Duma miasta Łodzi wystąpi w Iron Horse- Łódź, Tuwima 16.
Impreza startuje 12.10.2013
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Uwielbiam ten utwór i w ogóle chciałbym się wybrać na ich koncert, ale co z tego, skoro już od dawna chyba uważają, że do Wawy im się nie opłaca przyjechać...Soloist pisze:Seasons in the Abyss
muszę przyznać, że styl Tomka, bywał dla mnie mocno denerwujący. Czasami z chłopakami przez te 11 lat od pierwszego spotkania z zespołem, dyskutowaliśmy, że najlepsze momenty, to te bez vocalu. Jednak w sobotę pozytywnie się rozczarowałem. Tomek śpiewa bardziej melodyjnie, miękko, jest wyraźniejszy. Widać progres w dobrym kierunku. Największą i najlepszą zmianą jest przesiadka Kulki i Jeło na Gibole. Teraz każdy kawałek nabrał "mięcha"krusejder pisze:no ładnie
Instrumentalnie na pewno było świetnie, a w jakim stylu Tomasz to zaśpiewał ?
Tu nie forum CETISoloist pisze:
muszę przyznać, że styl Tomka, bywał dla mnie mocno denerwujący.

Chyba nie - i właśnie o to mi chodzi.Lando pisze:Zagrane w Warszawie:
16.06.2012 - Klub Mechanik, Warszawa
05.02.2012 - Warszawa - Klub Park
27.03.2010 - Military Camp Festival, kampus WAT - klub Progresja, Warszawa
27.03.2010 - klub Neo, Warszawa
11.06.2009 - Progresja, Warszawa
22.10.2004 - Progresja, Warszawa
Późniejszych nie wiem, ale na pewno jeszcze zagrali...

O, w mordę, wygląda to nieźle, ale teraz niech zabrzmi - dawać ich do Wawy!Soloist pisze:Patholodzy otworzyli wczorajszy koncert Accident of Birth, Dickinsona! Miazga i zniszczenie, narobiłem w gacie kiedy to zaczeli. Do tego doszło zajefajne Sail Away z Burn'a. Większość nie wiedziała co to za numer, a ja padłem na glebę ze szczęścia. Kazdy numer ze Screaming Within zabrzmiał na nowo i jeszcze lepiej i soczyściej niż do tej pory. Chłopaki na dobre przerzucili się na Gibole, tym razem do "stajni" wprowadzili mocarne SG. Wisienka na torcie to Season in the Abyss... wiadomo kogo. Zniszczenie.