AC/DC
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: AC/DC
Nie wydaje mi sie żeby AC/DC jeszcze wtedy grałoRALF pisze:Może to jednak sytuacja tymczasowa i za dwa - trzy lata Brian wróci do gry - marzenia.
też lubiemic7 pisze:Jak ktoś nie lubi Axla(a na tym forum to chyba tylko Thorgal i ja lubimy)
Powiem więcej:
nie brałem pod uwage koncertu w Pradze bo jest dużo fajnych koncertów ale jak trafie na jakiś bilet w rozsądnej cenie to możliwe, że sie skusze
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM
Re: AC/DC
Briana już nie będzie nigdy.
Z forum ACDC od jakiegoś "zaufanego źródła" przeczytałem, że Angus widzi AC/DC jeszcze przez co najmniej 10 lat w tym składzie XDDDDDDDDD
Kurwa, mój ulubiony zespół się tak zeszmacił
Takiego bólu dupy jeszcze nie miałem.
Mogli Sierścia wziąć z 4szmerów, najlepiej by zaśpiewał ze wszystkich.
Z forum ACDC od jakiegoś "zaufanego źródła" przeczytałem, że Angus widzi AC/DC jeszcze przez co najmniej 10 lat w tym składzie XDDDDDDDDD
Kurwa, mój ulubiony zespół się tak zeszmacił
Takiego bólu dupy jeszcze nie miałem.
Mogli Sierścia wziąć z 4szmerów, najlepiej by zaśpiewał ze wszystkich.
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9594
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
Re: AC/DC
Nie no, ja też lubię. I także na Reunion Gunsów z chęcią bym się wybrał. Ale jakoś nie mogę sobie wyobrazić Axla w AC/DC...mic7 pisze:No ja sobie nie dorabiam żadnych ideologii...Jak ktoś nie lubi Axla(a na tym forum to chyba tylko Thorgal i ja lubimy) i uprzedził się do Angusa to jestem w stanie zrozumieć jego punkt widzenia..
Re: AC/DC
widman pisze:Wokalista najlepszego tribute band AC / DC. Posłuchaj sobie. I też ostro przeciwny żeby ten pajac axl śpiewałInvader pisze:''Mogli Sierścia wziąć z 4szmerów''
Kto to ?
W piatek podkreślał to kilka razy
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19512
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: AC/DC
Ciągną, ale prawie każdym innym przypadku to jakoś normalnie wygląda, a tu? Przecież to tak jakby teraz np Klaus Meine śpiewał w Motorhead albo Mick Jagger w Dio........mic7 pisze:Straszne!!!W niektórych bandach jest po jednej osobie z pierwszego składu i ciągną ten biznes..
Marca Storace'a z Krokus bym jeszcze zrozumiał, ale Axl ? ? ?
P A R O D I A !
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: AC/DC
Jak ja się cieszę, że udało mi się załapać jeszcze na koncert na Narodowym w Warszawie
AC/DC bez Brian'a to już nie będzie to. Panowie powinni wiedzieć, kiedy należy zejść ze sceny z godnością i właśnie według mnie nadszedł ten moment. Powinni zakończyć działalność i tyle.
Re: AC/DC
Shit just got real. Pozostaje mieć nadzieję że Angus nie zbłaźni tego zespołu do reszty jadąc w kolejną trasę.
A Angus zagrał z Gunsami na Coachelli.
Sami oceńcie:
https://www.youtube.com/watch?v=9CWoyEvkOlY
A Angus zagrał z Gunsami na Coachelli.
Sami oceńcie:
https://www.youtube.com/watch?v=9CWoyEvkOlY
Re: AC/DC
Whole Lotta Rosie brzmi ciekawie, nawet fajnie wg. mnie ale bardziej jak po prostu dobry cover. Chciałbym powiedzieć, że nie mam nic do Axla, ale sorry
Ten koleś nadaje się na psychoterapię.
A co do AC/DC to mi strasznie smutno. Z najbardziej klasycznego składu został praktycznie Angus i Cliff ? Rozumiem, że są zobowiązania i nie chcą zawieść fanów, ale przecież zdrowie Briana to nie jest jakiś tam błachy powód. Nikt by nie miał pretensji o zakończenie kariery z powodu rozsypującego się zdrowia poszczególnych członków grupy (Malcolma wliczając choćby). A decyzja już zaczyna się negatywnie odbijać, wystarczy poczytać odpowiedzi na oficjalnego twitta. Wiele osób chce refundów. Ale myślę, że management grupy dobrze to sobie przekalkulował i celowo wzięli Axla wiedząc że tym samym stracą część publiki ale przyjdzie do nich z kolei inna, lubiąca bardziej GnR lub po prostu z ciekawości chcący zobaczyć co to.
Ja powiem na podsumowanie tyle: jestem ogromnie szczęśliwy, że zobaczyłem ich w Berlinie w zeszłym roku, gdy przynajmniej Brian był na wokalu jeszcze. Może to już nie był ten pełny klasyczny skład, ale jednak wokalista robi według mnie zasadniczą różnicę w odbiorze muzyki, no i 3/5 grupy to nie 2/5.
A co do AC/DC to mi strasznie smutno. Z najbardziej klasycznego składu został praktycznie Angus i Cliff ? Rozumiem, że są zobowiązania i nie chcą zawieść fanów, ale przecież zdrowie Briana to nie jest jakiś tam błachy powód. Nikt by nie miał pretensji o zakończenie kariery z powodu rozsypującego się zdrowia poszczególnych członków grupy (Malcolma wliczając choćby). A decyzja już zaczyna się negatywnie odbijać, wystarczy poczytać odpowiedzi na oficjalnego twitta. Wiele osób chce refundów. Ale myślę, że management grupy dobrze to sobie przekalkulował i celowo wzięli Axla wiedząc że tym samym stracą część publiki ale przyjdzie do nich z kolei inna, lubiąca bardziej GnR lub po prostu z ciekawości chcący zobaczyć co to.
Ja powiem na podsumowanie tyle: jestem ogromnie szczęśliwy, że zobaczyłem ich w Berlinie w zeszłym roku, gdy przynajmniej Brian był na wokalu jeszcze. Może to już nie był ten pełny klasyczny skład, ale jednak wokalista robi według mnie zasadniczą różnicę w odbiorze muzyki, no i 3/5 grupy to nie 2/5.
-
SebastianArcheo
- -#Ancient mariner

- Posty: 562
- Rejestracja: czw mar 17, 2005 9:34 pm
- Skąd: a skąd
Re: AC/DC
A ja podsumuję to tak.
Jak dla mnie obie kapele maja tego samego alfonsa, sorry opiekuna biznesowego.
Nad GNR i AC/DC wiszą zobowiązana finansowe.
Kasa musi się zgadzać i tyle.
Jak dla mnie obie kapele maja tego samego alfonsa, sorry opiekuna biznesowego.
Nad GNR i AC/DC wiszą zobowiązana finansowe.
Kasa musi się zgadzać i tyle.
-
SebastianArcheo
- -#Ancient mariner

- Posty: 562
- Rejestracja: czw mar 17, 2005 9:34 pm
- Skąd: a skąd
Re: AC/DC
Dokładnie - biznes.zgo pisze:Nie czekali na Briana do Europy i nie zmieniali dat bo byśmy mieli możliwość oddania biletów.
Skurwysyństwo
Ale w tym burdelowym biznesie to norma. Im więcej masz - tym więcej chcesz.
Do wszystkiego trzeba dojrzeć. Angus to prostak z IQ na poziomie średnio rozgarniętego pawiana.
Nie ma w nim promila klasy Iommiego, Planta, Dickinsona, czy Harrisa.
Mocen słowa, ale co ma odpowiedzieć sfrustrowany fan?
A jak się czuje Johnson po 37 latach?
Jedyne na co ich bylo stać to wpis na FB:
"Członkowie zespołu AC / DC pragną podziękować Brianowi Johnsonowi za jego wkład i poświęcenie dla zespołu na przestrzeni lat."
To się w pale nie mieści!!!
Ostatnio zmieniony pn kwie 18, 2016 12:43 pm przez SebastianArcheo, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: AC/DC
zgo pisze:Nie czekali na Briana do Europy i nie zmieniali dat bo byśmy mieli możliwość oddania biletów.
Skurwysyństwo
Nie wiem co z tego będzie, ale jakaś opcja jest.Live Nation CZ pisze:Prague’s concert is sold out. Ticket holders who are not satisfied with the choice of guest singer can contact the Live Nation Czech Republic. Contact: info@livenation.cz
Re: AC/DC
Ale przecież Ejsi/Disi to zawsze była muzyka dla red necków, więc co się tu dziwić "poziomowi" Angus'a czy Rudd'a albo Malcolm'a. Nawet taki Scott, do końca mentalnie pozostał ziomalem spod budki piwnej, tak jak jego koledzy. Klasy za grosz...
Re: AC/DC
Ale rednecków Ty nie obrażaj.
A co do AC/DC, jedyne rozwiązanie sytuacji to rozwiązanie kapeli. Koniec.
A co do AC/DC, jedyne rozwiązanie sytuacji to rozwiązanie kapeli. Koniec.
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."


