Heh... podobne rozkminy były przy poprzedniej płycie. Wtedy chodziło o tytuł i dawną zapowiedź Harrisa, że chciałby nagrać 15 płyt.Dejavu pisze:Tu chyba chodziło o zasugerowanie, że to może być ostatnia płyta, przynajmniej ja tak to zrozumiałem![]()
The Book Of Souls - zapowiedź nowej płyty
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: The Book Of Souls
www.MetalSide.pl
Re: The Book Of Souls
Zgadza się, ja w ogóle nie wiem skąd od kilku lat to spodziewanie się ostatniego albumu, ostatniej trasy etc. Wiadomo, panowie z Maiden nie stają się młodsi, tylko starzeją się, ale od jakiegoś czasu mam wrażenie, że fani bardziej planują ich koniec kariery, niż oni sami 
Re: The Book Of Souls
Coś w tym jest... taka "panika" przy okazji każdego wydawnictwa... "to może być ostatnie"Dejavu pisze:Zgadza się, ja w ogóle nie wiem skąd od kilku lat to spodziewanie się ostatniego albumu, ostatniej trasy etc. Wiadomo, panowie z Maiden nie stają się młodsi, tylko starzeją się, ale od jakiegoś czasu mam wrażenie, że fani bardziej planują ich koniec kariery, niż oni sami
A tak po prawdzie jeśli "TBOS" będzie ostatnią płytą, to... będzie. I tyle. "Planowanie" i "rozkminianie" nic nie daje. Co ma być to będzie. Pewno nawet sami muzycy nie wiedzą co i jak. Prosty przykład z chorobą Bruce. Jedna chwila i może się okazać, że wszelkie plany są do niczego.
www.MetalSide.pl
Re: The Book Of Souls
Dlatego trzeba się cieszyć, że płyta jest nagrana i pojechać na tyle koncertów ile będzie jeszcze można. Ironi mogli już dawno dać sobie spokój z koncertowaniem i zająć się innymi rzeczami i tylko odcinać kupony. Na szczęście jeszcze im się chce i oby jak najdłużejgumbyy pisze:A tak po prawdzie jeśli "TBOS" będzie ostatnią płytą, to... będzie. I tyle. "Planowanie" i "rozkminianie" nic nie daje. Co ma być to będzie. Pewno nawet sami muzycy nie wiedzą co i jak. Prosty przykład z chorobą Bruce. Jedna chwila i może się okazać, że wszelkie plany są do niczego.
To ride the storm to an empire of the clouds...
-
Deleted User 5800
Re: The Book Of Souls
Widzę, że ceny w empiku zgodne z przewidywaniami. Szkoda, że jak zwykle tak drogo.
No, ale i tak oczywiście kupię
Tylko wolę poczekać na singiel zanim zamówię.
BTW. Ogarnia ktoś z was co kombinuje empik z tą ceną? Mam na myśli to, że jest przekreślone 66,99 zł i zmienione na 60,99 zł. Niby w przedsprzedaży będzie te 6 zł taniej a potem normalna cena czy jeszcze coś innego?
No, ale i tak oczywiście kupię
BTW. Ogarnia ktoś z was co kombinuje empik z tą ceną? Mam na myśli to, że jest przekreślone 66,99 zł i zmienione na 60,99 zł. Niby w przedsprzedaży będzie te 6 zł taniej a potem normalna cena czy jeszcze coś innego?
-
Deleted User 4783
Re: The Book Of Souls
a ja się martwię, że to rzeczywiście może być ostatni album. Bruce nie walczy z przeziębieniem, rak to pier...ne dziadostwo, które robi z człowiekiem co chce :/ życzę mu powrotu do zdrowia w 666%, ale wiem jakie jest życie. Niemniej mam nadzieję, że jeśli TBOS ma być ich ostatnim, pożegnalnym albumem, to będzie wbijał w podłogę, masakrował i zachwycał, bo Maideni zasługują na tak genialne zakończenie. Dodajmy oszałamiającą trasę2-3 letnią i mamy godne pożegnanie najlepszego zespołu ever
trzymam za nich kciuki i odkładam kasę na wydanie de luxe, a potem na minimum 2 gigi w UE. Jak to ma być ostatnia trasa, to nie ma co żałować na Dziewicę 
-
Deleted User 1499
Re: The Book Of Souls
Ja tam już przy TFF byłem nastawiony na to że jest on ostatnim i to nie ze względu na tytuł. Także ten jest i tak ciekawym przedłużeniem. No cóż , mogę żałować że nie urodziłem się troszkę wcześniej , zawsze to więcej koncertów 
-
Poszukiwacz
- -#Prodigal son

- Posty: 44
- Rejestracja: sob lis 15, 2014 8:00 pm
Re: The Book Of Souls
+1sekcjazwlok pisze:No cóż , mogę żałować że nie urodziłem się troszkę wcześniej , zawsze to więcej koncertów
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19512
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: The Book Of Souls
Słuchałem wczoraj w nocy "A Matter Of Life And Death i "The Final Frontier". Od rana zarzuciłem jeszcze raz "The Final Frontier" i rzuciłem okiem na spis utworów, które znajdą się na nowej płycie.... I jeżeli przez 76 minut na takim "The Final Frontier" Iron Maiden nie mogło wzbić się żadnym utworem ponad przeciętną, stworzyć czegoś wyróżniającego się na tle pozostałych utworów to na tym "The Book Of Souls" pogrążą się jeszcze bardziej, robiąc wyprawy, wycieczki tymi długimi utworami donikąd
Bo żeby chociaż te długie 9cio czy 10cio minutowe kawałki były na miarę "Alexander The Great", "Sign of the Cross", "Seventh Son Of A Seventh Son" czy "Rime Of The Ancient Mariner" albo były grane z taką werwą i miały w sobie coś tak porywającego jak choćby "Caught Somewhere in Time" to byłoby ok i bym to jak najbardziej łykał bez popity. Ale w innym wypadku jestem tylko niestety nie za dobrej myśli.......
Tak na dobrą sprawę te czy to czterominutowe czy jedenastominutowe utwory są niczym jak tylko kolejnymi takimi samymi kawałkami zagranymi dwa razy dużej niż poprzedni. Nie wyróżnia się dłuższy utwór na płycie niczym szczególnym tak jak to miało miejsce w przeszłości. Bo jeżeli maja już robić takie strzał to niech zrobią je na prawdę tak, żeby kopara do ziemi opadała. A myślę, ze stać ich jeszcze na to. A jeżeli nie to będzie już tylko gorzej i będziemy dostawali od Iron Maiden w kółko to samo co na dwóch poprzednich płytach
Bo żeby chociaż te długie 9cio czy 10cio minutowe kawałki były na miarę "Alexander The Great", "Sign of the Cross", "Seventh Son Of A Seventh Son" czy "Rime Of The Ancient Mariner" albo były grane z taką werwą i miały w sobie coś tak porywającego jak choćby "Caught Somewhere in Time" to byłoby ok i bym to jak najbardziej łykał bez popity. Ale w innym wypadku jestem tylko niestety nie za dobrej myśli.......
Tak na dobrą sprawę te czy to czterominutowe czy jedenastominutowe utwory są niczym jak tylko kolejnymi takimi samymi kawałkami zagranymi dwa razy dużej niż poprzedni. Nie wyróżnia się dłuższy utwór na płycie niczym szczególnym tak jak to miało miejsce w przeszłości. Bo jeżeli maja już robić takie strzał to niech zrobią je na prawdę tak, żeby kopara do ziemi opadała. A myślę, ze stać ich jeszcze na to. A jeżeli nie to będzie już tylko gorzej i będziemy dostawali od Iron Maiden w kółko to samo co na dwóch poprzednich płytach
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: The Book Of Souls
LukaSieka, wiadomo, że logiczne wnioskowanie na tym forum przegrywa z fundamentalizmem, ale jednak sugerowanie, że "jeżeli wg. Ciebie na Final Frontier nie wznieśli się ponad przeciętność, to na pewno nie zrobią tego też na BoS", bez posłuchania choćby jednego utworu z tego albumu, jest nieco uwłaczające. Poczekaj, posłuchaj. Najlepiej całości. Kilka razy.
Re: The Book Of Souls
Jesteś pewny, że dobrą płytę włożyłeś do odtwarzacza?LukaSieka pisze:I jeżeli przez 76 minut na takim "The Final Frontier" Iron Maiden nie mogło wzbić się żadnym utworem ponad przeciętną, stworzyć czegoś wyróżniającego się na tle pozostałych utworów
Re: The Book Of Souls
To dość powszechna opinia. Na TFF nie ma nic co sprawia, że kopara opada. Ostatnią taką płytą był DoD. Mnie to wali czy będzie to ostatni album, grunt żeby był dobry. Wolę jeden zajebisty niż na poziomie TFF. Ale tak jak pozostali mam obawy związane z długością utworów.
Przysługa, jaką pieniądz daje społeczeństwu, jest niezależna od jego ilości.
Re: The Book Of Souls
Panuje też powszechna opinia, że opinie są jak dziury w doopie
Dla mnie TFF jest albumem dobrym; słabszym niż AMOLD i BNW, ale lepszym niż DOD.
- Journeyman666
- -#Clairvoyant

- Posty: 1474
- Rejestracja: śr maja 31, 2006 10:40 am
Re: The Book Of Souls
Czy ja wiem? Mi akurat TFF całkiem przypadł do gustu. Coming Home, Alchemist czy WTWWB to utwory, do których wracam bardzo chętnie i uważam za świetne. Szczególnie w porównaniu do AMOLAD, do którego wracam bardzo rzadko. Trochę się boję tych tasiemców z nowego albumu (Szczególnie tego 18-minutowego) ale pożyjemy, zobaczymy.
-
Deleted User 1499
Re: The Book Of Souls
I z tym się zgodzę. TFF jest porównywalne z DOD , połowa płyty fajna , połowa ujdzie.IgorW pisze:Panuje też powszechna opinia, że opinie są jak dziury w doopieDla mnie TFF jest albumem dobrym; słabszym niż AMOLD i BNW, ale lepszym niż DOD.
Także wg schematu , teraz powinna być na miarę BNW i AMOLAD
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6565
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: The Book Of Souls
Takie to już na pewno nie będąLukaSieka pisze:Bo żeby chociaż te długie 9cio czy 10cio minutowe kawałki były na miarę "Alexander The Great", "Sign of the Cross", "Seventh Son Of A Seventh Son" czy "Rime Of The Ancient Mariner" albo były grane z taką werwą i miały w sobie coś tak porywającego jak choćby "Caught Somewhere in Time" to byłoby ok i bym to jak najbardziej łykał bez popity
Re: The Book Of Souls
Od Reunion zespół przeplata płyty lepsze z gorszymi: bardzo dobre BNW, słabsze Dod. Świetny AMOLAD, słabszy TFF. No to teraz czas na coś naprawdę dobrego i w to gorąco wierzę.sekcjazwlok pisze:I z tym się zgodzę. TFF jest porównywalne z DOD , połowa płyty fajna , połowa ujdzie.IgorW pisze:Panuje też powszechna opinia, że opinie są jak dziury w doopieDla mnie TFF jest albumem dobrym; słabszym niż AMOLD i BNW, ale lepszym niż DOD.
Także wg schematu , teraz powinna być na miarę BNW i AMOLAD
Re: The Book Of Souls
Po cichu mam nadzieję, że "Speed of Light" (ten prawdziwy, którego jeszcze nie słyszeliśmy), to będzie coś w stylu i na poziomie "The Wicker Man" i tym samym IM będzie mieć w końcu singla, który zawojuje rockowe listy przebojów, bo tego od czasu w/w utworu niestety później nie było (chociaż moim zdaniem taki "Rainmaker" i "Reincarnations of Benjamin Breeg" jako single też trzymały wysoki poziom, ale jakoś się nie przebiły). Resztę płyty to ze spokojem łyknę w postaci rozbudowanych kolosów i jak pojawią się wśród nich rzeczy tak dobre, jak "Legacy", "When the Wild Wind Blows", "For the Greater Good of God", "Dance of Death" itp. to już uznam album za świetny. Pewnie będzie jakaś ballada i tu może być kiepsko, bo ostatnio były słabe ("Out of the Shadows", "Coming Home"), chociaż znowuż nieco wcześniej "Journeyman" im całkiem wyszedł, a tytułowy "Brave New World", to już w ogóle arcydzieło i jeden z piękniejszych utworów rockowych jakie znam (a znam naprawdę wiele), więc może... Da się przeczytać między wierszami, że album był znów jak dwa poprzednie nagrywany "z marszu" i brzmienia spodziewam się znowu takiego "live in studio", no ale trudno - przywykłem już. Płyta długa i nie ma co liczyć, że będą na niej same perełki, ale niech chociaż trafi się ich 3-4, to nie będę narzekał, tylko dorzucę je do swojej playlisty "the best of Iron Maiden by Wiwern" i będzie ona bogatsza.
P.S. "Death or Glory", to mi się kojarzy z płytą Running Wild.
P.S. "Death or Glory", to mi się kojarzy z płytą Running Wild.
Our time will come! Oooo...
Re: The Book Of Souls
Ja mam nadzieję, że zespół odpuści sobie nagranie kolejne mdławej i przewidywalnej balladki typu "Coming Home". Ostatnio niestety z tym przeginają. O ile jeszcze "Out Of The Shadows" było całkiem całkiem, to wspomniany kawałem z TFF to zwykły wypełniacz, do tego w ogóle nie pasujący do reszty płyty.
Re: The Book Of Souls
W najnowszym numerze Kerrang! Harris mówi o nowym albumie:
https://www.facebook.com/IronMaidenTheF ... =1&theater
https://www.facebook.com/IronMaidenTheF ... =1&theater
To ride the storm to an empire of the clouds...
