Najlepsze Okładki

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Deleted User 2259

Najlepsze Okładki

Post autor: Deleted User 2259 »

Tak jak w temacie macie jakieś ulubione okładki, czy w ogóle nie zwracacie na to uwagi?
Awatar użytkownika
likipiki
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3214
Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
Skąd: Racibórz / Kraków

Re: Najlepsze Okładki

Post autor: likipiki »

Obrazek

I temat można zamykać. ;)
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Awatar użytkownika
Michał
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5297
Rejestracja: sob lis 02, 2013 10:19 pm
Skąd: Ruda Śląska

Re: Najlepsze Okładki

Post autor: Michał »

Obrazek
+ okładki Maidenow: Powerslave, SiT i Seventh Son
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19515
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Najlepsze Okładki

Post autor: LukaSieka »

Jest cała masa na prawdę dobrych i starannie dobranych okładek. Ja w szczególności stawiam na te rysowane, głównie z lat 80tych i 90tych. Na takich okładkach panuje szczególny i niepowtarzalny klimat. Choć zdarzają się wyjątki pośród nawet coverów, na których po prostu widnieją ryje tego czy tamtego zespołu.....

Okładka płyty powinna być dobrze wykonana, (ale nie koniecznie musi to być nie wiadomo jakie malarskie arcydzieło, bo może być prosta, ale za to bezpośrednia, konkretna) z dbałością o zasady kompozycji i kontrast. Musi pasować do zespołu i charakteru wykonywanej przez niego muzyki. Idealna, adekwatna okładka wzbogaca muzykę nadaje jej znacznie innego, szerszego wyrazu, innego wymiaru i znaczenia mi się wydaje. Chyba ta zasada działa również w druga stronę... Beznadziejna okładka trochę niekiedy odstrasza...

Poza tym okładki płyt rockowo-metalowych są napewno charakterystyczne. Nie ma co ukrywać większośc sklepów muzycznych traktuje taką muzyke po macoszemu. I chociaz tylko w niektórych z nich stworzono osobne działy z cięzkim graniem, nigdy raczej nie mamy problemów ze znalezieniem tego czego szukamy. Bo okładkę metalowej płyty można wywęszyć na kilometr, nie sposób pomylić jej z jakąkolwiek inną. I własnie to jest dobre mi się wydaje.

Może i ktoś napisze ze okładki to strata czasu i miejsca, ze liczy się tylko muzyka... Ale z drugiej strony, tak na prawdę, pisząc na forum poświęconym grupie Iron Maiden, która po niedawno potrafiła kopać dobrymi grafikami, umiałby ktoś sobie wyobrazić Iron Maiden bez Eddiego?????
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
voivod'
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1570
Rejestracja: pt paź 05, 2012 8:30 pm

Re: Najlepsze Okładki

Post autor: voivod' »

Obrazek
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7768
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Najlepsze Okładki

Post autor: widman »

Jedna z najlepszych okładek w historii metalu w ogóle to Black Sabbath "Born Again". Idealnie dopasowana okładka do sytuacji zespołu jak i muzyki.
Drugą dla mnie to "Heaven and Hell".
Jest cała masa świetnych kopert. Można by wymieniać bez końca.
Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6565
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: Najlepsze Okładki

Post autor: Adrian S.O.S. »

Ja też jestem za malowanymi i rysowanymi okładkami. Fajny klimat mają. W pierwszej linii możnaby wymienic Running Wild, Iron Maiden, Ozzy Osbourne, Rainbow, Deep Purple, Dio, Manowar, Judas Priest, Jethro Tull, Budgie, Thin Lizzy, Grave Digger, UFO, King Diamond, Manilla Road.
Ale jedną z najlepszych i najbardziej dosadnych, definiującą zespół i te muzyke jest:

Obrazek
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7768
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Najlepsze Okładki

Post autor: widman »

Tak właśnie zdałem sobie sprawę, że pominąłem tę najważniejszą chyba w historii metalu... Absolutny klasyk i idealna symbioza okładki z muzyką.
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Najlepsze Okładki

Post autor: Dejavu »

Zwracam uwagę na okładki, ale nie mają żadnego wpływu na moją ostateczną opinię na temat płyty, bo skupiam się wyłącznie na muzyce. Na przykład nie podoba mi się ani jedna okładka Symphony X i tylko jedna Satrianiego, a jestem fanem zarówno pierwszych jak i drugiego, bo muzyka w obu przypadkach jest dla mnie świetna.
Oczywiście fajnie, kiedy i okładka i muzyka są na wysokim poziomie i do siebie pasują, wtedy przyjemnie się słucha płyty i ogląda okładkę, przegląda książeczkę dodaną do albumu itp. Moje ulubione okładki ma chyba Pink Floyd - Dark Side, Wish You Were Here, A Momentary Lapse of Reason, The Division Bell, Delicate Sound of Thunder - mistrzostwo świata.
Poza tym niektóre okładki Dream Theater - na przykład Black Clouds ma świetną.

Lubię niektóre okładki Iron Maiden ale pod tym względem są nierówni: świetne SiT, Seventh Son, Powerslave czy Brave New World kiepskie Dance of Death, Final Frontier i kilka innych, np. Number pod względem okładki kompletnie nie trafia w mój gust.

Ogólnie jeśli chodzi o okładki, to moim zdaniem prawie wszystko co stworzył Storm Thorgerson było strzałem w dziesiątkę.
Deleted User 2259

Re: Najlepsze Okładki

Post autor: Deleted User 2259 »

Dejavu pisze:co stworzył Storm Thorgerson było strzałem w dziesiątkę.
To i ja przypomnę.

Obrazek

A co Symphony X to mi się niektóre podobają, ale tak jak mówisz muza jest świetna a okładki słabe,Satch to samo,Vai również.Takie The Wall ma niezbyt ciekawą okładkę jak dla mnie, ale album jest świetny. Przykładów jest wiele.
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Najlepsze Okładki

Post autor: Dejavu »

Masz racje, jest wiele przykładów, dlatego okładki nie wpływają na moją ocenę, ale fajnie jest sobie włączyć dobrą płytę, usiąść i trzymać w ręku album, oglądać okładkę itp. ;)

A o okładce z Once in a livetime zapomniałem, a to jedna z moich ulubionych okładek Dreamów. Koncert też niczego sobie, chciałbym taką setlistę usłyszeć na żywo.
Deleted User 2259

Re: Najlepsze Okładki

Post autor: Deleted User 2259 »

Dejavu pisze:Koncert też niczego sobie, chciałbym taką setlistę usłyszeć na żywo.
To nie był pełny koncert.Skrócony o wiele utworów.
Awatar użytkownika
Pablo1919
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2333
Rejestracja: ndz sty 03, 2010 4:13 pm
Skąd: Pawłowice

Re: Najlepsze Okładki

Post autor: Pablo1919 »

Ulubioną dla mniej jest okładka British Steel. Legendarną żyletę mam na tapecie kompa, telefonu, plakat w pokoju i gdzie tylko się da :D
Z takich innych to lubię okładki w mrocznych klimatach, które przenoszą w inny świat oddając świetnie klimat samej muzyki.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Deleted User 2259

Re: Najlepsze Okładki

Post autor: Deleted User 2259 »

Czas na moje zestawienie 100 okładek wszech czasów.

Miejsca od 100 - 91

Jeśli chodzi o okładki to jestem dosyć wybredny, ale może się nie znam.

100: Procol Harum - Grand Hotel (1973) :

Obrazek


99: Aerosmith - A Little South of Sanity (1998) :

Obrazek

98: The Samurai Of Prog - Secrets of Disguise (2013) :

Obrazek

97: Rush - A Farewell To Kings (1977) :

Obrazek

96: Billy Joel - Glass Houses (1980) :

Obrazek

95: AGALLOCH – Marrow Of The Spirit (2010) :

Obrazek

94: Liquid Tension Experiment - Liquid Tension Experiment (1998) :

Obrazek

93: Yes - Tales from Topographic Oceans :

Obrazek

92 : Genesis - Foxtrot (1972) :

Obrazek

91: Iron Maiden - Killers (1981) :

Obrazek

CDN...
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Najlepsze Okładki

Post autor: Dejavu »

Fajna sprawa! Też sobie zrobię taki ranking :)

Z tej części okładka Yes moim zdaniem najlepsza.
Deleted User 2259

Re: Najlepsze Okładki

Post autor: Deleted User 2259 »

Dejavu pisze:Fajna sprawa! Też sobie zrobię taki ranking :)

Z tej części okładka Yes moim zdaniem najlepsza.
Tylko poczekaj aż skończę, bo nam się pomiesza :B , niektóre okładki może są słabe , ale zadecydował sentyment mam dobre wspomnienia co do niektórych np. Genesis który może nie ma rewelacyjnych, ale za dzieciaka fajnie się to oglądało na winylu, a jeszcze lepiej słuchało.
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Najlepsze Okładki

Post autor: Dejavu »

Jasne, poczekam :)

Ja też tak mam z okładkami, że sentyment ma duży wpływ. W sumie z oceną muzyki jest podobnie.
Deleted User 2259

Re: Najlepsze Okładki

Post autor: Deleted User 2259 »

Miejsca od 90 - 81

90: Marillion - Script for a Jester's Tear (1983) :

Obrazek

89: Mostly Autumn - Ghost Moon Orchestra (2012) :

Obrazek

88: Gryphon - Red Queen to Gryphon Three (1974) :

Obrazek

87: Rush - Hemispheres (1978) :

Obrazek

86: Pink Floyd - A Momentary Lapse of Reason (1987) :

Obrazek

85: Iron Maiden - The Number of the Beast (1982) :

Obrazek

84: Moody Blues - The Best Of The Moody Blues (1997) :

Obrazek

83: Fates Warning - Parallels (1991) :

Obrazek

82: Symphony X - The Odyssey (2002) :

Obrazek

81: Dream Theater - Once in a LIVEtime (1998) :

Obrazek
Deleted User 2259

Re: Najlepsze Okładki

Post autor: Deleted User 2259 »

Miejsca od 80 - 71

80: Blur - Parklife (1994) :

Obrazek

79: Slayer - South of Heaven (1988):

Obrazek

78: Dream Theater - Falling Into Infinity (1997) :

Obrazek

77: Return to Forever - Romantic Warrior (1976) :

Obrazek

76: Testament - Practice What You Preach (1989) :

Obrazek

75: Peter Gabriel and Various Artists - Big Blue Ball (2008) :

Obrazek

74: Lifesigns - Lifesigns (2013) :

Obrazek

73: Vienna Circle - White Clouds (2008) :

Obrazek

72: Muse - Black Holes and Revelations (2006) :

Obrazek

71: Miles Davis - Bitches Brew (1970) :

Obrazek
Deleted User 2259

Re: Najlepsze Okładki

Post autor: Deleted User 2259 »

Miejsca od 70 - 61

70: Aerosmith - Pump (1989) :

Obrazek

69: Fripp & Eno - (No Pussyfutting) (1973) :

Obrazek

68: The Moody Blues - Long Distance Voyager (1981) :

Obrazek

67: Steely Dan - Pretzel Logic (1974) :

Obrazek

66: Flying Colors - Second Nature (2014 - Premka za niedługo,ale okładka bomba - autor ten sam który robi DT od czasów ósemki - Hugh Syme) :

Obrazek

65: Bathory - Blood Fire Death (1988) :

Obrazek

64: Marillion - Clutching at Straws (1987) :

Obrazek

63: Yes - Going for the One (1977) :

Obrazek

62: Neal Morse - One (2004) :

Obrazek

61: Pink Floyd - Animals (1977) :

Obrazek
ODPOWIEDZ