Masz nasrane we łbieClanowy pisze: Poza tym ta historia jest o Brytyjskim (IM) sterowcu, który rozbił się (guz u Bruce'a) we Francji (studio gdzie nagrywali).
Ostatni album?
Empire Of The Clouds - opinie
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Empire Of The Clouds - opinie
Re: Empire Of The Clouds - opinie
Pablo, to na co czekasz
Ja chętnie posłucham 
While you sleep in earthly delight,
Someone's flesh is rotting tonight
-
Deleted User 626
Re: Empire Of The Clouds - opinie
Tak, czekam również ale coś w tym jest, że ten utwór coraz bardziej mi nie pasuje do albumudostoevsky pisze:Pablo1919 pisze:Taki 18 minutowy kawałek to i ja mogę nagrać.
Czekamy.
Mnie się podoba ale wolałbym inny "zamykacz". Bardziej zMaidenizowany/Harissowski.
Jeśli to był żart to wcale nie śmiesznySlaug pisze:Masz nasrane we łbieClanowy pisze: Poza tym ta historia jest o Brytyjskim (IM) sterowcu, który rozbił się (guz u Bruce'a) we Francji (studio gdzie nagrywali).
Ostatni album?
Rozumiem, że analiza Cię zdenerwowała? Ale to tylko spostrzeżenie było. Oby to nie był ostatni...
Ostatnio zmieniony wt wrz 01, 2015 7:05 pm przez Deleted User 626, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Empire Of The Clouds - opinie
Niektórzy tu sarkazmu nie trawią
Poluzujcie zady panowie. Nie wszystkim musi się podobać. Ale kiedyś może wymyślę ze 2-3 fajne melodie i będę grał je przez 18 minut jak Maiden 
-
Deleted User 626
Re: Empire Of The Clouds - opinie
Sarkazmu? Podszytego kpiną braku szacunku? Raczej nikt tego nie trawi. Co innego mieć swoją opinię a co innego szydzić...Pablo1919 pisze:Niektórzy tu sarkazmu nie trawiąPoluzujcie zady panowie. Nie wszystkim musi się podobać. Ale kiedyś może wymyślę ze 2-3 fajne melodie i będę grał je przez 18 minut jak Maiden
Jak już "kiedyś" coś wymyślisz to się zgłoś do telewizji
Chcesz podyskutować czy kpić?
PS: Sam coraz mniej jestem przekonany do EOC. Na tym polega dyskusja na forum. Z upływem czasu "tylko świnia nie zmienia poglądów".
Re: Empire Of The Clouds - opinie
[offtop]Od czasu VeeKinga nie było na forum żadnego napinacza. Jak ktoś nie ma dystansu do siebie to we wszystkim będzie widział kpiny i brak szacunku.[/offtop]
A ja dalej jestem ciekaw kto odpowiada z grę na "niemaidenowych" instrumentach w tym kawałku.
Ktoś coś wie?
A ja dalej jestem ciekaw kto odpowiada z grę na "niemaidenowych" instrumentach w tym kawałku.
Ktoś coś wie?
-
Deleted User 626
Re: Empire Of The Clouds - opinie
Z kontekstu Twojej wypowiedzi wnioskuję, że chodzi Ci o moją wypowiedź (kpina i brak szacunku). Ja tam mam dość dystansu... Nawiązałem do wypowiedzi (patrz wyżej) o sarkazmie, a ten jak wiadomo ze szkoły podstawowej jest podszyty brakiem szacunku oraz kpiną i ma na celu ośmieszenie osoby, z którą rozmawiasz.Slaug pisze:[offtop]Od czasu VeeKinga nie było na forum żadnego napinacza. Jak ktoś nie ma dystansu do siebie to we wszystkim będzie widział kpiny i brak szacunku.[/offtop]
A ja dalej jestem ciekaw kto odpowiada z grę na "niemaidenowych" instrumentach w tym kawałku.
Ktoś coś wie?
Co to ma wspólnego z napinaniem się?
PS: Żeby nie było off-topa to jednak... EoC to dobry utwór ale jak na "zapętleniu" wskakuje IESF to jednak coś nie gra. Wolę IESF bez dwóch zdań.
Re: Empire Of The Clouds - opinie
Dla mnie Empire Of The Clouds to arcydzieło, nie pamiętam czy którykolwiek z utworów Iron Maiden wywołuje u mnie takie emocje. Wczoraj słuchając go na słuchawkach równocześnie z czytaniem tekstu miałem ciarki na plecach i łzy w oczach z emocji, nie ze smutku z powodu katastrofy czy radości tylko po prostu z ogromnych emocji. Zobaczycie, że tak jak my dzisiaj oceniamy Marinera czy Seventh Sona za 30 lat ludzie będą oceniać Empire. Dzisiaj mówimy, że nie można ich stawiać na równi, bo wokół tamtych utworów urosło coś w rodzaju kultu. Z czasem stanie się tak samo z EOTC. Jestem tego pewny. Natomiast WTWWB nie ma na to najmniejszych szans i chyba każdy się zgodzi.
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: Empire Of The Clouds - opinie
Powiedziałeś "A", to teraz trzeba powiedzieć "B". Mężczyznę poznaje się nie po tym jak zaczyna, ale jak kończy. Ale Ty jesteś tylko chłopcem, który rzuca słowa na wiatr.Pablo1919 pisze:Niektórzy tu sarkazmu nie trawiąPoluzujcie zady panowie. Nie wszystkim musi się podobać. Ale kiedyś może wymyślę ze 2-3 fajne melodie i będę grał je przez 18 minut jak Maiden
Idź sobie żyć w innej strefie czasowej.
Mądrze napisane.brezdi pisze:Dla mnie Empire Of The Clouds to arcydzieło, nie pamiętam czy którykolwiek z utworów Iron Maiden wywołuje u mnie takie emocje. Wczoraj słuchając go na słuchawkach równocześnie z czytaniem tekstu miałem ciarki na plecach i łzy w oczach z emocji, nie ze smutku z powodu katastrofy czy radości tylko po prostu z ogromnych emocji. Zobaczycie, że tak jak my dzisiaj oceniamy Marinera czy Seventh Sona za 30 lat ludzie będą oceniać Empire. Dzisiaj mówimy, że nie można ich stawiać na równi, bo wokół tamtych utworów urosło coś w rodzaju kultu. Z czasem stanie się tak samo z EOTC. Jestem tego pewny. Natomiast WTWWB nie ma na to najmniejszych szans i chyba każdy się zgodzi.
Re: Empire Of The Clouds - opinie
Trafione w punkt, zdecydowanie przyznaję Ci rację, jedynie z wyjątkiem ostatniego zdaniabrezdi pisze:Zobaczycie, że tak jak my dzisiaj oceniamy Marinera czy Seventh Sona za 30 lat ludzie będą oceniać Empire. Dzisiaj mówimy, że nie można ich stawiać na równi, bo wokół tamtych utworów urosło coś w rodzaju kultu. Z czasem stanie się tak samo z EOTC. Jestem tego pewny. Natomiast WTWWB nie ma na to najmniejszych szans i chyba każdy się zgodzi.
Re: Empire Of The Clouds - opinie
Hehe, ja również bardzo lubię WTWWB i może niepotrzebnie tak dosadnie go przekreśliłem, ale mam takie nieodparte wrażenie, że nie dościga tych kultowych kolosów jakością, bo potencjałem na pewno takDejavu pisze:Trafione w punkt, zdecydowanie przyznaję Ci rację, jedynie z wyjątkiem ostatniego zdaniabrezdi pisze:Zobaczycie, że tak jak my dzisiaj oceniamy Marinera czy Seventh Sona za 30 lat ludzie będą oceniać Empire. Dzisiaj mówimy, że nie można ich stawiać na równi, bo wokół tamtych utworów urosło coś w rodzaju kultu. Z czasem stanie się tak samo z EOTC. Jestem tego pewny. Natomiast WTWWB nie ma na to najmniejszych szans i chyba każdy się zgodzi.
Re: Empire Of The Clouds - opinie
I jeszcze jedna rzecz - fragment, który Dickinson wyciska od 12:30 działa na mnie niesamowicie. Da się odczuć, że to nie ta sama siła w głosie co przy Live After Death czy Somewhere In Time, ale ekspresja emocji w tym fragmencie mnie powala, jak się to puści na prawdę głośno i wsłucha to ja mam wrażenie, że żal i rozpacz w tym zawarte mają niesamowite znacznie dla osoby, która je wykrzykuje. Dosłownie jakbym słyszał płacz.
Re: Empire Of The Clouds - opinie
Genialny utwor, mija w moment. Mysle, ze do tej pory nie wychwycilem jeszcze wszystkich smaczkow. 9 bo lepszy dla mnie jest tylko tytulowy :-)
- hipcio_stg
- -#Moonchild

- Posty: 1682
- Rejestracja: pn lip 08, 2013 7:13 am
Re: Empire Of The Clouds - opinie
Dokładnie to samo napisałem po pierwszym odsłuchu. Jakoś sto razy wole Paschendale. Gdyby sobie włączyć film z bitwy pod Paschendale to będziecie mieli jeszcze lepsze kino niż sterowsiec z empirem... To moja osobista opinia nt obu kawałków i ich odbioru.Pablo1919 pisze:Taki 18 minutowy kawałek to i ja mogę nagrać. Chyba w tym utworze pobili rekord Guinessa w powtarzaniu melodii, byle na siłę wydłużyć kawałek
To można śmiało do 5 min. skrócić i niczego byśmy nie stracili. Ale ochy i achy być muszą.
Re: Empire Of The Clouds - opinie
zgadza się, gdyby skompresować to wszystko np. w ciągu 10 min kawałek by dużo zyskał a tak naprawdę nic by nam nie ubyło...jak napisał ktoś wcześniej wiele rzeczy ginie (jak solówki) w rozwleczonym do granic możliwości i wytrzymałości aranżu.The Burczax pisze:Utwór ten można porównać do pięknej, wielkiej wydmuszki. Pokolorowana ona jest ckliwymi melodiami i pompatycznie udawaną lirycznością, a tak na prawdę nie jest wcale żadnym wielkim dziełem. Mam wrażenie, że kawałek jest rozwleczony na siłę i przez to wszystko jawi mi się jako pretensjonalny. Znaczy nie jest to kompletne dno, ale na pewno arcydziełem bym tego nie określił, taki średniak. Spodziewałem się dużo, dużo więcej.
Początek, melodia i pianinko to fajna rzecz, trochę ckliwa ale ok i tak naprawdę jakby Bruce utrzymał kawałek w takim klimacie i instrumentarium byłoby wystarczająco...nie kupuję tego 6/10
- hipcio_stg
- -#Moonchild

- Posty: 1682
- Rejestracja: pn lip 08, 2013 7:13 am
Re: Empire Of The Clouds - opinie
6/10 to jednak lekka przesada
Masa serca włożona w ten utwór. Wiadomo, że jeżeli coś się robi z pasją, a latanie to pasja Becura to będzie opowiadał o lotnictwie inaczej niż o gotowaniu. 6/10 jest dość krzywdząca.
Re: Empire Of The Clouds - opinie
brezdi pisze:I jeszcze jedna rzecz - fragment, który Dickinson wyciska od 12:30 działa na mnie niesamowicie. Da się odczuć, że to nie ta sama siła w głosie co przy Live After Death czy Somewhere In Time, ale ekspresja emocji w tym fragmencie mnie powala, jak się to puści na prawdę głośno i wsłucha to ja mam wrażenie, że żal i rozpacz w tym zawarte mają niesamowite znacznie dla osoby, która je wykrzykuje. Dosłownie jakbym słyszał płacz.
Również mam takie odczucie i sposób w jaki zaśpiewał to Bruce, ilość emocji i pasji w jego głosie, to jak bardzo to współgra z klimatem utworu to największe zalety w Empire of the Clouds. A poza tym, bardzo lubię długie utwory
-
SebastianArcheo
- -#Ancient mariner

- Posty: 562
- Rejestracja: czw mar 17, 2005 9:34 pm
- Skąd: a skąd
Re: Empire Of The Clouds - opinie
Nie piszcie tu takich rzeczy :-) Bo mam zaraz ochotę ściągnąć album :-) trzymam się dzielnie i złamałem sie tylko dla "If Eternal...".
Juz kocham ten album!
Juz kocham ten album!
Re: Empire Of The Clouds - opinie
subiektywnie tak oceniam ten utwór, a że to pasja Dickinsona....fakt włożył serducho w to wszystko, pytanie tylko czy pozostali muzycy i producent również?hipcio_stg pisze:6/10 to jednak lekka przesadaMasa serca włożona w ten utwór. Wiadomo, że jeżeli coś się robi z pasją, a latanie to pasja Becura to będzie opowiadał o lotnictwie inaczej niż o gotowaniu. 6/10 jest dość krzywdząca.
Re: Empire Of The Clouds - opinie
Moim zdaniem tak. Ta instrumentalna część znakomicie przyspiesza i rozwija się. Do tego dobre solówki, szczególnie H.Tipton pisze:subiektywnie tak oceniam ten utwór, a że to pasja Dickinsona....fakt włożył serducho w to wszystko, pytanie tylko czy pozostali muzycy i producent również?


