13-15/06/2014 - Orange Warsaw Festival - Warszawa

Info o koncercie? Zlocie? Imprezie? Patrz tutaj

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Pawcio
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 940
Rejestracja: pn lip 11, 2011 11:16 am
Skąd: Śrem

Re: 13-15/06/2014 - Orange Warsaw Festival - Warszawa

Post autor: Pawcio »

kam pisze: natomiast ludzie z tyłu plyty mieli gorzej. Echo, echo itp...
Fakt, na KoL usiadłem sobie chwilę na trybunach, to wszystko zlewało się w całość, okropnie to brzmiało i było na dłuższą męczące jak dla mnie.

Mam nadzieje że QOTSA za rok zagrają gdzieś w klubie/hali osobny koncert. Ewentualnie Monster Magnet na support :B
Awatar użytkownika
Piwowarus
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3280
Rejestracja: ndz lis 07, 2004 4:55 pm
Skąd: Warszawa

Re: 13-15/06/2014 - Orange Warsaw Festival - Warszawa

Post autor: Piwowarus »

Pixies na żywo w sumie mnie nie porwali, ale z tego co słyszałem na koncertach nigdy jakiegoś wielkiego kontaktu z publiką nie ma.
Aż dziwne, że nikt nie wspomniał, że QOTSA zagrali zaledwie 1h10 min, a nie jak zapowiadano 1,5h. Stałem w przedniej części płyty, ale niestety przez połowę koncertu słyszałem tylko perkusję. Choć sam koncert i tak mocny, publiczność też zdecydowanie najliczniejsza na nim była. (lub też fakt mosh pitów spowodował większy tłok w innych częściach sektora)
Natomiast co do Kings of Leon juz dawno słyszałem opinie, że jako zespół koncertowy zupełnie się nie sprawdza. I albo osoby które to mówiły się nie znają, albo sporo zmieniło się w koncertach KOL :P Bardzo dobry koncert, najlepszy dźwięk z 3 zespołów którą widziałem. Widać było profesjonalne przygotowanie animacji, ujęć z kamery itd. Aż zaskoczyło mnie jak bardzo ten koncert mi się podobał.
A powrót autobusem ponoć z połową obsady tancerskiej Tańca z Gwiazdami. Ale to ponoć, bo ja się na tym nie znam ;)
Awatar użytkownika
kam
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2627
Rejestracja: pt gru 02, 2011 5:27 pm
Skąd: Stolica

Re: 13-15/06/2014 - Orange Warsaw Festival - Warszawa

Post autor: kam »

Owszem QOTSA zagrali krócej. I nie wiadomo dlaczego pominęli Better Living. Utwór był na setliście.

Obrazek
Awatar użytkownika
kam
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2627
Rejestracja: pt gru 02, 2011 5:27 pm
Skąd: Stolica

Re: 13-15/06/2014 - Orange Warsaw Festival - Warszawa

Post autor: kam »

I jeszcze taka perełka z koncertu Florence wczoraj :mryellow:
Obrazek
Awatar użytkownika
mimski
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2087
Rejestracja: ndz wrz 07, 2003 3:23 pm
Skąd: Falubazy

Re: 13-15/06/2014 - Orange Warsaw Festival - Warszawa

Post autor: mimski »

Narodowy nie nadaje się na koncerty, akustyka straszna.

Limp Bizkit na szczęście grał na Warsaw Stage, a sam koncert rewelacja! Huragan energii ze sceny, spontaniczność Dursta, kontakt z publiką, takiego koncertu do tej pory jeszcze nie zaliczyłem szczerze mówiąc. Setlist potężny, bo zagrali 70% Chocolate, tym niemniej łyżka dziegciu jest taka, że nie było Boilera :( Szkoda również, że nie było Pollution, The Propaganda, albo The Truth, no i koncert tylko 75 minut... :( Są to jednakże kosmetyczne braki, koncert całościowo oceniam bardzo wysoko i zdecydowanie stawiam go w czołówce gigów na jakich dane mi było być.

Jakiś tam materiał:
https://www.youtube.com/watch?v=TUY1MsYHTZg
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
Awatar użytkownika
G.R.E.G
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 86
Rejestracja: pn kwie 08, 2013 5:38 pm
Skąd: Krosno/Jasło

Re: 13-15/06/2014 - Orange Warsaw Festival - Warszawa

Post autor: G.R.E.G »

Limp Bizkit dał czadu.Dla nich specjalnie pojechałem na OWF.Do tej pory najlepszy gig na jakim byłem w tym roku i jeden z lepszych na jakich byłem w życiu.Był to mój pierwszy koncert LB i jestem pod wrażeniem całego zespołu i Freda który latał do publiczności.Setlista marzenie z jednym minusem, nie było Nookiego ani Trust, ale za to był Faith i Eat You Alive.Ogólnie masa utworów z moich ulubionych albumów Significant i Chololate Starfish.Teraz bardzo żałuje że nie byłem na wcześniejszych koncertach LB w PL, ale siła wyższa sprawiała ze nie dane mi było ich zobaczyć do tej pory.Dwa dni po ,a jeszcze nie odzyskałem sił co znaczy że było gruuubo pod sceną :twisted:
A jeśli chodzi o nagłośnienie na basenie narodowym (byłem chwilowo na Miles Kane,Outkast, D.Guetta) to jeśli dzwiękowiec na najbliższym koncercie Mety się nie postara to będzie kaszana.Pogłos i dudnienie, to słychać na trybunach,na płycie minimalnie lepiej ale też daleko do w miare dobrego dzwięku.
Awatar użytkownika
mimski
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2087
Rejestracja: ndz wrz 07, 2003 3:23 pm
Skąd: Falubazy

Re: 13-15/06/2014 - Orange Warsaw Festival - Warszawa

Post autor: mimski »

Sądzę, że skoro kilkunastu dźwiekowców nie ogarnęło tego miejsca, to i Meta nie da rady. Będzie katastrofa dźwiękowa, no chyba że ktoś wpadnie na genialny w swej prostocie pomysł i postawi scenę na parkingu przed stadionem. Może wizualnie straci na jakości, ale dźwiękowo przynajmniej jakoś to będzie.
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
Awatar użytkownika
Shedao Shai
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6346
Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
Skąd: Wrocław

Re: 13-15/06/2014 - Orange Warsaw Festival - Warszawa

Post autor: Shedao Shai »

Krążą legendy że jakiś koncert miał kiedyś dobre nagłośnienie na Narodowym :D ale ja tego nie doświadczyłem niestety. No ale do rzeczy.

Byłem na dniu 1, dość karkołomna wyprawa bo o 1 w nocy wracałem z Aerosmith w Łodzi, o 8 miałem egzamin we Wrocławiu a o 11 już bus do Wawy... który dodatkowo miał 2h opóźnienia stąd nawet nie udało mi się ugadać z chłopakami na piwko, baa wszedłem na teren festu jak grało już Pixies. Ucieszyła mnie wiadomość, że odwołali Pretty Reckless, przynajmniej nie żałuję że przegapiłem :mrgreen:

Pixies - znam tak sobie ale koncert fajny, gdyby jeszcze nie to nagłośnienie...
QotSa - nie byłem na całym, czego żałuję no ale niestety taki timetable, ale ponownie pełna profeska, świetny występ.
Lily Allen - dla niej tam pojechałem i się nie rozczarowałem, były stresy: czy odwołali, czy nie odwołali? Okazało się że nie i była pierwszym wykonawcą na odbudowanej :mrgreen: scenie, mimo kiepskich warunków pogodowych (innymi słowy, lało jak ch**) podobało mi się bardzo, dobra setlista itd itd.
Kings of Leon - widziałem całe 9 minut po czym zawinąłem się na Snoop Dogga, kompletnie nie moja muzyka.
Snoop Dogg - też nie moja muzyka ;-) ale występ mi się podobał, zaskoczyło mnie że mimo clashu z KoL Snoop zgarnął taką widownię.

Na minus - płacenie tylko paypassem Mastercardu, nagłośnienie na stadionie oczywiście, pogoda :mrgreen: ale i tak żałuję że nie mogłem zostać na wszystkie 3 dni, szczególnie 3ci bo było tam parę kapel które chętnie bym obejrzał.
Awatar użytkownika
Piwowarus
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3280
Rejestracja: ndz lis 07, 2004 4:55 pm
Skąd: Warszawa

Re: 13-15/06/2014 - Orange Warsaw Festival - Warszawa

Post autor: Piwowarus »

mimski pisze:Sądzę, że skoro kilkunastu dźwiekowców nie ogarnęło tego miejsca, to i Meta nie da rady. Będzie katastrofa dźwiękowa,
Biorąc pod uwagę, że im ostrzejsza muzyka, tym nagłośnienie gorzej wypada to naprawdę nie zdziwię się, gdy okaże się, że Metallica będzie najgorzej nagłośnionym zespołem do tej pory ;)

Ale muszę przyznać, że na Kings of Leon nagłośnienie było bardzo dobre. Gdy się stało w sektorze pod scena :P
ODPOWIEDZ