Ulubione zespoły nie-rockowe.

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Michał
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5297
Rejestracja: sob lis 02, 2013 10:19 pm
Skąd: Ruda Śląska

Re: Ulubione zespoły nie-rockowe.

Post autor: Michał »

Blur - pierwsze płyty nie indie rockowe, Gorillaz, Eminem czasami, ale typowy nie rock to Michael Jackson od którego zaczynała się moja przygoda z muzyką :D. Ostatnio wałkowałem losowe country i nawet wpada w ucho :).
Odyseusz
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 309
Rejestracja: pn lis 04, 2013 1:00 pm

Re: Ulubione zespoły nie-rockowe.

Post autor: Odyseusz »

Tzn ja Niemena nie pisałem, dlatego, że uważam, że to jednak jest rock. Mam na myśli utwory big-bitowe jak Płonąca Stodoła, te nieco poważniejsze jak Sen o Warszawie, Kwiaty Ojczyste, Jednego Serca czy Dziwny jest ten Świat czy wręcz epickie np. Bema Pamięci Rapsod Żałobny (zdecydowanie największy utwór polskiego rocka) czy Człowiek Jam Niewdzięczny
Zakkahletz
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6536
Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
Skąd: na północ (od W-wy)

Re: Ulubione zespoły nie-rockowe.

Post autor: Zakkahletz »

Jestem zagorzałym fanem prawilnego Kombi, tego pod przewodnictwem Mistrza Sławomira (nie mylić ze zwykłym Sławomirem, który ostatnio panoszy się jak kraj długi i szeroki) i od dłuższego czasu z Jego synem Tomaszem za perkusją, a za mikrofonem ze Zbyszkiem Filem, który robi nawet lepszą robotę niż kiedyś Skawiński! Ta muzyka towarzyszy mi od, ja wiem, jakichś 35 lat i ZAWSZE daje mi potężnego pozytywnego kopa. Jeszcze nie byłem na ich koncercie, ale to MUSI wkrótce się zmienić.

Gorąco polecam WYŚMIENITY zeszłoroczny występ w Radiu Poznań:
www.youtube.com/watch?v=E-q0_ImhZEI

Oficjalny kanał Kombi na YT:
www.youtube.com/user/OfficialKombi/videos
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Ulubione zespoły nie-rockowe.

Post autor: Dejavu »

Zakkahletz pisze: śr kwie 18, 2018 9:39 pm Jestem zagorzałym fanem prawilnego Kombi, tego pod przewodnictwem Mistrza Sławomira (nie mylić ze zwykłym Sławomirem, który ostatnio panoszy się jak kraj długi i szeroki) i od dłuższego czasu z Jego synem Tomaszem za perkusją, a za mikrofonem ze Zbyszkiem Filem, który robi nawet lepszą robotę niż kiedyś Skawiński! Ta muzyka towarzyszy mi od, ja wiem, jakichś 35 lat i ZAWSZE daje mi potężnego pozytywnego kopa. Jeszcze nie byłem na ich koncercie, ale to MUSI wkrótce się zmienić.

Gorąco polecam WYŚMIENITY zeszłoroczny występ w Radiu Poznań:
www.youtube.com/watch?v=E-q0_ImhZEI

Oficjalny kanał Kombi na YT:
www.youtube.com/user/OfficialKombi/videos

Tak z ciekawości, jaki masz stosunek do Kombii (tego ze Skawińskim)? Ja się nie znam na tym całym sporze i całej tej sytuacji, ale z tego co się orientuję zdania są podzielone. Ja muzyki Kombi nie lubię, ale za to samego Skawę jak najbardziej - świetny gitarzysta. Ale kto w kwestii zespołu ma rację, tego nie wiem.
Zakkahletz
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6536
Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
Skąd: na północ (od W-wy)

Re: Ulubione zespoły nie-rockowe.

Post autor: Zakkahletz »

Skawa to świetny gitarzysta, zgadzam się, z piosenek Kombii lubię niektóre (np. "Pokolenie"), a ich spory personalne niewiele mnie obchodzą, szczerze mówiąc, choć bardzo szanuję taką oto postawę, że Sławek przez wiele lat przedkładał opiekę nad chorą żoną nad zajmowanie się muzyką, a dopiero gdy zmarła wrócił do tejże muzyki. O ile wiem, między panami z grubsza poszło o to, że przez te perypetie Łosowskiego w zespole zapanowała stagnacja, a Skawiński i Tkaczyk nie chcieli się pogodzić z taką sytuacją i coraz mniej współczująco odnosili się do sytuacji kolegi z zespołu. I od lat to już "słowa przeciwko słowom". Wg mnie Kombi jest teraz na fali wznoszącej, z czego wielce się cieszę, bo te 2 kapele zawsze będą na takich miejscach w moim sercu, ile "i" mają w nazwach. ;)
Awatar użytkownika
Mr. M
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6218
Rejestracja: pt sty 08, 2010 4:21 pm

Re: Ulubione zespoły nie-rockowe.

Post autor: Mr. M »

Historia typowo showbiznesowa, ostatnio czytałem o tej sytuacji. Kombi jak i Kombii lubię, 2 koncerty tego drugiego zaliczone, pomimo że to synthpop to daje radę na żywo :wink: Łosowski w 1992 zawiesił działalność zespołu z powodu choroby żony. Skawiński i Tkaczyk założyli O.N.A., na które przed dekadę był mocny hype, ale popularność się skończyła, więc Skawiński i Tkaczyk stwierdzili, że właściwie teraz większe wzięcie miałoby znowu po latach Kombi. Nie zaprosili do współpracy Łosowskiego może trochę z powodu dawnych animozji w zespole, ale główny powód to raczej taki, że bez niego będzie większa kasa dla nich obu :B No i stąd Kombii, zresztą nie kojarzę sytuacji, żeby Skawiński rościł sobie prawa do oryginalnej nazwy, od początku było takie założenie, żeby zrobić nowe otwarcie Kombi bez Łosowskiego w składzie. Nawet w oficjalnej biografii to przyznają:
http://www.kombii.com.pl/#/biografia
"Zespół KOMBII powstał wiosną 2003 roku z inicjatywy trzech członków zespołu Kombi: Grzegorza Skawińskiego, Waldemara Tkaczyka oraz Jana Pluty. Z różnych przyczyn nie został zaproszony do współpracy Sławomir Łosowski (czwarty założyciel Kombi)."
Pewnie też stąd to się wzięło, że 95% słuchaczy kojarzy z Kombi tylko Skawińskiego, ot takie "przywileje" frontmenów muzyki popularnej :wink:
Mam nadzieję, że koncert oryginalnego Kombi też mi się gdzieś trafi po drodze, z tego co słuchałem na youtubie oryginalne klawisze Łosowskiego robią jednak główny klimat tej muzyki, a i Zbigniew Fil brzmi nadspodziewanie dobrze i podobnie do Skawińskiego.
ODPOWIEDZ