TROOPEREM!!!pissed pisze:Nie wiem jak Wy, ale ja opiję dziś zdrowie Dickinsona koźlakiem pszenicznym.
Wywiady i newsy
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Wywiady i newsy
Re: Wywiady i newsy
byłem nastawiony nawet optymistycznie, ale zepsułeś to całkowicie krusejder..... 
While you sleep in earthly delight,
Someone's flesh is rotting tonight
Re: Wywiady i newsy
Weź przestań ludzi drażnić, co - to jest niesmaczne!krusejder pisze:głęboki oddech ...
-
Deleted User 1499
Re: Wywiady i newsy
Może i masz rację , trzeba opanować nerwy i czekać na jakieś pozytywne newsy.W sumie znając rozpierającą energie Bruca to pewnie szybciej się ogarnie niż lekarze twierdzą bo fajnie że ona długo wysiedzi na tyłku nic nie robiącRALF pisze:Spokojnie - jeszcze NIC nie wiemy. Płyta jest nagrana, Bruce się leczy i miejmy nadzieję, że fakt, iż ten guzek wykryto bardzo wcześnie - przyniesie pozytywny efekt. Nie wiem, czy wróci do śpiewania live ale teoretycznie W TYM ROKU PŁYTA MOŻE WYJŚĆ!!
Zobaczycie - DA RADĘ! Nergal miał cały szpik zaatakowany anie jakiś tam guzek i co? Nap****ala aż miło. Nie umierajmy przed śmiercią!
Re: Wywiady i newsy
Odsyłam zainteresowanych do mojego postu w temacie Nowy album 2015.
Dodam, że poza optymistycznymi stwierdzeniami, niewiele można powiedzieć o rokowaniu. Myślę, że już wiadomo czy były przerzuty w węzłach chłonnych i pod tym względem planowano radiochemię. Jeżeli były to - radiochemia "mocniejsza" i gorsze powikłania (zaburzenie mowy, ślinianek) jak i rokowanie gorsze (nawet około 50% przeżycia 5-letniego).
Jeżeli zaś nie było przerzutów w węzłach (stadium I lub II) czyli naciek miejscowy, to zazwyczaj leczy się to operacyjnie plus dodatkowa radiochemia. W newsie nic nie wspomniano o resekcji guzka, mimo to sądzę, że taka resekcja była i taka sytuacja rokuje lepiej (nawet przeżycie wieloletnie). Podejrzewam, że o resekcji nie wspomniano by nie wprowadzać zamieszania dot. zdolności wokalnych, które nie powinny wystąpić.
Jak widzicie nie sam rak jest problemem ale i powikłania radiochemii. To jak zniósł to Bruce dowiemy się średnio po 3msc od zakończenia I cyklu- czyli, jak mówi news, pod koniec maja.
Zero alkoholu i tytoniu to na pewno. Ale to chyba najmniejsza cena…
Ktoś przytoczył Nergala i jego CLL. Tu akurat choroba Nergala rokuje lepiej z założenia (oczywiście może mieć nowotwory wtórne, ale przeżycie przy odpowiednio szybkim przeszczepie szpiku jest statystycznie lepsze niż gorsza wersja choroby Bruce'a).
Dodam, że poza optymistycznymi stwierdzeniami, niewiele można powiedzieć o rokowaniu. Myślę, że już wiadomo czy były przerzuty w węzłach chłonnych i pod tym względem planowano radiochemię. Jeżeli były to - radiochemia "mocniejsza" i gorsze powikłania (zaburzenie mowy, ślinianek) jak i rokowanie gorsze (nawet około 50% przeżycia 5-letniego).
Jeżeli zaś nie było przerzutów w węzłach (stadium I lub II) czyli naciek miejscowy, to zazwyczaj leczy się to operacyjnie plus dodatkowa radiochemia. W newsie nic nie wspomniano o resekcji guzka, mimo to sądzę, że taka resekcja była i taka sytuacja rokuje lepiej (nawet przeżycie wieloletnie). Podejrzewam, że o resekcji nie wspomniano by nie wprowadzać zamieszania dot. zdolności wokalnych, które nie powinny wystąpić.
Jak widzicie nie sam rak jest problemem ale i powikłania radiochemii. To jak zniósł to Bruce dowiemy się średnio po 3msc od zakończenia I cyklu- czyli, jak mówi news, pod koniec maja.
Zero alkoholu i tytoniu to na pewno. Ale to chyba najmniejsza cena…
Ktoś przytoczył Nergala i jego CLL. Tu akurat choroba Nergala rokuje lepiej z założenia (oczywiście może mieć nowotwory wtórne, ale przeżycie przy odpowiednio szybkim przeszczepie szpiku jest statystycznie lepsze niż gorsza wersja choroby Bruce'a).
Re: Wywiady i newsy
Ja z tonu w jakim jest napisana ta wiadomość wnioskuje, że nowotwór został wykryty we wczesnym stadium. Zobaczycie, że będzie dobrze 
Re: Wywiady i newsy
mały update: jeśli ten news jest prawdziwy, to chyba mamy do czynienia z tą łagodniejszą opcją
http://www.ironmaiden666.com.br/2015/02 ... OeMVkLVAg4
Bruce na wykładzie w Brazylii w czerwcu?
http://www.ironmaiden666.com.br/2015/02 ... OeMVkLVAg4
Bruce na wykładzie w Brazylii w czerwcu?
Re: Wywiady i newsy
"Bruce Dickinson afronta cáncer. Su participación en Campus Party Mexico no corre peligro según su representante."
Google tłumacz; udział w Campus Party Mexico nie jest zagrożony.
Google tłumacz; udział w Campus Party Mexico nie jest zagrożony.
Re: Wywiady i newsy
Za bardzo się nie znam na rakach języka, ale:
- rak to nie nowotwór. To coś gorszego: rak oznacza złośliwy nowotwór.
- nigdy nie podawałoby się do wiadomości publicznej tych 40 -50% (jeśli to prawdziwe dane), bo to mogłoby demotywować chorego. A jego własna postawa jest tu bardzo ważna
- jak może pamiętacie, nawet na tydzień przed śmiercią Dio nikt nie mówił, że rokowania są fatalne, choć faktycznie tak było od dobrych kilku miesięcy
- najlepsi lekarze ?! Na pewno nie na Zachodzie, tj. w UK czy USA. Byłbym znacznie spokojniejszy o Bruce'a gdyby leczył się "półprywatnie" w Polsce niż u tamtych konowałów
- wreszcie, chemioterapia. Chemioterapia głowy w szczególności. Bardzo się boję tej metody i nie mam do niej zaufania. Byłbym spokojniejszy, gdyby Bruce przeszedł operację chirurgiczną, nawet gdyby oznaczało to, że niemal na pewno go nie usłyszymy na żywo
Uwzględniając to wszystko oraz to co napisano oficjalnie, daję Bruce'owi 60 do 70%
Piwo za jego zdrowie zawsze można wypić. Nie zaszkodzi. Ale i nie pomoże. Pomóc mu może wasza modlitwa, do czego niniejszym zachęcam.
- rak to nie nowotwór. To coś gorszego: rak oznacza złośliwy nowotwór.
- nigdy nie podawałoby się do wiadomości publicznej tych 40 -50% (jeśli to prawdziwe dane), bo to mogłoby demotywować chorego. A jego własna postawa jest tu bardzo ważna
- jak może pamiętacie, nawet na tydzień przed śmiercią Dio nikt nie mówił, że rokowania są fatalne, choć faktycznie tak było od dobrych kilku miesięcy
- najlepsi lekarze ?! Na pewno nie na Zachodzie, tj. w UK czy USA. Byłbym znacznie spokojniejszy o Bruce'a gdyby leczył się "półprywatnie" w Polsce niż u tamtych konowałów
- wreszcie, chemioterapia. Chemioterapia głowy w szczególności. Bardzo się boję tej metody i nie mam do niej zaufania. Byłbym spokojniejszy, gdyby Bruce przeszedł operację chirurgiczną, nawet gdyby oznaczało to, że niemal na pewno go nie usłyszymy na żywo
Uwzględniając to wszystko oraz to co napisano oficjalnie, daję Bruce'owi 60 do 70%
Piwo za jego zdrowie zawsze można wypić. Nie zaszkodzi. Ale i nie pomoże. Pomóc mu może wasza modlitwa, do czego niniejszym zachęcam.
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Re: Wywiady i newsy
krusejder pisze:Chemioterapia głowy w szczególności.
.
Przeczytaj co napisałem kilka postów wyżej
Re: Wywiady i newsy
krusejder pisze: Uwzględniając to wszystko oraz to co napisano oficjalnie, daję Bruce'owi 60 do 70%
Nie uważasz, że bez względu na wszystko, takie teksty i próby oceniania szans Bruce'a są nie na miejscu? Widać z tego co piszesz że nie masz na ten temat absolutnie żadnego pojęcia, a mimo to, próbujesz jeszcze wyrokować o jego stanie zdrowia i szansach. Może lepiej będzie jeśli "konowały z zachodu" się tym zajmą.
Re: Wywiady i newsy
Abstrahując od Bruce'a to nie uśmiercajcie od razu nikogo kto ma raka. Mimo że jakoś specjalnie długo po tej ziemii nie stąpam ale stosunkowo często niestety słyszę że ktoś ma podejrzenie nowotworu albo nowotwór. Czasem się niestety to kończy jak się kończy. (kręcąc sie wokół muzki to jak ktoś ma ochotę na nostalgię polecam fragmenty autobiografii Iommiego gdzie pisze o Dio) Natomiast w większości przypadków (przynajmniej mi znanych) o ile tylko jest to wcześnie wykryte Ci ludzie zdrowieją, fakt potem to się wiąże z częstymi kontrolami etc. No ale to chyba nie jest wielki problem. Do przykładu bliskiej mi osoby mama miała niewielkiego guza gdzies koło głowy. Wszystko zostało wcześnie wykryte, no i jest zdrowa 
O dobrą opiekę zdrowotną bym się nie martwił, akurat jego stać, (oczywiście to nie gwarantuje zdrowia)
Mysle że nie ma co dywagować. Nic się dowiemy, może ktoś to opacznie zrozumie ale jesteśmy tylko fanami. Zrozumiała jest publikacja takiej informacji, ale myślę że Bruce szczegóły pozostawi dla siebie i najbliższych. Ja mu życzę zdrowia, mam nadzieje że go jeszcze usłyszę i może te niefortunne wydarzenie zmotywuje chociaż jedną osobę żeby bardziej zwracać uwagę na niepokojące sygnały ze swojego ciała
O dobrą opiekę zdrowotną bym się nie martwił, akurat jego stać, (oczywiście to nie gwarantuje zdrowia)
Mysle że nie ma co dywagować. Nic się dowiemy, może ktoś to opacznie zrozumie ale jesteśmy tylko fanami. Zrozumiała jest publikacja takiej informacji, ale myślę że Bruce szczegóły pozostawi dla siebie i najbliższych. Ja mu życzę zdrowia, mam nadzieje że go jeszcze usłyszę i może te niefortunne wydarzenie zmotywuje chociaż jedną osobę żeby bardziej zwracać uwagę na niepokojące sygnały ze swojego ciała
Re: Wywiady i newsy
Nie będzie dobrze. Za stary jestem żeby łączyć nowotwór z pojęciem "będzie dobrze". Ja również zamierzam wypić najprzedniejszego koźlaka pszenicznego za zdrowie Bruce'a i mocno zdziwiłem się, że ktoś wyjechał z tym samym piwem - look na avatar i już wszystko jasnepissed pisze: Będzie dobrze. Nie wiem jak Wy, ale ja opiję dziś zdrowie Dickinsona koźlakiem pszenicznym.
Dla wielu z Was, takich po 20+ lat, to pewnie w głowie się nie mieści, ale stary piernik jak ja już od jakiegoś czasu inaczej patrzy na życie, widząc jak samemu się zmieniam. Niedawno powiedziałem do takiej jednej - przyjdą dni, w których usłyszymy smutnego newsa - oby było ich 6, a nie jeden (tragiczny wypadek), i oby były jak najpóźniej, i oby było nam dane usłyszeć te newsy i samemu pożyć jeszcze "parę" lat. Wczoraj dotarł do mnie jeden z tych 6 newsów tak w 50%... Bo taki już jestem, umiarkowany pesymista.
Pamiętam jak gdzieś ok. 2008 na onet.pl zobaczyłem tytuł innego newsa, w dziale Muzyka - "Steve Harris nie żyje". Byłem akurat w pracy i mało sam nie umarłem. Machinalnie kliknąłem i... okazało się, że to był jakiś muzyk jazzowy czy bluesowy, o którego istnieniu wcześniej nie miałem pojęcia. Nie powiem, to były koszmarne sekundy. Patrzyłem się potem w ten nagłówek i zastanawiałem co byłoby gdyby... No właśnie. Nic i nikt nie trwa wiecznie.
Prawdę mówiąc, w dupie mam płytę i koncerty. Jak dla mnie - już wystarczy. Wystarczy w obliczu śmierci. Lepiej niech pożyje jeszcze długo, ale nie potrzebuję nic w zamian. Gdyby był zdrowy, to byłbym nienasycony. Ale nie jest zdrowy, więc niech żyje sobie w spokoju, a my zajmijmy się tym, co już dla nas stworzyli. Będzie mógł i zechce, to nam zaśpiewa.
M.
Re: Wywiady i newsy
nie rób z siebie dziadka jak to jeszcze nie ten wiek
Nam fanom nie pozostaje nic innego jak trzymać kciuki, i życzyć zdrowia. Tak po prawdzie to my możemy sobie tutaj na forum gdybać, ale i tak ch*ja wiemy, szczegóły zna tylko sam zainteresowany z rodziną. Jak ma być dobrze to będzie i tyle w temacie
While you sleep in earthly delight,
Someone's flesh is rotting tonight
Re: Wywiady i newsy
krusejder pisze: Piwo za jego zdrowie zawsze można wypić. Nie zaszkodzi. Ale i nie pomoże. Pomóc mu może wasza modlitwa, do czego niniejszym zachęcam.
-
Deleted User 4783
Re: Wywiady i newsy
dajcie ludziska już spokój... rokowania, chemio czy radio-terapia to nie tematy do pisania przysłowiowym patykiem po wodzie, bo każdy przypadek musi być prowadzony przez lekarzy inaczej. Pisanie o przeżywalności na ten czy inny nowotwór na forum to wg mnie niepotrzebne sianie zamętu, które do niczego nie prowadzi. Czas pokaże co się z tego rozwinie, a my możemy tylko mieć nadzieję, że Bruce się nie da i to nie dla nas fanów, a przede wszystkim dla swoich najbliższych. Dopiero daleko po rodzinie jest cała reszta. Znając jego pewnie wszystko zakończy się pozytywnie, a potem zobaczycie, że jeszcze nas zaskoczy 
Re: Wywiady i newsy
Tony Iommi walczy z chloniakiem juz 3 lata i jakos daje rade,koncertuje i trzyma sie bardzo dobrze.Bronek od zawsze byl fajterem wiec mysle ze latwo sie nie podda.Osobiscie jestem dobrej mysli i uwazam ze jeszcze uslyszymy ze sceny "scream for me....... " 
Re: Wywiady i newsy
W sumie - to prawda a wykłady Bruce'a w Brazylii i Meksyku latem - nie zostały odwołane. Organizatorzy również liczą na dobry obrót sprawy. Jestem tylko ciekaw, kiedy panowie zdecydują się na wydanie nagranego już CD? Pewnie o wszystkim zdecydują rokowania co do ewentualnej trasy po diagnozie w maju. Nawet gdyby Bruce nie mógł śpiewać (tfu!) to i tak ten album wyjdzie, jednak nie sądzę aby Harris ciągnął dalej IM bez niego - to by spaliło na panewce...
-
Deleted User 1499
Re: Wywiady i newsy
Jeśli wszystko potoczyło by się szczęśliwie , to o trasie można myśleć raczej w przyszłym roku , o ile takowa w ogóle będzie możliwe. Jeśli nie , kij z nią , ważne żeby chłop pokonał to ścierwo.
Re: Wywiady i newsy
Myślę, że to herezja w ogóle tak domniemywać...RALF pisze:jednak nie sądzę aby Harris ciągnął dalej IM bez niego - to by spaliło na panewce...
Trasa będzie w tym roku. I będzie mógł śpiewać. Zobaczycie.




