30.07-1.08/2015 - 21. Przystanek Woodstock - Kostrzyn
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Deleted User 4876
Re: 30.07-1.08/2015 - 21. Przystanek Woodstock - Kostrzyn
Wiem, to była przenośnia
Ale jak sie chce być bardzo blisko to poświęcenia i tak być musi, niezależnie czy to festyn czy gig halowy
Re: 30.07-1.08/2015 - 21. Przystanek Woodstock - Kostrzyn
Powodzenia w każdym razie, ja w tym roku też jadę, bynajmniej nie ze względu na DT... Zobaczymy jak ta impreza wyjdzie i kiedy będę chciał wracać 
-
Deleted User 4876
Re: 30.07-1.08/2015 - 21. Przystanek Woodstock - Kostrzyn
No ja po DT się zawijam... za stary jestem na festy... obejrzę i wysłucham dwa koncerty, które mnie interesują i "strzałka" - niech się inni festynują :-)
Re: 30.07-1.08/2015 - 21. Przystanek Woodstock - Kostrzyn
Pojechałem w sumie tam przypadkowo, nie planowałem wypadu, ale jakoś tak wyszło, że dotarłem w piątek wieczorem i byłem do wczoraj, kiedy to grało Black Label Society.
Mysle, ze więcej nie wróce na ten fest , nie dla mnie to. Raz byłem, zaliczyłem i starczy. No chyba, że bym miał sie wybrac z jakąś dużą grupą znajmoych.
Miałem wrażenie, że tam było może 20-30% ludzi, którzy przyjechali dla muzyki, reszta była się po prostu napierdolić, bo napiciem tego nazwać nie można
I były kwiatki typu stoi sobie parka i nagle facet dziewczynie z pięści w szyję. Laska momentalny knock out. Kolega chciał pomóc rannej to prawie też oberwał, ale szybko ktoś zawołał ratowników, więc ok. Moim zdaniem jest tam po prostu za dużo ludzi, zbyt mały teren... Robią się zatory, masakryczne kolejki po browary, do kibli, których w nocy i tak większośc nie używa, bo nie chce im się czekać, więc ludzie leją gdzie popadnie
Muzycznie jest w porządku, z ogólną atmosferą chyba tez (nie licząc dziwnych incydentów), ale organizacja tego festu jest po prostu słaba. Niby wszystko w imię wolności, braku regulacji itp. itd., ale jednak uważam, że to raczej nie do końca dobre przy tak ogromnej, masowej imprezie.
No ale BLS skopało dupy, więc mimo wszystko warto było się bujnąć tam cały kraj
Mysle, ze więcej nie wróce na ten fest , nie dla mnie to. Raz byłem, zaliczyłem i starczy. No chyba, że bym miał sie wybrac z jakąś dużą grupą znajmoych.
Miałem wrażenie, że tam było może 20-30% ludzi, którzy przyjechali dla muzyki, reszta była się po prostu napierdolić, bo napiciem tego nazwać nie można
No ale BLS skopało dupy, więc mimo wszystko warto było się bujnąć tam cały kraj
https://www.last.fm/user/kamooo
-
Deleted User 2259
Re: 30.07-1.08/2015 - 21. Przystanek Woodstock - Kostrzyn
Ja byłem tylko na DT i pojechałem już w drugi dzień, miałem problem z pociągiem, bo te woodstockowe jeździły dopiero od 1 sierpnia, na szczęście z Poznania złapałem bezpośredni do Krk, więc nie było problemu.DT rozwaliło jak zawsze, więcej na forum DT napisałem.
