Motorhead

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Odyseusz
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 309
Rejestracja: pn lis 04, 2013 1:00 pm

Re: Motorhead

Post autor: Odyseusz »

Miarą wielkości Motorhead jest to, że ich muzyka sprawia ludziom radość a nie to kogo inspirowali. I tyle. Jakby nikogo nie inspirowali to ich dorobek byłby mniej warty, ich muzyka gorsza? Więcej się powinno mówić o konkretnych utworach danego artysty a mniej o jakichś faktach pozamuzycznych.
Chociaż z Motorhead to jeszcze ok, bo ich na Kill'em All słychać ( tak jak na Ride the Lighting Sabatów), na płytach Slayera czy ANtrhax też, ale Iron Maiden czy Saxon?, Hetflied czy Ulrish może ich słuchali w młodości ale gdzie tu inspiracja? w muzyce Metallici nie ma nawet grama stylistyki tych zespołów.
Awatar użytkownika
Rattlehead
-#Invader
-#Invader
Posty: 181
Rejestracja: pn mar 03, 2014 11:14 am
Skąd: Wrocław

Re: Motorhead

Post autor: Rattlehead »

Odyseusz pisze:Miarą wielkości Motorhead jest to, że ich muzyka sprawia ludziom radość a nie to kogo inspirowali.
No jasne, że nie! (Oczywiście nie do końca) Popatrz na Chucka Berrego ile zainspirował przyszłych kapel. To od takiego rock'n'rolla się wszystko zaczęło i miarą jego wielkości jest właśnie to, że współtworzył ten styl i zainspirował tylu artystów! Przecież wciąż trąbi się o wielkości takich starych kapel jak LZ, BS, CB itp i o tym ilu muzyków zainspirowali! To jest miara wielkości właśnie!
Chociaż z Motorhead to jeszcze ok, bo ich na Kill'em All słychać ( tak jak na Ride the Lighting Sabatów), na płytach Slayera czy ANtrhax też, ale Iron Maiden czy Saxon?, Hetflied czy Ulrish może ich słuchali w młodości ale gdzie tu inspiracja?
No i co z tego, że jej nie ma, i że Lars lubi posłuchać Ironów? ;-)
Odyseusz
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 309
Rejestracja: pn lis 04, 2013 1:00 pm

Re: Motorhead

Post autor: Odyseusz »

Widzisz a ja właśnie się z tym nie zgadzam. Dla mnie gdy puszczam jakiś utwór nie ma znaczenia czy dany wykonawca inspirował 150 kapel czy jedną czy może kilka tysięcy. Ma znaczenie tylko i wyłącznie przyjemnośc słuchania, to czy ten utwór dodaje sił, tworzy klimat itd. To właśnie lubię w muzyce, to nie jest sport, gdzie są lepsi i gorsi. Dla kogoś wielkie może Manilla Road którą na świecie zna może 100 tys. osób a dla kogoś innego Rolling Stones które tyle ludzi gromadzi na każdym koncercie. To własnie media typu Teraz Rock sprawiają, że Polak interesujący się rockiem zna z każdego gatunku parę zespołów. Metal dla przykładu jest sprowadzony tylko do kilku zespołów :
Black Sabbath, Judas Priest, Iron Maiden, Metallici i Slayera.

Poza tym mam wrażenie, że muzycy różnie mówią kto ich inspirował, raz tak, raz tak, często nie zdąża powiedzieć wszystkich nazw, bo wywiad trwa "5 minut", nie przywiązywałbym aż takiej wagi do tego.
Awatar użytkownika
Rattlehead
-#Invader
-#Invader
Posty: 181
Rejestracja: pn mar 03, 2014 11:14 am
Skąd: Wrocław

Re: Motorhead

Post autor: Rattlehead »

Odyseusz pisze:Dla mnie gdy puszczam jakiś utwór nie ma znaczenia czy dany wykonawca inspirował 150 kapel czy jedną czy może kilka tysięcy.
Owszem ale kultowość kapeli nie tylko na tym polega. Śmiem twierdzić, że inspiracji takim Queen nie ba zbyt wiele, a jest to zespół kultowy, niemniej jednak zawsze będzie stawiany niżej niż takie Black Sabbath czy Chuck Berry, bez którego nie byłoby Queen. Zawsze kapele, które tworzą jakiś nowy gatunek i inspirują kogoś swoją muzyką będą z biegiem czasu uznawane za kultowe i to JEST wyznacznik czy Ci się to podoba czy nie. ;-)
Odyseusz pisze:To właśnie lubię w muzyce, to nie jest sport, gdzie są lepsi i gorsi. Dla kogoś wielkie może Manilla Road którą na świecie zna może 100 tys. osób a dla kogoś innego Rolling Stones które tyle ludzi gromadzi na każdym koncercie.
Nie twierdzę inaczej. Sam powtarzałem wiele razy, że nie lubię Deep Purple ale wiem, że jest to obiektywnie zespół legenda, który współtworzył heavy metal i wielu zainspirował. IM, czy tego chcecie czy nie, nie tworzyli niczego nowego.
Awatar użytkownika
Kuki91
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1418
Rejestracja: pn kwie 21, 2008 2:16 pm
Skąd: Gliwice

Re: Motorhead

Post autor: Kuki91 »

Odyseusz pisze:Metallici
MetalliKi, błagam, ten temat był już wałkowany pizdylion razy, MetalliKi :!: :!:
Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6566
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: Motorhead

Post autor: Adrian S.O.S. »

Kuki91 pisze:
Odyseusz pisze:Metallici
MetalliKi, błagam, ten temat był już wałkowany pizdylion razy, MetalliKi :!: :!:
A gdzie tam w logo jest "K" :razz: :razz: :razz:
Awatar użytkownika
Kuki91
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1418
Rejestracja: pn kwie 21, 2008 2:16 pm
Skąd: Gliwice

Re: Motorhead

Post autor: Kuki91 »

W wyrazach anglojęzycznych zakończonych na -ca w dopełniaczu zachodzi oboczność na "c" - "k", Metallica - Metalliki, Amica - Amiki.

Logo logiem, ale chyba nadrzędne są zasady języka polskiego :razz: ?
Odyseusz
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 309
Rejestracja: pn lis 04, 2013 1:00 pm

Re: Motorhead

Post autor: Odyseusz »

Rattlehead pisze:
Odyseusz pisze:Dla mnie gdy puszczam jakiś utwór nie ma znaczenia czy dany wykonawca inspirował 150 kapel czy jedną czy może kilka tysięcy.
Owszem ale kultowość kapeli nie tylko na tym polega. Śmiem twierdzić, że inspiracji takim Queen nie ba zbyt wiele, a jest to zespół kultowy, niemniej jednak zawsze będzie stawiany niżej niż takie Black Sabbath czy Chuck Berry, bez którego nie byłoby Queen. Zawsze kapele, które tworzą jakiś nowy gatunek i inspirują kogoś swoją muzyką będą z biegiem czasu uznawane za kultowe i to JEST wyznacznik czy Ci się to podoba czy nie. ;-)
Odyseusz pisze:To właśnie lubię w muzyce, to nie jest sport, gdzie są lepsi i gorsi. Dla kogoś wielkie może Manilla Road którą na świecie zna może 100 tys. osób a dla kogoś innego Rolling Stones które tyle ludzi gromadzi na każdym koncercie.
Nie twierdzę inaczej. Sam powtarzałem wiele razy, że nie lubię Deep Purple ale wiem, że jest to obiektywnie zespół legenda, który współtworzył heavy metal i wielu zainspirował. IM, czy tego chcecie czy nie, nie tworzyli niczego nowego.
Właśnie takie zespoły jak Queen sprawiają, że trzeba brać poprawkę na tę prostą zasadę "więcej inspirował-lepszy" Queen stworzył nową jakość w muzyce i tak wiele kapel się tym nie inspirowało, bo przy całym szacunku łatwiej inspirować się Zeppelinami czy Sabatami niż Queen. Łatwiej grać taką muzykę opartą na riffach..muzyka Queen to tak naprawdę coś wyjątkowego, niespotykanego.

Co do Ironów to tworzyli jakąś jakość, ale na dużo mniejszą skalę, nawet Ufo ma większy wpływ na heavy-metal niż Ironi, Ironi poprostu zaczęli grać gdy już 3/4 wielkich zespołów wydało conajmiej 5-6 albumów studyjnych, ale czy to ich wina? Ich siłą jest nie tyle inspirowanie innych co stworzenie takiego klimatu wokół muzyki heavy-metalowej, tak samo Accept, Manowar czy Helloween ale jeszcze na mniejszą skalę. W muzyce każdy tą swoją cegiełkę w obrębie danego gatunku przyłożył, wg.mnie sprowadzanie muzyki rockowej do 10-15 WIELKICH zespołów jest niesprawiedliwe.
Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6566
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: Motorhead

Post autor: Adrian S.O.S. »

Kuki91 pisze:W wyrazach anglojęzycznych zakończonych na -ca w dopełniaczu zachodzi oboczność na "c" - "k", Metallica - Metalliki, Amica - Amiki.

Logo logiem, ale chyba nadrzędne są zasady języka polskiego :razz: ?
To ja zostaje przy pisowni angielskiej :razz:
Bo tak samo dziwnie dla mnie widzieć takie Ditrojt zamiast Detroit :)
Awatar użytkownika
Rattlehead
-#Invader
-#Invader
Posty: 181
Rejestracja: pn mar 03, 2014 11:14 am
Skąd: Wrocław

Re: Motorhead

Post autor: Rattlehead »

Odyseusz pisze:W muzyce każdy tą swoją cegiełkę w obrębie danego gatunku przyłożył, wg.mnie sprowadzanie muzyki rockowej do 10-15 WIELKICH zespołów jest niesprawiedliwe.
Pewnie, że nie ale to nie zmienia faktu, że pionierzy danych gatunków zawsze będą stawiani wyżej.
Odyseusz pisze:bo przy całym szacunku łatwiej inspirować się Zeppelinami czy Sabatami niż Queen.
Początkowe albumy Queen to również wielka inspiracja Led Zeppelin kolego ;-) Później rzeczywiście było już trochę inaczej ale już lata 80 to hard rock jak każdy inny tylko bardziej przebojowy i porywający ludzi. W latach 80 żadnej płyty tego zespołu nie uważam za doskonałość. Poza tym Queen również ulegał modom vide koniec lat 70' i prawie całe lata 80', a LZ i BS bardziej tę modę tworzyli, niż jej ulegali.
Odyseusz
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 309
Rejestracja: pn lis 04, 2013 1:00 pm

Re: Motorhead

Post autor: Odyseusz »

Warto też wspomnieć, że muzycy Queen sami wzajemnie się inspirowali, dlatego, że wywodzili się z kompletnie innych muzycznych światów. Dlatego ten zespół jest nieporównywalny z innymi, cztery mocne muzycznie osobowości co w latach 70 budowało a w latach 80 było destrukcyjne. Jak powstawał album Works?, każdy z muzyków zaprezentował dwie kompozycje, które w ogóle nie pasowały do całości.
Awatar użytkownika
Rattlehead
-#Invader
-#Invader
Posty: 181
Rejestracja: pn mar 03, 2014 11:14 am
Skąd: Wrocław

Re: Motorhead

Post autor: Rattlehead »

Odyseusz pisze:Dlatego ten zespół jest nieporównywalny z innymi, cztery mocne muzycznie osobowości co w latach 70 budowało
To samo mogę powiedzieć o Led Zeppelin, które jest zawsze stawiane wyżej niż Queen. ;-) Page musiał ciągle ograniczać zapędy zespołu na koncertach, bo każdy starał się być lepszy niż pozostała trójka i wychodziły różne kwiatki. W LZ naturalnie chodzi o lata 70'.
Odyseusz pisze:Jak powstawał album Works?, każdy z muzyków zaprezentował dwie kompozycje, które w ogóle nie pasowały do całości.
The Works w porównaniu z resztą z lat 80' wypada jako jeden z lepszych albumów.
Awatar użytkownika
Kuki91
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1418
Rejestracja: pn kwie 21, 2008 2:16 pm
Skąd: Gliwice

Re: Motorhead

Post autor: Kuki91 »

Adrian S.O.S. pisze:To ja zostaje przy pisowni angielskiej :razz:
Bo tak samo dziwnie dla mnie widzieć takie Ditrojt zamiast Detroit :)
To musisz się tak bawić, żeby nie musieć odmieniać przez przypadki :razz:
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7772
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Motorhead

Post autor: widman »

Rattlehead pisze:No Ty i koledzy już daliście popis w temacie o AMOLAD stawiając go niżej od DOD czy No Prayer, bo BNW to jeszcze jestem w stanie zrozumieć. Już mi się tam nawet nie chce pisać ;-) ;-) Jeden Pan to nawet rozbił pojedynczy utwór na sekundy opisując co w nim jest crapem :razz: Jak dzieci hehe.
No jakbyś czytał ze zrozumieniem to dla mnie akurat AMOLAD to gówno i w tamtym temacie raczej No prayer był dla mnie o wiele wyżej. A ci goście to nie moi koledzy.
Awatar użytkownika
Rattlehead
-#Invader
-#Invader
Posty: 181
Rejestracja: pn mar 03, 2014 11:14 am
Skąd: Wrocław

Re: Motorhead

Post autor: Rattlehead »

widman pisze:No jakbyś czytał ze zrozumieniem to dla mnie akurat AMOLAD to gówno i w tamtym temacie raczej No prayer był dla mnie o wiele wyżej. A ci goście to nie moi koledzy.
Mówiłem ogólnie o tamtej dyskusji. Uderz w stół... ;-)
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19525
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Motorhead

Post autor: LukaSieka »

Na czerwiec, lipiec i sierpień jest w planach kilkanaście koncertów w Europie. Ciekawe jak tam z Lemmym na chwilę obecną i czy dodadzą jeszcze jakieś daty. Dobrze byłoby ich jeszcze raz zobaczyć. Mało która kapela mnie tak ekscytuje swoimi potwierdzonymi występami jak Motorhead :) Mam nadzieje, że jeszcze będzie okazja u nas zobaczyć Phila, Lemmyego i Mikkyego, bo to co ci kolesie prezentują na żywo mimo swojego wieku to czyste piekło! Niech ktoś pokaże mi drugą TAKĄ koncertową ekipę z TAKIM stażem :)
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7772
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Motorhead

Post autor: widman »

Dokładnie, Long Live Lemmy!
Czekam tez na potwierdzenie i ... oby byli w Polsce albo gdzieś obok, np Berlin w ludzkich terminach, można by się przejechać. Zawsze z kimś ciekawym grają, był Anthrax, miał być Saxon...
Awatar użytkownika
Slaug
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1101
Rejestracja: pn wrz 12, 2011 7:56 pm
Skąd: Częstochowa

Re: Motorhead

Post autor: Slaug »

Jak to wszystko tam wygląda ? Śledzi ktoś?
Awatar użytkownika
Pablo1919
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2333
Rejestracja: ndz sty 03, 2010 4:13 pm
Skąd: Pawłowice

Re: Motorhead

Post autor: Pablo1919 »

Awatar użytkownika
Pablo1919
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2333
Rejestracja: ndz sty 03, 2010 4:13 pm
Skąd: Pawłowice

Re: Motorhead

Post autor: Pablo1919 »

ODPOWIEDZ