Helloween
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Helloween
Dobra, płyta przesłuchana wzdłuż i wszerz i mogę co nieco napisać.
Osobiście nie miałem żadnych dużych oczekiwań co do tego krążka - mam świadomość, co reprezentuje dzisiejszy Helloween i że ma to niewiele wspólnego z tym co było kilka/kilkanaście płyt temu. Tak się zresztą dzieje z wieloma zespołami i czasu się nie oszuka.
Po zapoznaniu się z materiałem muszę przyznać, że moim zdaniem Panowie dali radę i uczciwie zapracowali na moje 37 zł, bo tyle płyta kosztuje (cena jest miłym zaskoczeniem, zazwyczaj kręci się koło 50 zł).
Oczywiście nie ma nic odkrywczego na tej płycie, są znane i ograne patenty ale słucha mi się tego z przyjemnością. Zresztą czy w tym gatunku można być w ogóle jeszcze innowacyjnym? Mi chodzi przede wszystkim o radość, melodyjność, przyjemność ze słuchania i to otrzymałem. Jasne, że niektóre kawałki są lepsze a niektóre słabsze. Do mocniejszych punktów zaliczyłbym tak ogólnie mówiąc pierwszą połowę płyty.
Choć "Claws" też jest ok.
Podsumowując - solidna płyta, warta posłuchania.
Osobiście nie miałem żadnych dużych oczekiwań co do tego krążka - mam świadomość, co reprezentuje dzisiejszy Helloween i że ma to niewiele wspólnego z tym co było kilka/kilkanaście płyt temu. Tak się zresztą dzieje z wieloma zespołami i czasu się nie oszuka.
Po zapoznaniu się z materiałem muszę przyznać, że moim zdaniem Panowie dali radę i uczciwie zapracowali na moje 37 zł, bo tyle płyta kosztuje (cena jest miłym zaskoczeniem, zazwyczaj kręci się koło 50 zł).
Oczywiście nie ma nic odkrywczego na tej płycie, są znane i ograne patenty ale słucha mi się tego z przyjemnością. Zresztą czy w tym gatunku można być w ogóle jeszcze innowacyjnym? Mi chodzi przede wszystkim o radość, melodyjność, przyjemność ze słuchania i to otrzymałem. Jasne, że niektóre kawałki są lepsze a niektóre słabsze. Do mocniejszych punktów zaliczyłbym tak ogólnie mówiąc pierwszą połowę płyty.
Choć "Claws" też jest ok.
Podsumowując - solidna płyta, warta posłuchania.
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9596
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
Re: Helloween
Ten nowy Helloween całkiem przyjemny. Jak napisał przedmówca - nie ma tutaj nic odkrywczego, ale słucha się tego wybornie. Czuć, że panowie chcieli zafundować nam (milą) wycieczkę do lat 80. czyli do najlepszego okresu w ich twórczości. I uważam, że po części im się to na pewno udało. Posłuchać zawsze można. Ja z ciekawości po nią sięgnąłem i wcale nie żałuje.
Re: Helloween
przesluchalem 2 kawalki, straszna bieda, metal dla szkol podstawowych.FaithNoMore pisze:Ktoś słuchał nowego albumu? Podobno ładnie grzeją.
Re: Helloween
Słabizna, nie tyle przez jakość kompozycje (te są mieszaniną przeciętności i pojedynczych, wybijających się i świetnych kawałków), co przez tragiczną, przepakowaną i męczącą produkcję. Oprócz ścieżek podstawowych instrumentów, niemal każdej linii melodycznej towarzyszy jakieś idiotyczne "wzmocnienie" przez klawisze w tle udające smyki czy tym podobne pierdoły. Nie da się tego słuchać, chyba, że jako tło do samochodu.
Jeśli mówimy o erze Derisa, to niedoścignionym wzorem jest dla mnie "Better Than Raw" z 1998 roku, być może najlepsza i najbardziej zróżnicowana ich płyta ever.
Jeśli mówimy o erze Derisa, to niedoścignionym wzorem jest dla mnie "Better Than Raw" z 1998 roku, być może najlepsza i najbardziej zróżnicowana ich płyta ever.
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3001
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: Helloween
Która dodajmy też brzmi tragicznie
Ja dla odmiany mam całkiem pozytywne odczucia po kilkukrotnym przesłuchaniu nowego materiału. Nie jest to arcydzieło, ale zdecydowanie wstdzić się nie ma czego, a takie kawłki jak Stay Crazy, Lost in America czy tytułowy, to naprawdę solidne granie.
Ja dla odmiany mam całkiem pozytywne odczucia po kilkukrotnym przesłuchaniu nowego materiału. Nie jest to arcydzieło, ale zdecydowanie wstdzić się nie ma czego, a takie kawłki jak Stay Crazy, Lost in America czy tytułowy, to naprawdę solidne granie.
-
Zakkahletz
- -#Rainmaker

- Posty: 6536
- Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
- Skąd: na północ (od W-wy)
Re: Helloween
W wątku o Megadeth rozwinęła się dyskusja o Helloween
, a nie chcę kontynuować offtopa: płyty Dyniogłowych z lat 80. są kamieniami milowymi metalu z kilku powodów (część z nich wymieniono już w offtopie), np. dlatego, że dla młodych, którzy wtedy zaczynali słuchać dociążonej gitarowej muzy stały się przeżyciem pokoleniowym, co teraz, w zaawansowanej epoce internetowej, odnośnie rocka/metalu może być trudne do ogarnięcia, ale na szczęście wciąż się zdarza, m.in. za sprawą Iron Maiden. 
-
on_the_run
- -#Trooper

- Posty: 417
- Rejestracja: pt gru 11, 2015 8:31 pm
Re: Helloween
Ta niemiecka melodyjność jest na dłuższą metę męcząca - przaśna, jarmarczna, jak z Oktoberfest. W Polsce chociażby Big Cyc czy Ich Troje inspirowali się takową stylistyką. Niestety "Dr Stein" H. to przykład takiego knajpianego patosu.
EDIT: No ale Kiske to wokalista wyborny, o ogromnych możliwościach, w "I Want Out" przejście wokalne w momencie "Sometimes we need to be alone" to majstersztyk wokalny. Żeby to wyśpiewać bez żadnego załamania w głosie, to chyba trzeba się z tym urodzić.
EDIT: No ale Kiske to wokalista wyborny, o ogromnych możliwościach, w "I Want Out" przejście wokalne w momencie "Sometimes we need to be alone" to majstersztyk wokalny. Żeby to wyśpiewać bez żadnego załamania w głosie, to chyba trzeba się z tym urodzić.
Re: Helloween
Ja z Helloween lubię Keepery - szczególnie pierwszy ale naprawdę bardzo lubię The Time of the Oath. Muzycznie płyta całkiem niezła, ale głównie lubię ją przez olbrzymi sentyment jaki do niej mam. To i Rock in Rio wiadomego zespołu to były pierwsze metalowe płyty jakie miałem, więc za każdym razem jak słyszę ten album to słucham go z przyjemnością 
Obecnie jakoś zespołu nie śledzę, kilka ostatnich płyt słyszałem raz czy dwa i niespecjalnie mi się podoba. Szczególnie nie podobała mi się ta płyta z ubiegłego roku.
Obecnie jakoś zespołu nie śledzę, kilka ostatnich płyt słyszałem raz czy dwa i niespecjalnie mi się podoba. Szczególnie nie podobała mi się ta płyta z ubiegłego roku.
-
Deleted User 5490
Re: Helloween
Dla mnie era od Walls of Jericho po Chameleon + The Dark Ride to najlepsze co mogło się Helloweenom wydarzyć. To co zadziało się później to już tylko nieudolna próba nawiązania do chlubnych tradycji. O wiele bardziej podoba mi się teraz to co robi Hansen i Gamma Ray oraz to co Kai próbuje zrobić z Michaelem Kiske.
Re: Helloween
O, Pierre, widzę że pokrewna dusza:)
Ostatnie dokonania Gamma Ray biją na głowę Helloweena aczkolwiek tym pierwszym też zdarzały się wpadki. Jednak tak jak pisałem już na tym forum ostatnia płyta dyniogłowych nieźle mi weszła, słuchało mi sięją dosyć przyjemnie, choć już praktycznie do niej nie wracam.
Dla mnie na pierwszym miejscu od lat jest Better Than Raw - nigdy przed ani nigdy później Deris nie śpiewał tak dobrze.
A słyszałeś że w sierpniu wychodzi solowa płyta Hansena? Nie mogę się już doczekać. I Gamma i Unisonic wydali ostatnie krążki w 2014 więc miło będzie czegoś nowego posłuchać.
Ostatnie dokonania Gamma Ray biją na głowę Helloweena aczkolwiek tym pierwszym też zdarzały się wpadki. Jednak tak jak pisałem już na tym forum ostatnia płyta dyniogłowych nieźle mi weszła, słuchało mi sięją dosyć przyjemnie, choć już praktycznie do niej nie wracam.
Dla mnie na pierwszym miejscu od lat jest Better Than Raw - nigdy przed ani nigdy później Deris nie śpiewał tak dobrze.
A słyszałeś że w sierpniu wychodzi solowa płyta Hansena? Nie mogę się już doczekać. I Gamma i Unisonic wydali ostatnie krążki w 2014 więc miło będzie czegoś nowego posłuchać.
-
Deleted User 5490
Re: Helloween
Na solówkę Hansena będę czekał z niecierpliwością. Jeśłi chodzi o Gammę najczęściej zasłuchuję się w Power Plant.
- wojakwojak
- -#Ancient mariner

- Posty: 621
- Rejestracja: pt sty 15, 2010 10:15 pm
Re: Helloween
Mam tak samo, lubię płyty od początku do Chameleona plus Dark Ride oraz "solowego" Kiske.
Re: Helloween
Nie przepadam za Pink Bubles Go Ape, a lubię np. Grzeszników.
Kiske i Unisonic bardzo OK, czemu oni tras nie grają?
Kiske i Unisonic bardzo OK, czemu oni tras nie grają?
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Re: Helloween
Oczywiście że grają, tylko nie w naszym kraju niestety...
Odwiedzali naszych sąsiadów ale nas omijają.
Nie ma najwyraźniej chętnej agencji na zorganizowanie koncertu, co dziwi widząc u nas Primal Fear, Stratovarius, Hammerfall itp.
Nawet Iron Savior będzie w Zgierzu.
Odwiedzali naszych sąsiadów ale nas omijają.
Nie ma najwyraźniej chętnej agencji na zorganizowanie koncertu, co dziwi widząc u nas Primal Fear, Stratovarius, Hammerfall itp.
Nawet Iron Savior będzie w Zgierzu.
-
Deleted User 4876
Re: Helloween
+1Pierre Dolinski pisze:Dla mnie era od Walls of Jericho po Chameleon + The Dark Ride to najlepsze co mogło się Helloweenom wydarzyć. To co zadziało się później to już tylko nieudolna próba nawiązania do chlubnych tradycji. O wiele bardziej podoba mi się teraz to co robi Hansen i Gamma Ray oraz to co Kai próbuje zrobić z Michaelem Kiske.
Lepiej bym tego nie napisał
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3001
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: Helloween
A ja tam lubię całe Helloween. Wiadomo, że ostatnie albumy są wyraźnie słabsze, ale zawsze znajdzie się tam kilka perełek. Inna sprawa to występy tego bandu live. W swoich kawałkach Deris daje jeszcze jakoś radę, ale to co robi z numerami Kiske woła o pemstę do nieba...
-
Nomad.1985
- -#Trooper

- Posty: 352
- Rejestracja: sob cze 11, 2016 10:58 am
Re: Helloween
1.Walls of Jericho/Mini LP
daleko, daleko nic
2.Keeper I
3.Keeper II
Reszty nie lubię, ale Walls of Jericho to jeden z największych albumów heavy-metalowych wszechczasów.
daleko, daleko nic
2.Keeper I
3.Keeper II
Reszty nie lubię, ale Walls of Jericho to jeden z największych albumów heavy-metalowych wszechczasów.
Re: Helloween
Jako, że nie ma osobnego tematu Gammy a tutaj ostatnio gadaliśmy o solowej płycie Hansena to tutaj właśnie wspomnę, iż pojawił się właśnie singiel tej płyty: https://www.youtube.com/watch?v=FGkwVVYkWTw
Przesłuchałem dwa razy, na razie wstrzymuję się od oceny. Muszę się z tym przespać...
Przesłuchałem dwa razy, na razie wstrzymuję się od oceny. Muszę się z tym przespać...
Re: Helloween
Nieźle, ale dupy nie urywa
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Re: Helloween
To co słychać w tym filmiku - https://www.youtube.com/watch?v=lWaO9OY ... ture=share bardziej optymistycznie mnie nastraja.
Niestety tak jak przypuszczałem nie będzie transmisji koncertu z Wacken - w tym czasie będzie Tarja...
Niestety tak jak przypuszczałem nie będzie transmisji koncertu z Wacken - w tym czasie będzie Tarja...
