Fear Of The Dark - słaby album ??
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Deleted User 1499
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
Jakby tu była mowa o okładce z Virtuala albo TFF to bym się zgodził , ale Fear ma okładkę na poziomie IMO 
-
Deleted User 2259
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
Nie twierdzę, że jest zła tylko, że te okładki z lat 80 są najlepsze i biją feara na łeb 
-
Deleted User 1499
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
Gusta guściki , wykłócał się przecież o okładki nie będę 
- hipcio_stg
- -#Moonchild

- Posty: 1682
- Rejestracja: pn lip 08, 2013 7:13 am
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
Nie pisałem, że mi się najbardziej podoba z okładek, tylko z całokształtu tej właśnie płyty.
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
O gustach się nie dyskutuje, ale... Okładka FOTD jest znakomita: ma fajny pomysł i znakomity klimat (coś jak Killersi), gdzie np. takie TFF ma okładkę jak z jakiegoś B-klasowego komiksu dla 13-latków. Jak skonfrontować to - z jakby nie było - poważną i ambitną muzyką zawartą na tym krążku, to okładka ta nabiera wręcz groteskowej formy.
To tyle ode mnie i więcej nie napiszę już o okładkach ani słowa :-)
To tyle ode mnie i więcej nie napiszę już o okładkach ani słowa :-)
-
RidingOntheWind
- -#Trooper

- Posty: 317
- Rejestracja: czw cze 18, 2015 7:25 am
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
Podobnie jak na No Prayerze album ma dwa zdecydowanie wybijające się utwory. Childhood's End i Afraid too Shoot Strangers. Pierwszy nawet jeszcze bardziej. Świetny pod każdym względem. Poza tym mamy bardzo agresywne nawet jak na Iron Maiden Be Quick or Be Dead i jeszcze parę dobrych rockerów z których najlepiej podoba mi się Fugitive. Ten album zamyka taki styl pisania utworów, przewaga krótkich rozpierdzielaczy, to miało swój urok. Poza tym jest fajny tekstowo. Szkoda, że wszyscy kojarzą go z jednym kawałkiem. Mam zawsze wrażenie, że to Afraid too Shoot Strangers powinien być zamykaczem.
-
Majkel1970
- -#Prodigal son

- Posty: 33
- Rejestracja: sob lut 27, 2016 10:02 pm
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
Trzy genialne, trzy bardzo dobre, trzy przyzwoite i trzy słabe kawałki. Ale jako całość jedna z ich najlepszych płyt.
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
A tak z czystej ciekawości, mógłbyś rozwinąć "które są które"? 
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9511
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
Nie wiem, jak będzie wyglądała lista Majkela, ale moja wyglądałaby tak:
1. Afraid to Shoot Strangers
2. Judas Be My Guide
3. Childhood's End
4. Be Quick or be Dead
5. Fear of the Dark (wersja koncertowa byłaby na 2
)
6. Wasting Love
7. The Fugitive
8. Fear is the Key
9. From Here to Eternity
10. Chains of Misery
11. The Apparition
12. Weekend Warrior
Legenda:
1-2 -> genialne
3-6 -> bardzo dobre
7-9 -> dobre
10-12 -> średnie/słabe
1. Afraid to Shoot Strangers
2. Judas Be My Guide
3. Childhood's End
4. Be Quick or be Dead
5. Fear of the Dark (wersja koncertowa byłaby na 2
6. Wasting Love
7. The Fugitive
8. Fear is the Key
9. From Here to Eternity
10. Chains of Misery
11. The Apparition
12. Weekend Warrior
Legenda:
1-2 -> genialne
3-6 -> bardzo dobre
7-9 -> dobre
10-12 -> średnie/słabe
-
Majkel1970
- -#Prodigal son

- Posty: 33
- Rejestracja: sob lut 27, 2016 10:02 pm
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
Moja wygląda tak:
1. Fear of the Dark
2. Afraid to Shoot Strangers
3. Wasting Love
4. Fear is the Key
5. Be Quick or Be Dead
6. Judas Be My Guide
7. Childhood's End
8. The Fugitive
9. From Here to Eternity (autoplagiat "Holy Smoke")
10. Chains of Misery
11. Weekend Warrior
12. The Appartion
1. Fear of the Dark
2. Afraid to Shoot Strangers
3. Wasting Love
4. Fear is the Key
5. Be Quick or Be Dead
6. Judas Be My Guide
7. Childhood's End
8. The Fugitive
9. From Here to Eternity (autoplagiat "Holy Smoke")
10. Chains of Misery
11. Weekend Warrior
12. The Appartion
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
Jak dla mnie:
Genialne: Be Quick, Afraid.
Znakomite: Judas, tytułowy
Bardzo dobre: From here, Childhood, Fugitive, Wasting, Chains, Weekend (posypią się na mnie gromy, ale serio bardzo lubię ten utwór)
Średnie: Fear is The Key
Słaby: Apparition
Generalnie: płyta bardzo dobra, choć w porównaniu z płytami z lat 80-tych prezentuje się mocno przeciętnie.
Genialne: Be Quick, Afraid.
Znakomite: Judas, tytułowy
Bardzo dobre: From here, Childhood, Fugitive, Wasting, Chains, Weekend (posypią się na mnie gromy, ale serio bardzo lubię ten utwór)
Średnie: Fear is The Key
Słaby: Apparition
Generalnie: płyta bardzo dobra, choć w porównaniu z płytami z lat 80-tych prezentuje się mocno przeciętnie.
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
Ja tam lubię, chociaż nie ukrywam, wyłącznie przez świetną sekcję solową, naprawdę pod tym względem się postarali w tym numerze.erosinho pisze:Weekend (posypią się na mnie gromy, ale serio bardzo lubię ten utwór)
Płyta ma moim zdaniem dwa świetne utwory: tytułowy (chociaż jest tak ograny, że już mi dawno zbrzydł) i Afraid. Bardzo niedocenianym kawałkiem jest też Judas.
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
Moim zdaniem należy jeszcze zwrócić uwagę na dwie ważne rzeczy:
- Co by nie sądzic o płycie, to warto zauważyć, że zarówno na FoTD jak i na No Prayer czuć spory powiew świeżości wynikający ze zmiany w składzie.
- świetne solówki na tej płycie. Nawet w utworach trochę słabszych są świetne sola, przede wszystkim Davey daje czadu (na marginesie: sola z No Prayer też moim zdaniem są na świetnym poziomie)
- Co by nie sądzic o płycie, to warto zauważyć, że zarówno na FoTD jak i na No Prayer czuć spory powiew świeżości wynikający ze zmiany w składzie.
- świetne solówki na tej płycie. Nawet w utworach trochę słabszych są świetne sola, przede wszystkim Davey daje czadu (na marginesie: sola z No Prayer też moim zdaniem są na świetnym poziomie)
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
Dave jest w swojej dobrej formie na tych albumach, ale mam wrażenie, że szczególnie na No Prayer i w jakimś stopniu na FotD Janick jeszcze nie był do końca zgrany i więcej dobrych solówek zagrał już na X Factor i późniejszych niż na pierwszych dwóch płytach w których nagrywaniu uczestniczył.
-
Nomad.1985
- -#Trooper

- Posty: 352
- Rejestracja: sob cze 11, 2016 10:58 am
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
Jeśli chodzi o ten album to przede wszystkim 4 świetne utwory : Childhood's End, Afraid too Shoot Strangers i Be Quick or Be Dead oraz lubiany przeze mnie ze względu na klimat Fugitive. Reszta trzyma poziom.
-
on_the_run
- -#Trooper

- Posty: 417
- Rejestracja: pt gru 11, 2015 8:31 pm
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
Witam kolegę Nomada (chyba kolejny już powrót?)!
Ja mam takie wrażenie, ze chłopaki zainspirowani sukcesem Painkillera i "Czarnej" Mety też zapragnęli nagrać coś co postawi ich na nogach i osiągnie wielki sukces po albumach uważanych za mniej udane i z pewnymi mankamentami ("Ram It Down", "And Justice..."). Czuć tą atmosferę chęci nagrania czegoś wielkiego. efektownego. Można odnieść wrażenie, że album przywrócił dawną formę. ale stał się podobnie jak Painkiller łabędzim śpiewem wokalisty (zresztą po "Czarnej" dawna Meta tak naprawdę w jakiś tam sposób raz na zawsze umarła).
Pamiętam jak grubo ponad 10 lat temu w gimnazjum kumpel na mp3 przyniósł mi właśnie Painkillera i Fear Of The Dark i te albumy traktują jako pewną całość, min. z powodu że po nich odeszli Rob i Bruce.
EDIT: a sola na Fear... są świetne, ale miejscami takie mało "maidenowe" - brakuje Smitha. Słuchając solówki w utworze tytułowym w pewnym momencie mam wrażenie, że grają je Tipton z KK - takie "techniczne".
Ja mam takie wrażenie, ze chłopaki zainspirowani sukcesem Painkillera i "Czarnej" Mety też zapragnęli nagrać coś co postawi ich na nogach i osiągnie wielki sukces po albumach uważanych za mniej udane i z pewnymi mankamentami ("Ram It Down", "And Justice..."). Czuć tą atmosferę chęci nagrania czegoś wielkiego. efektownego. Można odnieść wrażenie, że album przywrócił dawną formę. ale stał się podobnie jak Painkiller łabędzim śpiewem wokalisty (zresztą po "Czarnej" dawna Meta tak naprawdę w jakiś tam sposób raz na zawsze umarła).
Pamiętam jak grubo ponad 10 lat temu w gimnazjum kumpel na mp3 przyniósł mi właśnie Painkillera i Fear Of The Dark i te albumy traktują jako pewną całość, min. z powodu że po nich odeszli Rob i Bruce.
EDIT: a sola na Fear... są świetne, ale miejscami takie mało "maidenowe" - brakuje Smitha. Słuchając solówki w utworze tytułowym w pewnym momencie mam wrażenie, że grają je Tipton z KK - takie "techniczne".
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
@on_the_run - widzę, ze post bez porównań do Judas Priest, to post stracony
Umówmy się, Tipton z KK raczej z określeniem "techniczne" w kontekście solówek nie mają wiele wspólnego. W tym względzie gitarzyści Maiden stoją na podobnym poziomie co oni, czyli też z technicznym graniem mają mało wspólnego.
Umówmy się, Tipton z KK raczej z określeniem "techniczne" w kontekście solówek nie mają wiele wspólnego. W tym względzie gitarzyści Maiden stoją na podobnym poziomie co oni, czyli też z technicznym graniem mają mało wspólnego.
-
on_the_run
- -#Trooper

- Posty: 417
- Rejestracja: pt gru 11, 2015 8:31 pm
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
Słyszałem inne opinie, ale nie będę się sprzeczał, nie jestem gitarzystą. 
P.S. "Wasting Love" byłoby świetną balladą, gdyby nie te mdłe harmonie gitarowe na początku - brzmią tragicznie i niemrawo.
P.S. "Wasting Love" byłoby świetną balladą, gdyby nie te mdłe harmonie gitarowe na początku - brzmią tragicznie i niemrawo.
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
Prawda, dla mnie chyba najsłabsza harmonia w Iron Maiden, brzmi jakoś tak dość tandetnie.
Co do gitarzystów - nie twierdzę, że KK czy Tipton albo Murray ze Smithem (czy Gers mimo częstego kaszanienia na żywo) to słabi technicznie gitarzyści - ale nie są to jacyś hiper wymiatacze
To zresztą nie świadczy o nich w jakiś zły sposób. Nie każdy musi być Malmsteenem czy Romeo 
Co do gitarzystów - nie twierdzę, że KK czy Tipton albo Murray ze Smithem (czy Gers mimo częstego kaszanienia na żywo) to słabi technicznie gitarzyści - ale nie są to jacyś hiper wymiatacze
-
Nomad.1985
- -#Trooper

- Posty: 352
- Rejestracja: sob cze 11, 2016 10:58 am
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
Wasting Love na gdzieś 2004/2005 r. jawił mi się jako słabiutki utwór, ale na dziś uważam, że jest całkiem niezły. Choć na koncercie to bym wolał co innego usłyszeć. Trzeba przyznać, że ten album chyba jako ostatni u Ironów ma znakomite brzmienie, zwłaszcza bębny są świetnie wyprodukowane np. w Afraidzie czy w Childhood's End, dwóch obok otwieracza najlepszych utworów na tym albumie, bardzo dobrym albumie.
