Metallica

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
voivod'
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1570
Rejestracja: pt paź 05, 2012 8:30 pm

Re: Metallica

Post autor: voivod' »

widman pisze:Widać, że szybko im się ten thrash znudził.
Bo oni akurat mają prawo robić z thrashem cokolwiek zechcą. Również wyrzucić go przez okno.
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Metallica

Post autor: Dejavu »

widman pisze:
Dejavu pisze:Jak dla mnie wspomniany Exodus którego lubię, nie dorobił się takiej płyty jak Master of Puppets na przykład.
To ja Ci powiem czemu się nie dorobił. Bo chłopaki grali THRASH DO KRWI, UCZYLI LEKCJI BRUTALNOŚCI, UDERZALI JAK BESTIA, byli groźni jak PIRANIA

:D Wyczuwam ducha niezapomnianego Nomada, tyle że w wydaniu thrashowym :cool:
... a to wiązało się, że grali surowizne do bólu, zero jakichś progresywnych zmian tempa czy kombinacji...
I właśnie dlatego zawsze będą dla mnie sporo niżej niż Metallica. To co powiedziałeś w zasadzie trafia w sedno. Exodus i kilka innych kapel, to były zespoły grające tę surowiznę do bólu bez kombinacji, a Metallica szukała - czasem to szukanie wychodziło źle, a czasem świetnie - za te dobre efekty tych poszukiwań ich cenię. Myślisz, że Metallica nie mogłaby nagrać jakiejś stricte thrashowej płyty dziś? Pewnie, że by mogli, tylko mają gdzieś co się pisze na forach i to czy "UDERZAJĄ JAK BESTIA" ;)
I dziwi mnie trochę, że tak fani surowego thrashu jadą po Metallice, że zbyt komercyjna, że niethrashowa, że się sprzedała, że się skończyła na Kill'em'all - jakoś nie zauważyłem, żeby ktokolwiek kogokolwiek zmuszał do lubienia ich i nie zauważyłem też żeby fani innej muzyki krytykowali takie kapele jak Overkill czy Exodus że są zbyt proste, zbyt surowe itp. Kwestia gustu, men ;) Zawsze mnie bawi to spinanie się który zespół jest lepszy, który gorszy, który bardziej metalowy a który się sprzedał.
widman pisze: tylko w zadymionych klubach, gdzie pot skrapla się na suficie robią po prostu, nie bójmy się, rozpiździec. Metallika może im struny polerować.
Istotnie, genialny dowód na wyższość Exodusa nad Metalliką - bo nie grają w zadymionych klubach ;)
FaithNoMore pisze:niekoniecznie znam grupy poroju Annihilator (Testament znam :)).
Nie należę do osób zabraniających noszenia jakichkolwiek koszulek ;) ale polecam sprawdzić, Jeff Waters zjada na śniadanie większość thrashowej sceny wirtuozerią i wyobraźnią muzyczną.
Ostatnio zmieniony sob paź 26, 2013 9:33 pm przez Dejavu, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
voivod'
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1570
Rejestracja: pt paź 05, 2012 8:30 pm

Re: Metallica

Post autor: voivod' »

Kolega piszący o progresywnych zmianach tempa i kombinacjach najwyraźniej zapomniał posłuchać Kill 'Em All.
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7770
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Metallica

Post autor: widman »

Ale thrash to nie jakiś tam progressive-art-rock żeby nie wiadomo jak kombinować jak kuń pod góre.
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7770
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Metallica

Post autor: widman »

voivod' pisze:
widman pisze:Widać, że szybko im się ten thrash znudził.
Bo oni akurat mają prawo robić z thrashem cokolwiek zechcą. Również wyrzucić go przez okno.
haha, no ale na swoim podwórku... poza tym to już thrashem od 1991 roku nazwać nie można, na szczęście są takie kapele jak Hirax, Exodus, OverKill, Violator czy Tankard, które trzymają fason :)
flightoficarus
-#Invader
-#Invader
Posty: 194
Rejestracja: wt cze 12, 2012 6:27 pm
Skąd: Lublin

Re: Metallica

Post autor: flightoficarus »

Thrash to wyjątkowy gatunek, bardzo hermetyczny, jakakolwiek zmiana, odstępstwo od "panujących norm" - zmieszanie z błotem (nie twierdzę, że w 100%, ale w 90%). Mam paru znajomych, zagorzałych fanów tej muzyki, wszyscy jak jeden mąż krytykują Metallikę i wielbią zespoły typu Destruction, Kreator, Sodom, Testament (bez negatywnego wydźwięku, te zespoły są u mnie w pierwszej 20-stce). Sama bardzo lubię thrash, aczkolwiek za Metalliką zwyczajnie nie przepadam. Mimo wszystko zespół szanuję, dlatego nagonkę na nich traktuję trochę jak zbędną bufonadę.

Oczywiście bez urazy Panowie, to tylko moje zdanie ;)
Have you ever been alone at night?
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19520
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Metallica

Post autor: LukaSieka »

voivod' pisze: To Metallica stworzyła thrash i gdyby nie ona to te wszystkie kapelki które tu wymieniacie musiałby zrzynac od kogoś innego
Bez przesady... Co z "Show No Mercy", "Anachronism" Voivoda, demami Anthrax, pierwsze demo Exodus....
Poza tym te wymienione kapele z Metallicą na czele zrzynały z tych samych mistrzów.
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19520
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Metallica

Post autor: LukaSieka »

FaithNoMore pisze:Gdyby nie Meta te kapele pewnie nie grałby tak jak grają.
Przecież to właśnie z ekipy Exodusa do Metallicy poszedł Kirk Hammett. Z Exodusa, który w tamtym czasie szedł z Metallicą łeb w łeb. Więc mimo wszystko Metallica jedyna , a tym bardziej pierwsza nie była. Poza tym Hammett przemycał pomysły z Exodusa do Metallicy, co słychać na "Kill'm All", a zwłaszcza na "Ride The Lightning".
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
Kuki91
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1418
Rejestracja: pn kwie 21, 2008 2:16 pm
Skąd: Gliwice

Re: Metallica

Post autor: Kuki91 »

przecież na Kilimol Kirk nie miał w zasadzie żadnego udziału :o 99% solówek jest oparte na pomysłach Mustaine'a.


kurde, ostatnio musialem rzucic sluchanie Bon Joviego, teraz Metalliki, jeszcze chwila i nic nie będę mógł słuchać, bo będę pozerem ;/ dajcie jakąś listę zespolow które są trv i kvlt, abym mógł się po osiedlu bujać
Awatar użytkownika
mimski
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2087
Rejestracja: ndz wrz 07, 2003 3:23 pm
Skąd: Falubazy

Re: Metallica

Post autor: mimski »

Dej pokój, ja ostatnio słucham Limp Bizkit... to już w ogóle uber pozer ze mnie :P jakbyśmy mieli się przejmować, które kapele są truuu, a które nie, to masa dobrej muzyki by nam umknęła. Ja uwielbiam Annihilatora, uwielbiam Kreator, uwielbiam Megadeth i nie widzę podstaw do tego bym miał odcinać się od Mety... może fanem nie jestem, ale posłuchać od czasu do czasu lubię i na koncert też bym się chętnie wybrał, bo robią świetne show.

FaithNoMore-> To gorąco ze swej strony Anihilatora polecam, mieli lepsze i gorsze albumy, ale Alice In Hell i Never Neverland to pozycje obowiązkowe, dlatego warto się z nimi zapoznać, dobre jest również Carnival Diablos, ostatnie Feast też trzyma poziom
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
Awatar użytkownika
voivod'
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1570
Rejestracja: pt paź 05, 2012 8:30 pm

Re: Metallica

Post autor: voivod' »

widman pisze:haha, no ale na swoim podwórku... poza tym to już thrashem od 1991 roku nazwać nie można, na szczęście są takie kapele jak Hirax, Exodus, OverKill, Violator czy Tankard, które trzymają fason
no ale.. co z tego? granie thrashu, który jest tylko jednym ze tysiąca odmian muzyki rockowej ma w jakikolwiek świadczyć o trzymaniu lub nie trzymaniu fasonu? to brzmi jak jakaś psychoza...

LukaSieka pisze:Bez przesady... Co z "Show No Mercy", "Anachronism" Voivoda, demami Anthrax, pierwsze demo Exodus....
Show No Mercy ukazało się jednak później niż debiut Mety, wczesny Voivod to głownie rip-off Venom, a na tym legendarnym demo Exodus jet bodaj jeden riff autorstwa Hammetta, kory później został wykorzystany na Ride The Lightning. W ogóle jak Exodus miał iść z Metallica łeb w łeb skoro pierwszy album wydał dopiero w 85 :)

Co by nie mówic to stylistyka tharsh metalu została ostatecznie ukształtowana dopiero na Kill 'Em All
Ostatnio zmieniony ndz paź 27, 2013 11:03 am przez voivod', łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19520
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Metallica

Post autor: LukaSieka »

Kuki91 pisze:przecież na Kilimol Kirk nie miał w zasadzie żadnego udziału :o 99% solówek jest oparte na pomysłach Mustaine'a.
Nie o solówki tylko o motywy chodzi...
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19520
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Metallica

Post autor: LukaSieka »

voivod' pisze:W ogóle jak Exodus miał iść z Metallica łeb w łeb skoro pierwszy album wydał dopiero w 85 :)
Nie chodzi o to, kto pierwszy wydał płytę, tą czy inną. Juz w 1982 r. Exodus z Metallicą grali nie jeden wspólny koncert, razem niszczyli soundem i sporo namieszali w tamtym czasie w Bay Area. To, ze wydali płytę 1985 skądinąd wyje**ną w kosmos o niczym nie świadczy. Tamtym się udało wcześniej załapać jakiś deal, ale tez szybciej się przy tym skończyli...
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
Pawcio
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 940
Rejestracja: pn lip 11, 2011 11:16 am
Skąd: Śrem

Re: Metallica

Post autor: Pawcio »

voivod' pisze:wczesny Voivod to głownie rip-off Venom
A Venom to rip off z Motorhead. Lemmy to źródło thrashu
Awatar użytkownika
voivod'
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1570
Rejestracja: pt paź 05, 2012 8:30 pm

Re: Metallica

Post autor: voivod' »

LukaSieka pisze:Juz w 1982 r. Exodus z Metallicą grali nie jeden wspólny koncert, razem niszczyli soundem i sporo namieszali w tamtym czasie w Bay Area.
Ale czy uważasz że już w 82 te zespoły grały thrash? bo z tego co ja słyszałem to jednak nie, na tej demówce Exodus też specjalnie thrashu nie ma.

Ja tam bardzo lubię Exodus, a Fabulous Disaster i Impact Is Imminent uważam ze jedna z najbardziej niedocenionych albumów w historii gatunku, ale nie rozumiem potrzeby tworzenia jakiś legend, że oni niby coś zapoczątkowali. Poza chęcią przytulenia mamony oczywiście, bo wiadomo że fajnie jest się podczepić pod sukces Metalliki :)
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19520
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Metallica

Post autor: LukaSieka »

voivod' pisze:Poza chęcią przytulenia mamony oczywiście, bo wiadomo że fajnie jest się podczepić pod sukces Metalliki :)
Mniejsza już z tym, bo widzę, ze ta rozmowa i tak do niczego nie prowadzi.
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
Saimon1995
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 9595
Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
Skąd: Będzin

Re: Metallica

Post autor: Saimon1995 »

LukaSieka pisze: Przecież to właśnie z ekipy Exodusa do Metallicy poszedł Kirk Hammett. Z Exodusa, który w tamtym czasie szedł z Metallicą łeb w łeb. Więc mimo wszystko Metallica jedyna , a tym bardziej pierwsza nie była. Poza tym Hammett przemycał pomysły z Exodusa do Metallicy, co słychać na "Kill'm All", a zwłaszcza na "Ride The Lightning".
Jakoś nie przypominam sobie, żeby na debiucie Hammett miał wkład autorski w kompozycje. Głównym motorem napędowym byli Ulrich, Hetfield i ś.p. Burton. Swoje trzy grosze dołożył Mustaine. Ja podzielam zdanie Kukiego - daj mi wykaz jakiś zespołów, które się nie zeszmaciły i są true. Bo boję się już wyjść w koszulce Mety i (tym bardziej) Scorpionsów (tak poza tym posiadam koszulkę Blackout).
Awatar użytkownika
Pawcio
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 940
Rejestracja: pn lip 11, 2011 11:16 am
Skąd: Śrem

Re: Metallica

Post autor: Pawcio »

Ale dlaczego niby Meta się zeszmaciła? Przecież Load i Reload to są bardzo dobre płyty, tyle tylko że "lżejsze" niż poprzedniczki, i wg mnie trudniejsze w odbiorze niż pierwsze 5 płyt, co zresztą pokazuje ta dyskusja. Nagrali to co im w duszy grało, a nie to czego oczekiwali fani. Gdzie tu szmacenie się? Nie ma co porównywac Mety do Scorpionsów. Ci pierwsi poszli jednak w znacznie innym kierunku, bardziej ambitniejszym.
Awatar użytkownika
Saimon1995
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 9595
Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
Skąd: Będzin

Re: Metallica

Post autor: Saimon1995 »

Pawcio pisze:Ale dlaczego niby Meta się zeszmaciła? Przecież Load i Reload to są bardzo dobre płyty, tyle tylko że "lżejsze" niż poprzedniczki, i wg mnie trudniejsze w odbiorze niż pierwsze 5 płyt, co zresztą pokazuje ta dyskusja. Nagrali to co im w duszy grało, a nie to czego oczekiwali fani. Gdzie tu szmacenie się? Nie ma co porównywac Mety do Scorpionsów. Ci pierwsi poszli jednak w znacznie innym kierunku, bardziej ambitniejszym.
Wiesz, ja też uważam, że Load i ReLoad to dobre albumy z naprawdę przekonywującymi momentami. Ale niektórzy na tym forum twierdzą inaczej, że Meta to komercha. Że się zeszmacili. Właśnie za to Metę cenię. Nagrywają albumy takie jak oni chcą. A nie "stoją" w miejscu. Zespół, który by się zeszmacił nie nagrałby takiego St. Anger :lol:.
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Metallica

Post autor: Dejavu »

W ogóle pojęcie "zeszmacenia" jest dla mnie dość nurtujące - co ono ma oznaczać? ;-) Zmienienie gatunku z thrashu na inny?
ODPOWIEDZ