Motorhead
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Motorhead
Na szczęście to tylko Twoje zdanie bo większość z tych płyt jest zaje...a.
- wojakwojak
- -#Ancient mariner

- Posty: 621
- Rejestracja: pt sty 15, 2010 10:15 pm
Re: Motorhead
Oczywiście, że to tylko moje zdanie. Fly On The Wall, Flick Of The Switch, Russsian Roulette, Ram It Down itd. to słabsze płyty bardzo dobrych zespołów 
Re: Motorhead
Dokładnie. Dziwny gust masz wojakwojak. Żeby Iron Fist a co dopiero Russsian Roulette uznać za słabą płytę to chyba trzeba mieć poważną wadę słuchuwidman pisze:Na szczęście to tylko Twoje zdanie bo większość z tych płyt jest zaje...a.
- wojakwojak
- -#Ancient mariner

- Posty: 621
- Rejestracja: pt sty 15, 2010 10:15 pm
Re: Motorhead
Defenders to jedna z moich ulubionych płyt Judasów. A od Iron Fist wolę każdą wcześniejszą Motoru (także On Parole) i co najmniej kilka późniejszych (poczynając od 1916). Od Roulette wolę każdą wcześniejszą Acceptu i Objection. Czy to świadczy o wadzie słuchu
? Pewnie mogę powiększyć moją wadę pisząc, że od Surfing With The Alien wolę Flying in a Blue Dream i Joe Satriani. Moją ulubioną płytą Vaia jest Sex And Religion. Dream Theater - Images And Words. ACDC - chyba Powerage. Pink Floyd - chyba Animals. Saxon - ciężko powiedzieć, ale z nowszych Lionheart. Wolę Dio od Ozziego....i wiele, wiele innych wad słuchu
No i lubię też płyty dobrze wyprodukowane i równo zagrane - dla niektórych to poważna wada 
Re: Motorhead
masz racje, tylko ja akurat w zyciu nie stawial bym w jednym rzedzie Acceptu z AC/DC i Judas Priestwojakwojak pisze:Oczywiście, że to tylko moje zdanie. Fly On The Wall, Flick Of The Switch, Russsian Roulette, Ram It Down itd. to słabsze płyty bardzo dobrych zespołów
- wojakwojak
- -#Ancient mariner

- Posty: 621
- Rejestracja: pt sty 15, 2010 10:15 pm
Re: Motorhead
Nie stawiam. Podaję tylko płyty różnych zespołów, których słucham. Nie porównuję np. Fly On The Wall z Russian Roulette. Twierdzę tylko, że obie te pyty są jednymi ze słabszych dzieł tych zespołów.
Re: Motorhead
Nie chce mi się nawet polemizować 
-
Powerslave_Dś
- -#Ancient mariner

- Posty: 500
- Rejestracja: wt sty 19, 2016 6:42 pm
Re: Motorhead
Jednym z 5-10 najwybitniejszych utworów Motorhead jest Lost in the O-Zone. Utwór, który łączy wszystko co najlepsze ze stylu Motorhead jednocześnie wprowadzając wiele nowatorstwa.
Re: Motorhead
Lemmy to mistrz i on dalej żyje tak jak Elvis Presley. Tylko biednego McCartneya uśmiercili nie wiedzieć czemu.
Re: Motorhead
jak dla mnie nieśmiertelne są bomber. orgasmatron i ace of spades. Innych albumów nawet chyba całych nie słuchałem. Tylko to miałem kiedyś na taśmach. Pojedyncze tracki znam iron fist, no clas, metropolis, killed by death i pare może innych. Ale grupa mocna w zasadzie. Lemmy to była ikona tej muzy.
Re: Motorhead
Moje top 4 albumy Motorhead to:
- Ace Of Spades
- Overkill
- Bomber
- Bastards
Ale naprawdę trzeba też docenić ostatni ich album Bad Magic. Kawał porządnego grania, bardzo lubię do niego wracać.
- Ace Of Spades
- Overkill
- Bomber
- Bastards
Ale naprawdę trzeba też docenić ostatni ich album Bad Magic. Kawał porządnego grania, bardzo lubię do niego wracać.
- wojakwojak
- -#Ancient mariner

- Posty: 621
- Rejestracja: pt sty 15, 2010 10:15 pm
Re: Motorhead
No Sleep Till HS 
-
Majkel1970
- -#Prodigal son

- Posty: 33
- Rejestracja: sob lut 27, 2016 10:02 pm
Re: Motorhead
Ale wokal wypada tam słabo.diego pisze:Ale naprawdę trzeba też docenić ostatni ich album Bad Magic. Kawał porządnego grania, bardzo lubię do niego wracać.
-
on_the_run
- -#Trooper

- Posty: 417
- Rejestracja: pt gru 11, 2015 8:31 pm
Re: Motorhead
Co się dziwić, skoro śpiewa na nim schorowany i zniszczony przez mało higieniczny tryb życia siedemdziesięciolatek.
Re: Motorhead
Ma to swój urok, przynajmniej dla mnie. A przecież ogólnie album świetny.
While you sleep in earthly delight,
Someone's flesh is rotting tonight
- hipcio_stg
- -#Moonchild

- Posty: 1681
- Rejestracja: pn lip 08, 2013 7:13 am
Re: Motorhead
Umówmy się, że wokal zawsze był średni -> słaby. Zresztą to były motory i nie miało to większego znaczenia. Miało być z kopytem i głośno!
Re: Motorhead
Akurat wokal w Motorhead zawsze byl zaje***sty, wlasnie tak sie powinno spiewac ciezkiego rocka. Na Bad Magic tez jest, od razu slychac ze to Lemmy.
Re: Motorhead
Lemmy może nie był super wokalistą pod względami technicznymi, ale jak już zacharczał, to w serduchu aż miło
I nie uważam, żeby przez wokal Bad Magic cokolwiek traciło. To świetna płyta, zaliczam ją do czołówki swoich ulubionych od Motorhead.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3001
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: Motorhead
Włączyłem sobie wczoraj Bad Magic i pokuszę się o stwierdzenie, że nie tylko jest to bardzo dobra płyta, ale w ogóle jedna z lepszych w dorobku Motorhead...
Re: Motorhead
No jest bardzo dobra płyta. Tak ma brzmieć pieprzony rock n roll !!!
