Black Sabbath

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12492
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Black Sabbath

Post autor: Schizoid »

Nie no, miło słyszeć, że jestem ograniczonym metaluchem ;) Piszesz o bluesie i hardrocku. A gdzie muzyka klasyczna, której przecież nie brakuje w metalu? Zresztą, o ile dobrze mi wiadomo, teraz debatujemy o heavy metalu. To naprawdę nie jest trudne, rozpoznać kapelę heavymetalową. Słyszysz TNOTB i myślisz "heavy metal", słyszysz "In Rock" i przychodzi Ci na myśl hardrock. Zresztą o ile się nie mylę, sam Rick Rubin stwierdził, że pierwsze dokonania BS powinno się określać mianem "premetalu". I ja się w tym zgadzam. Heavy, thrash, speed czy black to tylko słowa, które określają pewne granice. A pierwsza z nich przekroczona przez Sabbath została dopiero w 1980 roku.
Definicja heavy metalu jest jak najbardziej zamknięta dzięki płytom, które już dobrze znamy. I chociaż wciąż powstają nowe kapele, które trudno zaklasyfikować, to przyjmujemy, że grają ten jeden typ muzyki. A dlaczego? Aby było łatwiej, bo na tym szufladkowanie polega. Heavy metal jest na tyle ograniczonym gatunkiem muzycznym, że już nie ewoluuje. No chyba, że dla kogoś takie 5FDP to zespół heavymetalowy.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
on_the_run
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 417
Rejestracja: pt gru 11, 2015 8:31 pm

Re: Black Sabbath

Post autor: on_the_run »

Jeśli chodzi o Judasów, to na "Sad Wings..." nic takiego nowego nie wymyślili - to płyta mocno inspirowana muzyką przełomu lat 60/70. To już na uważanej za słabszą "Sin After Sin" było coś nowego - "Dissident Aggressor" z partią perkusji zagranej z użyciem podwójnej stopy.

EDIT: Poza tym na styl zwany klasycznym heavy metalem moim zdaniem większy wpływ mieli jednak Deep Purple, niż Black Sabbath. Gillan inspirował wielu wokalistów, na pewno bardziej niż Osbourne, a spuściznę kombinacji brzmienia gitary i organów Hammonda słychać w gitarowych partiach kapel takich jak JP, czy IM.
Awatar użytkownika
Pablo1919
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2333
Rejestracja: ndz sty 03, 2010 4:13 pm
Skąd: Pawłowice

Re: Black Sabbath

Post autor: Pablo1919 »

W związku z problemami zdrowotnymi Ozzy'ego (zapalenie zatok) Black Sabbath musiało przełożyć 2 koncerty w Kanadzie.
Due to extreme sinusitis with Ozzy Osbourne the shows in both Edmonton and Calgary have been postponed. Details regarding rescheduled dates will be announced as soon as they are available.
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 18846
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Black Sabbath

Post autor: LukaSieka »

Vorgel pisze:Z zespołów natomiast gdzie faktycznie Sabbath dominuje to lubię Witchfinder General którego nie wymieniłeś.
A miałem wymieniać wszystkie, które lecą Black Sabbath :) ? Poza tym nie sądziłem, że ktoś tutaj zna Witchfinder General i tym podobne grupy jak Pentagram, Witchfynde, Cirith Ungol...
kmberserker pisze:Metalowa epoka zaczęła się wraz z przyjściem Dio.
Z tym, ze takie "Sabbath Bloody Sabbath" albo "Sabotage" jest dużo cięższe i ostre niż nie ma co się oszukiwać bardziej przystępne już w odbiorze "Heaven And Hell" i "Mob Rules". W latach 80tych Black Sabbath wyraźnie spuścili z tronu i grali bardziej melodyjnie.
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Black Sabbath

Post autor: Vorgel »

LukaSieka pisze: A miałem wymieniać wszystkie, które lecą Black Sabbath :) ? Poza tym nie sądziłem, że ktoś tutaj zna Witchfinder General i tym podobne grupy jak Pentagram, Witchfynde, Cirith Ungol...
Witchfinder General to świetny zespół. Dwie pierwsze płyty są fantastyczne. Wolę ich od Trouble, Saint Vitus i innych doomów, może poza Candlemass ale to zupełnie inna bajka.
Awatar użytkownika
Felcio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4174
Rejestracja: wt lis 17, 2015 11:42 pm

Re: Black Sabbath

Post autor: Felcio »

Ja też jestem zdania że BS i może jeszcze Deep Purple dzięki in rock, fireball i machine head z highway star i pictures of home ze świetną grą iana paica to fundament heavy metalu.
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12492
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Black Sabbath

Post autor: Schizoid »

Przecież ciężar Sabbath Bloody Sabbath opiera się na jednym (tytułowym) numerze. Spiral Architect, Fluff, A National Acrobat - te numery wcale jakoś ciężkie nie są.
A że grali melodyjniej - no cóż, dostali śpiewaka z prawdziwego zdarzenia, to przestali się ograniczać. A melodyjność chyba nie wyklucza możliwości grania heavy metalu.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
on_the_run
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 417
Rejestracja: pt gru 11, 2015 8:31 pm

Re: Black Sabbath

Post autor: on_the_run »

Felcio pisze:Ja też jestem zdania że BS i może jeszcze Deep Purple dzięki in rock, fireball i machine head z highway star i pictures of home ze świetną grą iana paica to fundament heavy metalu.
Mieszankę stylów tych dwóch grup było wyraźnie słychać w nagraniach Judas Priest z lat 70-tych.
Natomiast na heavy metal wielki wielki wpływ mieli też Wishbone Ash (używanie 2 gitar prowadzących i harmonie gitarowe), Thin Lizzy (znowu harmonie gitarowe), Nazareth, UFO itp.
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Black Sabbath

Post autor: Dejavu »

Felcio pisze:Ja też jestem zdania że BS i może jeszcze Deep Purple dzięki in rock, fireball i machine head z highway star i pictures of home ze świetną grą iana paica to fundament heavy metalu.
Według mnie Deep Purple, Rainbow (z Dio) i ewentualnie później Sabbath. Zgodzę się z Vorgelem odnośnie tego, jak wielki wpływ miał Randy na pokolenie heavy metalowych gitarzystów. być może ustawiłbym go w tej kategorii gdzieś z Van Halenem i Schenkerem. Czyli zaraz za Blackmorem, który jest moim zdaniem absolutnym liderem.
on_the_run
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 417
Rejestracja: pt gru 11, 2015 8:31 pm

Re: Black Sabbath

Post autor: on_the_run »

Warto dodać też, że NWOBHM to była bardzo szeroka szuflada i część kapela tam wrzuconych tak naprawdę grało bardziej hard rock, niż metal z prawdziwego zdarzenia. Kapele drugiej fali punk rocka potrafiły bardziej przypierdzielić i część z nich była inspiracją dla thrashu, grindu, hardcore'u i innych nowych gatunków.
Awatar użytkownika
diego
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 552
Rejestracja: pt lis 19, 2010 6:20 pm

Re: Black Sabbath

Post autor: diego »

Heavy to ciężar. Jak włączacie sobie utwory w stylu Black Sabbath, National Acrobat, N.I.B., War Pigs, Iron Main, Snowblind, Children Of The Grave to nie czujecie właśnie tego ciężaru? Dla mnie te określenia to tylko słowa, ale biorę to na wyczucie. Ciężar to nie tylko szybkość, to własnie to coś, żeby było "heavy", czyli klimatycznie, mrocznie etc. W tym Black Sabbath są mistrzami i dlatego dla mnie są ojcami założycielami właśnie heavy metalu.
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 18846
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Black Sabbath

Post autor: LukaSieka »

Vorgel pisze:
LukaSieka pisze: A miałem wymieniać wszystkie, które lecą Black Sabbath :) ? Poza tym nie sądziłem, że ktoś tutaj zna Witchfinder General i tym podobne grupy jak Pentagram, Witchfynde, Cirith Ungol...
Witchfinder General to świetny zespół. Dwie pierwsze płyty są fantastyczne. Wolę ich od Trouble, Saint Vitus i innych doomów, może poza Candlemass ale to zupełnie inna bajka.
Ja najbardziej z takich klimatów lubię Solitude Aeturnus. Mistrzowie w swoim fachu. Zwłaszcza 2 i 3 płyta.
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Powerslave_Dś
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 500
Rejestracja: wt sty 19, 2016 6:42 pm

Re: Black Sabbath

Post autor: Powerslave_Dś »

Liczba zespołów, które miały wpływ na heavy-metal jest bardzo duża. Takie stawianie sprawy, że jest to tylko Black Sabbath, tylko Hendrix, tylko Led Zeppelin czy tylko Deep Purple nie ma sensu. Tylko sami muzycy heavy-metalowi wiedzą co miało na nich wpływ. Nigdy nie rozumiałem tego, że dziennikarze lepiej to wiedzieli niż sami muzycy.
Jeśli chodzi o te zespoły to moim zdaniem zaliczają się do nich wspomniane wyżej zespoły, ale też np. Uriah Heep, Scorpions ze środkowych lat '70, Ufo z płyt z Schenkerem, Rainbow np. na albumie Rising, Queen z okresu Sheer Heart Attack, Thin Lizzy od albumu Fighting w górę czy nawet KISS.
Myślę, że więcej powinniśmy się cieszyć samą muzyką niż bawić w te oceny kto kogo inspirował. To zawsze jest ciekawe tylko często subiektywne.
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12492
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Black Sabbath

Post autor: Schizoid »

http://heavyrock.eu/tony-iommi-potwierd ... k-sabbath/

Kurna, gdyby życie nie było takie krótkie...Supergrupa, w skład której wchodziłby Iommi i Martin byłaby jedną z lepszych rzeczy w metalu ostatnich kilku lat.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Powerslave_Dś
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 500
Rejestracja: wt sty 19, 2016 6:42 pm

Re: Black Sabbath

Post autor: Powerslave_Dś »

Też bardzo lubię ten skład, chociaż na Tyr mogli skończyć bo dwie ostatnie płyty są takie sobie.
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Black Sabbath

Post autor: Dejavu »

Taka opcja byłaby dla mnie o wiele bardziej interesująca niż Black Sabbath z Ozzym. Bardzo lubię Headless Cross i Tyr.
Awatar użytkownika
voivod'
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1570
Rejestracja: pt paź 05, 2012 8:30 pm

Re: Black Sabbath

Post autor: voivod' »

Lepiej pod inna nazwa, bo te plyty Black Sabbath z Martinem to juz byla profanacja szyldu.
IgorW
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1759
Rejestracja: śr sie 25, 2004 12:44 am
Skąd: Breslau

Re: Black Sabbath

Post autor: IgorW »

Kiedy czytam takie opinie, to budzi się we mnie obowiązek obrony BS z Martinem ;) Jak podejdzie się do tej muzyki bez uprzedzeń i ciężaru oczekiwań materiału na miarę przeszłości, to okaże się, że albumy takie jak Headless Cross a zwłaszcza Tyr i Cross Purposes, to kawał kapitalnego materiału. Bardzo dobry wokalista, świetne kompozycje, klimat (zwłaszcza na Tyr) i odniesienia do najlepszych rzeczy z okresu Dio. Oczywiście, nagrania nie byłe te tak istotne jak te z Ozzym czy Ronniem, na pewno nie wytyczały nowych ścieżek w rocku, jak te pierwsze. Nadal jednak jest to dobra muzyka.
Awatar użytkownika
voivod'
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1570
Rejestracja: pt paź 05, 2012 8:30 pm

Re: Black Sabbath

Post autor: voivod' »

Dlaczego mam traktowac te albumy ulgowo? Wiadomo ze powinny sie nazwywac Tony Iommi Band, ale chodzilo o hajs, bo nazwa Black Sabbath lepiej pociagnie sprzedaz i promocje. Tyr jest jeszcze calkiem przyjemnym albumum, ale w konteksie tego co dzialo sie w ciezkiej muzyce na przelomie lat 80/90 caly ten okres tworczosci BS to jakies komplene nieporozumienie.
IgorW
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1759
Rejestracja: śr sie 25, 2004 12:44 am
Skąd: Breslau

Re: Black Sabbath

Post autor: IgorW »

A kto mówi o traktowaniu ich ulgowo? Według mnie bronią się same w sobie, nie trzeba traktować ich jako płyty specjalnej troski. Iommi mają praca do nazwy mógł z nimi zrobić co chce i wydawanie nowych płyt pod szyldem BS było rozsądne. Że nie są to płyty na miarę tych z lat 70? To naturalna kolej rzeczy, co innego jest w głowie 20 latka, co innego inspiruje 40 latka, a wszystko dookoła się zmienia. To truizm, ale czy nowe płyty Deep Purple, Judas Priest czy nawet Iron Maiden są dziełami na miarę tych klasycznych? No nie bardzo, mimo, że przeważnie są bardzo udane.
ODPOWIEDZ