tomek665 pisze:A ja z takim pytaniem, czy jest szansa na dorwanie gdzieś Panów z JP przed/po koncercie aby zrobić sobie fotkę czy wziąść autografy?
W Ostravie nie było z tym problemu ŻADNEGO. Tyły hali na których stały autokary cały czas stały otworem po koncercie a czeska ochrona miała totalnie wyjebane na te ok. 30 fanów którzy tam wtargnęli, kazali się tylko cofać ludziom którzy się zapuszczali aż za autokary. A w Ciemnogrodzie mogą tą strefę zamknąć w cholerę bo jeszcze któryś z tych kiboli, czyt. fanów, się przedostanie do zespołu. W ogóle w Ostravie nocować mieli w Radisonie, zatem jeśli zostaną też na noc w PL to wybór hoteli chyba nie będzie skomplikowany
Zespół:
szacunek dla fanów NIEPRAWDOPODOBNY!! Już Scott, który wyszedł jako pierwszy zaczął na wejściu prosić o spokój bo na pewno każdy dostanie dziś od niego to co będzie chciał

Następnie pokazał się Rychu i jak mi mówiła moja znajoma z Gliwic, początkowo odmówił zdjęcia jakiejś czeskiej dziewczynie, chwilę potem sama podeszła do niego, to jeszcze chwilę marudził, ale w końcu mu powiedziała "ale ja jestem piękna i młoda" i wtedy ustąpił... a potem cykał się już z każdym

Rob się pojawił w t-shircie i krótkich spodenkach i cały czas miał na sobie skórzane rękawiczki z koncertu. Do niego dostać było się najtrudniej, bo stanął w drzwiach autokaru i jeszcze jako jedyny z zespołu miał ochroniarza przy sobie. Ale pomalutku przesmyknąłem się boczkiem i udało się trzasnąć fotę z najpotężniejszym głosem metalowym! Ian prawie się nie odzywał, ale podobnie jak reszta obdarzony był tego dnia anielską cierpliwością. No i na koniec Glenn w dżinsowej kurtce, ciemnych okularach i olbrzymim kielichem czerownego wina w ręce. Chyba przez niego był już trochę mniej cierpliwy w stosunku do kolegów, bo po jakichś chyba 10 osobach zawinął się do autokaru. Na moment zamarłem bo w momencie gdy miałem robioną z nim fotę padły mi baterie w aparacie, ale uratował mnie Pablo ( DZIĘKI, DZIĘKI, DZIĘKI ! )
A zatem:
autografy - są
fotka z każdym - jest
orgazm na całe życie - jest
Aha, 2/3 osób polujących na zespół to byli Polacy
