Na szczęście takie myślenie nie jest mi bliskie a IM z okowów siermiężnego metalu już dawno się wyzwolili.
The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Ale nie przejmujcie się, jak się nie podoba - Motorhead w odwodzie czeka. Tam wszystko jest tak nowatorskiej, że (jak udowodnił Lemmy) tekst do "Ace of Spades" pasuje do "Overkill"
40 płyt identycznych, na jedno kopyto ale grunt, że czad! 
Na szczęście takie myślenie nie jest mi bliskie a IM z okowów siermiężnego metalu już dawno się wyzwolili.
Na szczęście takie myślenie nie jest mi bliskie a IM z okowów siermiężnego metalu już dawno się wyzwolili.
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
RALF, kogo jak kogo, ale Lemmy'ego nie ruszaj
Będę bronił rękami i nogami 
While you sleep in earthly delight,
Someone's flesh is rotting tonight
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Też na to liczęsajki pisze:Gumbyy, myślę, że płyta Ci się spodoba. Ale nie będzie mowy o zachwycie, może momentami. Uważam tak, bo widzę że jesteś raczej z tych trzeźwo myślących.
www.MetalSide.pl
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Napisz jeszcze, że gardzisz osobami, która wypowiadają się krytycznie o nowym IMgeri92 pisze:Mam wrażenie, że niektórzy nie potrafią spojrzeć trzeźwo na całą sprawę. Jak Moherowe berety, które mają ryty mózg i spróbuj im coś powiedzieć, co choć jest prawdziwe i wydaje się oczywiste, nie zgadza się z ich światopoglądem. Od razu cię zjadą i będą bronić swojego bez jakiejkolwiek krzty autorefleksji. Tak postrzegam tych wszystkich, co tu się pienią, bo komuś się może nowy album podobać bo "HURR DURR SIÓDMY SYN KLASYKA< TYLKO ŁON MOŻE MIEĆ OCENĘ DZIESIĘĆ!!!".
Ależ masz ból z tym Motorhead... a podałem ten zespół w przykładzie właśnie dlatego, że zdziwiło mnie to. Bo osoba która bardzo chwili nowy Motorhead narzekała na "plagiaty" u IM.RALF pisze:Ale nie przejmujcie się, jak się nie podoba - Motorhead w odwodzie czeka. Tam wszystko jest tak nowatorskiej, że (jak udowodnił Lemmy) tekst do "Ace of Spades" pasuje do "Overkill"40 płyt identycznych, na jedno kopyto ale grunt, że czad!
www.MetalSide.pl
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Ja nie gardzę. Śmieszy mnie tylko podejście osób, które zamiast solidnie posłuchać płyty z otwartym umysłem, już przed pierwszym odpaleniem podeszli do niej na zasadzie "to na pewno nie dorówna klasykom". A i jako przykład podają wcale nie kryształowe płyty.gumbyy pisze:Napisz jeszcze, że gardzisz osobami, która wypowiadają się krytycznie o nowym IMgeri92 pisze:Mam wrażenie, że niektórzy nie potrafią spojrzeć trzeźwo na całą sprawę. Jak Moherowe berety, które mają ryty mózg i spróbuj im coś powiedzieć, co choć jest prawdziwe i wydaje się oczywiste, nie zgadza się z ich światopoglądem. Od razu cię zjadą i będą bronić swojego bez jakiejkolwiek krzty autorefleksji. Tak postrzegam tych wszystkich, co tu się pienią, bo komuś się może nowy album podobać bo "HURR DURR SIÓDMY SYN KLASYKA< TYLKO ŁON MOŻE MIEĆ OCENĘ DZIESIĘĆ!!!".
Ależ masz ból z tym Motorhead... a podałem ten zespół w przykładzie właśnie dlatego, że zdziwiło mnie to. Bo osoba która bardzo chwili nowy Motorhead narzekała na "plagiaty" u IM.RALF pisze:Ale nie przejmujcie się, jak się nie podoba - Motorhead w odwodzie czeka. Tam wszystko jest tak nowatorskiej, że (jak udowodnił Lemmy) tekst do "Ace of Spades" pasuje do "Overkill"40 płyt identycznych, na jedno kopyto ale grunt, że czad!
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
No to też jest niepoważne.geri92 pisze:Śmieszy mnie tylko podejście osób, które zamiast solidnie posłuchać płyty z otwartym umysłem, już przed pierwszym odpaleniem podeszli do niej na zasadzie "to na pewno nie dorówna klasykom".
www.MetalSide.pl
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
A ja słucham kolejny raz nowych Ironów i zaczynam coraz bardziej lubić. Kolejne piosenki coraz bardziej znajomo. Bardzo dobry klimat jak dla mnie, mimo, że brzmi znajomo czasami jak Seventh Son ... lub Brave New World. Idę zmienić płytę. 
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Trafiłeś w sedno. Dokładnie tak samo mi się wydaje.RALF pisze:Sądzę, część osób - procentowo bardzo nieliczna, założyła sobie, że ten album nie będzie się im podobał. Nie wiem czemu - czas trwania, tytuły utworów (?) a po przesłuchaniu tylko utrwalały w sobie to przekonanie.
To czy ponadczasowa, dopiero się okaże, za wcześnie na takie sądy. Myślę, że w przypadku kilku płyt które okazały się ponadczasowe, tuż po ich wydaniu opinia recenzentów była niejednoznaczna i są płyty które stawały się ponadczasowe dopiero po latach.gumbyy pisze:No ale czy taką jest dawanie nowej płycie 10/10?PanPrezes pisze:No bo w sumie można, tylko w granicach przyzwoitości.Czyli płyta wybitna, ponadczasowa itp?
Odnośnie 10/10. Czegoś tu nie rozumiem. Jeśli ktoś uważa, że album jest świetny, bez słabego punktu, czy np. świetny w odniesieniu do innych albumów z gatunku, to w czym problem z tą dziesiątką? Ktoś kto taką ocenę da, naraża się na śmieszność, bo wyjdzie na psychofana? A kto tworzy kryteria, kiedy można a kiedy nie można dać 10 albo 9
Jedna osoba wyczuje tą "nieśmiertelność" a inna nie. To jest muzyka, nie matematyka.Mikojaski pisze:słuchając przykładowo IESF, czy imperium, jest w stanie się to wyczuć. Ale to tylko moja opiniaMyśląc w ten sposób trzeba by zwlekać z każdą recenzją minimum dekadę od premiery. Ja myślę, że jeśli ktoś słyszał dużo rzeczy w podobnym stylu, jest w stanie wyczuć pewne symptomy przyszłej nieśmiertelności danego materiału i wtedy chyba może dać tą dychę.
Dokładnie. Jeśli ktoś oczekuje grania choćby zbliżonego do takiego typowego, kwadratowego hard'n'heavy to będzie srodze zawiedziony, tylko pytanie po co tego szukać w Iron Maiden. Oni zajmują się innym graniem i tyle.RALF pisze:To zdecydowanie NIE JEST PŁYTA dla miłośników pałowania się Motorhead, dla zwolenników bardziej wyrafinowanego grania - jak najbardziej.
Hah, no właśnie niektórzy tak sądzą i jest to bardzo śmieszne moim zdaniemsekcjazwlok pisze: Bo pomnik dostał wysoką notę to nowość już nie ma takiego prawa tak ?
Ostatnio zmieniony sob wrz 05, 2015 1:19 pm przez Dejavu, łącznie zmieniany 1 raz.
-
RidingOntheWind
- -#Trooper

- Posty: 317
- Rejestracja: czw cze 18, 2015 7:25 am
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Dla mnie to zupełnie naturalne, że ludzie oceniają klasyczne płyty z pozycji kolan. Chyba, że jest się skrajnym indywidualistą, który opiera się tylko na własnym guście. Bardzo mało jest fanów Purpli, którzy nie lubią In Rock czy Perfect Strangers, bardzo mało jest fanów Black Sabbath, którzy nie lubią Paranoid czy Heaven and Hell. Tak samo bardzo mało fanów Iron Maiden nie lubi czy krytykuje Number of the Beast czy Seventh Son of a Seventh Son. Co w tym dziwnego??
Natomiast co do Book of Souls. Album w mojej ocenie zaskoczył na plus, chyba jestem tutaj obiektywny bo mam 30 lat i dawno już nie mam podejścia "Iron Maiden to musi być świetne" do tego dochodzi dla mnie nienajlepszy okres w życiu. Czyli nie ma mowy o zawyżaniu oceny na fali jakiegoś hurraoptymizmu.
Przesłuchałem album ok.15 razy i już przyniósł mi trochę radości, do paru momentów na pewno zawsze będę wracał z ciarkami na plecach. Kompozycją udaną od A do Z wydaje się być utwór tytułowy. Empire of Clouds bardzo blisko do tego miana, choć kilka rzeczy bym w nim zmienił. The Red and the Black momentami mnie denerwuje, ale są w nim tak wspaniałe momenty, że cieszę się z tej kompozycji Steve'a. Bardzo miło mnie zaskoczyły Great Unknown i When River Runs Deep.
Do pozostałych utworów jeszcze będę musiał się przekonać albo uznam, że mi nie podchodzą. Na dzisiaj w porównaniu do A Matter of Life and Death i Final Frontier album wydaje się być lepszy. Od Brave New World jednak wyraźnie gorszy i od razu zaznaczam, że BNW to nie jest dla mnie Top 3 Iron Maiden ani jakiś ogromny kult. Płyta ta ma kilka wspaniałych utworów, wspanialszych od wszystkiego co potem wydali.
Z Dance of Death specjalnie nie porównuje, album ten oceniam właśnie tak jak wiele osób ocenia dziś Book of Souls. Typowo emocjonalnie, zdecydowanie nie na chłodno. Miałem wtedy 18 lat i emocje związane z premierą tego album były ogromne, zwłaszcza, że zbliżał się 28 listopad i koncert we Wrocławiu.
Na dzisiaj 8 z dużym plusem, ale chciałbym poczekać czy album przetrwa próbę czasu, po pół roku łatwiej będzie wydać bardziej obiektywny osąd.
Natomiast co do Book of Souls. Album w mojej ocenie zaskoczył na plus, chyba jestem tutaj obiektywny bo mam 30 lat i dawno już nie mam podejścia "Iron Maiden to musi być świetne" do tego dochodzi dla mnie nienajlepszy okres w życiu. Czyli nie ma mowy o zawyżaniu oceny na fali jakiegoś hurraoptymizmu.
Przesłuchałem album ok.15 razy i już przyniósł mi trochę radości, do paru momentów na pewno zawsze będę wracał z ciarkami na plecach. Kompozycją udaną od A do Z wydaje się być utwór tytułowy. Empire of Clouds bardzo blisko do tego miana, choć kilka rzeczy bym w nim zmienił. The Red and the Black momentami mnie denerwuje, ale są w nim tak wspaniałe momenty, że cieszę się z tej kompozycji Steve'a. Bardzo miło mnie zaskoczyły Great Unknown i When River Runs Deep.
Do pozostałych utworów jeszcze będę musiał się przekonać albo uznam, że mi nie podchodzą. Na dzisiaj w porównaniu do A Matter of Life and Death i Final Frontier album wydaje się być lepszy. Od Brave New World jednak wyraźnie gorszy i od razu zaznaczam, że BNW to nie jest dla mnie Top 3 Iron Maiden ani jakiś ogromny kult. Płyta ta ma kilka wspaniałych utworów, wspanialszych od wszystkiego co potem wydali.
Z Dance of Death specjalnie nie porównuje, album ten oceniam właśnie tak jak wiele osób ocenia dziś Book of Souls. Typowo emocjonalnie, zdecydowanie nie na chłodno. Miałem wtedy 18 lat i emocje związane z premierą tego album były ogromne, zwłaszcza, że zbliżał się 28 listopad i koncert we Wrocławiu.
Na dzisiaj 8 z dużym plusem, ale chciałbym poczekać czy album przetrwa próbę czasu, po pół roku łatwiej będzie wydać bardziej obiektywny osąd.
-
Deleted User 1499
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Tak bo przecież jak śmiałeś tak wysoko ocenić nowy materiał toż to karalne podwójnym linczem.Dejavu pisze:
Odnośnie 10/10. Czegoś tu nie rozumiem. Jeśli ktoś uważa, że album jest świetny, bez słabego punktu, czy np. świetny w odniesieniu do innych albumów z gatunku, to w czym problem z tą dziesiątką? Ktoś kto taką ocenę da, naraża się na śmieszność, bo wyjdzie na psychofana? A kto tworzy kryteria, kiedy można a kiedy nie można dać 10 albo 9? Każdy może dawać takie oceny jakie chce, podobnie jak pisać recenzje.
Jednak są Asy którzy nadal szukają tego co się skończyło blisko 3 dekady temu.Dejavu pisze:
Dokładnie. Jeśli ktoś oczekuje grania choćby zbliżonego do takiego typowego, kwadratowego hard'n'heavy to będzie srodze zawiedziony, tylko pytanie po co tego szukać w Iron Maiden. Oni zajmują się innym graniem i tyle.
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Oczywiście, ze "może" i każdy ma do tego prawo. Tylko jak ktoś pisze, że album 10/10 i stwierdza, że są na nim "wypełniacze" to trochę dziwne to jest. Tak samo z recenzjami...Dejavu pisze:Odnośnie 10/10. Czegoś tu nie rozumiem. Jeśli ktoś uważa, że album jest świetny, bez słabego punktu, czy np. świetny w odniesieniu do innych albumów z gatunku, to w czym problem z tą dziesiątką? Ktoś kto taką ocenę da, naraża się na śmieszność, bo wyjdzie na psychofana? A kto tworzy kryteria, kiedy można a kiedy nie można dać 10 albo 9? Każdy może dawać takie oceny jakie chce, podobnie jak pisać recenzje.
Ogólnie histeryzujeszsekcjazwlok pisze:Tak bo przecież jak śmiałeś tak wysoko ocenić nowy materiał toż to karalne podwójnym linczem
www.MetalSide.pl
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Na 666 i Powerslave też są wypełniacze, a to mimo wszystko kultowe płyty.
-
Deleted User 1499
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Ale coś takiego idzie wywnioskować , wszędzie te porównania do albumów starszych od większości którzy tu piszą. Nie histeryzuje , bardziej się wku**iamgumbyy pisze:Ogólnie histeryzujeszsekcjazwlok pisze:Tak bo przecież jak śmiałeś tak wysoko ocenić nowy materiał toż to karalne podwójnym linczemnikt nigdzie nic takiego nie napisał. Poczytaj na spokojnie
Jak dla mnie to chyba tylko Killers nie ma wypełniaczy. Tym bardziej nie rozumiem podniety. A 666 nie dość że ma wypełniacze , to jeszcze tragicznie brzmi.PanPrezes pisze:Na 666 i Powerslave też są wypełniacze, a to mimo wszystko kultowe płyty.
-
flightoficarus
- -#Invader

- Posty: 194
- Rejestracja: wt cze 12, 2012 6:27 pm
- Skąd: Lublin
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Ależ się spinacie Panowie 
Have you ever been alone at night?
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
To tylko taki konstruktywny ból dupy.
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
BNW też nie ma wypełniaczy 
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Moim zdaniem na co najmniej 5 albumach nie ma wypełniaczy, ale niekoniecznie są to te najbardziej kultowe (Killers albo Marmolada).
-
Deleted User 1499
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
W sumie jak tak sobie przemyślałem to racja. A tak poza tym może jeszcze X-Factor.geri92 pisze:BNW też nie ma wypełniaczy
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Hmm, temu ja nie dałbym nowej płycie dziesięć, a dziewięć punktów, ale znam albumy które w powszechnej opinii są uważane za genialne, ponadczasowe i zasługujące na dziesiątkę, podczas gdy nie są pozbawione wypełniaczy. Każdy ocenia jak chce i tyle.gumbyy pisze:Tylko jak ktoś pisze, że album 10/10 i stwierdza, że są na nim "wypełniacze" to trochę dziwne to jest. Tak samo z recenzjami...
Zresztą, czy to istotne, czy płyta ma dziewięć czy dziesięć czy osiem na dziesięć? Ważne, że to po prostu bardzo dużo dobrej muzyki. Jedyna opinia której byłem tak naprawdę ciekaw, to była opinia Piotra Kaczkowskiego
Jeszcze odnośnie wypełniaczy na TBOS - moim zdaniem są dwa, Speed of Light i Death or Glory i jest to bardzo dobry wynik zważywszy na rozmiar płyty i na to, że te dwa kawałki też złe nie są.
A co do tego, czy jest logiczne ocenienie na 10 albumu na którym są wypełniacze? Cóż, moim zdaniem jest to logiczne, pod warunkiem, że tych wypełniaczy nie ma bardzo dużo, nie są na bardzo niskim poziomie i przede wszystkim, że reszta utworów jest na poziomie zasługującym na tę dziesiątkę. Co zasługuje, a co nie, to już subiektywna sprawa
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Wypełniacz też wypełniaczowi nierówny.



