AC/DC
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Deleted User 5147
Re: AC/DC
http://www.terazrock.pl/aktualnosci/czy ... C_DC_.html
A to ciekawe...Brian wywalony z AC/DC? ciekawe czy to prawda
A to ciekawe...Brian wywalony z AC/DC? ciekawe czy to prawda
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9594
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
Re: AC/DC
I tak naprawdę początek końca AC/DC. Mam nadzieję, że to tylko plotka. Nieładne to byłoby zachowanie ze strony Angusa.
Re: AC/DC
Jakby to była prawda, to kapela jest spalona na całej linii...Ale kto wie, co tak naprawdę się stało.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: AC/DC
Już bez Malca AC/DC to nie to samo. Czy wywalili Briana, czy też po prostu musiał ustąpić z powodów zdrowotnych to jakakolwiek kontynuacja działalności z innym wokalistą będzie jawna kpina w oczy fanów i skok na $$$ byle tylko kasa dalej wpadała na konto. Haniebny upadek legendy? Mam nadzieję, że jednak odejdą z godnością i zakończą karierę jeśli Brian rzeczywiście nie będzie mógł już więcej występować.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19515
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: AC/DC
Nie wiem co mam o tym napisać.......
.........Jak dla mnie to jakaś farsa, którą wypadałoby zakończyć, żeby się jeszcze bardziej nie pogrążyć.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
-
Powerslave_Dś
- -#Ancient mariner

- Posty: 500
- Rejestracja: wt sty 19, 2016 6:42 pm
Re: AC/DC
My sobie nie zdajemy sprawy o istnieniu jegomości, którzy trzymają te zespoły za pysk i nimi kontrolują. Zespół ma niezależność jeśli chodzi o graną muzykę i tylko tyle. W zasadzie to menedżerowie mają już w dupie czy te zespoły grają teraz przebojowo, ostro, czy są wierni tradycji czy grają nowocześnie. Menedżerów interesuje to by interes się kręcił, by zespół dawał koncerty, ciągle sprzedawał najróżniejsze gadżety, krótko mówiąc zarabiał.
Nam fanom rocka się wydaje, jak to fajnie, że stare legendy ciągle grają, a pytanie dlaczego by mieli nie grać? Gigantyczne pieniądze mają to do siebie, że generują jeszcze większe pieniądze i tak dalej. Tak się oczywiście nie dzieje w przypadku wszystkich. Im jest się bardziej medialnym i im dana marka więcej kosztuje tym pieniądze większe.
Nam fanom rocka się wydaje, jak to fajnie, że stare legendy ciągle grają, a pytanie dlaczego by mieli nie grać? Gigantyczne pieniądze mają to do siebie, że generują jeszcze większe pieniądze i tak dalej. Tak się oczywiście nie dzieje w przypadku wszystkich. Im jest się bardziej medialnym i im dana marka więcej kosztuje tym pieniądze większe.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19515
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: AC/DC
No właśnie. Im bardziej coś jest znane tym bardziej przej*bane......Powerslave_Dś pisze:Im jest się bardziej medialnym i im dana marka więcej kosztuje tym pieniądze większe.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: AC/DC
Ta sytuacja jest strasznie dziwna, o ile prawdziwa. Raczej bym się póki co nie emocjonował i poczekał na dalszy rozwój wydarzeń. Najlepiej gdyby było wiadomo coś o przełożonych gigach i losach koncertów w Europie. A to pewnie się wyjaśni w najbliższych tygodniach. Być może wcześniej Brian się publicznie wypowie i powie jak to wygląda z jego perspektywy, i co tak naprawdę usłyszał od lekarzy. Zawsze miałem takie dziwne przeczucie, że w AC/DC relacje wcale nie są koleżeńskie i obawiam się, że to się może potwierdzić.
Re: AC/DC
W AC/DC nie zawsze było kolorowo to fakt. Ale ten zespół to jeden zamknięty krąg do którego nie dopuszczają "obcych", tak było od początku. Nie wyobrażam sobie z dnia na dzień zmiany wokalisty. Nawet perkusistę wzięli za Phila z tego "kręgu". Dla mnie to wszystko to jakaś nagonka medialna a Brian musi się udać na rehab i tyle. Dopóki AC/DC niczego nie ogłosi oficjalnie to nie ma co się nakręcać. Pozostaję tylko czekać i mieć nadzieję, że wszystko wróci do normy...
-
Powerslave_Dś
- -#Ancient mariner

- Posty: 500
- Rejestracja: wt sty 19, 2016 6:42 pm
Re: AC/DC
Jeśli by mieli skończyć karierę już by to zrobili po problemach zdrowotnych Malcolma Younga.
-
Powerslave_Dś
- -#Ancient mariner

- Posty: 500
- Rejestracja: wt sty 19, 2016 6:42 pm
Re: AC/DC
Plotki mówią, że Johnsona miałby zastąpić Mark Storace z Krokus. Mam nadzieję, że tak się nie stanie bo głupio by było by wokalista zasłużonej hard-rockowej grupy robił za zmiennika. Wyjście jest jedno dla AC/DC to rozwiązać się.
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6609
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: AC/DC
Cała sytuacja wyjaśnia czemu na ostatniej trasie Brian trzymał się blisko z Chrisem Slade'm i Cliffem (np. jeździł jednym samochodem ze Sladem), a nie widywano ich razem z Angusem (z którym trzyma za to Stevie - wiadomo, jedna rodzina
)… Angus jest święcie przekonany, że to on jest AC/DC, a pozostali muzycy są łatwi do zastąpienia. Mam nadzieję, że grubo się przejedzie i jego ego zostanie brutalnie sprowadzone na ziemię przez fanów, którzy zaczną oddawać wejściówki na koncert bez Briana… Swoją drogą brak komentarza ze strony Briana oraz wycofywanie się jego przyjaciela z wcześniejszej wypowiedzi dają do myślenia - na pewno Brian boi się ewentualnych kroków prawnych podjętych przez management AC/DC i ma zakontraktowane milczenie w kwestiach zespołu (poza ustalonymi wywiadami, promocją płyt itp.) i panicznie boi się go złamać bojąc się konsekwencji finansowych… Przykra jest ta cała sytuacja - to może być wielki upadek wielkiej grupy… 
