The Great Unknown - opinie

Wszystko na temat nowej płyty

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Jak oceniasz nowy utwór Iron Maiden

10
7
16%
9
8
18%
8
15
34%
7
6
14%
6
4
9%
5
3
7%
4
0
Brak głosów
3
1
2%
2
0
Brak głosów
1
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 44

Deleted User 804

The Great Unknown - opinie

Post autor: Deleted User 804 »

Temat do dyskusji o nowym utworze Iron Maiden.
Awatar użytkownika
Wiwern
-#Invader
-#Invader
Posty: 173
Rejestracja: śr maja 02, 2007 10:31 am

Re: The Great Unknown - opinie

Post autor: Wiwern »

Jak na razie tytuł się zgadza.
Our time will come! Oooo...
Awatar użytkownika
dostoevsky
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2347
Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
Skąd: St Andrews

Re: The Great Unknown - opinie

Post autor: dostoevsky »

Dopiero tutaj jestem, reszta płyty przede mną. Bardzo mi się podoba, mimo iż niektórzy mówili, że to słabszy kawałek. TFF się nie umywa.
Awatar użytkownika
Emilio
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3889
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: The Great Unknown - opinie

Post autor: Emilio »

Świetny, klimatyczny numer. Dickinson brzmi naprawdę dobrze. Chętnie usłyszę na żywo \m/
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Awatar użytkownika
matik
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 752
Rejestracja: czw sie 12, 2010 9:17 pm

Re: The Great Unknown - opinie

Post autor: matik »

To kopnięcie na początku wbija w fotel . Po raz kolejny Bruce zaskakuje czystym , mocnym wokalem . Jest w najlepszej formie ,jak za czasów Powerslawe , nie mam co do tego wątpliwości . Niestandardowy rytm jak na Maiden , Nicko kapitalnie go wybija . Zaskakujący numer , tyle się w nim dzieje , solówki miodzio po prostu. Nagle się urywa , zaskakująco ... i ta wolna partia cudo ... piękny kawałek , jestem pod wrażeniem.
Who motivates the motivator
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11022
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: The Great Unknown - opinie

Post autor: krusejder »

Numer solidny, na pierwszy odsłuch się nie dłuży.

Wokal zdecydowanie pozytywnie :)
Koncertowy rok 2026: Polish Metal Alliance, Turbo, Wishbone Ash, Małgorzata Ostrowska, Galahad/ Millenium, Turbo, Old Breakout, Smith/ Kotzen, Schenker, DiMeola, Helicon, Another Pink Floyd, Turbo, K. Cugowski, Clapton ...
Awatar użytkownika
Journeyman666
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1470
Rejestracja: śr maja 31, 2006 10:40 am

Re: The Great Unknown - opinie

Post autor: Journeyman666 »

Muszę przyznać, że IM wyjątkowo dobrze brzmi na tej płycie. Bruce na razie mnie zaskakuje. Utwór całkiem dobry, chociaż słabszy od If Eternity Should Fail (słuchając w kolejności z płyty). Jedyny mankament w tym utworze to moim zdaniem solo.
Awatar użytkownika
DeJMIeN Wielki
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3857
Rejestracja: pt kwie 01, 2011 10:12 pm
Skąd: ze wsi warszawa

Re: The Great Unknown - opinie

Post autor: DeJMIeN Wielki »

Przyzwoity numer, część wolna trochę mi się kojarzy z Isle of Avalon, zaś cała reszta spokojnie mogłaby się znaleźć na Dance of Death.
7,5/10
Awatar użytkownika
matik
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 752
Rejestracja: czw sie 12, 2010 9:17 pm

Re: The Great Unknown - opinie

Post autor: matik »

Bardzo ładne intro. Klimatyczny numer . Uwielbiam ten motyw przewodni . Hipnotyzuje .
Who motivates the motivator
Awatar użytkownika
WICKER MAN
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6576
Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
Skąd: Warszawa

Re: The Great Unknown - opinie

Post autor: WICKER MAN »

Dla mnie, obok "Eternity" i "Tears of The Clown", jest to najlepszy z krótszych, nie-epickich numerów. Mroczny klimat przypomina nieco mix AMOLAD, TXF oraz solowego Bruce'a. Refren jest jednym z najlepszych na całej płycie. Do tego genialne połączenie solówek Jana i Adriana. Cud miód malina. :)
RidingOntheWind
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 317
Rejestracja: czw cze 18, 2015 7:25 am

Re: The Great Unknown - opinie

Post autor: RidingOntheWind »

Bardzo podoba mi się ten utwór, taki mix najlepszych momentów na dwóch ostatnich płytach m.in These Colours Don't Run czy Mother of Mercy. Bardzo fajna jest linia melodyczna, ciekawe jest intro, wręcz bardzo dobry wokal Bruce'a i przejścia z intra do części szybszej a także ze zwrotek do refrenu. Bez zarzutu także jeśli chodzi o solówki gitarowe, mogę tylko zgadywać, że najlepsze partie ma Adrian bo do już norma w Iron Maiden od A Matter Life and Death, że Janick a zwłaszcza Dave troszkę tu dołują pod tym względem.


Ocena 8,5/10.
Awatar użytkownika
sajki
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2849
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: The Great Unknown - opinie

Post autor: sajki »

Dla mnie top 3 albumu. Świetna zwrotka, ZNAKOMITY mostek (jeden z najlepszych momentów albumu) i fajny refren.
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: The Great Unknown - opinie

Post autor: Dejavu »

Dzisiaj bardzo mocno mi się skojarzył z poprzednim albumem. Z dnia na dzień coraz bardziej lubię ten numer.
cloud
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 446
Rejestracja: wt maja 31, 2005 11:33 pm
Skąd: Świnoujście

Re: The Great Unknown - opinie

Post autor: cloud »

Mam to samo. Nie wiem dlaczego, bo w sumie nie jest chyba w ogóle podobny muzycznie, ale klimat podobny do Starblinda, który jest moim ulubionym utworem z poprzedniego albumu. Na chwilę obecną The Great Unknown to mój ulubiony kawałek. Szkoda, że taki krótki :P
UP THE IRONS !!!
RidingOntheWind
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 317
Rejestracja: czw cze 18, 2015 7:25 am

Re: The Great Unknown - opinie

Post autor: RidingOntheWind »

Cichy faworyt na albumie i trochę smutno, że będzie w tle epików. Takich solówek w Iron Maiden nie było dawno. Adrian a potem Janick robią znakomitą robotę. To zresztą jest dość symboliczne, gdzie nie ma wkładu Dejva tam solówki brzmią najlepiej. Przykra refleksja ale tak niestety jest.

Druga rzecz, która bardzo mi się podoba to przejście z intra do szybszej części i oczywiście głos Bruce'a. Jedyna maleńka wada to lekkie podobieństwa do Mother of Mercy, nie wiem czy ktoś to wychwycił?

Bardzo ciekawiłaby mnie wersja koncertowa.
Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 10055
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: The Great Unknown - opinie

Post autor: Budziol »

Dlugo podchodzilem do niego, ale juz mi gra i hula. Mocne 8, typowy dla Maiden patataj ;-)
RidingOntheWind
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 317
Rejestracja: czw cze 18, 2015 7:25 am

Re: The Great Unknown - opinie

Post autor: RidingOntheWind »

Bardzo dobry utwór, od razu przypadł mi do gustu. Taka synteza These Colours Don't Run i Mother of Mercy. Typowy Adrian Smith i jego klimaty.
Deleted User 6661

Re: The Great Unknown - opinie

Post autor: Deleted User 6661 »

Dla mnie utwór ocierający się o Maidenowy ideał (w kategorii utworów nieepickich po reunion). Świetna kompozycja, dobra aranżacja w sensie poukładania po kolei tych wszystkich elementów. Rozpoczęcie ciche, stonowane, ale nie nużące. Na początku denerwowało mnie jego powtórzenie na końcu, ale dałem się przekonać. Kapitalny refren, może nawet jeszcze lepszy przedrefren. Dobra praca gitar, świetny Bruce. Z czystym sumieniem stawiam 10.
Awatar użytkownika
Mr.Hankey
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3011
Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
Skąd: Hoooowdy Hoooow

Re: The Great Unknown - opinie

Post autor: Mr.Hankey »

Kapitalny kawałek! Zdecydowanie najlepszy numer Adriana na płycie. Powiedziałbym też, że to taki najbardziej typowy kawałek dla Maiden z ostatnich lat na całym albumie, a paradoksalnie potrafi zaskoczyć, chociażby wyciszeniem na końcu. Obstawiam, że Adrian się pewnie uparł żeby zakończyć utwór w taki sposób, bo Harris by pewnie dodał jeszcze kilka powtórzeń, ze dwa razy refren i jakieś "ooooooo" pomiędzy...
Aha! Bezapelacyjnie najbardziej chwytliwy refren na albumie!
RidingOntheWind
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 317
Rejestracja: czw cze 18, 2015 7:25 am

Re: The Great Unknown - opinie

Post autor: RidingOntheWind »

Szkoda, że ten utwór nie będzie pewnie grany live. Tak samo było np. z Face in the Sand na Dance of Death czy Isle of Avalon na The Final Frontier. Utwory nie grane na żywo mają bardzo krótką historię podczas gdy o tych granych mówi się jeszcze długo, długo po premierze płyty.
ODPOWIEDZ