a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)
Hallowed... bardzo lubię ten kawałek, ale jak Jan ma grac solo tak jak gra, to niech lepiej nie gra:)
Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)
z tym akurat się nie zgodzę 
to klasyk grany od samego początku, zawsze Edek wtedy jest i musi być!
to klasyk grany od samego początku, zawsze Edek wtedy jest i musi być!
Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)
dokładnie tak.Budziol pisze:z tym akurat się nie zgodzę
to klasyk grany od samego początku, zawsze Edek wtedy jest i musi być!
You can't kill the metal,
The metal will live on.
Iron Maiden is my religion!
Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)
Bardzo ciężka ankieta, właściwie nie ma takiego numeru którego Ironi
powinni już nie grać. Ale jak już to postawiłem na Can i play with madness.
powinni już nie grać. Ale jak już to postawiłem na Can i play with madness.
Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)
Sanctuary!
Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)
Ciężki wybór, ale jednak Heaven Can Wait. Nigdy mi nie podchodził, jakoś wolę inne utwory z Somewhere In Time 
"Only the good die young
all the evil seems to live forever"
- The Trooper
- -#Prodigal son

- Posty: 25
- Rejestracja: ndz sty 01, 2012 12:59 pm
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)
Ja stawiam na Can I play with madness taki za wesoły jest.Apo nim chyba Sanctuary.
Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)
"Wrathchild" i "The Number OF The Beast"
Our time will come! Oooo...
Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)
Jestem za Sanctuary. Nie wchodzi mi ten utwor na koncertach.
Powerslave
-
Deleted User 6661
Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)
Zagłosowałem na Sanctuary, ale równie dobrze mógłbym wybrać okropny "Run To The Hills". Takich utworów nie można słuchać więcej niż 1000 razy. Nie stanowią bajek z 1001 nocy, niestety...
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19516
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)
Też rzuciłem się na "Sanctuary", bo strasznie mi się przejadł. Jako drugi umęczony do granic możliwości "Fear Of The Dark".
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
-
Poszukiwacz
- -#Prodigal son

- Posty: 44
- Rejestracja: sob lis 15, 2014 8:00 pm
Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)
Run to the Hills i Can I Play With Madness
Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)
Nie potrafię sobie wyobrazić koncertu Maiden bez Fear'a, bez względu na to, jak bardzo wychodziłby mi bokiem. Haven Can Wait choć sam w sobie nie powala, to w pełni rekompensuje to możliwością wyjścia na scenę.
Iron Maiden świetnie nadaje się na zamykacz i nie wyobrażam sobie lepszego kawałka do przedstawienia grajków na koniec, Trooper i Number bym zostawił, mimo ogrania to wciąż kopiące tyłek numery, Hallowed również, tworzy niesamowity klimat, choć niestety słyszałem go tylko raz. Can I Play With Madness wpada w ucho, ale męczy trochę po usłyszeniu go którymś razie z rzędu na żywo. Bruce nie wyciąga górek jak na Run To The Hills tak jak dawniej, powinni już mu odpuścić takie numery. The Evil nie porywa, Sanctuary i Wrathchild ograne i nudne do bólu do tego stopnia, że sam zespół rezygnuje z grania tego drugiego już po 2 koncercie.
Zostaje 2MTM, z dwojga złego lepiej w te stronę. 
Mój głos na Wrathchild.
Mój głos na Wrathchild.
Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)
Tak naprawdę takich utworów do zastąpienia w secie jest sporo, nawet kawałkami z tych samych płyt. Zamiast grać po raz któryś tam Wrathchild mogliby zagrać dawno nie grane Killers. Zamiast Run To The Hills - Children Of The Damned albo 22 Accacia Avenue. Zamiast Sanctuary powiedzmy Prowler, albo Phantom. Byłby to fajny ukłon zespołu w stronę fanów.
-
Deleted User 2259
Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)
No własnie Evil porywa, a minuty mecza strasznie, no i jeszcze da sie wyobrazic koncert bez feara video 2005 trasa, sorry ale jeszcze jestem wstawionwy grubo.
Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)
Mój głos na Can i play with madness, jakoś nie dzierżę już od pierwszych sekund 
- AncientMariner
- -#Clansman

- Posty: 4872
- Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
- Skąd: Poznań
Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)
Fear Of The Dark. Mam już go serdecznie dosyć 
Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)
Ja bym bez sentymentu pożegnał się z Trooperem. Nie wiem dlaczego, ale jakoś nie czuję tego kawałka na żywo (w ostatnich latach).
Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)
Ja tam lubię praktycznie każdy Maidenowy stały koncerciak mimo iż mogę już nimi rzygać. TNotB jest moim ulubionym kawałkiem zespołu. RttH, HBTN, Troopera i Fear of the Dark bardzo sobie cenię. Denerwuje mnie czasem CIPWM i 2MTM, ale potrafię je przełknąć. Mój głos poszedł na Sanctuary bo po prostu nie czuję tego kawałka, nie podchodzi mi w ogóle.
"I will return and I'll poses your bodies and I'll make you burn!"



