jednak mimo wszystko shit, początek surowy i obiecujący, potem trochę klimaty glam weszły i przestało mi się podobać.
Ode mnie znów Kanada:
http://www.youtube.com/watch?v=uzqt04faIHw
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
-
Nomadosław
- -#Trooper

- Posty: 314
- Rejestracja: ndz mar 03, 2013 9:10 pm
Re: Hit or Shit?!
Nie lubię takiej muzyki ale jednak hit, za co ? choćby za wyczuwalne inspiracje Coronerem, którego lubię
http://www.youtube.com/watch?v=XLU9lUKzEWM
http://www.youtube.com/watch?v=XLU9lUKzEWM
Re: Hit or Shit?!
Totalny hit, bez dwóch zdań. To w końcu Schenker, więc sprawa jest oczywista.
http://www.youtube.com/watch?v=It2sQ035r9s
http://www.youtube.com/watch?v=It2sQ035r9s
Re: Hit or Shit?!
no ale przecież jak Pawcio wrzucił dobry klasyczny rock w postaci Primal Scream, ktore w tym kawalku brzmi generalnie jak The Rolling Stones ze wspolczesna produkcja, to uznałeś to za shit : DNomadosław pisze:Ostatnio jest jakaś tendencja, że dobry klasyczny rock z podziałem na zwrotki, refren, rozpisane solówki jest nudny natomiast jakieś plumkanie, awangarda na siłę to sztuka przez duże S, jeszcze konieczne z wulgarnym tekstem o ćpaniu, sorry ale ja wolę staroświeckie heavy
rozpisana solówka to oksymoron
Re: Hit or Shit?!
Shit, dźwięków dużo, ale muzyki mało, chyba wyrosłem z czegoś takiego.Dejavu pisze:Totalny hit, bez dwóch zdań. To w końcu Schenker, więc sprawa jest oczywista.
http://www.youtube.com/watch?v=It2sQ035r9s
Kawałeczek ode mnie, coś z Hameryki
http://www.youtube.com/watch?v=9Qf_oiXajmU
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
Re: Hit or Shit?!
Shit. Chociaż jak na nielubiany przeze mnie nu/groove metal to i tak niezły kawałek.
Kapela niedoceniana, a szkoda:
http://www.youtube.com/watch?v=-cLlOWkyldg
Kapela niedoceniana, a szkoda:
http://www.youtube.com/watch?v=-cLlOWkyldg
Re: Hit or Shit?!
Fajne hardrockowe granie, hit.
Moja propozycja znów Hameryka:
http://www.youtube.com/watch?v=do1egEETMZg
Moja propozycja znów Hameryka:
http://www.youtube.com/watch?v=do1egEETMZg
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
Re: Hit or Shit?!
Shit, miałem kilka podejść do tego zespołu i nie potrafię się przekonać do nich.
http://www.youtube.com/watch?v=Pg8ZELHPL5g
http://www.youtube.com/watch?v=Pg8ZELHPL5g

