30-31/05/2014 - Ursynalia Warsaw Student Festival

Info o koncercie? Zlocie? Imprezie? Patrz tutaj

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
kam
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2627
Rejestracja: pt gru 02, 2011 5:27 pm
Skąd: Stolica

Re: 30-31/05/2014 - Ursynalia Warsaw Student Festival

Post autor: kam »

Dochodza do składu: hurricane dean, Scream Your Name, HUNTER. The Sixpounder, Seven on Seven, Crimson Rockets, Vervrax
https://www.last.fm/user/kamooo
Awatar użytkownika
kam
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2627
Rejestracja: pt gru 02, 2011 5:27 pm
Skąd: Stolica

Re: 30-31/05/2014 - Ursynalia Warsaw Student Festival

Post autor: kam »

TIMETABLE

Piątek 30 maja 2014

00:30 - 01:30 HURRICANE DEAN
22:40 - 0:00 JELONEK
20:20 - 21:50 DUBIOZA KOLEKTIV
18:50 - 19:50 RAHIM
17:20 - 18:20 KONIEC ŚWIATA
16:00 - 16:50 BUKA

Sobota 31 maja 2014

00:30 - 01:30 AKURAT
22:30 - 0:00 MASTODON
20:30 - 22:00 HUNTER
18:40 - 19:30 DEYACODA
17:10 - 18:00 NOKO
16:00 - 16:40 ORKIESTRA REPREZENTACYJNA SGGW
https://www.last.fm/user/kamooo
The Burczax
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1699
Rejestracja: sob kwie 22, 2006 2:13 pm
Skąd: Bielsko-Biała

Re: 30-31/05/2014 - Ursynalia Warsaw Student Festival

Post autor: The Burczax »

Jedzie ktoś z Krakowa?
Awatar użytkownika
kam
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2627
Rejestracja: pt gru 02, 2011 5:27 pm
Skąd: Stolica

Re: 30-31/05/2014 - Ursynalia Warsaw Student Festival

Post autor: kam »

Mastodon na żywo nigdy gigantem na żywo nie był, ale w tym roku wyjątkowo słabo... Dodatkowo przez dobre 20 pierwszych minut koncertu był problem z gitarą Hindsa - schodzil ze sceny kilka razy, zdejmował tę gitarę, dawał technicznemu itp.

Byłem tylko wczoraj, więc nie wiem jak było na Ursynaliach 1 dnia, ale festiwal przypominał bardziej dożynki niż to, co było kiedyś. Nawet na główna scena taka biedna. Bardzo dostali po dupie w zeszłym roku i ciekawe czy będą umieli się podnieść po tym wszystkim do stanu z 2012.

Mastodon zapowiedział, że po wydaniu płyty będzie większa trasa i zimą wrócą do Polski, więc jest szansa na klubowy gig.
https://www.last.fm/user/kamooo
GrzegorzCantara
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1128
Rejestracja: pt lip 06, 2012 6:05 pm
Skąd: Warszawa

Re: 30-31/05/2014 - Ursynalia Warsaw Student Festival

Post autor: GrzegorzCantara »

Ogólnie zgadzam się ze zdaniem przedmówcy, ale w sumie chyba tak to musiało wyglądać po ubiegłorocznej wtopie. Mam nadzieję, że w przyszłym roku będzie lepiej, także jeśli chodzi o skład. Frekwencja średnia (wczoraj) lub marna (piątek). W sumie na całej imprezie były może ze 3000-4000 ludzi przez dwa dni. Najlepsze koncerty: Dubioza Kolektiv i Hurricane Dean w piątek. I po raz kolejny nie rozumiem fenomenu Hunter. Ich koncertu nie da się słuchać dłużej niż 15 minut.

Pierwszy dzień: http://www.cantaramusic.pl/galerie.php? ... e=1&type=n

Drugi dzień: http://www.cantaramusic.pl/galerie.php? ... e=1&type=n
Deleted User 5147

Re: 30-31/05/2014 - Ursynalia Warsaw Student Festival

Post autor: Deleted User 5147 »

Byłem, widziałem...i było całkiem nieźle. Myślałem ze juz nic z tego festu nie będzie, a wyszlo calkiem niezle. Co prawda ludzi było dość mało, ale koncerty jak dla mnie były niezłe. Najlepsze były Sixpounder, zagrali Zz Top :D, i Hunter ( poradzili sobie calkiem niezle pomimo braku Daraya. Letko dał rade na perkusji, ale brakowało jego " przeszkadzajek" w kilku utworach. Zdecydowanie najgorszy był koncert Mastodona...ja nie wiem czy oni maja jakis problem z dzwiekowcami, czy oni maja tak brzmieć, ale tego sie slucha nie da. Trzeci raz bylem na festiwalu gdzie oni graja i trzeci raz cos takiego...masakra.
The Burczax
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1699
Rejestracja: sob kwie 22, 2006 2:13 pm
Skąd: Bielsko-Biała

Re: 30-31/05/2014 - Ursynalia Warsaw Student Festival

Post autor: The Burczax »

A ja się muszę z Wami nie zgodzić. Był to mój trzeci koncert Mastodona i zdecydowanie najlepszy. Zagrali z werwą, bez zbędnych przerw i przymilania się do publiki, która to wydaje mi się podchwyciła. Przez ten brak przerw miałem wrażenie, że taranuje mnie prawdziwy mastodont :). Co do minusów, to na pewno dużym było to, że nie było słychać wokali praktycznie, a tak to nagłośnienie nie było takie złe jak opisujecie. Tak swoją drogą to świetnym hitem koncertowym okazał się być High Road- kawałek ten na żywo dużo zyskuje.
BTW. przed koncertem udało mi się być na Meet and Greet i wrażenia pozytywne szczególnie dzięki Brannowi i Brentowi- najbardziej wyluzowani. Spytałem Brenta o tę koszulkę, która miał rok temu w Warszawie i odpowiedział mi, że dostał ją na lotnisku, wydawała mu się awsome, więc przywdział ją na koncert :)
ODPOWIEDZ